Dzień Dobry! Czytając fatalne wieści z innych jednostek (https://oko.press/nie-ma-kto-dac-jesc-przewinac-pieluch-nie-wytrzymamy-dluzej-koronawirus-zaatakowal-juz-8-dps-ow/) a także biorąc pod uwagę informacje z podobnych domów we Włoszech czy Francji chciałbym zapytać co powiat robi by zabezpieczyć jednostkę u nas? Z informacji dostępnych na portalu możemy dowiedzieć się o zakazie odwiedzin i braku urlopów dla mieszkańców. Co zrobiono poza tym? Jakie zastosowano środki ochorony bezpośredniej oprócz skrzętnie wyliczanych par rękawiczek? Czy personel został przeszkolony w jaki sposób dbać o swoje bezpieczeństwo by nie narazić siebie i mieszkańców? Czy wyjazdy z pensjonariuszami do szpitala / wymagane rechabilitacje odbywają się zachowaniem należytych środków bezpieczeństwa? Czy brak jest afer związanych z DPS?
Pensjonariusze takiej placówki zwykle nikogo nie interesują, a w szczególności wladzy. Wladza zwykle jedyne co umie robić najlepiej, to cynicznie wykorzystywać do wyborów takie placówki żeby pokazać jacy to są troskliwi... A kiedy już ci starsi ludzie są nie potrzebni to są zostawieni sami, sobie. W taki własnie cyniczny sposób do władzy w starostwie doszła tzw. "Dobra zmiana"... Przykre, ale prawdziwe.
Dzień Dobry!
Czytając fatalne wieści z innych jednostek (https://oko.press/nie-ma-kto-dac-jesc-przewinac-pieluch-nie-wytrzymamy-dluzej-koronawirus-zaatakowal-juz-8-dps-ow/) a także biorąc pod uwagę informacje z podobnych domów we Włoszech czy Francji chciałbym zapytać co powiat robi by zabezpieczyć jednostkę u nas?
Z informacji dostępnych na portalu możemy dowiedzieć się o zakazie odwiedzin i braku urlopów dla mieszkańców. Co zrobiono poza tym? Jakie zastosowano środki ochorony bezpośredniej oprócz skrzętnie wyliczanych par rękawiczek? Czy personel został przeszkolony w jaki sposób dbać o swoje bezpieczeństwo by nie narazić siebie i mieszkańców? Czy wyjazdy z pensjonariuszami do szpitala / wymagane rechabilitacje odbywają się zachowaniem należytych środków bezpieczeństwa?
Czy brak jest afer związanych z DPS?
Pensjonariusze takiej placówki zwykle nikogo nie interesują, a w szczególności wladzy. Wladza zwykle jedyne co umie robić najlepiej, to cynicznie wykorzystywać do wyborów takie placówki żeby pokazać jacy to są troskliwi... A kiedy już ci starsi ludzie są nie potrzebni to są zostawieni sami, sobie. W taki własnie cyniczny sposób do władzy w starostwie doszła tzw. "Dobra zmiana"... Przykre, ale prawdziwe.