Wiersz ten powstał jako odpowiedź Juliana Tuwima na to jak potraktowali go bliscy ludzie, których uważał za swoich przyjaciół. No cóż, w chwili gdy poeta potrzebował wsparcia i pomocy - zostawili go i odwrócili się od niego - pokazując swoje prawdziwe - świńskie - oblicze. Tak to się poznaje przyjaciół w chwili biedy i potrzeby i tak to swoich pseudo przyjaciół poznał Julian Tuwim. I za to im w tym wierszu pięknie dziękuje.
Ostatnio dzieci w szkole miały nauczyć się dowolnego wiersza Tuwima, mogłam zaproponować to swojemu synowi, ale nie jestem pewna, czy pani by się poznała na prawdziwej poezji;))
Troja masz doła, że sięgasz po taką poezję...dobre by wyrzucić z siebie to co nas przygniata, wkurza...krzycz, drzyj się na maksa to często pomaga. ..:) A tak na przyszłość to polecam fryzjera, kosmetyczkę, zakup markowej odzieży, lampkę wina i dobrą muzykę, spacer po lesie lub wysiłek na siłowni...:) wybieraj coś musi zadziałać.
trzeba powiedzieć, że Tuwim był mistrzem w swoim fachu. Nawiązując do wiersza, nie można nie pomyśleć o monologu z filmu Spike Lee - 25 godzina http://www.youtube.com/watch?v=yXMt4pKRwwY , oczywiście film polecam :)
o jeny, ja uwielbiam tuwima też... a ta piosenka z pierwszego postu często u mnie leci. Dobra poezja to jednak jest coś. W ogóle teraz wychodzi nowa biografia tuwima, ponoć sporo nowych wątków porusza. ja ją sobie od męża na mikołajki zamówiłam, ale widzialam wywiad z autorem: http://xiegarnia.pl/wideo/mariusz-urbanek-wywiad-czesc-i/ - co myślicie?
Ponadczasowa odpowiedź na otaczająca nas rzeczywistość współczesnego świata. Piękny utwór.
http://www.youtube.com/watch?v=GfKxfBxsSLM
Wiersz ten powstał jako odpowiedź Juliana Tuwima na to jak potraktowali go bliscy ludzie, których uważał za swoich przyjaciół. No cóż, w chwili gdy poeta potrzebował wsparcia i pomocy - zostawili go i odwrócili się od niego - pokazując swoje prawdziwe - świńskie - oblicze. Tak to się poznaje przyjaciół w chwili biedy i potrzeby i tak to swoich pseudo przyjaciół poznał Julian Tuwim. I za to im w tym wierszu pięknie dziękuje.
genialne!
Ostatnio dzieci w szkole miały nauczyć się dowolnego wiersza Tuwima, mogłam zaproponować to swojemu synowi, ale nie jestem pewna, czy pani by się poznała na prawdziwej poezji;))
dupa
wulgarnie:
1. pośladki, tyłek; zad, rzyć,
2. atrakcyjna seksualnie kobieta; laska, dziwa, dupencja, towar;
3. człowiek niezaradny, oferma; niezdara, ślamazara, gamoń;
4. tył czegoś, tylna część czegoś; zad
Troja masz doła, że sięgasz po taką poezję...dobre by wyrzucić z siebie to co nas przygniata, wkurza...krzycz, drzyj się na maksa to często pomaga. ..:)
A tak na przyszłość to polecam fryzjera, kosmetyczkę, zakup markowej odzieży, lampkę wina i dobrą muzykę, spacer po lesie lub wysiłek na siłowni...:) wybieraj coś musi zadziałać.
Karol
Ja na złe dni polecam fajną piosenkę w Wykonaniu Edytki, jej śliczny głosik zawsze poprawia mi nastrój
Zmiana Życia
trzeba powiedzieć, że Tuwim był mistrzem w swoim fachu. Nawiązując do wiersza, nie można nie pomyśleć o monologu z filmu Spike Lee - 25 godzina http://www.youtube.com/watch?v=yXMt4pKRwwY , oczywiście film polecam :)
o jeny, ja uwielbiam tuwima też... a ta piosenka z pierwszego postu często u mnie leci. Dobra poezja to jednak jest coś. W ogóle teraz wychodzi nowa biografia tuwima, ponoć sporo nowych wątków porusza. ja ją sobie od męża na mikołajki zamówiłam, ale widzialam wywiad z autorem: http://xiegarnia.pl/wideo/mariusz-urbanek-wywiad-czesc-i/ - co myślicie?