Wspaniala promocja Sochaczewa w kraju.W zachodnich realiach po takim wystapieniu podwladnego, zarowno Starosta jak o podwladny zrezygnowaliby ze stanowiska,okazujac szacunek wyborcom i mieszkancom.Poczekajmy na wiesci ze starostwa.
http://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/legitymacja-czyli-przepustka,352514.html#autoplayChyba nie ma całości. Był jeszcze mniej więcej taki tekst: Jak będziesz się nas trzymał to nie zginiesz, mamy wszędzie znajomości.
Niestety tak wygląda rzeczywistość w Sochaczewie!!,,,Trzymaj sie z nami........""""Ręka ręke myje,aż żal,że nikt nie jest w stanie przez tyle czasu cookolwiek zrobić z tą całą kliką sochaczewską,która siedzi po urzędach,w sądzie,zusie i innych placówkach państwowych-nie biorąc pod uwagę już szpitala w sochaczewie,bo tam dopiero jest cyrk-kabaret sobie z ludzi robią.
A ja poproszę o informacje co złego/dziwnego zostało w tym materiale umieszczone a pro po naszego starostwa? Zwykła rozmowa o staż. W każdej firmie są takie gadki i żarciki. Skąd domysły że Pan Gaik się zresetował. Już chyba na prawdę nie macie co robić. Nawet stażysta nie pracowałby za nasze pieniądze tylko w ramach stażu unijnego.
Też nie widzę w tym nic dziwnego, news z niczego. Koleś nagrał rozmowę kilku studentów- stażystów którzy nie polecają działu promocji bo tam się bardzo ciężko pracuje, pewnie do kamery powiedzieli by to samo. potem był wywiad z przedstawicielem innego samorządu nie naszego.
kacpersky a oglądałeś ten filmik? Czy na prawdę patrząc na niego widzisz jakby tam ktoś był pijany? Przesiewajcie trochę wiadomości przez filtr na siłę szukanej sensacji.
grzech nie chodzi o picie wodki, chodzi o pokazanie obludy.. niby prawy czlowiek, wykrywa afery, jedyny sprawiedliwy wsrod dzialaczy politycznych a z drugiej strony widzimy co na prawde soba reprezentuje.
szerszy poglad na to pokazuje jawnie o co w tym wszystkich chodzi.. nie dajcie sie omamic gadaniem, bitwami o kolej itd.. i tak prawda jest taka jaka widzimy na filmie. banda kolesi, ktorej celem jest trzepanie kaski i nic wiecej.... dobro mieszkancow?? jakich mieszkancow...
Ale to żadna sensacja. Przyjmuję kogoś do pracy to chcę aby ze mną współpracował. On pomoże mi ja pomogę jemu. W każdej dużej firmie/korporacji tworzy się układy/powiązania.
Ja rozumiem jakby ktoś powiedział stażyście. "zatrudnimy cię tu jak oddać mi 20% pensji". To byłby news. Tak to normalna rozmowa. Normalne przechwałki. Do usłyszenia w każdym możliwym organie administracji państwowej.
I żeby nie było że bronie starostwa. Ja po prostu uważam że w artykule nie ma żadnej sensacji i żadnego amoralnego zachowania.
Po pierwsze w żadnej nawet prywatnej firmie stażysta lub uczeń nigdy nie wykonuje takiej samej pracy jak etatowy pracownik bo na przykład nie ma uprawnień i jego czas praktyki jest ograniczony. W związku z tym na pewno stażysta ma inne podejście, ja jak byłem na stażu w korporacji to miałem w pompie i nie zasuwałem. Sorry.
Po drugie sugerowanie nazwisk osób które nie mają nic wspólnego jest delikatnie mówiąc nieeleganckie, i chyba nielegalne.
Po czymś takim do dymisji powinni podać się panowie starostowie i członkowie zarządu, ale jakoś na to nie liczę. Na kilometr pachnie w niektórych komentarzach, że to bohaterowie tego reportażu i ich przełożeni ze starostwa, próbują rozmyć temat. Każdy kto ma choć odrobinę wiedzy, doskonale zdaje sobie sprawę, że tak wygląda rzeczywistość w sochaczewskim starostwie. Jesteś z nami - masz robotę. Nie zginiesz. Pani Kossakowska niedawno została skazana prawomocnym wyrokiem sądu za próbę wyłudzenia mieszkania komunalnego poprzez fałszowanie dokumentów. Robiła to podrabiając podpis nieżyjącej w tym czasie już osoby. Była w tym czasie radną miejską i przewodniczącą komisji mieszkaniowej. Mimo to radni Porozumienia, które rządzi w powiecie, a do którego należy pani Kossakowska (nie wiem czy formalnie, ale nieformalnie na pewno) uważają, że tan pani dalej powinna być radną. Dalej też pracuje w starostwie, w którym została zatrudniona po tym, jak zaczęła popierać porozumienie. Nota bene pani nie ma żadnego wykształcenia, wcześniej pracowała w kiosku, a teraz ma posadę w starostwie. Takie przykłady można mnożyć. Ale po co. Reportaż w TVN tylko obnażył praktyki, jakie tam panują od dłuższego czasu. Coś strasznego.
Zabawne.Najpierw ustala się pewne standardy działania w polskiej polityce, czyli dostawanie posad według klucza partyjnego, a później czyni się z tego innym zarzut.Ten reportaż pokazał że zjawisko jest powszechne. Że w pierwszy rzędzie w obsadzaniu stanowisk liczą się najpierw koneksje partyjne. Smutne że młodzi wchodząc w świat polityki zarażają się takim myśleniem. Ponieważ takie myślenie stawia partie polityczne przed Polską.Wstępuje się do partii dla partii, nie dla jej ideałów. Pracuje dla partii, nie dla Kraju, bo partia zapewnia korzyści. To nie zatrudnienie jednego stażysty powinno bulwersować ludzi, a przede wszystkim polityków.Tylko powszechność tego zjawiska.
Sochaczewianin1980Do dymisji to już dawno powinien poddać się Piotr Osiecki - niby burmistrz , ale nie do końca , tzn . jest burmistrzem . To co ten facet wyprawia z miastem , to woła o pomstę do nieba . Liczymy my mieszkańcy dni , kiedy go pożegnamy . Rugbista - mały mózg - brak wyobraźni - zero przewidywania , .I n ie chce mi się dalej pisać .
Faktem jest, że ten młody człowiek bohater reportażu nie tylko powiedział coś co jest powszechnym zjawiskiem w naszym mieście ale też wpisał się w pewien kreowany od dawna schemat. Tzn jak nie masz znajomości to będzie Ci ciężko np. z posadą na tzw państwowym. Ale wcale takie zachowania nie są również odosobnione w prywatnych firmach. Gdy szefostwo firmy x,y ogłasza rekrutacje to bardzo często dostaje posadę ten, którego znajomy lub znajoma już pracuje i ręczy lub nawet nie za przyszłego pracownika. I tak czasem są firmy, że całe klany pracuję. Wracając do naszego bohatera, to student miał pecha. No reportem chyba też, gdyż po tej rozmowie nie pociągnął dalej tematu tylko udał się do innego starostwa, gdzie sprawa była łatwiejsza do wskazania powiązań partyjnych. Jak na sensacje to dość blado wypadł Sochaczew. Już nie jedno czytałam w jednym z lokalnych tygodników o magistracie i jakoś nikt tego nie podnosił na forum, a szkoda.Ciekawe, czy jeszcze zobaczymy coś w TVN o naszym pięknym i bogatym mieście :)
SPOŁECZNOŚĆ - Jak się o nas oprzesz, to nie zginiesz, czyli jak działa sochaczewska PO
CYTATY : „…. Członkowie młodzieżówki reklamują swoje możliwości w zupełnie nieskrępowany sposób….” „…-kończą optymistycznie…”, „….Poprosiliśmy również o udostępnienie naszej redakcji danych dotyczących liczebności koła Młodych Demokratów oraz ilości osób wywodzących się z jego szeregów, które odbywały lub odbywają staże w Starostwie Powiatowym i podległych mu jednostkach, a także podpisały z powyższymi instytucjami umowy o pracę, umowy o dzieło bądź zlecenia. Do sprawy wrócimy .”
Jak się o nas oprzesz, to nie zginiesz, czyli jak działa sochaczewska PO dodany: 2013-09-06,
CYTATY: „…. Członkowie młodzieżówki reklamują swoje możliwości w zupełnie nieskrępowany sposób….” „…-kończą optymistycznie…”, „….Poprosiliśmy również o udostępnienie naszej redakcji danych dotyczących liczebności koła Młodych Demokratów oraz ilości osób wywodzących się z jego szeregów, które odbywały lub odbywają staże w Starostwie Powiatowym i podległych mu jednostkach, a także podpisały z powyższymi instytucjami umowy o pracę, umowy o dzieło bądź zlecenia. Do sprawy wrócimy .”
CYTAT : „….. Jak zawsze w takich przypadkach głos w celu obrony zabrał prezes młodzieżówki Platformy p. Kamil Białas, który stwierdził, iż ,,wypowiedzi zostały zmontowane w niekorzystny dla członków młodzieżówki sposób. Uważa, że padli ofiarą dziennikarskiej manipulacji …."
BEZ FOTKI ?!
Na początek pytania do powyższych publikatorów nierzetelnych informacji – w powyższej sprawie używacie liczby mnogiej tak jakby rozmowę rekrutacyjną prowadziło całe stowarzyszenie, a „wywiadu” bądź rozmowę prowadził z redaktorem jeden człowiek, ważny człowiek, najważniejszy z młodzieżówki, kandydat na euro deputowanego posługujący się wadliwie językiem polskim – „prościejsze” (prostsza)?! „co sobie oczekujesz” (czego oczekujesz dla siebie)!? Pytania - Czy Waszym zdaniem całe to stowarzyszenie jest tak zepsute jak prowadzący rozmowę rekrutacyjną oraz czy macie autoryzację tych zamieszczonych zdjęć gdzie widoczne są oblicza znanych mi (nie tylko mi) młodych mężczyzn (jeśli nie mają autoryzacji tych zdjęć to są na to odpowiednie paragrafy)? Notabene których ani moi znajomi ani ja nie podejrzewam o załatwianie stażów i pracy, co w tym najważniejsze bo sami pracują ciężko i rzetelnie fizycznie, więc nijak to się ma do powyższych słów zamieszczonych przez publikatorów nieścisłych informacji.
Dziwne jest też dla mnie, że tak młody człowiek (z mojej skromnej wiedzy będący kilka miesięcy w polityce rozumianej szerzej niż lokalna, bo w lokalnej troszkę dłużej) jest tak buńczuczny i pewny siebie, ze już na pierwszej rozmowie twarzą w twarz bądź co bądź rekrutacyjnej proponuje człowiekowi pracę lub w staż – cytat : „.. Co sobie oczekujesz? Czy od razu pracę, czy odbywałeś staż w ogóle ? ..” Zwróćmy uwagę, że nie zadaje tego pytania chętny do zapisania się tylko jest mu to oferowane ! Podobnie jak wyraźnie słychać iż obaj młodzi Panowie wiedzą czym zajmuje się drugi – redaktor wie , ze jego rozmówca pracuje w starostwie, a prowadzący rozmowę rekrutacyjną wie że redaktor zajmuje się dziennikarstwem – cytat: „… Jest przecież w starostwie wydział który też się zajmuje redakcją, gazetami i innymi pierdolami …” Także przez tego młodzieńca przemawia pycha, zbytnia pewność siebie, niewiedza i swego rodzaju głupota bądź coś jest rzeczywiście na rzeczy ? Ciekaw jestem linii obrony młodego polityka i metod pomocy jaką dostanie ze strony sochaczewskiej PO bo to chyba tej partii podlega to stowarzyszenie. Ciekawe komu chodziło o zdemaskowanie jakichś i czyichś metod działania, może o zaszkodzenie komuś, komu i o kogo, a może tak miało być , ciekawe jak dalej się sprawy potoczą ? Czy ktoś stanie w obronie młodziana, czy go za przeproszeniem zgnoją, a może będą z niego robić ofiarę – pokrzywdzonego? W każdym z tych wariantów metod działania wyjdzie komu zależało na tym reportażu! Na zakończenie raz jeszcze chciałem zapytać o tą liczbę mnogą, chyba powinno się jednak posługiwać liczbą pojedynczą ponieważ rozmowę prowadził jeden osobnik nie np. zarząd.
z calym szacunkiem pani agnieszko poryszewska ale pisanie newsow o ktorych juz wszyscy wiedza bo prawdziwi dziennikarze cos z tym zrobili to zenada. wezcie sie w tych gazetach i na portalach do roboty i przeprowadzcie sami moze jakas akcje i cos wykryjcie.. potraficie pisac tylko gotowce i zadzwonic do komendy po kronike. dziwicie sie ze tylko babie czytaja te lokalne gazety? jakby znaly sie na internecie to byscie g.. sprzedali z tymi newsami waszymi skopiowanymi w wiekszosci z jakis portali albo tablic ogloszeni z urzedu miasta.
Patrząc na listę wyborczą z 2010 roku do powiatu to chyba PO ma problemy. Czy kandydatka z list PO w wyborach 2010r. Agnieszka Poryszewska to ta sama pani co napisła news-a - Jak się o nas oprzesz, to nie zginiesz, czyli jak działa Sochaczewska PO (autor Agnieszka Poryszewska) Czy to tylko czysty przypadek i zbieżność imion i nazwisk? Pytam z czystej ciekawości.
"A ja poproszę o informacje co złego/dziwnego zostało w tym materiale umieszczone a pro po naszego starostwa? Zwykła rozmowa o staż. W każdej firmie są takie gadki i żarciki. Skąd domysły że Pan Gaik się zresetował. Już chyba na prawdę nie macie co robić. Nawet stażysta nie pracowałby za nasze pieniądze tylko w ramach stażu unijnego"
Ewidentnie koleś wypowiada się jako pracownik Starostwa, używając zwrotów "nasze Starostwo", "Za nasze pieniądze"
ja nigdy jako mieszkaniec powiatu nie mówię "Nasze Starostwo", mój tA ja poproszę o informacje co złego/dziwnego zostało w tym materiale umieszczone a pro po naszego starostwa? Zwykła rozmowa o staż. W każdej firmie są takie gadki i żarciki. Skąd domysły że Pan Gaik się zresetował. Już chyba na prawdę nie macie co robić. Nawet stażysta nie pracowałby za nasze pieniądze tylko w ramach stażu mój to jest tylko sklep, który prowadzę.
A co do materiału, to dziwne że niektórzy nie widzą w nim nic złego. Po pierwsze to tak ma wyglądać rozmowa o staż ?
Po drugie to nie jest rozmowa ze stażystą, tylko z pracownikiem Starostwa i to pracownikiem który jak trzeba to podobno nawet śnieg odgarnia :) Połowa moich klientów wie o kim mowa, więc chyba Wy także.
Niesamowite to jest, że też człowiek taki głupi i dzieciaka do młodzieżówki nie wysłał, hehe
A tak ogólnie, to czekam na te dane, które mają być wzięte od Starostwa ile osób z młodzieżówki odbywała staż w Starostwie. i JESZCZE BARDZO MNIE CIEKAWI ILE NOWYCH LUDZI W PRZECIĄGU 4 LAT ZOSTAŁO ZATRUDNIONYCH PRZEZ STAROSTWO ???
W naszym mieście (teraz to jestem pracownikiem urzędu miasta) ostatnio zostały zatrudnione 3 osoby ze starego schroniska. Tak zwana redukcja zatrudnienia w administracji. Stażyści są finansowani z UE jak to było powiedziane w materiale.
A co do semantyki to często mówię nasz prezydent, nasz rząd, nasz kraj, nasza firma, nasze ulice. Kurcze nawet nie wiedziałem w ilu miejscach ja pracuje. Uśmiałem się :)
A jakbyś poczytał troszkę moje posty to byś zauważył że powiat też krytykuje :)
Grzech na pewno nikt cie nie myli a ja nie twierdzę że wszystko wiem, a swoją drogą taki tu się zrobił bajzel że każdy pisze na inny temat bo odpowiada poprzednikowi zamiast trzymać się tematu. Ktoś tu próbuje chyba ubić pianę polityczną ale jakoś kiepsko mu to wyszło bo nie potrafił podeprzeć swojej krytyki w sumie nie wiadomo pod czyim adresem skierowanej żadnymi konkretnymi argumentami.
Minął rok, czy ktoś wie co dzieje się z bohaterami reportażu? Co się dzieje z sochaczewską młodzieżówką PO. Kto tam dziś rządzi. Na pewno nic nie stało się Panu Gaikowi, który przecież politycznie odpowiada za całą tę aferę. Włos mu z głowy nie spadł. Ba stał się dużo bardziej butny.
He, he. Oglądacie może Czarno na Białym w TVN 24 i nagranie ukrytą kamerą ze Starostwa Powiatowego w Sochaczewie?
nie , a co ciekawego pokazywali ?
Chyba Pan Gaik się wyzerował , albo jak kto woli wyresetował .
Wspaniala promocja Sochaczewa w kraju.W zachodnich realiach po takim wystapieniu podwladnego, zarowno Starosta jak o podwladny zrezygnowaliby ze stanowiska,okazujac szacunek wyborcom i mieszkancom.Poczekajmy na wiesci ze starostwa.
http://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/legitymacja-czyli-przepustka,352514.html#autoplayChyba nie ma całości. Był jeszcze mniej więcej taki tekst: Jak będziesz się nas trzymał to nie zginiesz, mamy wszędzie znajomości.
Witam
Niestety tak wygląda rzeczywistość w Sochaczewie!!,,,Trzymaj sie z nami........""""Ręka ręke myje,aż żal,że nikt nie jest w stanie przez tyle czasu cookolwiek zrobić z tą całą kliką sochaczewską,która siedzi po urzędach,w sądzie,zusie i innych placówkach państwowych-nie biorąc pod uwagę już szpitala w sochaczewie,bo tam dopiero jest cyrk-kabaret sobie z ludzi robią.
Pozdrawiam
Kowal
A ja poproszę o informacje co złego/dziwnego zostało w tym materiale umieszczone a pro po naszego starostwa?
Zwykła rozmowa o staż.
W każdej firmie są takie gadki i żarciki.
Skąd domysły że Pan Gaik się zresetował.
Już chyba na prawdę nie macie co robić.
Nawet stażysta nie pracowałby za nasze pieniądze tylko w ramach stażu unijnego.
Też nie widzę w tym nic dziwnego, news z niczego. Koleś nagrał rozmowę kilku studentów- stażystów którzy nie polecają działu promocji bo tam się bardzo ciężko pracuje, pewnie do kamery powiedzieli by to samo. potem był wywiad z przedstawicielem innego samorządu nie naszego.
Jedyne co to pokazuje to to gdzie idzie nacisk w samorządach.
Na PR.
a to ten pan gaik co wynajduje afery i niescislosci?
Wódka na koszt podatników, czyli jak rządzi się miasto
no smiechu warte normalnie :)
kacpersky a oglądałeś ten filmik?
Czy na prawdę patrząc na niego widzisz jakby tam ktoś był pijany?
Przesiewajcie trochę wiadomości przez filtr na siłę szukanej sensacji.
Ja oglądałem: stażyści się przechwalają znajomościami super news.
Co za bzdura
Czegoż żeś się naćpał, matka wie że ćpiesz.
grzech nie chodzi o picie wodki, chodzi o pokazanie obludy.. niby prawy czlowiek, wykrywa afery, jedyny sprawiedliwy wsrod dzialaczy politycznych a z drugiej strony widzimy co na prawde soba reprezentuje.
szerszy poglad na to pokazuje jawnie o co w tym wszystkich chodzi.. nie dajcie sie omamic gadaniem, bitwami o kolej itd.. i tak prawda jest taka jaka widzimy na filmie. banda kolesi, ktorej celem jest trzepanie kaski i nic wiecej.... dobro mieszkancow?? jakich mieszkancow...
Ale to żadna sensacja.
Przyjmuję kogoś do pracy to chcę aby ze mną współpracował.
On pomoże mi ja pomogę jemu.
W każdej dużej firmie/korporacji tworzy się układy/powiązania.
Ja rozumiem jakby ktoś powiedział stażyście. "zatrudnimy cię tu jak oddać mi 20% pensji".
To byłby news.
Tak to normalna rozmowa. Normalne przechwałki.
Do usłyszenia w każdym możliwym organie administracji państwowej.
I żeby nie było że bronie starostwa. Ja po prostu uważam że w artykule nie ma żadnej sensacji i żadnego amoralnego zachowania.
Ale pieprzycie Gaik nie jest szefem Młodych Demokratów.
fakt ja nie zweryfikowalem.. przepraszam.... zasugerowalem sie wypowiedznia w poscie.
w kazdym razie wypowiedz: "w dziale promocji nie polecam bo tam sie na prawde pracuje" nooo ludzie!
Sory bardzo i tu niektórzy uważaja że to narmalne!
To jest patologia...
A wyżej nie jest tak?
A teraz z innej beczki.
Sam Jerzy Z. radny stwierdził że dzięki temu że Pan G. został etatowym członkiem zarządu ( za 10 koła) jest spokój w powiecie. I to jest normalne?
A pózniej wszyscy się dziwią że kasy np. na drogi nie ma. Trojanowska,Stasica, boryszewska i inne dobre przykłady zaradności starostwa.
Pozd
Daniel
Po pierwsze w żadnej nawet prywatnej firmie stażysta lub uczeń nigdy nie wykonuje takiej samej pracy jak etatowy pracownik bo na przykład nie ma uprawnień i jego czas praktyki jest ograniczony. W związku z tym na pewno stażysta ma inne podejście, ja jak byłem na stażu w korporacji to miałem w pompie i nie zasuwałem. Sorry.
Po drugie sugerowanie nazwisk osób które nie mają nic wspólnego jest delikatnie mówiąc nieeleganckie, i chyba nielegalne.
To po co ty do pracy idziesz jeśli masz to wszystko w pompie? Co to za korporacja: pewnie jakiś urząd państwowy!
W korporacji z takim podejściem to byś wyleciał od razu.
Załatwianie sobie praktyk na koszt nas wszystkim jest eleganckie i na pewno legalne!!!
Pozd.
Daniel
Chyba Pan Gaik się wyzerował , albo jak kto woli wyresetował .
KUC, Ciebie to chyba koń kopnął, że piszesz takie pierdoły!!!
hansiorzobaczymy kogo kopną przy wyborach , widzę ,że Gaika
Bądź co bądź Gaik został wyciągnięty na członka zarządu powiatu,więc z pewnością zrobi z tym porządek i wyjaśni te sprawe
Widać, że kilka loginów powiązanych z panem Małolepszym próbuje zasugerować, że na filmie znajdują się osoby niewygodne dla obecnego burmistrza. :)
Po czymś takim do dymisji powinni podać się panowie starostowie i członkowie zarządu, ale jakoś na to nie liczę.
Na kilometr pachnie w niektórych komentarzach, że to bohaterowie tego reportażu i ich przełożeni ze starostwa, próbują rozmyć temat.
Każdy kto ma choć odrobinę wiedzy, doskonale zdaje sobie sprawę, że tak wygląda rzeczywistość w sochaczewskim starostwie. Jesteś z nami - masz robotę. Nie zginiesz.
Pani Kossakowska niedawno została skazana prawomocnym wyrokiem sądu za próbę wyłudzenia mieszkania komunalnego poprzez fałszowanie dokumentów. Robiła to podrabiając podpis nieżyjącej w tym czasie już osoby. Była w tym czasie radną miejską i przewodniczącą komisji mieszkaniowej.
Mimo to radni Porozumienia, które rządzi w powiecie, a do którego należy pani Kossakowska (nie wiem czy formalnie, ale nieformalnie na pewno) uważają, że tan pani dalej powinna być radną.
Dalej też pracuje w starostwie, w którym została zatrudniona po tym, jak zaczęła popierać porozumienie. Nota bene pani nie ma żadnego wykształcenia, wcześniej pracowała w kiosku, a teraz ma posadę w starostwie. Takie przykłady można mnożyć. Ale po co. Reportaż w TVN tylko obnażył praktyki, jakie tam panują od dłuższego czasu. Coś strasznego.
Zabawne.Najpierw ustala się pewne standardy działania w polskiej polityce, czyli dostawanie posad według klucza partyjnego, a później czyni się z tego innym zarzut.Ten reportaż pokazał że zjawisko jest powszechne. Że w pierwszy rzędzie w obsadzaniu stanowisk liczą się najpierw koneksje partyjne. Smutne że młodzi wchodząc w świat polityki zarażają się takim myśleniem. Ponieważ takie myślenie stawia partie polityczne przed Polską.Wstępuje się do partii dla partii, nie dla jej ideałów. Pracuje dla partii, nie dla Kraju, bo partia zapewnia korzyści. To nie zatrudnienie jednego stażysty powinno bulwersować ludzi, a przede wszystkim polityków.Tylko powszechność tego zjawiska.
Sochaczewianin1980Do dymisji to już dawno powinien poddać się Piotr Osiecki - niby burmistrz , ale nie do końca , tzn . jest burmistrzem . To co ten facet wyprawia z miastem , to woła o pomstę do nieba . Liczymy my mieszkańcy dni , kiedy go pożegnamy . Rugbista - mały mózg - brak wyobraźni - zero przewidywania , .I n ie chce mi się dalej pisać .
Maczeta a ja dodatkowo liczę dni kiedy pożegnam tych "speców" od propagandy wszelakiej ze Starostwa - zarówno tych wybranych jak i tych z układu.
novjan
Faktem jest, że ten młody człowiek bohater reportażu nie tylko powiedział coś co jest powszechnym zjawiskiem w naszym mieście ale też wpisał się w pewien kreowany od dawna schemat. Tzn jak nie masz znajomości to będzie Ci ciężko np. z posadą na tzw państwowym. Ale wcale takie zachowania nie są również odosobnione w prywatnych firmach. Gdy szefostwo firmy x,y ogłasza rekrutacje to bardzo często dostaje posadę ten, którego znajomy lub znajoma już pracuje i ręczy lub nawet nie za przyszłego pracownika. I tak czasem są firmy, że całe klany pracuję. Wracając do naszego bohatera, to student miał pecha. No reportem chyba też, gdyż po tej rozmowie nie pociągnął dalej tematu tylko udał się do innego starostwa, gdzie sprawa była łatwiejsza do wskazania powiązań partyjnych. Jak na sensacje to dość blado wypadł Sochaczew. Już nie jedno czytałam w jednym z lokalnych tygodników o magistracie i jakoś nikt tego nie podnosił na forum, a szkoda.Ciekawe, czy jeszcze zobaczymy coś w TVN o naszym pięknym i bogatym mieście :)
1. https://www.facebook.com/messages/100001196333696
SPOŁECZNOŚĆ - Jak się o nas oprzesz, to nie zginiesz, czyli jak działa sochaczewska PO
CYTATY : „…. Członkowie młodzieżówki reklamują swoje możliwości w zupełnie nieskrępowany sposób….” „…-kończą optymistycznie…”, „….Poprosiliśmy również o udostępnienie naszej redakcji danych dotyczących liczebności koła Młodych Demokratów oraz ilości osób wywodzących się z jego szeregów, które odbywały lub odbywają staże w Starostwie Powiatowym i podległych mu jednostkach, a także podpisały z powyższymi instytucjami umowy o pracę, umowy o dzieło bądź zlecenia. Do sprawy wrócimy .”
+ Fotografia
2. Jak się o nas oprzesz, to nie zginiesz, czyli jak działa sochaczewska PO
Jak się o nas oprzesz, to nie zginiesz, czyli jak działa sochaczewska PO dodany: 2013-09-06,
CYTATY: „…. Członkowie młodzieżówki reklamują swoje możliwości w zupełnie nieskrępowany sposób….” „…-kończą optymistycznie…”, „….Poprosiliśmy również o udostępnienie naszej redakcji danych dotyczących liczebności koła Młodych Demokratów oraz ilości osób wywodzących się z jego szeregów, które odbywały lub odbywają staże w Starostwie Powiatowym i podległych mu jednostkach, a także podpisały z powyższymi instytucjami umowy o pracę, umowy o dzieło bądź zlecenia. Do sprawy wrócimy .”
+ Fotografia
3. Ręka rękę myje w sochaczewskiej PO
CYTAT : „….. Jak zawsze w takich przypadkach głos w celu obrony zabrał prezes młodzieżówki Platformy p. Kamil Białas, który stwierdził, iż ,,wypowiedzi zostały zmontowane w niekorzystny dla członków młodzieżówki sposób. Uważa, że padli ofiarą dziennikarskiej manipulacji …."
BEZ FOTKI ?!
Na początek pytania do powyższych publikatorów nierzetelnych informacji – w powyższej sprawie używacie liczby mnogiej tak jakby rozmowę rekrutacyjną prowadziło całe stowarzyszenie, a „wywiadu” bądź rozmowę prowadził z redaktorem jeden człowiek, ważny człowiek, najważniejszy z młodzieżówki, kandydat na euro deputowanego posługujący się wadliwie językiem polskim – „prościejsze” (prostsza)?! „co sobie oczekujesz” (czego oczekujesz dla siebie)!? Pytania - Czy Waszym zdaniem całe to stowarzyszenie jest tak zepsute jak prowadzący rozmowę rekrutacyjną oraz czy macie autoryzację tych zamieszczonych zdjęć gdzie widoczne są oblicza znanych mi (nie tylko mi) młodych mężczyzn (jeśli nie mają autoryzacji tych zdjęć to są na to odpowiednie paragrafy)? Notabene których ani moi znajomi ani ja nie podejrzewam o załatwianie stażów i pracy, co w tym najważniejsze bo sami pracują ciężko i rzetelnie fizycznie, więc nijak to się ma do powyższych słów zamieszczonych przez publikatorów nieścisłych informacji.
Dziwne jest też dla mnie, że tak młody człowiek (z mojej skromnej wiedzy będący kilka miesięcy w polityce rozumianej szerzej niż lokalna, bo w lokalnej troszkę dłużej) jest tak buńczuczny i pewny siebie, ze już na pierwszej rozmowie twarzą w twarz bądź co bądź rekrutacyjnej proponuje człowiekowi pracę lub w staż – cytat : „.. Co sobie oczekujesz? Czy od razu pracę, czy odbywałeś staż w ogóle ? ..” Zwróćmy uwagę, że nie zadaje tego pytania chętny do zapisania się tylko jest mu to oferowane ! Podobnie jak wyraźnie słychać iż obaj młodzi Panowie wiedzą czym zajmuje się drugi – redaktor wie , ze jego rozmówca pracuje w starostwie, a prowadzący rozmowę rekrutacyjną wie że redaktor zajmuje się dziennikarstwem – cytat: „… Jest przecież w starostwie wydział który też się zajmuje redakcją, gazetami i innymi pierdolami …” Także przez tego młodzieńca przemawia pycha, zbytnia pewność siebie, niewiedza i swego rodzaju głupota bądź coś jest rzeczywiście na rzeczy ? Ciekaw jestem linii obrony młodego polityka i metod pomocy jaką dostanie ze strony sochaczewskiej PO bo to chyba tej partii podlega to stowarzyszenie. Ciekawe komu chodziło o zdemaskowanie jakichś i czyichś metod działania, może o zaszkodzenie komuś, komu i o kogo, a może tak miało być , ciekawe jak dalej się sprawy potoczą ? Czy ktoś stanie w obronie młodziana, czy go za przeproszeniem zgnoją, a może będą z niego robić ofiarę – pokrzywdzonego? W każdym z tych wariantów metod działania wyjdzie komu zależało na tym reportażu! Na zakończenie raz jeszcze chciałem zapytać o tą liczbę mnogą, chyba powinno się jednak posługiwać liczbą pojedynczą ponieważ rozmowę prowadził jeden osobnik nie np. zarząd.
Przepraszam za zabranie głosu.
komentarz do zablokowanego artykulu
z calym szacunkiem pani agnieszko poryszewska ale pisanie newsow o ktorych juz wszyscy wiedza bo prawdziwi dziennikarze cos z tym zrobili to zenada. wezcie sie w tych gazetach i na portalach do roboty i przeprowadzcie sami moze jakas akcje i cos wykryjcie.. potraficie pisac tylko gotowce i zadzwonic do komendy po kronike. dziwicie sie ze tylko babie czytaja te lokalne gazety? jakby znaly sie na internecie to byscie g.. sprzedali z tymi newsami waszymi skopiowanymi w wiekszosci z jakis portali albo tablic ogloszeni z urzedu miasta.
http://fakt.onet.pl/radna-po-o-kolegach-potraktowali-polske-jak-dziwke,artykuly,417617,1.html
Nie tylko w Sochaczewie PO ma problemy.
Patrząc na listę wyborczą z 2010 roku do powiatu to chyba PO ma problemy. Czy kandydatka z list PO w wyborach 2010r. Agnieszka Poryszewska to ta sama pani co napisła news-a - Jak się o nas oprzesz, to nie zginiesz, czyli jak działa Sochaczewska PO (autor Agnieszka Poryszewska) Czy to tylko czysty przypadek i zbieżność imion i nazwisk?
Pytam z czystej ciekawości.
Już nie jedno czytałam w jednym z lokalnych tygodników o magistracie i jakoś nikt tego nie podnosił na forum, a szkoda.
Kto wie, może podnosił tylko posty/wątki zostały usuniętę.
Nie od dzisiaj wiadomo że to forum jest cenzurowane i każda krytyka lokalnej władzy kończy się kasowaniem niewygodnej dla niej treści.
P.S. Ciekawe czy ten też usuną.
Bardzo mi się podoba wypowiedz GRZECH"a
cytuję :
"A ja poproszę o informacje co złego/dziwnego zostało w tym materiale umieszczone a pro po naszego starostwa?
Zwykła rozmowa o staż.
W każdej firmie są takie gadki i żarciki.
Skąd domysły że Pan Gaik się zresetował.
Już chyba na prawdę nie macie co robić.
Nawet stażysta nie pracowałby za nasze pieniądze tylko w ramach stażu unijnego"
Ewidentnie koleś wypowiada się jako pracownik Starostwa, używając zwrotów "nasze Starostwo", "Za nasze pieniądze"
ja nigdy jako mieszkaniec powiatu nie mówię "Nasze Starostwo", mój tA ja poproszę o informacje co złego/dziwnego zostało w tym materiale umieszczone a pro po naszego starostwa?
Zwykła rozmowa o staż.
W każdej firmie są takie gadki i żarciki.
Skąd domysły że Pan Gaik się zresetował.
Już chyba na prawdę nie macie co robić.
Nawet stażysta nie pracowałby za nasze pieniądze tylko w ramach stażu mój to jest tylko sklep, który prowadzę.
A co do materiału, to dziwne że niektórzy nie widzą w nim nic złego. Po pierwsze to tak ma wyglądać rozmowa o staż ?
Po drugie to nie jest rozmowa ze stażystą, tylko z pracownikiem Starostwa i to pracownikiem który jak trzeba to podobno nawet śnieg odgarnia :) Połowa moich klientów wie o kim mowa, więc chyba Wy także.
Niesamowite to jest, że też człowiek taki głupi i dzieciaka do młodzieżówki nie wysłał, hehe
A tak ogólnie, to czekam na te dane, które mają być wzięte od Starostwa ile osób z młodzieżówki odbywała staż w Starostwie. i JESZCZE BARDZO MNIE CIEKAWI ILE NOWYCH LUDZI W PRZECIĄGU 4 LAT ZOSTAŁO ZATRUDNIONYCH PRZEZ STAROSTWO ???
Gratuluje paranoi :)
W naszym mieście (teraz to jestem pracownikiem urzędu miasta) ostatnio zostały zatrudnione 3 osoby ze starego schroniska. Tak zwana redukcja zatrudnienia w administracji.
Stażyści są finansowani z UE jak to było powiedziane w materiale.
A co do semantyki to często mówię nasz prezydent, nasz rząd, nasz kraj, nasza firma, nasze ulice.
Kurcze nawet nie wiedziałem w ilu miejscach ja pracuje.
Uśmiałem się :)
A jakbyś poczytał troszkę moje posty to byś zauważył że powiat też krytykuje :)
A czemu mam czytać Twoje posty, w ogóle mnie one nie interesują.
Odniosłem się do Twoich wypocin, aj sorki "mądrości" i znajomości tematu wszelakiego...
Mam nadzieje że nie pracujesz w Policji. Przy tej umiejętności dedukcji złodzieje czuli by się bezpiecznie :)
I nie myl mnie z Olafem. Ja wszystkiego nie wiem.
Grzech na pewno nikt cie nie myli a ja nie twierdzę że wszystko wiem, a swoją drogą taki tu się zrobił bajzel że każdy pisze na inny temat bo odpowiada poprzednikowi zamiast trzymać się tematu.
Ktoś tu próbuje chyba ubić pianę polityczną ale jakoś kiepsko mu to wyszło bo nie potrafił podeprzeć swojej krytyki w sumie nie wiadomo pod czyim adresem skierowanej żadnymi konkretnymi argumentami.
Bła-żenada autorze wątku, przestań się ośmieszać.
Minął rok, czy ktoś wie co dzieje się z bohaterami reportażu?
Co się dzieje z sochaczewską młodzieżówką PO. Kto tam dziś rządzi.
Na pewno nic nie stało się Panu Gaikowi, który przecież politycznie odpowiada za całą tę aferę. Włos mu z głowy nie spadł. Ba stał się dużo bardziej butny.
Piana z ust mu nie schodzi. Co z innymi?