Reklama
  • metasekwoja 2013-12-18 15:32:43

    miałobyć zarówno przez katolików jak i protestantów, bo jedni i drudzy to chrześcijanie.

  • metasekwoja 2013-12-18 15:52:53

    Przekazuję  ten jeden procent od siebie i od wszystkich,którym pomagam rozliczać PIT.Podziwiam tych ludzi i należy pomagać fundacji.

  • margot45 2013-12-18 15:57:36

    Przekazuję  ten jeden procent od siebie i od wszystkich,którym pomagam rozliczać PIT. Podziwiam tych ludzi i należy pomagać fundacji.
    Jak to? należy pomagać fundacji, która się opiekuje zwierzętami? Niemożliwe, to przecież nie po katolicku! ksiądz Ci rozgrzeszenia nie da!

  • Reklama
  • metasekwoja 2013-12-18 17:29:38

    Margot45chyba źle mnie zrozumiałaś. Napisałam, że w chrześcijaństwie, zarówno w katolicyzmie jak i protestanstwie  dręczenie zwierząt  nie jest grzechem, więc można to robić bezkarnie  i niespowiadać się z tego.Nie boję sie przekazywać pieniędzy na NERO, gdyż nie boje się także księży, ponieważ uważam, że nie mają oni  " listów  uwierzytelniających od Pana Boga", to oczywiście cytat z aforyzmu.

  • szawel 2013-12-18 19:56:27

  • metasekwoja 2013-12-18 21:50:03

    Słuszne ostrzeżenie. Zwierzęta to nie maskotka dla dziecka.To jest obowiązek za duży dla dziecka.

  • fundacjanero 2013-12-19 02:06:30

    Dziś dostałam nowe zdjęcia z gabinetu. Rany nie są tak okropne jak na pierwszych fotkach. Zwyczajnie - goją się. Kocurek będzie żył i ma już dom. To dobra wiadomość, którą chciałam się z Wami podzielić.I trochę z innej beczki. Dziękuję wszystkim, którzy zadeklarowali przekazanie 1% swojego podatku na rzecz Fundacji NERO. Tak jak pisze Szaweł, utrzymujemy się tylko z tego co nam ludzie przekażą. Te środki są przeznaczane głównie na leczenie, opiekę, sterylizację zwierząt - psów i kotów. Tylko dzięki Wam Fundacja może istnieć. I bardzo proszę, mówcie o nas znajomym - pomożecie niejednemu psiakowi, kociakowi, a nawet jeżowi, bocianowi, bo i takie zwierzaki były u nas.DZIĘKUJĘ W ICH IMIENIU.  

  • Reklama
  • margot45 2013-12-19 09:52:23

    Margot45 chyba źle mnie zrozumiałaś. Napisałam, że w chrześcijaństwie, zarówno w katolicyzmie jak i protestanstwie  dręczenie zwierząt  nie jest grzechem, więc można to robić bezkarnie  i nie spowiadać się z tego.       Odnośnie wytłuszczonego - cieszę się, ze nie jestem katoliczką, bo podobnego kretynizmu dawno już nie słyszałam. I nie dziwię się, ze to, co opisuje pani z fundacji ma miejsce w chrześcijańskim społeczeństwie. W końcu skoro to nie grzech, więc co za problem przepiłować kociaka żywcem lub wypruć mu na żywo flaki?  A jesli Ty popierasz takie poglądy to cieszę się, ze mam z Tobą styczność tylko na forum. Inaczej musiałabym się myć po każdym kontakcie.

  • glodny110 2013-12-19 10:38:54

    Niektórzy tu piszący nie potrafią robic 2 rzeczy naraz, albo piszą albo myślą i dlatego tyle głupot tu sie czyta.Co do takiego traktowania zwierząt ma wiara, przynależność polityczna czy choćby jakiekolwiek kwalifikacje?Powinniśmy piętnować człowieka który to zrobił a nie wylewać swoje żale na grupę społeczną za którą nie przepadamy.I jeszcze jedno  - moja żona nienawidzi kotów - po prostu panicznie sie ich boi. A jest osobą bardzo wrażliwą i nie sądze zeby była zdolna zrobić coś takiego. Choć niektórzy na tym forum myślą inaczej.

  • metasekwoja 2013-12-19 11:40:25

    Już nie wiem jak Ci mam napisać, że piszę wręcz odwrotnie. Chciałam wykazać,że w religii chrześcijańskiej zwierzeta nie znajdą miłości. Moje zdanie jest zupełnie inne, uważam że zarówno człowiek, olbrzymia planeta jak i źdźbło trawy maja w naturze jednakowe, równe prawo istnieć.Jeżeli w danej religii dęczenie zwierząt nie jest grzechem, to znaczy że jej wyznawcy mogą to robić. Myslę, że większość katolików nawet o tym nie wie i zwierzętom krzywdy nie robi.
    Podobnie jest zresztą w judaizmie, islamie /uboje rytualne/.

  • metasekwoja 2013-12-19 11:45:38

    Oczywiście, że jestem po Twojej stronie.Ponieważ ktoś wcześniej napisał, że Biblia bierze w obronę zwierzęta, to napisałam, że jest faktycznie inaczej. To nie znaczy, że wyznawcą tej idei, wręcz odwrotnie, przeraziło mnie to. 

  • Reklama
  • margot45 2013-12-19 16:24:32

    Moze jak nauczysz się pisać po polsku, łatwiej będzie zrozumieć, co miałaś na myśli. Jak na razie Twoją wypowiedź (tak formę jak i treść)  wyśmiało olbrzymie grono moich znajomych w różnych miejscach.

    1. Jaki słownik i jakiego języka podaje taki neologizm jak "protestanstwo"?

    2. Któryż to ach któryż fragment Pisma Świętego względnie inna "dyrektywa" (czy jak tam te dokumenty zwą) mówi o tym, ze dręczenie zwierząt nie jest grzechem i można się z niego nie spowiadać? Będę wdzięczna za cytat, ponieważ jak sie stosuje jakiś argument w dyskusji, trzeba mieć minimalne pojęcie o tym, o czym się dyskutuje.

    I tak, wiem że to offtop, ale moim zdaniem zwiazany z tematem.

    I jeszcze coś: guzik mnie obchodzi jakiego ktoś jest wyznania, ale jeśli prezentuje takie poglądy - że męczenie zwierząt nie jest niczym złym, to dla mnie nie jest człowiekiem. Czym, nie napiszę, bo naruszyłabym regulamin forum.

  • metasekwoja 2013-12-19 17:30:34

    No wiesz, prawdopodobnie nie jestem tak wykształcona jak Ty. Maturę zdawałam bardzo dawno, ale ręczę Ci, że łatwiej teraz napisać  magisterkę niż dawną maturę.Wtedy było jedno liceum w Sochaczewie i trzeba było być dobrym, żeby się tam dostać. Teraz  do szkół średnich i na studia to złapanki nawet. Tak wiem już jaki wielki błąd popełniłam, oczywiście protestantyzm.Dziękuję za  udział w dyskusji.

  • margot45 2013-12-20 11:24:40

    A odpowiedzi na swoje pytanie nadal nie uzyskałam. Ale - jak się pisze byle tylko coś pisać, a o temacie nie ma pojęcia... tak to jest.

     

  • fundacjanero 2013-12-21 09:33:45

    margot45 a możesz przypomnieć pytanie? 
    Ludzie nie zdają sobie sprawy z faktu, że porzucenie zwierzaka jest też znęcaniem się. Ostatnio pod "Biedronka" ktoś zostawił malutkiego kociaka. Ludzie przechodzili i nie zwracali uwagi na płaczące maleństwo. Kociak jest już w domu tymczasowym, ale wychłodzenie sprawiło, że trzeba go leczyć.Przedwczoraj zabrałyśmy sukę z czterema szczeniakami tak wychudzonymi, że ledwo na łapach się trzymały. Suka poturbowana, cała opuchnięta. Są już bezpieczne.Wczoraj z trasy szybkiego ruchu zgarnęłam suczkę - małą, łaciatą, chudziutką. Od tygodnia koczowała na poboczu, cudem uniknęła rozjechania przez Tiry.I tak każdego dnia, psy w lesie uwiązane na drucie, porzucone, poranione, wychudzone - a ktoś mnie pyta czy to co robię ma sens. 

  • szawel 2013-12-22 09:07:25

  • Reklama
  • szawel 2013-12-22 09:07:31

  • szawel 2013-12-22 09:07:57

  • glodny110 2013-12-22 10:49:54

    szaweł po tym jak kochasz zwierzęta mniemam że jesteś wegetarianem?

  • metasekwoja 2013-12-22 13:58:55

    Lew, tygrys i inne drapieżniki nie są wegeterianami, a jednak zjadają  inne zwierzęta gdy są głodne w celu zaspokojenia głodu. Nie znęcają się jednak tak jak ludzie nad innymi zwierzętami, nie przywiązują im cegoeł do brzucha, nie przywiązują do drzew żeby zginęły w męczarniach. Do tego zdolny tylko człowiek.

  • szawel 2013-12-22 14:05:26

    do  głodny,nie jestem akurat wegetarianinem,jednak dobrze zauważyłeś ze nie jest mi obojętny los zwierząt.Myślę że nie powinien ,być także obojętny innym ludziom szczególnie  w tych czasach ,gdzie na co dzień spotykamy bestialstwo dokonywane na nich.

  • glodny110 2013-12-22 15:01:46

    Do metasekwoja " Lew, tygrys i inne drapieżniki nie są wegeterianami, a jednak zjadają  inne zwierzęta gdy są głodne w celu zaspokojenia głodu." Logika tej wypowiedzi powala. (bez komentarza) Jedzą mięso bo taka ich natura. Już widzę lwa i tygrysa jak jedzą sobie banany i mandarynki :)
    Do szawła jak można tak kochać zwierzęta i zarazem je zjadać? Kochasz zwierzęta a zarazem je zabijasz (pośrednio - nie ma popytu=nie ma podaży)
    Jesteście zwykłymi hipokrytami

  • metasekwoja 2013-12-22 17:33:06

    Kilka lat temu w Sylwestra, z balkonu w centrum Sochaczewa,  oglądałam pokaz fajerwerków na podzamczu. Wtedy po raz pierwszy widziałam jak zachowują sie wtedy zwierzęta. Przestraszone psy biegały jak szalone, nawet nie wiem skąd ich sie tyle wzięło. Na niebie pokazała się chmura wystraszonych ptaków. Normalnie  ptaki, psy i inne zwierzęta w nocy gdzieś się pochowają, a tu nagle huk wypędził ich z kryjówek. To był przykry widok i popsuł mi humor na resztę nocy sylwestrowej.

  • Reklama
  • robroy 2013-12-22 18:36:36

    oczy się pocąhttp://www.youtube.com/watch?v=1Xg2G_oINqc#t=260.a przy tym filmiku to masakra,dziewczyny nie powinny oglądaćhttp://www.youtube.com/watch?v=nnYRhanK3XA
    obok jest kilka filmików z dalszego życia Fiony której przywrócono wzrok

  • szawel 2013-12-22 19:35:10

  • fundacjanero 2013-12-22 20:51:42

    chcę Wam pokazać kotusia - bohatera tego wydarzenia. Poprzednie zdjęcia były raczej nieczytelne, a raczej nie pokazywały jaki ten kot jest  fajny.

  • fundacjanero 2013-12-22 20:58:18

    rany sąo wiele mniejsze, ale zaoszczędzę Wam tego widoku.

  • metasekwoja 2013-12-22 21:39:40

    Piękny tygrysek

  • metasekwoja 2013-12-22 23:10:40

    Wielkie podziękowania dla Pani, która nie przeszła obojętnie i go ratowała.Życzę jej radosnych Świąt,dużo zdrowia i miłych chwil z kotkiem, kiedy już do niej trafi.

  • Jessy 2013-12-23 13:12:50

    Witam, zwracam się z zapytaniem do FUNDACJI NERO, czy jest u pani możliwość pracy jako wolontariusz, jeśli tak, to co miałbym robić... w sensie chciałbym oddać swoje dwie (wcale nie lewe :) ) ręce w celu pomocy zwierzakom, przychodzić, karmić, cokolwiek..... proszę o odpowiedź.

  • Router 2013-12-23 14:51:31

    Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO
    ul. Kochanowskiego 37/12
    96-500 Sochaczew
    mail :fundacjanero@gmail.com 

    tel. 502 156 186 - najlepiej chyba osobiście zadzwonić ,i  omówić  co interesuje .



Reklama
Reklama