Zastanawiam się nad zorganizowaniem na jesieni balu w gimnazjum nr 1, spotkania dla osób z rocznika 1987, które uczęszczały do ww. gimnazjum, co myślicie o takim pomyśle spotkania po latach, myślicie że jest szansa powodzenia takiego przedsięwzięcia? Od razu dodam, że frekwencja na poziomie ok. 100 osób jest minimalna dla zorganizowania tego typu imprezy i przekonania dyrekcji do tego.
Również myślałem o takim spotkaniu. Tylko zauważ, że absolwentów naszego rocznika było około 300. Uważam, że zaintefesowanie tego typu spotkaniem będzie o wiele wyższe.
Imprezę można zrobić na ok 100-150 osób, kto pierwszy ten lepszy, wiele osób już nie mieszka w Sochaczewie i nie będzie mogła przyjść, dlatego większej frekwencji się nie spodziewam.
Zastanawiam się nad zorganizowaniem na jesieni balu w gimnazjum nr 1, spotkania dla osób z rocznika 1987, które uczęszczały do ww. gimnazjum, co myślicie o takim pomyśle spotkania po latach, myślicie że jest szansa powodzenia takiego przedsięwzięcia? Od razu dodam, że frekwencja na poziomie ok. 100 osób jest minimalna dla zorganizowania tego typu imprezy i przekonania dyrekcji do tego.
A co z rocznikiem 86? może było by więcej chętnych :)
można połączyć, żeby było więcej osób
Również myślałem o takim spotkaniu. Tylko zauważ, że absolwentów naszego rocznika było około 300. Uważam, że zaintefesowanie tego typu spotkaniem będzie o wiele wyższe.
Imprezę można zrobić na ok 100-150 osób, kto pierwszy ten lepszy, wiele osób już nie mieszka w Sochaczewie i nie będzie mogła przyjść, dlatego większej frekwencji się nie spodziewam.