Jak myślicie,czy będzie nas stać jeździć samochodem przy ciągle drożejącym paliwie?Co z tym zrobić żeby tak nie drożało.Przy naszych obecnych zarobkach dojeżdżając do pracy średnio 30 kilometrów dziennie to połowa pensji wydawana jest na paliwo.
Też dojeżdżam do pracy autem, w te i na zad mam 60 km. Jak obserwuję auta osobowe to w większości jedzie tylko jedna osoba - kierowca. Mam w aucie wolne 4 miejsca, turlam się do Łowicza, są chętni ?
Paliwo drożeje i będzie jeszcze droższe.Po pierwsze jeżdzić ekonomicznie tkzw.ecodrawing,ja jadę samochodem nie przekraczając 2000 brotów silnika,rozpędzam się w miarę szybko i raczej nie przekraczam 80km/h,następnie hamuję silnikiem tzn zbliżając się np. do skrzyżowania odpowiednio wcześniej zdejmuję nogę z gazu-paliwo nie płynie a samochód toczy się do przodu w ostaniej fazie naciskam hamulec.I nie przyspieszać bez potrzeby każde takie dogięcie to znaczne zużycie paliwa.Od pewnego czasu tak jeżdżę i oszczędzam ok 1,5l ropy na 100km.
A tak wogóle to jechać kiedy naprawdę potrzeba.Ja do pracy w Warszawie jeżdżiłem pociągiem co rano rowerem na stacje rower do przedziału a na miejscu dalej rowerem omijając korki tylko trzeba chcieć.Z tego co widzę wszyscy się uzależnili się od samochodu i bez niego ani rusz,a będzie coraz drożej.Pozdrawiam.
W 100% zgadzam się z maver. No może w 95% bo u mnie ekoblablabla nie działa za bardzo ;) Ale jak najbardziej korzystanie z komunikacji miejskiej. czasowo wychodzi często to samo. A nawet jeżeli jest to pół godziny dłużej to za to jest taniej i można książkę poczytać lub ze znajomymi w pociągu czas miło spędzić.
czym my tu sie zastanawiamy ,za chwile nie będziemy mieli za co kupic kawałka chleba ,a czyja to zasługa tylko naszego kochanego rządu ,przed wyborami obiecanki a nawet potaniało paliwo ,a po wyborach co jest ,moim zdaniem to powinni sie wszyscy zebrać jechać warszawy i tym baranom łuby upi......ić i do Wisły wrzucić .
W Polsce dzień pracy to średnio 36l paliwa w krajach UE 86l. . Mamy najwyższą na świecie akcyzę na paliwa .Podatek drogowy w paliwie , a z czego oni te autostrady wybudują , bo chyba nie z funduszy unijnych? Teraz już nic się nie da zrobić, mogliście zastanowić się przed wyborami , w poprzedniej kadencji PO też głownie podwyżkami cen paliwa się zajmowało. No to teraz możecie sobie nucić "Za ostatni grosz" -Budka Suflera lub "Piechotą do lata"-Bajm :)))
Ja do pracy mam 65 km i niestety nie da się dojechać rowerem. Kiedy jeździłam pociągiem zajmowało mi to 2,5 godziny w jedną stronę. 5 godzin dziennie zmarnowane na niczym :( Od kiedy urodziłam dziecko przesiadłam się do samochodu i zajmuje mi to 1 godzinę, niestety koszty są ogromne. Ale coś za coś...
Zróbcie PROTEST, wielki paraliż komunikacyjny w Stolicy. Ustawiając lawety w Warszawie na głównych skrzyżowaniach, z hasłem RZĄD NA LAWETĘ.Jedynie w ten sposób może udało by się powstrzymać przed podwyżką akcyzy.
czym my tu sie zastanawiamy ,za chwile nie będziemy mieli za co kupic kawałka chleba ,a czyja to zasługa tylko naszego kochanego rządu ,przed wyborami obiecanki a nawet potaniało paliwo ,a po wyborach co jest ,moim zdaniem to powinni sie wszyscy zebrać jechać warszawy i tym baranom łuby upi......ić i do Wisły wrzucić .
to było do przewidzenia w 100%, ale niestety jeszcze ponad 40% Polaków o tym nie wie ....
Zróbcie PROTEST, wielki paraliż komunikacyjny w Stolicy. Ustawiając lawety w Warszawie na głównych skrzyżowaniach, z hasłem RZĄD NA LAWETĘ.Jedynie w ten sposób może udało by się powstrzymać przed podwyżką akcyzy.
Jestem podobnego zdania, zablokować cały kraj, nie tak jak do tej pory było na 1 godzinę ktoś sobie np. w stolicy robi piknik na drodze i koniec. Zatrzymujemy na drodze auta stanowczo na całą dobę ! Nie pomoże jedna blokada to zrobić drugą itd. Zostawiamy tylko i wyłącznie miejsce dla straży i pogotowia.
Trzeba zrobić rozróbę na wiejskiej bo to dalej tak być nie może,wiatrówki w dłoń i do Wawy!!!Weż teraz człowieku idz na głosowanie jak nie ma na kogo bo prawie wszyscy są tacy sami."Żeby żyło nam się lepiej"itp. ale w rządzie!!!
A może tak zacząć od własnego podwórka,ustalmy gdzie w Sochaczewie i okolicach są najwyższe ceny paliw i u tych dystrybutorów nie kupujmy.Jeżeli spadną im obroty to powinni zjechać z cen.A takie nawoływania "jedżmy zróbmy blokadę,zablokujmy stolice... itd" są bez sensu nic to nie da w całej europie zanosi się na kryzys.A z resztą ,jesteście dorośli ludzie macie swój rozum.Lepiej podzielcie się pomysłami jak jezdzić ekonomicznie.Pozdrawiam.
Zróbcie PROTEST, wielki paraliż komunikacyjny w Stolicy. Ustawiając lawety w Warszawie na głównych skrzyżowaniach, z hasłem RZĄD NA LAWETĘ.Jedynie w ten sposób może udało by się powstrzymać przed podwyżką akcyzy.
Ale trzeba wywieźć najlepiej za wschodnią granicę,a tam już wiecie,przeładować i serią.Może wtedy byłoby lepiej dla Nas,szarych obywateli.Sprzedali Polskę wchodząc do UE i teraz jesteśmy parobkami sąsiadów zza zachodniej granicy.Takie jest moje zdanie.
A może tak zacząć od własnego podwórka,ustalmy gdzie w Sochaczewie i okolicach są najwyższe ceny paliw i u tych dystrybutorów nie kupujmy.Jeżeli spadną im obroty to powinni zjechać z cen.A takie nawoływania "jedżmy zróbmy blokadę,zablokujmy stolice... itd" są bez sensu nic to nie da w całej europie zanosi się na kryzys.A z resztą ,jesteście dorośli ludzie macie swój rozum.Lepiej podzielcie się pomysłami jak jezdzić ekonomicznie.Pozdrawiam. A kto doprowadził do kryzysu,bo na pewno nie My tylko rząd jest za to odpowiedzialny.Zobaczcie ile kasy z budżetu znika w niejasnych okolicznościach.Co się dzieje z samym ZUSem,gdzie te nasze składki?Rządzącym niczego nie brakuje i ich jest stać nawet płacić po 10zł.za litr paliwa.TE pieniądze co wpłacamy do UE,to to dostajemy od nich może połowę w różnego typu śmiesznych dotacjach o których szary człowiek prowadzący jakąś działalność może zapomnieć bo to bariera nie do przejścia.A co do nie tankowania to zdałoby egzamin,ale w skali kraju.A jeździć ekonomicznie to chyba każdy z Nas się stara już od jakiegoś czasu.I co do cen na stacjach to mogą je wszyscy zrównać do jednakowej ceny i nie będzie wtedy wyboru gdzie taniej tankować.Także co byś nie robił to dupa z tego.Jedyne wyjście to strajk ogólnokrajowy.Możliwe,że będzie nawet druga Grecja.
Jedyne wyjście to strajk ogólnokrajowy.Możliwe,że będzie nawet druga Grecja.
Jesteś pewien że chcesz tu drugą Grecję? Chcesz aby niepokoje, strajki spowodowały paraliż przemysłu? Który doprowadziłby do obniżenia ratingu polski, wycofania inwestorów a w dalszym planie do obniżenia wartości złotówki? To by doprowadziło do podniesienia ceny wszystkiego co jest importowane. W tym benzyny. W skali makro jest gorzej niż było kilka lat temu. Ale w skali mikro jak patrzymy na samą Polskę to wcale nie jest źle.
Jedyne wyjście to strajk ogólnokrajowy.Możliwe,że będzie nawet druga Grecja.
Jesteś pewien że chcesz tu drugą Grecję? Chcesz aby niepokoje, strajki spowodowały paraliż przemysłu? Który doprowadziłby do obniżenia ratingu polski, wycofania inwestorów a w dalszym planie do obniżenia wartości złotówki? To by doprowadziło do podniesienia ceny wszystkiego co jest importowane. W tym benzyny. W skali makro jest gorzej niż było kilka lat temu. Ale w skali mikro jak patrzymy na samą Polskę to wcale nie jest źle. A i tak czy się ten rating obniży czy nie ciągle wszystko będzie szło do góry.Nasze pensje czyli szarego robola stoją w miejscu,nie mówię o rządzących bo to jest państwo w państwie.Tamci to szlachta a my to parobki którzy dostają tylko na bochenek chleba i kostkę masła."Patrzymy na samą Polskę to wcale nie jest źle"czyli dla kogo nie jest źle?Mnie nie stać na to żeby zabrać żonę i dziecko chociaż raz na dwa lata na tygodniowe wczasy np.w góry czy nad morze.Kiedyś rolnik za litr mleka kupił 5 litrów ropy,a teraz co?Powiem tak,ludzie wyjdą na ulice i nie będzie ich obchodził jakiś tam rating bo już większości nie stać na podstawowe produkty żeby godnie utrzymać rodzinę.Rząd szuka pieniędzy u podatników czyli w naszych kieszeniach,a więcej zaoszczędziłby robiąc to u siebie ale po co!Wystarczy popatrzeć na różne nawet duże firmy jakie są cięcia pensji i zwolnienia.I to ma być nie źle w Polsce?Zarabiając najniższą krajową jak większość ludzi pójdziesz do sklepu kupisz trochę jedzenia i stówki nie ma.
Protest przeciwko rosnącym cenom paliwa. Do wszystkich kierowców. Bardzo dobry pomysł. (koniecznie przeczytaj do końca!) Ceny paliwa poszybowały w górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a potem może i więcej. Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż kampanie typu "nie kupuj paliwa w danym dniu", które było przeprowadzane kilka miesięcy temu.
Producenci paliw śmiali się jedynie, bo wiedzieli, ze nie będziemy kontynuować akcji krzywdząc samych siebie rezygnując całkowicie z zakupu paliwa. Było to bardziej niekorzystne dla nas niż problem dla nich. Ale myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść rzeczywiste korzyści. Przeczytaj proszę i przyłącz się! Przy cenach paliw rosnących każdego dnia my konsumenci musimy podjąć akcję. Jedynym sposobem abyśmy zobaczyli, ze ceny paliwa idą w dół jest trafienie kogoś w portfel poprzez nie kupowanie jego paliwa. I możemy zrobić to BEZ narażania się na niewygody.
Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ŻADNYCH PALIW od dwóch największych firm paliwowych: BP i STATOIL. Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny. Jeśli one obniżą ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego samego. Ale aby osiągnąć efekt musimy pozbawić te dwie firmy milionów klientów. Wbrew pozorom jest to całkiem łatwe do osiągnięcia. Czytaj dalej a dowiesz się jak dotrzemy do milionów.
Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. Jeśli każda z nich wyśle ją do
kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda następna do kolejnych 10 i tak dalej to juz w szóstej kolejce wiadomość ta dotrze do 3 milionów ludzi. Jeśli każda z nich wyśle do kolejnych 10... Wszystko, co należy zrobić to wysłać tę wiadomość do 10 znajomych osób i nie kupować paliwa na stacjach BP i STATOIL. To jest ogólnoświatowa akcja. Ile to potrwa? Jeśli każdy, kto otrzyma tę wiadomość przęśle ją do 10 znajomych dotrzemy do 300 milionów konsumentów w ciągu 8 dni! Założę się, ze nie sądziłeś, ze masz taki potencjał, prawda? W grupie siła i nawet najgrubsza gałąź złamie się, jeśli spadnie na nią wystarczająco duża ilość niezmiernie lekkich płatków śniegu.
Jeśli uważasz, ze ta akcja ma sens prześlij dalej tę wiadomość. WYTRZYMAJMY DO MOMENTU AZ CENY PALIWA WRÓCĄ DO NORMALNEGO POZIOMU (ok.4, 0 PLN /litr). Razem możemy to zrobić.
Prześlij tę wiadomość nie kupuj paliwa na BP i STATOIL. TO TY
Ja już się przyłączyłam do protestu ... tankuje tylko na orlenie :)
fajna inicjatywa, ale niestety nasze społeczeństwo już tak się nie łączy w potrzebie jak kiedyś. Musimy spać na samo dno żeby zacząć reagować ... to smutne
Głupi ten protest jest straszliwie i moim zdaniem ludzie się na to łapiący są po prostu naiwni. Czy nietankowanie na BP i Statoil coś zmieni w cenie paliwa? Jeśli duża rzesza kierowców by się przyłączyła to można by jedynie zmienić strukturę rynku paliwowego. Może by się udało wyeliminować z rynku te koncerny w co wątpię. Nietankowanie na tych dwu stacjach nie spowoduje wcale, że one obniżą ceny a co za tym idzie te na których będzie tankowanie również. Niby czemu koncern który ma coraz więcej klientów miałby obniżać ceny paliwa? Większość paliwa na rynku pochodzi głównie od Orlenu i Lotosu wiec tankując na różnych stacjach prawdopodobnie kupuje się to samo paliwo od tego samego producenta. Poza tym jak można zmusić producentów do obniżenia ceny paliwa jak ono u nas i tak jest najtańsze? Na stacjach Neste24 jest przecież taniej, a mimo to inne stacje Orlen czy BP wcale nie zmniejszają swojej ceny.
dragon36 napisał: czym my tu sie zastanawiamy ,za chwile nie będziemy mieli za co kupic kawałka chleba ,a czyja to zasługa tylko naszego kochanego rządu ,przed wyborami obiecanki a nawet potaniało paliwo ,a po wyborach co jest ,moim zdaniem to powinni sie wszyscy zebrać jechać warszawy i tym baranom łuby upi......ić i do Wisły wrzucić .
OlaF napisał: ...Mamy najwyższą na świecie akcyzę na paliwa...
Skąd ludzie biorą takie informacje? Pewnie nikt się nie zainteresował, że wzrost akcyzy jaki ma obowiązywać od stycznia to nie "widzi mi sie" Ministra Finansów tylko Unii Europejskiej. To dyrektywa energetyczna określa minimalną akcyzę na paliwa. Jeśli mielibyśmy najwyższą akcyzę na świecie, to nie musielibyśmy jej podnosić z powodu, że jest za niska. Innym powodem zmian cen paliw jest cena ropy na rynkach światowych oraz kurs euro. Nie mówię, że Rząd nie bierze nic dla siebie, ale nie można go za wszystko winić.
Opozycja zawsze znajdzie powód aby krytykować i winić rząd obecny za całe zło świata.
A co do protestu to niestety spory odsetek obrotu na stacjach generują firmy które jeżdżą w ramach floty. W związku z tym jak nie wielki procent ludzi przeniesie się na inne stacje to te firmy nawet tego nie odczują bo nadal maja klientów hurtowych.
GRZECH masz rację, że firmy flotowe wydaja fortunę na paliwo dla swoich pracowników. Wiem to z własnego doświadczenia. Moja firma ma podpisane grube kontrakcy z BP i Orlenem i wydajemy na paliwo mnóstwo tysięcy!
Na pewno nie będzie lepiej.Ceny paliwa systematycznie od wielu lat rosną i bedą co raz wyższe Zamydlają nam oczy tym że zrobią obniżkę cen powiedzmy o 10 groszy i robią z tego wielkie halo a po tygodniu przywala podwyżke 40 gr Smutne ale prawdziwe
przy okazji zapraszam do udzielania się na Sochaczewskim forum motoryzacyjnym. Między innymi poruszamy takie właśnie tematy.
He , możecie zakupić sobie auto z napędem elektrycznym : Ampera lub Priusa , bagatela jakieś 16tys zł ale potem oszczędność, notabene silnik spalinowy pracuje i służy w tych autach podczas jazdy jedynie do ładowania akumulatorów.
ceny ropy/benzyny zależą od cen gazu, a my podpisaliśmy z Rosjanami, od których w większości ten surowiec bierzemy, bardzo niekorzystny kontrakt na wiele lat do przodu. do tego dochodzą aktualne podwyżki, i inne czynniki, długo by mówic.
nie bardzo widzę rozwiązanie w bojkotowaniu tych czy innych stacji. akurat bp ma dobre paliwo, przynajmniej w Wwie.
Cieszcie się, że nie musicie płacic za parkowanie (parkometry).
A tzw. oszczędna jazda, na niskich obrotach, przy niedużych prędkościach itd. to zamulanie silnika. To skraca jego żywotnosc, trzeba jeżdzic na różnych prędkościach i różnych obrotach.
Wątpię, żeby tu cokolwiek pomogło, proponuje raczej odstawic pyfko i papieroski etc. Te blokady to śmieszny pomysł.
Teraz takie ceny macie chcieliście Platformy to ją macie . Tylko nie zwalajcie na kryzys światowy bo gdyby PO na początku poprzedniej kadencji wprowadziła obiecywane 3 x15 to dzisiaj byli byśmy Tygrysem Gospodarczym Europy, ale ten człowiek który stoi na czele tej żałosnej frakcji powiedział tak " W kampanii Wyborczej ludziom trzeba mówić to co chcą usłyszeć a nie prawdę , bo obietnice są po to aby wygrywać wybory a nie po to aby je spełniać"-D.T
Oj Olaf nie popadaj w skrajności. Nie wydaje mi się aby akcyza i opłaty paliwowe wynosiła 100% ceny paliwa. Z resztą akcyza jest stała od początku roku a cena mimo to idzie w górę.
Poza tym super wpływy ma to nasze PO. PO spowodowało wzrost cen ropy na całym świecie. PO spowodowało kryzys finansowy w strefie euro. Specjalnie to zrobili bo wiedzieli że wtedy inwestorzy uciekną z rynków wschodzących i spadnie wartość złotówki. A to w konsekwencji zwiększy wpływy z eksportu i spowoduje że polska jako nieliczna będzie miała dodatni i wysoki wzrost PKB. PO potrafiło rozpylić mgłę w smoleńsku i podmienić brzozą na metalowy słup, a potem spowrotem na brzozę.
Olaf życzę Ci troszkę więcej dystansu do wszystkiego.
Nie mieszaj do tego wątku Smoleńskiego notabene w którym uszkodzenie brzozy było na wysokości 6.5 metra od ziemi a samolot w tym miejscu jak wynika z zapisu czarnych skrzynek przelatywał 67 metrów nad ziemią. Podwyżki w mieście to fakt PO nawet nie może mieć wpływu aczkolwiek na akcyzę ma . Dodam fakt iż za rządów PISu premier apelował do właścicieli koncernów paliwowych w Polsce o obniżanie marży co skutkowało utrzymaniem ich na mniej więcej stałym poziomie.Gdyby Donald chciał coś zrobić dla ludzi to by zrobił.
Pewnie tak , ale raczej nie wcześniej niż to będzie możliwe i nie później niż to będzie konieczne. Póki co możemy tylko się starać aby zapewnić sobie dochody na odpowiednim poziomie aby jak najmniej dotkliwie odczuć skutki tego złodziejskiego procederu władzy która będzie tego dokonywała.W tej sprawie o ile się nie mylę prawo przewiduje Referendum , póki co po ostatnich wydarzeniach 71% społeczeństwa jest przeciwko walucie Euro. Moim zdaniem to niechybnie zmierzamy do tego że ta cała Unia się Rozpieprzy, we Francji i Holandii głośno się o tym mówi jako najbardziej prawdopodobny scenariusz. Było by to trochę przykre dla Polaków bo rozbudzone nadzieje aby po latach komunizmu ten kraj zrównał się ze światem a tu dupa, ch. w bombki strzelił choinki nie budziet ,bądź optymistą może do tego nie dojdzie.
Dla mnie może byc 25zł za litr, stac mnie. I dziwię się bardzo tym narzekaniom. W końcu większosc z Was głosowała na PO, a oni nie ukrywali, że będą podwyżki, zresztą tak mamy podpisaną umowę z Rosją (wspominałam), że inaczej się nie da.
To o co teraz chodzi? Gadacie jakbyście po 15 lat mieli.
Bez sensu jest też tworzenie jakichś czarnych scenariuszy, że wszystko że zawali etc. Wciąż jesteśmy jednym z najbogatszych obszarów świata. Trzeba spojrzec realistycznie i chłodno; czekają nas systematyczne i długofalowe podwyższy, kto przetrwa ten przetrwa, kto nie to nie.
Skąd ty się wzięłaś , z choinki się urwałaś?. Jeśli my gadamy jak 15 latki to ty możesz mieć najwyżej 8 Prawda jest taka że Oni mogliby sprzedawać paliwo po 3 zł i też by się im opłacało. Rozpieprzyli cały przemysł , przewrócili do góry nogami handel i teraz żeby jakoś sklecić budżet zrobili takie draństwo na paliwie. Nie obrazaj mnie bo ja i wiele innych osób nie głosowałem na PO , nie jestem naiwny kłamców wyczuwam na kilometr. Po czym niby to stwierdzasz przynależność Polski do najbogatszych krajów świata? Po pensjach w służbie zdrowia , itd, Po 800mld długu, i po czym jeszcze? Chyba jesteś tą co pan M załatwił stołek u pana O.
Jak myślicie,czy będzie nas stać jeździć samochodem przy ciągle drożejącym paliwie?Co z tym zrobić żeby tak nie drożało.Przy naszych obecnych zarobkach dojeżdżając do pracy średnio 30 kilometrów dziennie to połowa pensji wydawana jest na paliwo.
Nie głosować na ówczesny rząd ...
a poza tym to nic nie możesz zrobić. Ja niedlugo to będę tylko w niedziele do kościoła jeździła samochodem.
Też dojeżdżam do pracy autem, w te i na zad mam 60 km. Jak obserwuję auta osobowe to w większości jedzie tylko jedna osoba - kierowca. Mam w aucie wolne 4 miejsca, turlam się do Łowicza, są chętni ?
A w jakich godzinach jeździsz do Łowicza?? Bo ja też jeżdze codziennie i strasznie drogo mi wychodzi.
Pracuję od 8 do 16
To lipa. Bo ja pracuje od 9-18 :/
a w soboty pracujesz
W soboty wolne
Paliwo drożeje i będzie jeszcze droższe.Po pierwsze jeżdzić ekonomicznie tkzw.ecodrawing,ja jadę samochodem nie przekraczając 2000 brotów silnika,rozpędzam się w miarę szybko i raczej nie przekraczam 80km/h,następnie hamuję silnikiem tzn zbliżając się np. do skrzyżowania odpowiednio wcześniej zdejmuję nogę z gazu-paliwo nie płynie a samochód toczy się do przodu w ostaniej fazie naciskam hamulec.I nie przyspieszać bez potrzeby każde takie dogięcie to znaczne zużycie paliwa.Od pewnego czasu tak jeżdżę i oszczędzam ok 1,5l ropy na 100km.
A tak wogóle to jechać kiedy naprawdę potrzeba.Ja do pracy w Warszawie jeżdżiłem pociągiem co rano rowerem na stacje rower do przedziału a na miejscu dalej rowerem omijając korki tylko trzeba chcieć.Z tego co widzę wszyscy się uzależnili się od samochodu i bez niego ani rusz,a będzie coraz drożej.Pozdrawiam.
W 100% zgadzam się z maver. No może w 95% bo u mnie ekoblablabla nie działa za bardzo ;)
Ale jak najbardziej korzystanie z komunikacji miejskiej. czasowo wychodzi często to samo. A nawet jeżeli jest to pół godziny dłużej to za to jest taniej i można książkę poczytać lub ze znajomymi w pociągu czas miło spędzić.
No właśnie tak jeżdżąc pociągiem sporo nadrobiłem braki w czytaniu.A jazda rowerem napewno pójdzie na zdrowie.
czym my tu sie zastanawiamy ,za chwile nie będziemy mieli za co kupic kawałka chleba ,a czyja to zasługa tylko naszego kochanego rządu ,przed wyborami obiecanki a nawet potaniało paliwo ,a po wyborach co jest ,moim zdaniem to powinni sie wszyscy zebrać jechać warszawy i tym baranom łuby upi......ić i do Wisły wrzucić .
Ja mogę jechać...
W Polsce dzień pracy to średnio 36l paliwa w krajach UE 86l. . Mamy najwyższą na świecie akcyzę na paliwa .Podatek drogowy w paliwie , a z czego oni te autostrady wybudują , bo chyba nie z funduszy unijnych?
Teraz już nic się nie da zrobić, mogliście zastanowić się przed wyborami , w poprzedniej kadencji PO też głownie podwyżkami cen paliwa się zajmowało. No to teraz możecie sobie nucić "Za ostatni grosz" -Budka Suflera lub "Piechotą do lata"-Bajm :)))
Ja do pracy mam 65 km i niestety nie da się dojechać rowerem. Kiedy jeździłam pociągiem zajmowało mi to 2,5 godziny w jedną stronę. 5 godzin dziennie zmarnowane na niczym :( Od kiedy urodziłam dziecko przesiadłam się do samochodu i zajmuje mi to 1 godzinę, niestety koszty są ogromne. Ale coś za coś...
Zróbcie PROTEST, wielki paraliż komunikacyjny w Stolicy. Ustawiając lawety w Warszawie na głównych skrzyżowaniach, z hasłem RZĄD NA LAWETĘ.Jedynie w ten sposób może udało by się powstrzymać przed podwyżką akcyzy.
czym my tu sie zastanawiamy ,za chwile nie będziemy mieli za co kupic kawałka chleba ,a czyja to zasługa tylko naszego kochanego rządu ,przed wyborami obiecanki a nawet potaniało paliwo ,a po wyborach co jest ,moim zdaniem to powinni sie wszyscy zebrać jechać warszawy i tym baranom łuby upi......ić i do Wisły wrzucić .
to było do przewidzenia w 100%, ale niestety jeszcze ponad 40% Polaków o tym nie wie ....
Zróbcie PROTEST, wielki paraliż komunikacyjny w Stolicy. Ustawiając lawety w Warszawie na głównych skrzyżowaniach, z hasłem RZĄD NA LAWETĘ.Jedynie w ten sposób może udało by się powstrzymać przed podwyżką akcyzy.
Jestem podobnego zdania, zablokować cały kraj, nie tak jak do tej pory było na 1 godzinę ktoś sobie np. w stolicy robi piknik na drodze i koniec. Zatrzymujemy na drodze auta stanowczo na całą dobę ! Nie pomoże jedna blokada to zrobić drugą itd. Zostawiamy tylko i wyłącznie miejsce
dla straży i pogotowia.
Trzeba zrobić rozróbę na wiejskiej bo to dalej tak być nie może,wiatrówki w dłoń i do Wawy!!!Weż teraz człowieku idz na głosowanie jak nie ma na kogo bo prawie wszyscy są tacy sami."Żeby żyło nam się lepiej"itp. ale w rządzie!!!
A może tak zacząć od własnego podwórka,ustalmy gdzie w Sochaczewie i okolicach są najwyższe ceny paliw i u tych dystrybutorów nie kupujmy.Jeżeli spadną im obroty to powinni zjechać z cen.A takie nawoływania "jedżmy zróbmy blokadę,zablokujmy stolice... itd" są bez sensu nic to nie da w całej europie zanosi się na kryzys.A z resztą ,jesteście dorośli ludzie macie swój rozum.Lepiej podzielcie się pomysłami jak jezdzić ekonomicznie.Pozdrawiam.
Zróbcie PROTEST, wielki paraliż komunikacyjny w Stolicy. Ustawiając lawety w Warszawie na głównych skrzyżowaniach, z hasłem RZĄD NA LAWETĘ.Jedynie w ten sposób może udało by się powstrzymać przed podwyżką akcyzy.
Ale trzeba wywieźć najlepiej za wschodnią granicę,a tam już wiecie,przeładować i serią.Może wtedy byłoby lepiej dla Nas,szarych obywateli.Sprzedali Polskę wchodząc do UE i teraz jesteśmy parobkami sąsiadów zza zachodniej granicy.Takie jest moje zdanie.
A może tak zacząć od własnego podwórka,ustalmy gdzie w Sochaczewie i okolicach są najwyższe ceny paliw i u tych dystrybutorów nie kupujmy.Jeżeli spadną im obroty to powinni zjechać z cen.A takie nawoływania "jedżmy zróbmy blokadę,zablokujmy stolice... itd" są bez sensu nic to nie da w całej europie zanosi się na kryzys.A z resztą ,jesteście dorośli ludzie macie swój rozum.Lepiej podzielcie się pomysłami jak jezdzić ekonomicznie.Pozdrawiam.
A kto doprowadził do kryzysu,bo na pewno nie My tylko rząd jest za to odpowiedzialny.Zobaczcie ile kasy z budżetu znika w niejasnych okolicznościach.Co się dzieje z samym ZUSem,gdzie te nasze składki?Rządzącym niczego nie brakuje i ich jest stać nawet płacić po 10zł.za litr paliwa.TE pieniądze co wpłacamy do UE,to to dostajemy od nich może połowę w różnego typu śmiesznych dotacjach o których szary człowiek prowadzący jakąś działalność może zapomnieć bo to bariera nie do przejścia.A co do nie tankowania to zdałoby egzamin,ale w skali kraju.A jeździć ekonomicznie to chyba każdy z Nas się stara już od jakiegoś czasu.I co do cen na stacjach to mogą je wszyscy zrównać do jednakowej ceny i nie będzie wtedy wyboru gdzie taniej tankować.Także co byś nie robił to dupa z tego.Jedyne wyjście to strajk ogólnokrajowy.Możliwe,że będzie nawet druga Grecja.
Tylko protest ogólnokrajowy, w Sochaczewie nic to nie da ! Protest z prawdziwego zdarzenia, czyli blokada ulic w całym kraju !
Jedyne wyjście to strajk ogólnokrajowy.Możliwe,że będzie nawet druga Grecja.
Jesteś pewien że chcesz tu drugą Grecję? Chcesz aby niepokoje, strajki spowodowały paraliż przemysłu? Który doprowadziłby do obniżenia ratingu polski, wycofania inwestorów a w dalszym planie do obniżenia wartości złotówki? To by doprowadziło do podniesienia ceny wszystkiego co jest importowane. W tym benzyny. W skali makro jest gorzej niż było kilka lat temu. Ale w skali mikro jak patrzymy na samą Polskę to wcale nie jest źle.
Jedyne wyjście to strajk ogólnokrajowy.Możliwe,że będzie nawet druga Grecja.
Jesteś pewien że chcesz tu drugą Grecję? Chcesz aby niepokoje, strajki spowodowały paraliż przemysłu? Który doprowadziłby do obniżenia ratingu polski, wycofania inwestorów a w dalszym planie do obniżenia wartości złotówki? To by doprowadziło do podniesienia ceny wszystkiego co jest importowane. W tym benzyny. W skali makro jest gorzej niż było kilka lat temu. Ale w skali mikro jak patrzymy na samą Polskę to wcale nie jest źle.
A i tak czy się ten rating obniży czy nie ciągle wszystko będzie szło do góry.Nasze pensje czyli szarego robola stoją w miejscu,nie mówię o rządzących bo to jest państwo w państwie.Tamci to szlachta a my to parobki którzy dostają tylko na bochenek chleba i kostkę masła."Patrzymy na samą Polskę to wcale nie jest źle"czyli dla kogo nie jest źle?Mnie nie stać na to żeby zabrać żonę i dziecko chociaż raz na dwa lata na tygodniowe wczasy np.w góry czy nad morze.Kiedyś rolnik za litr mleka kupił 5 litrów ropy,a teraz co?Powiem tak,ludzie wyjdą na ulice i nie będzie ich obchodził jakiś tam rating bo już większości nie stać na podstawowe produkty żeby godnie utrzymać rodzinę.Rząd szuka pieniędzy u podatników czyli w naszych kieszeniach,a więcej zaoszczędziłby robiąc to u siebie ale po co!Wystarczy popatrzeć na różne nawet duże firmy jakie są cięcia pensji i zwolnienia.I to ma być nie źle w Polsce?Zarabiając najniższą krajową jak większość ludzi pójdziesz do sklepu kupisz trochę jedzenia i stówki nie ma.
Protest
Protest przeciwko rosnącym cenom paliwa. Do wszystkich kierowców. Bardzo dobry pomysł. (koniecznie przeczytaj do końca!) Ceny paliwa poszybowały w górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a potem może i więcej. Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż kampanie typu "nie kupuj paliwa w danym dniu", które było przeprowadzane kilka miesięcy temu.
Producenci paliw śmiali się jedynie, bo wiedzieli, ze nie będziemy kontynuować akcji krzywdząc samych siebie rezygnując całkowicie z zakupu paliwa. Było to bardziej niekorzystne dla nas niż problem dla nich. Ale myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść rzeczywiste korzyści. Przeczytaj proszę i przyłącz się! Przy cenach paliw rosnących każdego dnia my konsumenci musimy podjąć akcję. Jedynym sposobem abyśmy zobaczyli, ze ceny paliwa idą w dół jest trafienie kogoś w portfel poprzez nie kupowanie jego paliwa. I możemy zrobić to BEZ narażania się na niewygody.
Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ŻADNYCH PALIW od dwóch największych firm paliwowych: BP i STATOIL. Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny. Jeśli one obniżą ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego samego. Ale aby osiągnąć efekt musimy pozbawić te dwie firmy milionów klientów. Wbrew pozorom jest to całkiem łatwe do osiągnięcia. Czytaj dalej a dowiesz się jak dotrzemy do milionów.
Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. Jeśli każda z nich wyśle ją do
kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda następna do kolejnych 10 i tak dalej to juz w szóstej kolejce wiadomość ta dotrze do 3 milionów ludzi. Jeśli każda z nich wyśle do kolejnych 10... Wszystko, co należy zrobić to wysłać tę wiadomość do 10 znajomych osób i nie kupować paliwa na stacjach BP i STATOIL. To jest ogólnoświatowa akcja. Ile to potrwa? Jeśli każdy, kto otrzyma tę wiadomość przęśle ją do 10 znajomych dotrzemy do 300 milionów konsumentów w ciągu 8 dni! Założę się, ze nie sądziłeś, ze masz taki potencjał, prawda? W grupie siła i nawet najgrubsza gałąź złamie się, jeśli spadnie na nią wystarczająco duża ilość niezmiernie lekkich płatków śniegu.
Jeśli uważasz, ze ta akcja ma sens prześlij dalej tę wiadomość. WYTRZYMAJMY DO MOMENTU AZ CENY PALIWA WRÓCĄ DO NORMALNEGO POZIOMU (ok.4, 0 PLN /litr). Razem możemy to zrobić.
Prześlij tę wiadomość nie kupuj paliwa na BP i STATOIL. TO TY
MOŻESZ USTALIĆ CENĘJa już się przyłączyłam do protestu ... tankuje tylko na orlenie :)
fajna inicjatywa, ale niestety nasze społeczeństwo już tak się nie łączy w potrzebie jak kiedyś. Musimy spać na samo dno żeby zacząć reagować ... to smutne
Ja tankuję na bliskiej.
Bliska to Orlen :)
Głupi ten protest jest straszliwie i moim zdaniem ludzie się na to łapiący są po prostu naiwni. Czy nietankowanie na BP i Statoil coś zmieni w cenie paliwa? Jeśli duża rzesza kierowców by się przyłączyła to można by jedynie zmienić strukturę rynku paliwowego. Może by się udało wyeliminować z rynku te koncerny w co wątpię. Nietankowanie na tych dwu stacjach nie spowoduje wcale, że one obniżą ceny a co za tym idzie te na których będzie tankowanie również. Niby czemu koncern który ma coraz więcej klientów miałby obniżać ceny paliwa?
Większość paliwa na rynku pochodzi głównie od Orlenu i Lotosu wiec tankując na różnych stacjach prawdopodobnie kupuje się to samo paliwo od tego samego producenta. Poza tym jak można zmusić producentów do obniżenia ceny paliwa jak ono u nas i tak jest najtańsze? Na stacjach Neste24 jest przecież taniej, a mimo to inne stacje Orlen czy BP wcale nie zmniejszają swojej ceny.
dragon36 napisał:
czym my tu sie zastanawiamy ,za chwile nie będziemy mieli za co kupic kawałka chleba ,a czyja to zasługa tylko naszego kochanego rządu ,przed wyborami obiecanki a nawet potaniało paliwo ,a po wyborach co jest ,moim zdaniem to powinni sie wszyscy zebrać jechać warszawy i tym baranom łuby upi......ić i do Wisły wrzucić .
OlaF napisał: ...Mamy najwyższą na świecie akcyzę na paliwa...
Skąd ludzie biorą takie informacje? Pewnie nikt się nie zainteresował, że wzrost akcyzy jaki ma obowiązywać od stycznia to nie "widzi mi sie" Ministra Finansów tylko Unii Europejskiej. To dyrektywa energetyczna określa minimalną akcyzę na paliwa. Jeśli mielibyśmy najwyższą akcyzę na świecie, to nie musielibyśmy jej podnosić z powodu, że jest za niska. Innym powodem zmian cen paliw jest cena ropy na rynkach światowych oraz kurs euro.
Nie mówię, że Rząd nie bierze nic dla siebie, ale nie można go za wszystko winić.
Opozycja zawsze znajdzie powód aby krytykować i winić rząd obecny za całe zło świata.
A co do protestu to niestety spory odsetek obrotu na stacjach generują firmy które jeżdżą w ramach floty. W związku z tym jak nie wielki procent ludzi przeniesie się na inne stacje to te firmy nawet tego nie odczują bo nadal maja klientów hurtowych.
GRZECH masz rację, że firmy flotowe wydaja fortunę na paliwo dla swoich pracowników. Wiem to z własnego doświadczenia. Moja firma ma podpisane grube kontrakcy z BP i Orlenem i wydajemy na paliwo mnóstwo tysięcy!
eff,
moja firma wydaje nie tys. lecz mln. rocznie ja sam osobiście miesięcznie wydaję około 3 tys. na paliwo do samochodu.
A tak na marginesie tak jak pisałem wcześniej że w Sochaczewie stacja Shell to najdroższa "pompa" w kraju podaję przykład :
w dniu wczorajszym tankowałem
w Sochaczewie o 20:36 na Shell-u i za PB 95
zapłaciłem 5,49 zł/litra dziś o 19:17 na Shell-u w Katowicach obok galerii SILESIA za PB 95
zapłaciłem 5,37 zł/litrPodtrzymuję swoją propozycję nie kupujmy w na Shell-u w Sochaczewie !!!!!
Na pewno nie będzie lepiej.Ceny paliwa systematycznie od wielu lat rosną i bedą co raz wyższe
Zamydlają nam oczy tym że zrobią obniżkę cen powiedzmy o 10 groszy i robią z tego wielkie halo a po tygodniu przywala podwyżke 40 gr
Smutne ale prawdziwe
przy okazji zapraszam do udzielania się na Sochaczewskim forum motoryzacyjnym.
Między innymi poruszamy takie właśnie tematy.
Sochaczewskie Forum Motoryzacyjne
He , możecie zakupić sobie auto z napędem elektrycznym : Ampera lub Priusa , bagatela jakieś 16tys zł ale potem oszczędność, notabene silnik spalinowy pracuje i służy w tych autach podczas jazdy jedynie do ładowania akumulatorów.
Sorry pomyłka chodziło oczywiście o 160.000.00
ceny ropy/benzyny zależą od cen gazu, a my podpisaliśmy z Rosjanami, od których w większości ten surowiec bierzemy, bardzo niekorzystny kontrakt na wiele lat do przodu.
do tego dochodzą aktualne podwyżki, i inne czynniki, długo by mówic.
nie bardzo widzę rozwiązanie w bojkotowaniu tych czy innych stacji. akurat bp ma dobre paliwo,
przynajmniej w Wwie.
Cieszcie się, że nie musicie płacic za parkowanie (parkometry).
A tzw. oszczędna jazda, na niskich obrotach, przy niedużych prędkościach itd. to zamulanie silnika. To skraca jego żywotnosc, trzeba jeżdzic na różnych prędkościach i różnych obrotach.
Wątpię, żeby tu cokolwiek pomogło, proponuje raczej odstawic pyfko i papieroski etc.
Te blokady to śmieszny pomysł.
Teraz takie ceny macie chcieliście Platformy to ją macie . Tylko nie zwalajcie na kryzys światowy bo gdyby PO na początku poprzedniej kadencji wprowadziła obiecywane 3 x15 to dzisiaj byli byśmy Tygrysem Gospodarczym Europy, ale ten człowiek który stoi na czele tej żałosnej frakcji powiedział tak " W kampanii Wyborczej ludziom trzeba mówić to co chcą usłyszeć a nie prawdę , bo obietnice są po to aby wygrywać wybory a nie po to aby je spełniać"-D.T
Widzę, że PO nie odpowiada tylko za gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz
Jak to nie jest?
Trzęsienie ziemi?
- Ziemia się trzęsie na samą myśl o planowanym wydobyciu gazu z łópków.
Gradobicie?
- Z powodu kryzysu ludzie mniej grzeją to i grad się z nieba pojawia bo za zimno ;)
Koklusz?
- zapowiadana prywatyzacja służby zdrowia spowoduje gwałtowne pogorszenie się stanu zdrowia polaków i przywrócenie dawno zapomnianych chorób.
Widzę, że PO nie odpowiada tylko za gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz
Akurat za ceny paliw odpowiada w 100%
Oj Olaf nie popadaj w skrajności.
Nie wydaje mi się aby akcyza i opłaty paliwowe wynosiła 100% ceny paliwa.
Z resztą akcyza jest stała od początku roku a cena mimo to idzie w górę.
Poza tym super wpływy ma to nasze PO.
PO spowodowało wzrost cen ropy na całym świecie.
PO spowodowało kryzys finansowy w strefie euro. Specjalnie to zrobili bo wiedzieli że wtedy inwestorzy uciekną z rynków wschodzących i spadnie wartość złotówki. A to w konsekwencji zwiększy wpływy z eksportu i spowoduje że polska jako nieliczna będzie miała dodatni i wysoki wzrost PKB.
PO potrafiło rozpylić mgłę w smoleńsku i podmienić brzozą na metalowy słup, a potem spowrotem na brzozę.
Olaf życzę Ci troszkę więcej dystansu do wszystkiego.
Nie mieszaj do tego wątku Smoleńskiego notabene w którym uszkodzenie brzozy było na wysokości 6.5 metra od ziemi a samolot w tym miejscu jak wynika z zapisu czarnych skrzynek przelatywał 67 metrów nad ziemią. Podwyżki w mieście to fakt PO nawet nie może mieć wpływu aczkolwiek na akcyzę ma . Dodam fakt iż za rządów PISu premier apelował do właścicieli koncernów paliwowych w Polsce o obniżanie marży co skutkowało utrzymaniem ich na mniej więcej stałym poziomie.Gdyby Donald chciał coś zrobić dla ludzi to by zrobił.
ceny ropy na dzień dzisiejszy
Lukoil - 5.50
Shell - 5.52
Carrefour - 5.40 albo 5.45 dwie ceny widziałem nie wiem która aktualna
orlen -5.63
statoil - 5.63
ktoś tu mówił że Shell najdroższy???
Kadnakowo mam do Łukoil jak i do Shella, jakoś trzeba przeżyć , oszczędność bo zamiast tankować za 250 mozna za 50 i mniej jeździć :))
Mozna się poużalać...każdemu wolno
a tu krok po kroczku , rok za roczkiem wzrostami cen paliwa przygotowują grunt pod strefę EURO ...do której niechybnie zmierzamy.
I na nic biadolenie
GDZIE? CHYBA CIE POGIĘŁO. Znasz procedurę? Jak na razie to nie mamy najmniejszych szans
GDZIE? CHYBA CIE POGIĘŁO. Znasz procedurę? Jak na razie to nie mamy najmniejszych szans
Na razie nie , ale pomyśł o przyszłości
Pewnie tak , ale raczej nie wcześniej niż to będzie możliwe i nie później niż to będzie konieczne. Póki co możemy tylko się starać aby zapewnić sobie dochody na odpowiednim poziomie aby jak najmniej dotkliwie odczuć skutki tego złodziejskiego procederu władzy która będzie tego dokonywała.W tej sprawie o ile się nie mylę prawo przewiduje Referendum , póki co po ostatnich wydarzeniach 71% społeczeństwa jest przeciwko walucie Euro. Moim zdaniem to niechybnie zmierzamy do tego że ta cała Unia się Rozpieprzy, we Francji i Holandii głośno się o tym mówi jako najbardziej prawdopodobny scenariusz. Było by to trochę przykre dla Polaków bo rozbudzone nadzieje aby po latach komunizmu ten kraj zrównał się ze światem a tu dupa, ch. w bombki strzelił choinki nie budziet ,bądź optymistą może do tego nie dojdzie.
Dla mnie może byc 25zł za litr, stac mnie. I dziwię się bardzo tym narzekaniom. W końcu większosc z Was głosowała na PO, a oni nie ukrywali, że będą podwyżki, zresztą tak mamy podpisaną umowę z Rosją (wspominałam), że inaczej się nie da.
To o co teraz chodzi? Gadacie jakbyście po 15 lat mieli.
Bez sensu jest też tworzenie jakichś czarnych scenariuszy, że wszystko że zawali etc. Wciąż jesteśmy jednym z najbogatszych obszarów świata.
Trzeba spojrzec realistycznie i chłodno; czekają nas systematyczne i długofalowe podwyższy, kto przetrwa ten przetrwa, kto nie to nie.
Skąd ty się wzięłaś , z choinki się urwałaś?. Jeśli my gadamy jak 15 latki to ty możesz mieć najwyżej 8
Prawda jest taka że Oni mogliby sprzedawać paliwo po 3 zł i też by się im opłacało. Rozpieprzyli cały przemysł , przewrócili do góry nogami handel i teraz żeby jakoś sklecić budżet zrobili takie draństwo na paliwie. Nie obrazaj mnie bo ja i wiele innych osób nie głosowałem na PO , nie jestem naiwny kłamców wyczuwam na kilometr. Po czym niby to stwierdzasz przynależność Polski do najbogatszych krajów świata? Po pensjach w służbie zdrowia , itd, Po 800mld długu, i po czym jeszcze? Chyba jesteś tą co pan M załatwił stołek u pana O.