Reklama
  • olek2842011-12-19 09:28:33

    Witam
    Mam pytanie czy nie można zmienić nr autobusów chodzi mi o to że np linia nr 5 jadąca w kierunku UL Korczaka niech będzie linią nr 5 ale z powrotem niech wraca jako linia nr 15 chodzi głównie o to że starsi ludzie mają problem  na staci PkP gdy podjeżdza autobus nr 5  w którym kierunku jedzie autobus czy w kierunku Energomontaża czy w kierunku Miasta.

    Nie chodzi mi o dodanie autobusów tylko zmianę numeracji
    np: w jedną stronę jedzie linia 2 a wraca linia 12
    1/11
    2/12
    3/13
    3a/13a
    4/14
    5/15
    6/16
    7/17
    8/18
    itd.....
    I jak to by brzmiało jadę linią 16 .ale to tylko taka  moja propozycja .

  • reptilian 2011-12-19 10:13:41

    A czy nie jest przypadkiem tak, że autobusy w kierunku energomontażu stoją na innym stanowisku?

  • 2172 2011-12-21 20:34:30

    Brak logicznego sensu. Przecież wiadomo, że np. 5 jeździ w kierunku Plecewic i do każdego numeru autobusu przypisana jest trasa.Jeśli byłeś na PKP to masz tam taką tabliczkę, gdzie  dość dużymi literami są napisane miejsca co i gdzie jaka linia.Jeśli starsza osoba nie dowidzi to zawsze może poprosić kogoś o przeczytanie.
    Chociaż właściwie zmiana mogłaby być ciekawa, ale czy potrzebna? Za duży zrobiłby się z tym bałagan. Sochaczew jest za małym miastem na takie zmiany i może zamiast takich urozmaiceń po prostu zmienić rozkład, wiadomo, że nie dogodzi się każdemu, ale jest przesadą,że na jakiś autobus z PKP do miasta trzeba czekać 30 minut katorga, szczególnie w ten mróz...
    Ot , takie moje zdanie....

  • olek284 2011-12-23 09:44:10

    Ty to wiesz ja to wiem bo mieszkam w Sochaczewie ale nie dawno na święta przyjechała do mnie rodzina i kazałem jechać jej linią nr 5 no i pojechali tylko nie tam gdzie trzeba.A tak wogule to kierowcy będą mogli rozprostwać nogi bo będzie musiał wstać i zmienić nr. A co do 2 stanowiska na stacji kiedyś było 1 i było dobrze.
    Wesołych Świąt

  • Reklama
  • znanamarka 2011-12-23 16:49:56

    Tu nie potrzeba zmieniać numerów autobusów tylko poprawić nazewnictwo ich tras i nazw przystanków. Pomimo że Sochaczew mniejsze miasto to łatwiej dojechać i połapać się w rozkładzie ZTM w Warszawie. W innym wątku ktoś już o tym wspominał.

    Chodzi o to by zmienić nazwy przystanków na takie z ulicami i jakiś nr (wzorując się na tym jak jest to w większych miastach, jak Warszawa), i wyeliminować te dziwne nazwy które dla przyjezdnych nic nie mówią. Oczywiście mogłyby one zostać gdyby były na przystankach przebieg tras z poszczególnymi przystankami ile zostało jeszcze do przejechania. To wtedy chociaż można sobie obliczyć.

    Mógłby się poprawić rozkład w wersji elektronicznej, powstanie mapek z przebiegami tras każdego z autobusów itp. Też brakuje podania czasu jazdy autobusu, nie wiemy na którą on dojedzie (jak ktoś się nie przejechał).

    Na PKP na znaku który jest przystankiem przy kiosku w kierunku Energomontaża rozkład jest powieszony za wysoko, tuż pod znakiem (o ile dobrze pamiętam), starsze osoby nie są za wysokie i z super wzrokiem)


  • Griri 2012-01-01 20:31:42

    To ja się 0podepnę pod temat, żeby nie zakładać nowego: jak jeżdżą autobusy 6 stycznia?

  • redakcja 2012-01-02 11:29:17

    Ciekawe kiedy dyrekcja dorośnie do tego żeby numer autobusu i przebieg trasy umieścić wewnątrz starszych autobusów?

  • kasiek3001 2012-01-05 17:57:25

    Ja też nie jestem z Sochaczewa, ale ogarnęłam jakoś rozkład jazdy ZKM, przecież nawet na rozkładach jest "Kierunem miasto" czy "kierunek energomontaż", więc nie sądzę żeby to był jakiś problem. A przecież zapytać dokąd który autobus jedzie to też nie jest duży problem ;)

  • Reklama
  • Tokar 2012-01-05 18:03:41

    Mnie ciekawi kiedy, osoba ustalająca godziny autobusów w kierunku PKP jechała nim  by wyrobić się na pociąg. To jest jakaś parodia, Pociąg odjeżdza o 17;30, a autobus na stacje PKP przybywa 17;40... I to nie jest jedyna godzina, w której są takie luki. Autobusy nie dość, że jeżdzą raz na godzinę, to wiele razy odjeżdżają zbyt wcześnie lub z 8 minutowym opóźnieniem, które przy naszym super rozkładzie wyliczonym albo co do minuty albo z niekorzyścią dla podróżującego skutkuje tym, że pociąg ucieka. Mieszam w "centrum" Sochaczewa i korzystam z przystanków przy 600-Lecia i Staszica i krew mnie zalewa, jak na żadnym z dwóch przystanków nie ma autobusu który dowiózł by mnie na PKP na czas. Wiem, że ktoś ustalający to jeździ sobie swoim samochodzikiem, ale niech pomyśli czasem RACJONALNIE o mieszkańcach, bo jest taka zasada; Jeśli nie będzie się szanowało innych, to i oni nie będą szanować nas...



Reklama
Reklama