Mam pytanie odnośnie schroniska dla zwierząt AZOREK. Czy adoptował ktoś ze schroniska kociaka? Szukam domu dla małej przyjacielskiej kici a ponieważ bezowocnie rozważam zawiezienie jej do przytuliska - może ktoś ją zaadoptuje........
anulay na pewno są tacy, którzy adoptowali zwierzaka ze schroniska Azorek. Sam się do tego szykowałem rok temu w końcu wyszło na to, że mam znajdę spod pruszkowskiego śmietnika. Nie to, ze mnie schronisko czymś odstraszyło lub coś podobnego. Po prostu mieszkałem wtedy w WWA i tak wyszło. Jeśli mogę prosić o zdjęcie kota i informacje o nim, pomogę Ci szukać domu dla niego lub niej choćby wrzucając ogłoszenia gdzie się da (tu wrzucałaś? albo nie albo mi umknęło). Oddając biedaka do schroniska poniekąd skazuje się go już na dożywocie w tymże. Schronisko to już powinna być ostateczność.
"Bezowocnie" znaczy nie znajdują się zainteresowani czy nie spełniają warunków by przyjąć go/ją do rodziny?
Będę b wdzięczna za pomoc w znalezieniu jej domu: wciąż nie ma chętnych, którzy by ją przygarnęli a jest niezwykle milusińska. Ja sama nie bardzo mogę zamieszczac ogłoszenia - jak mogę przesłac Ci jej zdjęcia i więcej info? mój mail :anulay@tlen.pl
Byłabym b wdzięczna za pomoc w znalezieniu kici domu - od niedawna mieszkam w Sochaczewie i niestety nikt ze znajomych nie garnie się by ją przygarnąc a ja też niestety nie mogę jej przygarnąc. Jak mogę przesłac Ci zdjęcia i więcej informacji o niej?
Mam pytanie odnośnie schroniska dla zwierząt AZOREK. Czy adoptował ktoś ze schroniska kociaka? Szukam domu dla małej przyjacielskiej kici a ponieważ bezowocnie rozważam zawiezienie jej do przytuliska - może ktoś ją zaadoptuje........
anulay na pewno są tacy, którzy adoptowali zwierzaka ze schroniska Azorek. Sam się do tego szykowałem rok temu w końcu wyszło na to, że mam znajdę spod pruszkowskiego śmietnika. Nie to, ze mnie schronisko czymś odstraszyło lub coś podobnego. Po prostu mieszkałem wtedy w WWA i tak wyszło. Jeśli mogę prosić o zdjęcie kota i informacje o nim, pomogę Ci szukać domu dla niego lub niej choćby wrzucając ogłoszenia gdzie się da (tu wrzucałaś? albo nie albo mi umknęło). Oddając biedaka do schroniska poniekąd skazuje się go już na dożywocie w tymże. Schronisko to już powinna być ostateczność.
"Bezowocnie" znaczy nie znajdują się zainteresowani czy nie spełniają warunków by przyjąć go/ją do rodziny?
Będę b wdzięczna za pomoc w znalezieniu jej domu: wciąż nie ma chętnych, którzy by ją przygarnęli a jest niezwykle milusińska. Ja sama nie bardzo mogę zamieszczac ogłoszenia - jak mogę przesłac Ci jej zdjęcia i więcej info? mój mail :anulay@tlen.pl
Byłabym b wdzięczna za pomoc w znalezieniu kici domu - od niedawna mieszkam w Sochaczewie i niestety nikt ze znajomych nie garnie się by ją przygarnąc a ja też niestety nie mogę jej przygarnąc. Jak mogę przesłac Ci zdjęcia i więcej informacji o niej?
przesłałem Ci dane w prywatnej wiadomości