jak w tytule po ul. boryszewskiej kręci się bernardyn, dorosły, chudy, bardzo przyjazny. Może komuś uciekł, ewentualnie proszę o namiar na schronisko. Pozdrawiam
Taki biały w jasnobrązowe łaty? Widziałem go już kilka razy na stacji PKP dzisiaj także łaził sobie w podziemiu i po torach (ok. 8:00). Jakaś kobieta wyprowadziła go z tychże torów. Więcej nie widziałem bo wsiadłem do pociągu.
jak w tytule po ul. boryszewskiej kręci się bernardyn, dorosły, chudy, bardzo przyjazny. Może komuś uciekł, ewentualnie proszę o namiar na schronisko. Pozdrawiam
Taki biały w jasnobrązowe łaty? Widziałem go już kilka razy na stacji PKP dzisiaj także łaził sobie w podziemiu i po torach (ok. 8:00). Jakaś kobieta wyprowadziła go z tychże torów. Więcej nie widziałem bo wsiadłem do pociągu.