Reklama
  • siwy302014-11-10 20:38:31

    Jak informują media lokalne  Burmistrz wybrał Bank bez przetargu pytam czy to złamanie prawa ? Jeśli  tak  to czemu tam w Urzędzie brak prokuratora lub NIK ?

  • Irekis 2014-11-10 21:04:10

    To zaczyna być faktycznie dziwne ?

  • ares11 2014-11-10 21:20:03

    http://www.polskatimes.pl/artykul/3639836,kandydat-na-burmistrza-sochaczewa-pojdzie-do-wyborow-z-zarzutami-politycy-po-wycofuja-poparcie,id,t.html?cookie=1#

    dziwny to zaczyna być Sochaczew .co będzie jak cała elita pójdzie siedzieć ..ile wakatów będzie w urzędach.. hm 

  • Irekis 2014-11-10 21:30:32

    Jakie elity takie miasto. Czas to albo zmienić albo pozostawić elitą.
    O tym zadecydują mieszkańcy 16 listopada.

  • Reklama
  • ArkadiuszM 2014-11-10 21:54:58

    Małolepszy piszę do tej gazety. Nie potrafią z Osieckim wygrać "normalnie" wyborów to chwytają się takich metod. Jeszcze im się to czkawką odbije.

  • ArkadiuszM 2014-11-10 21:57:08

    Bidon się napracował:
    http://www.polskatimes.pl/tag/robert-malolepszy.html

  • siwy30 2014-11-10 22:04:46

    Teraz to do Urzędu Miasta powinien wejść NIK pisać wnioski do Kolegium NIK o kontrolę 

  • robertma 2014-11-10 22:07:27

    O ile znam Robercika będzie chciał sprawę rozdmuchać przez swoich kolegów. Sprawa jest szyta bardzo grubymi nićmi - chłopaki już kilka miesięcy temu chwalili się, że szykują na niego aferkę.

  • Reklama
  • Rotor 2014-11-10 22:10:36

    A gdzie są odpowiednie organy ? czy wiedzą o tym struktury okręgowe ?  Przecież ktoś musi to rozliczyć, czy to jest miasto bezprawia ?

  • robertma 2014-11-10 22:11:55

    Jeżeli chodzi o burmistrza to wybranie banku, bez przetargu jest złamaniem prawa. W dodatku o ile się nie mylę jego kolega siedzi w radzie nadzorczej.

  • robertma 2014-11-10 22:15:13

    W Sochaczewie funkcjonuje typowy Układ Zamknięty. Ujebią kogo chcą i kiedy chcą (po miesiącu umorzą), a Bidon już zadba przez swoich kolegów aby sprawa była odpowiednio rozegrana medialnie. 

    Tak to działa drodzy państwo.

  • Melon 2014-11-10 22:19:19

    Czy to Państwo w Państwie,kto przerwie ten łańcuszek ? 

  • Reklama
  • siwy30 2014-11-10 22:19:22

    Beatka lubi Piotrusia i wszystkie rozkazy wykonuje

  • jago 2014-11-10 22:21:18

    Może czas na UWAGĘ ?

  • robertma 2014-11-10 22:22:29

    Wierzcie mi znam to środowisko. Oni mają za dużo do stracenia aby uczciwe przegrać te wybory. Sprawa była szykowana na listopad już wiele miesięcy temu. 


  • robertma 2014-11-10 22:28:03

    Wiecie to, że sprawa grubymi nićmi szyta to fakt. Ale to się robi przerażające, w taki sposób chcą wygrywać wybory. 
    Cztery lata temu była podobna sytuacja, wielkie zamieszanie, zarzuty i dwa dni po wyborach sprawa umorzona. Nie muszę chyba pisać kto wtedy skorzystał.

  • siwy30 2014-11-11 11:13:07

    To jak Burmistrz działał według prawa?

  • Reklama
  • jago 2014-11-11 22:24:21

    Czy mamy tylko prawo ale bez sprawiedliwości ?

  • siwy30 2014-11-11 23:15:53

    Mi się  wydaje ,że prawa żadnego brak .....

  • robertm 2014-11-12 14:08:41

    Miasto nie musiało wybierać banku w przetargu

    Express Sochaczewski   w ostatnim numerze gazety stawia tezę, jakoby w Urzędzie Miasta doszło do złamania ustawy o zamówieniach publicznych. Podstawą ma być protokół z okresowej, tzw. kompleksowej kontroli, jaką Rejonowa Izba Obrachunkowa przeprowadziła w naszym samorządzie w tym roku. Chodzi o wybór banku do obsługi rachunku UM.

    Najpierw fakty – prawdą jest, że miasto wybrało bank do obsługi rachunku bez przetargu. Nieprawdą jest, że była to „jednoosobowa, decyzja burmistrza Piotra Osieckiego, podjęta z pominięciem wszelkich procedur” – jak pisze Express.
    Miasto miało prawo wybrać bank w drodze negocjacji i to uczyniło.  Dodajmy wiele lat temu. Tak samo postępuje większość samorządów – m.in. samorząd powiatowy, samorządy okolicznych gmin, czy miasta Żyrardów. Co ciekawe takie same zastrzeżenia, jak do miasta RIO ma do powiatu sochaczewskiego, ale o tym bracia Szostakowie już nie piszą. O wyjaśnienie o co naprawdę chodzi w tej sprawie poprosiliśmy skarbnik miasta Jolantę Brzóskę i kierownika Referatu Zamówień Publicznych Radosława Kwiatkowskiego.

    - Bankiem Pekao SA obsługuje nasz samorząd od 1993 roku – przypomina Jolanta Brzóska, która finansami miasta zajmuje się od 25 lat
    - Przepisy o zamówieniach publicznych, na które powołuje się kontrola Rejonowej Izby Obrachunkowej obowiązują nasz samorząd od 1996 roku. Mimo to nigdy wcześniej żadna z wielu kontroli nie miała zastrzeżeń do takiego trybu wyboru banku, a więc w drodze negocjacji, a nie przetargu – dodaje Radosław Kwiatkowski.

    - Wiele lat temu wynegocjowaliśmy z bankiem bezpłatną obsługę naszego rachunku. Miasto nie ponosi żadnych kosztów z tytułu opłat, przelewów, wszelkich innych operacji bankowych. Gdybyśmy chcieli więc ogłaszać przetarg, musielibyśmy określić szacunkową wartość zamówienia na zero złotych. To byłaby kuriozalna sytuacja – uważa Brzóska.

    - W świetle przepisów o zamówieniach publicznych, gdy wartość zamówienia jest niższa niż 30 tysięcy euro w ogóle nie musimy ogłaszać przetargu – przypomina Kwiatkowski

    - Kontroler z RIO, który wydał opinię uważa, że powinniśmy policzyć hipotetyczną wartość zamówienia, czyli zliczyć wszystkie operacje, jakie są przeprowadzane na naszym rachunku, przemnożyć je przez tabele opłat banku i wtedy ogłaszać przetarg – dodaje Brzóska.
    - To byłaby zupełnie niepotrzebna i kuriozalna wręcz procedura. Na koniec okazałoby się, że i tak banki złożą ofertę na zero złotych. Który wtedy wybrać? Celem ustawy Prawo zamówień publicznych jest przede wszystkim racjonalne i efektywne wydatkowanie środków publicznych i właśnie takimi przesłankami należy się kierować, przy udzielaniu zamówień publicznych - stosując wykładnię logiczną i celowościową przepisów prawa – dodaje Radosław Kwiatkowski, który w sprawach zamówień publicznych doradza wielu samorządom w naszym regionie.

    Jeszcze raz przypomnijmy - podobnie jak Sochaczew, czyli bez przetargu, a na drodze negocjacji bank do obsługi rachunku wybierają niemal wszystkie okoliczne samorządy – m.in. powiatu sochaczewskiego. Co ciekawe – powiat ma takie same zalecenia pokontrolne jak miasto, czyli że powinien wybierać bank w przetargu. W gminie Sochaczew już takich zaleceń nie ma, co tylko potwierdza, że nie chodzi tu o żadne złamanie przepisów, tylko ich subiektywną interpretację przez kontrolera.

    - Paradoksalnie tok myślenia przyjęty podczas kontroli mógłby przyczynić się
    do uszczuplenia środków publicznych. Ewentualne wszystkie koszty przeniesienia rachunku do innego banku poniósłby samorząd, czyli podatnicy. A to byłby naprawdę wysokie koszty – podkreśla Radosław Kwiatkowski.            

    - Do orzeczenia RIO możemy wnieść zastrzeżenia i to już uczyniliśmy. Jesteśmy przekonani, że racja jest po naszej stronie i będziemy starali się ją udowodnić w toku postępowania administracyjnego – kończy mecenas Paweł Rojewski, prawnik UM.

     


     

  • jago 2014-11-12 18:51:50

    Zatem czy to możliwe że organ mający kontrolować urząd czyli Regionalna Izba Obrachunkowa się myli, nie chce mi się wierzyć ? 



Reklama
Reklama