Witam. Poszukuje dobrego i sprawdzonego blacharza-lakiernika ktory naprawi kilka ognisk korozji w aucie. nie jest to jakas tragedia trzeba poszpachlowac i polakierowac.
Masz ogłoszenia i mapkę usług na e-sochaczew! Po co zadawać takie pytania na forum? Żeby ktoś podał firmę a ty skrytykujesz od razu, że ktoś sie ośmiesza, że nie stać kogoś na ogłoszenie za 2,44? Przecież też możesz dodać ogłoszenie, że poszukujesz kogoś, kto się podejmie tak ciężkiej i trudnej pracy.
W Sochaczewie faktycznie może nie być, za to w Teresinie ze 4-rech, oraz Elżbietowie jakieś 10km od Sochaczewa. Mam pytanie jaki model i rocznik i rodzaj lakieru zwykły, czy metalic?.
Podam Ci orientacyjne koszty, bo pracuje przy blacharce i +/- mogę naprowadzić. Godzina pracy średnio 18-22 złote netto kwestia ile tych ognisk i ile godzin blacharz będzie się z tym bawił, na dworze nie mamy trzaskających mrozów i większość warsztatów jest nie ogrzana, a dla schnięcia szpachli, i lakieru przy takich warunkach ma to wpływ. Ciekawe, czy jeśli nie ruszy blacharz szlifierką małego purchelka to może się okazać konieczne wstawienie łatki, jeśli trafisz na partacza to zasmaruje Ci to włóknem szklanym, albo co gorsze samą szpachlą.
Witam. Poszukuje dobrego i sprawdzonego blacharza-lakiernika ktory naprawi kilka ognisk korozji w aucie. nie jest to jakas tragedia trzeba poszpachlowac i polakierowac.
nie ma w socho takiego??
Masz ogłoszenia i mapkę usług na e-sochaczew! Po co zadawać takie pytania na forum? Żeby ktoś podał firmę a ty skrytykujesz od razu, że ktoś sie ośmiesza, że nie stać kogoś na ogłoszenie za 2,44?
Przecież też możesz dodać ogłoszenie, że poszukujesz kogoś, kto się podejmie tak ciężkiej i trudnej pracy.
W Sochaczewie faktycznie może nie być, za to w Teresinie ze 4-rech, oraz Elżbietowie jakieś 10km od Sochaczewa.
Mam pytanie jaki model i rocznik i rodzaj lakieru zwykły, czy metalic?.
Podam Ci orientacyjne koszty, bo pracuje przy blacharce i +/- mogę naprowadzić.
Godzina pracy średnio 18-22 złote netto kwestia ile tych ognisk i ile godzin blacharz będzie się z tym bawił, na dworze nie mamy trzaskających mrozów i większość warsztatów jest nie ogrzana, a dla schnięcia szpachli, i lakieru przy takich warunkach ma to wpływ.
Ciekawe, czy jeśli nie ruszy blacharz szlifierką małego purchelka to może się okazać konieczne wstawienie łatki, jeśli trafisz na partacza to zasmaruje Ci to włóknem szklanym, albo co gorsze samą szpachlą.
Witam
Ja również polecam pana lakiernika z Elżbietowa (niedaleko bakomy).
Ten Pan naprawił mi wgnieciony błotnik i byłam bardzo zadowolona.
pozdrawiam