Ja jestem ciekaw, kto zaproponował i jakie były intencje, by tak małe rondo ( tak mało znaczące w rzeczywistości) nosiło imię tak wielkiego człowieka. Po co? przecież spowszednieje i za jakis czas nie będzie nic znaczyć. Czy zastanawiał się ktoś, że imię tak wielkiego człowieka na większe okazje należałoby zostawić?
prawdopodobnie w najbliższym dziesięcioleciu nic się nie wybuduje godnego imienia JP II,dlatego złapano pierwszą lepsza okazję,i jeszcze jedno-nie uważacie że krzyż stoi zbyt blisko jezdni?
w artykule o rondzie im JP II brak możliwości zamieszczenia komentarza,dlaczego?
Bo to moze byc niepoprawne politycznie, wiec zeby Cie nie kusic admin wylaczyl ta opcje ;-)
Ja jestem ciekaw, kto zaproponował i jakie były intencje, by tak małe rondo ( tak mało znaczące w rzeczywistości) nosiło imię tak wielkiego człowieka. Po co? przecież spowszednieje i za jakis czas nie będzie nic znaczyć. Czy zastanawiał się ktoś, że imię tak wielkiego człowieka na większe okazje należałoby zostawić?
prawdopodobnie w najbliższym dziesięcioleciu nic się nie wybuduje godnego imienia JP II,dlatego złapano pierwszą lepsza okazję,i jeszcze jedno-nie uważacie że krzyż stoi zbyt blisko jezdni?