Reklama

Zwykłe tematy

Na początek kilka słów wyjaśnienia: Czasami lubię sobie pomilczeć.

Blog powstał, a ja nie do końca byłam przekonana, jaki ma on mieć charakter. Tematy o dożynkach i sesjach są już zajęte. Politykiem ani samorządowcem nie jestem, dlatego też o polityce rozwodzić się nie będę. Nie mam osiągnięć w sporcie, nie jestem podróżnikiem ani dziennikarzem. Co do mojej sfery zawodowej, jest strona internetowa. Bóg, chociaż zajmuje w moim życiu ważne miejsce, tę sferę pozostawiam mojemu blogowemu sąsiadowi. Natomiast o sprawach prywatnych pisać nie będę, choć pewnie sochaczewski ,,Pudelek” czy ,,Pomponik” zrobiłby furorę.

Jeszcze jedna refleksja. Czy jednak to, co mam do powiedzenia, jest na tyle interesujące, by zasługiwało na podzielenie się z innymi. Nie to, żeby brakowało mi przemyśleń czy spostrzeżeń. Chociaż nie jestem filozofem, mam swoje spojrzenie na wiele spraw. I czasami lubię się nim podzielić. Lubię też wsłuchać się w głos innych. Ale czy faktycznie jest to warte upubliczniania? Co innego ot tak pogawędzić sobie przy kawie, porozmawiać o życiu, zachwycić się punktem widzenia drugiej osoby lub luźno rzucić swoje,, mądrości”.

W końcu dopadło mnie sokratesowskie ,,Wiem, że nic nie wiem”. Jestem zwyczajnym człowiekiem, więc chyba pozostaje mi pisanie o zwyczajnych sprawach i poruszanie zwykłych tematów. I choć będzie bardzo subiektywnie, chyba nie do końca uda mi się być sobą. Pozostały we mnie ślady spotkań i rozmów z innymi ludźmi, ślady miejsc, przyrody, piosenek, książek. Trochę tego uzbierało... I codziennie przybywa. Każdy z nas nosi w sobie cząstkę innych… I nic tak nie wzbogaca jak kontakt z drugim człowiekiem. Spotkania, podczas których coś komuś zostawiamy i coś zabieramy ze sobą… Dlatego też liczę na wymianę – jeśli ktoś zechce podzielić się swoimi przemyśleniami, zachęcam do komentarzy.

A jeśli nie spodoba się… Na wszelki wypadek usprawiedliwię się świętą Moniką, w której ostatnio się zaczytuję:

,,Co robicie? – zapytałam trochę zaniepokojona, zauważywszy, że Alipiusz zanotował na tabliczce fakt mojego wejścia oraz słowa, które wypowiedziałam. –Czy ktoś słyszał, żeby w książkach także kobiety były zapraszane do podobnych dyskusji?”. Odpowiedziałeś, że często to nie dyskusje są małe duchem, ale pyszni i głupi okazują się czytelnicy, którzy mają nadzieję czerpać z nich takie same korzyści, jakie dają im ubrania czy klejnoty. Szewcy i ludzie jeszcze prostsi, pomyślałam wówczas, słusznie mogą być uważani za filozofów”. (Lucia Tancredi, ,,Ja, Monika”)



Jutro jeden ze zwykłych tematów.


Do przeczytania :)



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Monikark 2012-09-22 19:49:42

    Dziękuję za ciepłe słowa.

    A Tobie Kamilko dziękuję, że jesteś :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wukamika 2012-09-20 20:50:20

    bycie zwykłym człowiekiem w Twoim wykonaniu jest bardzo bardzo niezwykłe:) jestem dumna, że mogę być w gronie Twoich przyjaciół Monia. z przyjemnością będę na tego bloga zaglądać. to będzie takie nasze małe spotykanie się w międzyczasie;) Kamila

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gaj 2012-09-19 17:28:08

    "Jestem zwyczajnym człowiekiem, więc chyba pozostaje mi pisanie o zwyczajnych sprawach i poruszanie zwykłych tematów. "
    Tak naprawdę zwyczajność jest oazą. W świecie wojen, terroryzmu, w świecie gdzie ludzie coraz bardziej oddalają się od siebie, zwykłe przemyślenia nie skażone tymi "wielkimi sprawami" stają się cenne. Cieszę się pani Moniko że o tym będzie Pani blog :)


    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama