Właśnie odwiozłem swoją pociechę do Chodakowskiego przedszkola .To co dzieję się przy tamtejszej ulicy to woła o pomstę do nieba .Nie ma co dogłębnie naświetlać tematu ,bowiem wystarczy w odpowiednich godzinach próbować tamtędy przejechać .Celowo nie wspominam o parkingu przy przedszkolu oraz szkole .Na to brak słów .Zwłaszcza że wystarczy spojrzeć kilka metrów dalej i zobaczyć ponad 1000 m kwadratowych boiska podstawówki które jest prawie w ogóle niewykorzystywane .Pyzatym ostatnie posunięcie Pani Dyrektor podstawówki świadczy o jej braku wyobraźni a i co za tym idzie podważa jej kompetencje jako dyrektora szkoły .Osobiście tego nigdy bym po tej osobie się nie spodziewał ale cóż to jest tak –sama nie zje i drugiemu nie da .Mam pomysł ale tu znów by uderzał w niewłaściwy punkt wiec to traktuje jako myśl –a jakby tak skoro Pani Dyrektor stawia barierki wstawić tablice parking tylko dla przedszkola oczywiście to taka abstrakcja ale jestem ciekaw jej reakcji czy tez by dalej upierała się przy łące zwanej boiskiem .Wiem to by było krzywdzące dla rodziców szkoły i tylko dla tego jestem przeciwny takim rozwiązaniom. Poczekajmy zobaczymy jakież to inwestycje zostaną dokonane na wspominanym boisku ,jeśli nie wzbudzi to wystarczającego zadowolenia ze strony rodziców myślę że bardzo szybko Pani Dyrektor zostanie posądzona o niegospodarności zaniedbanie .Myślę że jeśli były by prowadzone jakieś prace na tym terenie ,modernizacje itp. W celu poprawy jakości boiska to i rodzice przedszkolaków w wierze o ogólne dobro byli by za istnieniem boiska .W obecnym stanie woła to o pomstę do kuratora i samego wydziału oświaty a także do wydziału komunikacji ze względu na olbrzymie niebezpieczeństwo w tym miejscu –brak wyobraźni i tyle.
wpadłem na pomysł -doraźnie można by było postawić tam w wyznaczonych godzinach policjanta do kierowania ruchem Proszę to przemyśleć Panie Komendancie bo raczej sprawa jest pilna i nieszybko będzie rozwiązany ten problem a dyżur jednego funkcjonariusza i Panu dostarczył by pewnych możliwości rozwiązania spraw wewnętrznych
Właśnie odwiozłem swoją pociechę do Chodakowskiego przedszkola .To co dzieję się przy tamtejszej ulicy to woła o pomstę do nieba .Nie ma co dogłębnie naświetlać tematu ,bowiem wystarczy w odpowiednich godzinach próbować tamtędy przejechać .Celowo nie wspominam o parkingu przy przedszkolu oraz szkole .Na to brak słów .Zwłaszcza że wystarczy spojrzeć kilka metrów dalej i zobaczyć ponad 1000 m kwadratowych boiska podstawówki które jest prawie w ogóle niewykorzystywane .Pyzatym ostatnie posunięcie Pani Dyrektor podstawówki świadczy o jej braku wyobraźni a i co za tym idzie podważa jej kompetencje jako dyrektora szkoły .Osobiście tego nigdy bym po tej osobie się nie spodziewał ale cóż to jest tak –sama nie zje i drugiemu nie da .Mam pomysł ale tu znów by uderzał w niewłaściwy punkt wiec to traktuje jako myśl –a jakby tak skoro Pani Dyrektor stawia barierki wstawić tablice parking tylko dla przedszkola oczywiście to taka abstrakcja ale jestem ciekaw jej reakcji czy tez by dalej upierała się przy łące zwanej boiskiem .Wiem to by było krzywdzące dla rodziców szkoły i tylko dla tego jestem przeciwny takim rozwiązaniom. Poczekajmy zobaczymy jakież to inwestycje zostaną dokonane na wspominanym boisku ,jeśli nie wzbudzi to wystarczającego zadowolenia ze strony rodziców myślę że bardzo szybko Pani Dyrektor zostanie posądzona o niegospodarności zaniedbanie .Myślę że jeśli były by prowadzone jakieś prace na tym terenie ,modernizacje itp. W celu poprawy jakości boiska to i rodzice przedszkolaków w wierze o ogólne dobro byli by za istnieniem boiska .W obecnym stanie woła to o pomstę do kuratora i samego wydziału oświaty a także do wydziału komunikacji ze względu na olbrzymie niebezpieczeństwo w tym miejscu –brak wyobraźni i tyle.
wpadłem na pomysł -doraźnie można by było postawić tam w wyznaczonych godzinach policjanta do kierowania ruchem Proszę to przemyśleć Panie Komendancie bo raczej sprawa jest pilna i nieszybko będzie rozwiązany ten problem a dyżur jednego funkcjonariusza i Panu dostarczył by pewnych możliwości rozwiązania spraw wewnętrznych
u mnie jest tak ze to ratusz placi za codzienny nadzor na buspasem w konkretnych godzinach.