Strasznie smutno na forum-jacyś goście zasmradzają powietrze i uważają że merytorycznie dyskutują, ""prawdziwy" Polak nie umie pisać po polsku, Ludzie!! Oscar Wilde powiedział że wszyscy leżymy w błocie, ale niektórzyy patrzą w gwiazdy-popatrzmy trochę poza nasze błotko- czy ktoś widział już coś z wiosny? bo ja trochę czuję w kościach
A mnie się już ciśnienie nie podnosi przy forumowych dyskusjach. Przywykłam. Czytam, ale bez emocji. A szaro rzeczywiście okrutnie... Ja niestety wiosny nie czuję wcale - a szkoda.
powietrze niekiedy oszukuje śladami wiosny:-) Chłód pomieszany ze wspomnieniami słońca. A propos Oscara Wilde"a- powiedział też, że mężczyzn można analizować , kobiety tylko podziwiać. I tu się nie zgadzam:-)
Chyba lepiej :Chlod pomieszany z marzeniami slonca. A dlatego ze sloneczko zgodnie z planem przemieszcza sie z jednego zwrotnika na drugi w sposon nieodwolalny.
Pieknie ten Oskarek powiedzial - tylko po co, nie ma to wplywu na kulistosc naszej planety.
Kulistość ziemi ma znaczenie, że tak powiem, przyziemne. A z tego co wiem, słoneczko się nie przemieszcza:-) myślałam, że wymienimy myśli w sposób mniej prozaiczny, niż to mamy zwykle w zwyczaju. Kiedy za pasem wiosna, człowiekowi jakoś tak bardziej szczęsliwie:-)
Przemieszcza sie przemieszcza sie, wszystko jest wzgledne i zalezy gdzie zalapac punkt odnies... I widzisz, ze Oskarek mial racje o tym podziwianiu. byle do przyszlej zimy, lato tuz, tuz.
Strasznie smutno na forum-jacyś goście zasmradzają powietrze i uważają że merytorycznie dyskutują, ""prawdziwy" Polak nie umie pisać po polsku, Ludzie!! Oscar Wilde powiedział że wszyscy leżymy w błocie, ale niektórzyy patrzą w gwiazdy-popatrzmy trochę poza nasze błotko- czy ktoś widział już coś z wiosny? bo ja trochę czuję w kościach
Początek wiosny jest b trudny bo topniejący śnieg odkrywa psie odchody.
Ja zauważyłem 2 tyg temu pąki na drzewie.
Skoki ciśnienia przed i po przeczytaniu kilku wątków na forum.
A to wiosna idzie :))
A mnie się już ciśnienie nie podnosi przy forumowych dyskusjach. Przywykłam. Czytam, ale bez emocji. A szaro rzeczywiście okrutnie... Ja niestety wiosny nie czuję wcale - a szkoda.
Ciekawe gdzie te pączki-sam bym chetnie zobaczył
powietrze niekiedy oszukuje śladami wiosny:-) Chłód pomieszany ze wspomnieniami słońca.
A propos Oscara Wilde"a- powiedział też, że mężczyzn można analizować , kobiety tylko podziwiać. I tu się nie zgadzam:-)
Chyba lepiej :Chlod pomieszany z marzeniami slonca. A dlatego ze sloneczko zgodnie z planem przemieszcza sie z jednego zwrotnika na drugi w sposon nieodwolalny.
Pieknie ten Oskarek powiedzial - tylko po co, nie ma to wplywu na kulistosc naszej planety.
Kulistość ziemi ma znaczenie, że tak powiem, przyziemne. A z tego co wiem, słoneczko się nie przemieszcza:-) myślałam, że wymienimy myśli w sposób mniej prozaiczny, niż to mamy zwykle w zwyczaju. Kiedy za pasem wiosna, człowiekowi jakoś tak bardziej szczęsliwie:-)
Przemieszcza sie przemieszcza sie, wszystko jest wzgledne i zalezy gdzie zalapac punkt odnies... I widzisz, ze Oskarek mial racje o tym podziwianiu.
byle do przyszlej zimy, lato tuz, tuz.
Często przecież tak jest że oczekiwanie jest b.przyjemne niż jego przedmiot, prawda?
Zgadzam sie w pelni : marzenie jest piekne i kolorowe a spelnienie juz niestety szare.
Oscar chyba to wiedział,, bo stwierdził, że istnieją pokusy dlak których trzeba sił i odwagi, żeby im ulec:-)