kradnie mój czas, odwraca uwage od rodziny i znajomych, lecą przeważnie kretyńskie programy robiące wodę z mózgu a filmy są powtarzane po 10 x ... natomiast nadawanie reklam po 20 min zniechęca do powrotu do oglądanego programu..
Telewizor, może się jeszcze przydać, by obejrzeć jakiś film na DVD/BD ewentualnie z kompa. Ja bym pozbył się anteny TV czy kablówki. Jeżeli chodzi o złodzieja czasu to wydaje mi się, że komputer jest gorszym ;-)
ODDAM TELEWIZOR ZA DARMO-tak powinien być napisany Twój post,ja swój stary oddałem za 1 zł (tradycja nakazuje aby nic za friko nie dawać,choćby 10 gr. ale wziąć)jest wielu ludzi którzy go przygarną
To bardzo dobry pomysł! Ja nie mam telewizora od 6 lat i wiele na tym korzystam(reszta rodziny też)Komputer jest rzeczywiście również pożeraczem czasu ale nie jest nośnikiem na który chciał nie chciał musi być skazana cała rodzina gdy ktoś chce obejrzeć np. wiadomości. My mamy w domu spokój no i mobilizację by solidnie zajmować się dziećmi.
Na razie zapakuję go do pudła a kablówki nie odłączam... To jak rzucanie palenia :) chociaz nie jestem uzalezniony to denerwują mnie durnowate programy i te same filmy przez które kojarzę święta , np, "Szpiedzy tacy jak my" , czy amerykańskie inne debilizmy o Gryzwoldach ,
kradnie mój czas, odwraca uwage od rodziny i znajomych, lecą przeważnie kretyńskie programy robiące wodę z mózgu a filmy są powtarzane po 10 x ... natomiast nadawanie reklam po 20 min zniechęca do powrotu do oglądanego programu..
zamierzam go wyrzucić...
Albo rób solidną selekcję tego co oglądasz. Niektórzy świetnie orientują się co się dzieje w rodzinach serialowych a nie wie co słychać w jego własnej... może to na początku warto zmienić...
nareszcie mam czas na to co lubię robić ... wieczorami czytanie , gra w warcaby i chińczyka ....a dzisiaj cały dzień sklejałem małego modelarza :) - jak za dawnych lat z podstawówki .. taki fajny pancernik King George V..
Nie dość że kłamczuch to jeszcze złodziej, żadnego pożytku z Tej telewizji !!! No chyba że macie Nkę lub cyfrowy Polsat, dobre programy , filmy , mecze itp.
Gdy wyprowadziłam się od rodziców 2 miesiące temu w moim nowym domu nie założyłam kablówki (o dziwo nie było jej wcześniej?), choć telewizor i DVD ;P zabrałam ze sobą. Lapek w zupełności mi wystarczy: jest coś takiego jak telewizja online, wtyczki (np. TVN), więc kontakt ze światem jest. No i oczywiście nieśmiertelne radio, także internetowe - polecam. W ogóle fajny temat - widzę duże zainteresowanie. Moja mama jak dowiedziała się, że nie mam kablówki ani żadnych innych tego typu "rarytasów" stwierdziła, że nowoczesna ze mnie kobieta... hm o ironio. Pozdrawiam wszystkich "nowoczesnych". Można spędzać czas produktywnie.
kradnie mój czas, odwraca uwage od rodziny i znajomych, lecą przeważnie kretyńskie programy robiące wodę z mózgu a filmy są powtarzane po 10 x ... natomiast nadawanie reklam po 20 min zniechęca do powrotu do oglądanego programu..
zamierzam go wyrzucić...
Telewizor, może się jeszcze przydać, by obejrzeć jakiś film na DVD/BD ewentualnie z kompa.
Ja bym pozbył się anteny TV czy kablówki.
Jeżeli chodzi o złodzieja czasu to wydaje mi się, że komputer jest gorszym ;-)
Dżen dobry , czy nie potrzebuje pan telewizora? Nie nie potrzebuje. A czy mógłby pan w takim razie wystawić go przed blok? :)))))
A może wystarczy wyłączyć?:)
ODDAM TELEWIZOR ZA DARMO-tak powinien być napisany Twój post,ja swój stary oddałem za 1 zł (tradycja nakazuje aby nic za friko nie dawać,choćby 10 gr. ale wziąć)jest wielu ludzi którzy go przygarną
A może wystarczy wyłączyć?:)
próbowałem... ale zawsze na coś chcę zerknąć :)
No to spójrz na żonkę , dzieciaki i może TEŚCIOWĄ ;D , ewentualnie wypad za miasto gdzieś do lasu.
Ja polecam coś do czytania , wieczorkiem .
To bardzo dobry pomysł! Ja nie mam telewizora od 6 lat i wiele na tym korzystam(reszta rodziny też)Komputer jest rzeczywiście również pożeraczem czasu ale nie jest nośnikiem na który chciał nie chciał musi być skazana cała rodzina gdy ktoś chce obejrzeć np. wiadomości. My mamy w domu spokój no i mobilizację by solidnie zajmować się dziećmi.
Na razie zapakuję go do pudła a kablówki nie odłączam... To jak rzucanie palenia :) chociaz nie jestem uzalezniony to denerwują mnie durnowate programy i te same filmy przez które kojarzę święta , np, "Szpiedzy tacy jak my" , czy amerykańskie inne debilizmy o Gryzwoldach ,
kradnie mój czas, odwraca uwage od rodziny i znajomych, lecą przeważnie kretyńskie programy robiące wodę z mózgu a filmy są powtarzane po 10 x ... natomiast nadawanie reklam po 20 min zniechęca do powrotu do oglądanego programu..
zamierzam go wyrzucić...
Albo rób solidną selekcję tego co oglądasz. Niektórzy świetnie orientują się co się dzieje w rodzinach serialowych a nie wie co słychać w jego własnej... może to na początku warto zmienić...
nareszcie mam czas na to co lubię robić ... wieczorami czytanie , gra w warcaby i chińczyka ....a dzisiaj cały dzień sklejałem małego modelarza :) - jak za dawnych lat z podstawówki .. taki fajny pancernik King George V..
Nie dość że kłamczuch to jeszcze złodziej, żadnego pożytku z Tej telewizji !!! No chyba że macie Nkę lub cyfrowy Polsat, dobre programy , filmy , mecze itp.
fraterr gratuluję odwagi:)
zamierzam go wyrzucić...
Gratuluję pomysłu i życzę odwagi i wytrwałości w jego realizacji. Wkrótce potem odkryjesz, że życie może być piękne.
Acha: pamiętaj, że nie można telewizora wywalać do śmietnika, tylko trzeba oddać do utylizacji.
Pozdrawiam
odkąd mieszkam w Socho nie mam telewizora i to jest dobry pomysł.
Gdy wyprowadziłam się od rodziców 2 miesiące temu w moim nowym domu nie założyłam kablówki (o dziwo nie było jej wcześniej?), choć telewizor i DVD ;P zabrałam ze sobą. Lapek w zupełności mi wystarczy: jest coś takiego jak telewizja online, wtyczki (np. TVN), więc kontakt ze światem jest. No i oczywiście nieśmiertelne radio, także internetowe - polecam. W ogóle fajny temat - widzę duże zainteresowanie. Moja mama jak dowiedziała się, że nie mam kablówki ani żadnych innych tego typu "rarytasów" stwierdziła, że nowoczesna ze mnie kobieta... hm o ironio. Pozdrawiam wszystkich "nowoczesnych". Można spędzać czas produktywnie.
Wreszcie spedzimy święta bez "Kevina" i "Szpiegów takich jak my" .. a radyjko to bardzo fajna rzecz jest :)