dziś po spacerze w okolicach stacji PKP utwierdziłam się w przekonaniu ,że ten teren to wizytówka SOCHACZEWA na 2014 rok - do folderu reklamowego !!!! przy ławeczce obok postoju TAXI w pobliżu kiosku pełno kubków plastikowych , pety , przy barze kosz przepełniony , na " trawniku " przy schodach do kas - błoto i śmieci , ciemno , oświetlenie żadne mimo ,że tam są wysepki MZK , a na jezdni nie można dopatrzeć się pasów , każdy przechodzi na czuja między taksówkami i autobusami , dalej widmo wiaty starego MZK i dalej straszydło lokalne ruina PKS ... kto z władz miasta ostatnio tam był ... może dzielnicowy powinien zainterweniować !!!!!
dziś po spacerze w okolicach stacji PKP utwierdziłam się w przekonaniu ,że ten teren to wizytówka SOCHACZEWA na 2014 rok - do folderu reklamowego !!!! przy ławeczce obok postoju TAXI w pobliżu kiosku pełno kubków plastikowych , pety , przy barze kosz przepełniony , na " trawniku " przy schodach do kas - błoto i śmieci , ciemno , oświetlenie żadne mimo ,że tam są wysepki MZK , a na jezdni nie można dopatrzeć się pasów , każdy przechodzi na czuja między taksówkami i autobusami , dalej widmo wiaty starego MZK i dalej straszydło lokalne ruina PKS ... kto z władz miasta ostatnio tam był ... może dzielnicowy powinien zainterweniować !!!!!
To przez ludzką mentalność, jak każdy by sprzątał po sobie , nie było by problemu.Władze miasta doskonale wiedzą o sytuacji na dworcu.Ten rejon powinen być w całości monitorowany i to porządnym sprzętem, by łatwo było karać tych co śmiecą, kradną i napadają na słabszych, gdyż panuje w Socho wielka znieczulca i potencjalni świadkowie udają, że nic nie widzą.A co do dzielnicowego to on na pewno nie będzie śmieci zbierał, poza tym ma tyle pracy biurowej i sporządzana pism ,ustaleń etc.
"może dzielnicowy powinien zainterweniować !!!!!" Widział kto kiedy dzielnicowego w okolicach dworca???! Bo ja dojeżdżam pociągami od 20 lat i jeszcze mi się nie zdarzyło.....
na innych dworcach, np. w Warszawie jest dużo gorzej.... z resztą dworzec pkp Sochaczew nie jest odosobnionym przypadkiem, wystarczy spojrzeć na dziesiątki innych miejsc w Soch. jest dokładnie to samo, chociażby park przy podzamczu, cały chodaków, etc.
Niestety PKP inwestuje tylko i wyłącznie w tabory i infrastrukturę... dworce i otoczenie sa chyba po stronie samorządów ( tak mi się wydaje - aczkolwiek mogę się mylić)
nasze otoczenie dworca pozostawia wiele do życzenia.. żeby jednak cokolwiek miało się zmienić musi być porządny duży parking... bez tego ani rusz
Tak jak ktoś wspomniał.. to nie wina PKP ani dzielnicowego ...
to nasze społeczeństwo nie dba o czystość a marudzenie ,że są jakieś ruiny .. no cóż na generalny remont Sochaczewa w najbliższej przyszłości raczej dużych szans nie daję ..
A żeby było śmieszniej to jeszcze ten zegar zabytkowy u góry przed dworcem ktoś ukradł, jak to możliwe? Parking jest kiepski ale jakiś tam jest, dworzec i poczekalnia tak samo, jest jakiś Bar, sklep w pobliżu, ważne że na głowę nie pada i można się schronić przed zimnem jak ktoś czeka. Mimo to jest znacznie gorzej niż np. na PKP w Łowiczu czy Skierniewicach
I jeszcze jedna sprawa, nowe pociagi posiadają coś takiego jak obniżony pomost dzięki któremu osoby niepełnosprawne na wózkach mogły by wsiąść samodzielnie do pociągu , ale potrzebne jeszcze są jeszcze tzw. siłowniki automatyczne umożliwiające to, najbliższe dostępne takie są w Kutnie, tak wiec taka osoba na wózku musi się udać najpierw do Kutna aby wsiąść do pociągu. Tak więc, dlaczego tak jest i czym ta osoba ma dojechać do Kutna? Czy ktoś na PKP w ogóle pomyślał o tym?
dziś po spacerze w okolicach stacji PKP utwierdziłam się w przekonaniu ,że ten teren to wizytówka SOCHACZEWA na 2014 rok - do folderu reklamowego !!!! przy ławeczce obok postoju TAXI w pobliżu kiosku pełno kubków plastikowych , pety , przy barze kosz przepełniony , na " trawniku " przy schodach do kas - błoto i śmieci , ciemno , oświetlenie żadne mimo ,że tam są wysepki MZK , a na jezdni nie można dopatrzeć się pasów , każdy przechodzi na czuja między taksówkami i autobusami , dalej widmo wiaty starego MZK i dalej straszydło lokalne ruina PKS ... kto z władz miasta ostatnio tam był ... może dzielnicowy powinien zainterweniować !!!!!
dziś po spacerze w okolicach stacji PKP utwierdziłam się w przekonaniu ,że ten teren to wizytówka SOCHACZEWA na 2014 rok - do folderu reklamowego !!!! przy ławeczce obok postoju TAXI w pobliżu kiosku pełno kubków plastikowych , pety , przy barze kosz przepełniony , na " trawniku " przy schodach do kas - błoto i śmieci , ciemno , oświetlenie żadne mimo ,że tam są wysepki MZK , a na jezdni nie można dopatrzeć się pasów , każdy przechodzi na czuja między taksówkami i autobusami , dalej widmo wiaty starego MZK i dalej straszydło lokalne ruina PKS ... kto z władz miasta ostatnio tam był ... może dzielnicowy powinien zainterweniować !!!!!
To przez ludzką mentalność, jak każdy by sprzątał po sobie , nie było by problemu.Władze miasta doskonale wiedzą o sytuacji na dworcu.Ten rejon powinen być w całości monitorowany i to porządnym sprzętem, by łatwo było karać tych co śmiecą, kradną i napadają na słabszych, gdyż panuje w Socho wielka znieczulca i potencjalni świadkowie udają, że nic nie widzą.A co do dzielnicowego to on na pewno nie będzie śmieci zbierał, poza tym ma tyle pracy biurowej i sporządzana pism ,ustaleń etc.
"może dzielnicowy powinien zainterweniować !!!!!"
Widział kto kiedy dzielnicowego w okolicach dworca???! Bo ja dojeżdżam pociągami od 20 lat i jeszcze mi się nie zdarzyło.....
na innych dworcach, np. w Warszawie jest dużo gorzej.... z resztą dworzec pkp Sochaczew nie jest odosobnionym przypadkiem, wystarczy spojrzeć na dziesiątki innych miejsc w Soch. jest dokładnie to samo, chociażby park przy podzamczu, cały chodaków, etc.
W domach też tak macie? Nie nauczyli was sprzątać po sobie, a PKP pewnie z oszczędności nie zatrudnia nikogo kto by tam dbał o czystość i porządek!
Niestety PKP inwestuje tylko i wyłącznie w tabory i infrastrukturę... dworce i otoczenie sa chyba po stronie samorządów ( tak mi się wydaje - aczkolwiek mogę się mylić)
nasze otoczenie dworca pozostawia wiele do życzenia.. żeby jednak cokolwiek miało się zmienić musi być porządny duży parking... bez tego ani rusz
Tak jak ktoś wspomniał.. to nie wina PKP ani dzielnicowego ...
to nasze społeczeństwo nie dba o czystość a marudzenie ,że są jakieś ruiny .. no cóż na generalny remont Sochaczewa w najbliższej przyszłości raczej dużych szans nie daję ..
na PKP jest osoba sprzątająca, w gwoli ścisłości....
A żeby było śmieszniej to jeszcze ten zegar zabytkowy u góry przed dworcem ktoś ukradł, jak to możliwe? Parking jest kiepski ale jakiś tam jest, dworzec i poczekalnia tak samo, jest jakiś Bar, sklep w pobliżu, ważne że na głowę nie pada i można się schronić przed zimnem jak ktoś czeka. Mimo to jest znacznie gorzej niż np. na PKP w Łowiczu czy Skierniewicach
nie ukradł tylko PKP go zdjęło , był artykuł na ten temat nawet ; )
I jeszcze jedna sprawa, nowe pociagi posiadają coś takiego jak obniżony pomost dzięki któremu osoby niepełnosprawne na wózkach mogły by wsiąść samodzielnie do pociągu , ale potrzebne jeszcze są jeszcze tzw. siłowniki automatyczne umożliwiające to, najbliższe dostępne takie są w Kutnie, tak wiec taka osoba na wózku musi się udać najpierw do Kutna aby wsiąść do pociągu. Tak więc, dlaczego tak jest i czym ta osoba ma dojechać do Kutna? Czy ktoś na PKP w ogóle pomyślał o tym?