Reklama
  • ola5342007-09-11 17:57:26

    Dokladnie chodzi o bar na ulicy Łowickiej przy stacji Petrochemii. Niewiem kto tam jest wlascicielem ale na jego miejscu zwolnilabym cala obsluge. Jest to niby bar calodobowy, ale kiedykolwiek sie tam nie pojedzie w godzinach pozno wieczornych, panie tam pracujace robia wielka łaske ze obsluza klientów,ze cokolwiek sprzedadza, nigdy w tych godzinach nie mozna dostac nic "skomplikowanego " do jedzenia np. jakiegos kotleta,frytki,surowke poniewaz tym pania nie chce sie pracowac najchetniej sprzedawaly by tylko zupy bo te najszybciej mozna odgrzac. Dziwie sie ze ten bar wogole jeszcze funkcjonuje...



Reklama
Reklama