moja dzisiejsza podróż do Brochowa , choć z przygodami zakończyła się sympatycznie dzięki zwykłej uprzejmości i zaradności Pana kierowcy autobusu linii "2 " odjeżdżającego ze stacji PKP o godz. 8. 20 .Jemu chcę podziękować ,że w momencie awarii pojazdu działał z uśmiechem i umiał " ściągnąć " autobus zastępczy , po czym z niewielkim opóźnieniem dojechaliśmy do celu. WIELKI DZIĘKI PANIE KIEROWCO !!!!!!!!!!!!!
trafiłeś w sedno KAROLU - chodziło o ten uśmiech , nas było w autobusie tylko parę osób do Brochowa pewnie gdyby się kierowca uparł odwołano by kurs i tyle... a tak ruszyliśmy w drogę !
moja dzisiejsza podróż do Brochowa , choć z przygodami zakończyła się sympatycznie dzięki zwykłej uprzejmości i zaradności Pana kierowcy autobusu linii "2 " odjeżdżającego ze stacji PKP o godz. 8. 20 .Jemu chcę podziękować ,że w momencie awarii pojazdu działał z uśmiechem i umiał " ściągnąć " autobus zastępczy , po czym z niewielkim opóźnieniem dojechaliśmy do celu. WIELKI DZIĘKI PANIE KIEROWCO !!!!!!!!!!!!!
przeciez on ma obowiazek wezwac drugi autobus jak by jego sie zepsul..
Ale zrobił to bez zbędnych negatywnych emocji z uśmichem jak napisała medik_a...:)
Karol
trafiłeś w sedno KAROLU - chodziło o ten uśmiech , nas było w autobusie tylko parę osób do Brochowa pewnie gdyby się kierowca uparł odwołano by kurs i tyle... a tak ruszyliśmy w drogę !