Mam to samo zdanie co poprzednicy. Jest godne najwyższego uznania, że są ludzie, którzy kultywują i propagują wartości patriotyczne i potrafią to w znakomity sposób rozpropagować. Świadczy o tym masowa liczba publiczności na inscenizacji. Tak jakoś mi się marzy, żeby obok kultywowania przeszłości zacząć również propagować jakieś bardziej współczesne postaci patriotyzmu. Każdy może to rozumieć na swój sposób: ja na przykład rozumiem to jako propagowanie postawy obywatelskiej, aktywnego uczestniewczenia w życiu społecznym i publicznym naszej społeczności lokalnej. Muszę przyznać, że bardzo mnie podbudowała w takim myśleniu wypowiedź Pana Krzysztofa Wasilewskiego na ostatniej konferencji eSochaczew i samorządu lokalnego. Nie przytoczę dokładnego cytatu, bo nie nagrywałem tak jak Michnik Rywina, ale pamiętam sens: każdemu, kto narzeka na to jak to beznadziejnie i nieciekawie jest w Sochaczewie można odpowiedzieć, że to od aktywności każdego z nas zależy czy na naszym lokalnym gruncie dobrze się dzieje. Nie przypadkiem taka wypowiedź padła przy odbieraniu nagrody-wyróżnienia dla głównego czy jednego z głównych organizatorów dzisiejszej imprezy Pawła Rozdżestwieńskiego.
Obawiam się, że nawet drut kolczasty nie pomógłby.... Było wspaniale - wyrazy uznania dla Pawła i wszystkich, którzy to widowisko przygotowali. Żal, że bardzo duża część publiczności nie stanęła na wysokości zadania.... Z drugiej strony to było chyba kilka tysięcy osób! Jestem pod wrażeniem. Nie pomyślałabym, że aż tyle osób przyjedzie do Witkowic. I bardzo się z tego cieszę. Jeszcze raz dzięki i wielkie gratulacje.
Myślę, że impreza urasta do rangi jednej z największych w tych okolicach, tłumy przybyłe na inscenizację świadczą same za siebie - tym bardziej że wiele osób było spoza Sochaczewa. Licząc na to że w przyszłym roku impreza będzie jeszcze większa i szeroko promowana przez ogólnopolskie media - Sochaczew może wkrótce stać się Ogólnopolskim Centrum Obchodów Polskiego Września - a sądząc po popularności podobnych miejsc na świecie, Europie zach. czy USA sukces promocyjny dla miasta i okolic murowany, podobnie jak rokroczne turnieje rycerskie w Golubiu-Dobrzyniu czy inscenizacja bitwy na polach Grunwaldu.
Gratulacje dla organizatorów za pomysł i doskonały scenariusz, atak zmotoryzowanych Niemców na polską artylerię i kontratak polskiej kawalerii wspartej dzielnymi piechurami i samochodem pancernym wielu widzom na długo pozostaną w pamięci.
Własnie wrocilismy.Bardzo dobre widowisko. Ale publicznosc trzeba bedzie nastepnym razem od pola bitwy odgrodzic barierkami i ochroniarzami .
Mam to samo zdanie co poprzednicy. Jest godne najwyższego uznania, że są ludzie, którzy kultywują i propagują wartości patriotyczne i potrafią to w znakomity sposób rozpropagować. Świadczy o tym masowa liczba publiczności na inscenizacji. Tak jakoś mi się marzy, żeby obok kultywowania przeszłości zacząć również propagować jakieś bardziej współczesne postaci patriotyzmu. Każdy może to rozumieć na swój sposób: ja na przykład rozumiem to jako propagowanie postawy obywatelskiej, aktywnego uczestniewczenia w życiu społecznym i publicznym naszej społeczności lokalnej. Muszę przyznać, że bardzo mnie podbudowała w takim myśleniu wypowiedź Pana Krzysztofa Wasilewskiego na ostatniej konferencji eSochaczew i samorządu lokalnego. Nie przytoczę dokładnego cytatu, bo nie nagrywałem tak jak Michnik Rywina, ale pamiętam sens: każdemu, kto narzeka na to jak to beznadziejnie i nieciekawie jest w Sochaczewie można odpowiedzieć, że to od aktywności każdego z nas zależy czy na naszym lokalnym gruncie dobrze się dzieje. Nie przypadkiem taka wypowiedź padła przy odbieraniu nagrody-wyróżnienia dla głównego czy jednego z głównych organizatorów dzisiejszej imprezy Pawła Rozdżestwieńskiego.
Obawiam się, że nawet drut kolczasty nie pomógłby.... Było wspaniale - wyrazy uznania dla Pawła i wszystkich, którzy to widowisko przygotowali. Żal, że bardzo duża część publiczności nie stanęła na wysokości zadania.... Z drugiej strony to było chyba kilka tysięcy osób! Jestem pod wrażeniem. Nie pomyślałabym, że aż tyle osób przyjedzie do Witkowic. I bardzo się z tego cieszę. Jeszcze raz dzięki i wielkie gratulacje.
jak zyje nie widzialem czegosc podobnego!
BRAWAO - BRAWO - SUPER
... ja również jestem pełna podziwu :)))))
było naprawdę Świetnie :)
Myślę, że impreza urasta do rangi jednej z największych w tych okolicach, tłumy przybyłe na inscenizację świadczą same za siebie - tym bardziej że wiele osób było spoza Sochaczewa.
Licząc na to że w przyszłym roku impreza będzie jeszcze większa i szeroko promowana przez ogólnopolskie media - Sochaczew może wkrótce stać się Ogólnopolskim Centrum Obchodów Polskiego Września - a sądząc po popularności podobnych miejsc na świecie, Europie zach. czy USA sukces promocyjny dla miasta i okolic murowany, podobnie jak rokroczne turnieje rycerskie w Golubiu-Dobrzyniu czy inscenizacja bitwy na polach Grunwaldu.
Gratulacje dla organizatorów za pomysł i doskonały scenariusz, atak zmotoryzowanych Niemców na polską artylerię i kontratak polskiej kawalerii wspartej dzielnymi piechurami i samochodem pancernym wielu widzom na długo pozostaną w pamięci.
Do zobaczenia za rok!