Pytam o jedno za co my płacimy pieniądze,dotyczy to automyjni przy Warszawskiej obok torów kolejki.Tragedia,dwa stanowiska zepsute a odkurzacz nie odkurza nic a pobiera kase.Proszę o opinie.
bylem kilka razy, ostanim nie mialem monet, wiec poprosiłem Pana ktory opiekuje sie myjnia o rozmienienie - nie byl zbyt przyjemny, monet oczywiscie nie miał. ja na jego miejscu wsiadl bym w samochod i pojechał rozmienic do najblizszego sklepu - wlasciwie to po co tam siedzi?
Pytam o jedno za co my płacimy pieniądze,dotyczy to automyjni przy Warszawskiej obok torów kolejki.Tragedia,dwa stanowiska zepsute a odkurzacz nie odkurza nic a pobiera kase.Proszę o opinie.
omijam ja szerokim lukiem.
bylem kilka razy, ostanim nie mialem monet, wiec poprosiłem Pana ktory opiekuje sie myjnia o rozmienienie - nie byl zbyt przyjemny, monet oczywiscie nie miał. ja na jego miejscu wsiadl bym w samochod i pojechał rozmienic do najblizszego sklepu - wlasciwie to po co tam siedzi?
wlasciwie to po co tam siedzi?
a to juz dluga historia...
No to było tak zrobić.
i zrobilem.
ale nie po to specjalizujemy sie w dzisiejszym swiecie, aby kazdy z nas wypiekal chleb, szyl sobie ubrania, etc
mamy konkurencje, jesli jeden dostawca nam nie odpowiada to wybieramy innego. dlatego od tego czasu nie jezdze na te myjnie
pzdr