Reklama
  • TIDŻEJ2010-10-13 16:03:05

    W weekend z soboty na niedzielę i z niedzieli na poniedziałek na Boryszewie unosił się specyficzny smrodek, a dodatkowo spadł obfity "deszcz" sadzy , która skutecznie pokryła grubą warstwą wszystko , piaskownice , samochody rośliny i suszące się pranie zostawione na  noc.
    Piszę o posesjach znajdujących się przy ulicy Kościńskiego !
    Czy ktoś jeszcze zauważył to nieprzyjemne w skutkach  zjawisko ???
    Czy przyczyną mogą być kominy Zakładów Boryszew SA ? Wiatr wiał z tamtej strony.
    W poniedziałek warstwa sadzy była mniejsza a dzisiaj ( na szczęście) nie ma jej wcale !
    Podobno sypało też na 15- sierpnia ?
    T.J.

  • medika_a 2010-11-09 12:09:19

    coś wiem na temat  spadających z kominów sadzy  i zapachów ze spalania wszystkiego co się da !  dlaczego pozwala się  w XXI w.  ogrzewanie węglowe w blokach mieszkalnych  tak jak to jest na osiedlu przy  Broniewsiego czy Mickiewicza - gdzie są przepisy , kto pozwala w domach jednorodzinnych na spalanie byle czego -  wystarczy obserwować  wyziewy  z kominów np.  przy ulicy  Łuszczewskich  ...

  • redakcja 2010-11-09 16:34:23

    hell o!

    zasypalo tez zwirki i wigury...czarno jak w piekle. wg mnie problem tkwi w blokach mieszkalnych/domach jednorodzinnych - ludzie palá co pod réké wpadnie.nie wspominam o przykrym zapachu unoszácym sie na osiedlu.



Reklama
Reklama