Witam. Czy w Sochaczewie jest ktos kto moze pomoc,porozmawiac,pozbyc sie mysli samobojczych? Wpadlem w klopoty finansowe i jedyna mysl jaka mi przychodzi do glowy to samobojstwo. Stracilem wszystko,rodzine,zona chce odejsc,wszystko sie posypalo.
Najlepszym rozwiązaniem jest szczera rozmowa z najbliższymi. Z Twojego postu wynika że nie jesteś bez winy tej sytuacji więc weź chłopie się w garść i zacznij szczerze rozmawiać. Terapia u psychologa też jest dobra ale długi pozostaną i trzeba to spłacić prędzej czy później, Powodzenia!!!! Życie to nie jest bajka raz pod górkę raz z górki!!!!
Trudno coś pisać znając tak mało faktów. Jeżeli kobieta odeszła lub zamierza odejść to znaczy że to jest lub była zła kobieta. Czasami warto też się nad tym zastanowić że ludzie większe nieszczęścia mają, aczkolwiek tego kwiatu to pół światu jak mówią. Jeśli z w małżeństwie się nie układało to lepiej chyba się rozejść niż żyć w związku tzw. złym i toksycznym, nie jeden potem powiedział że teraz k.. po rozwodzie dopiero wie że żyje. Otwórz się i rozejrzyj a na pewno spotksz kogoś wartościowego. Sprawy zawodowe też na pewno da się jakoś rozwiązać. Długi jak Karol wyżej napisał trzeba będzie spłacić, raczej, i nawet banki oferują tzw. kredyt konsolidacyjny bardzo przyjazny dla kredytobiorcy który pomaga spłacić wcześniej zaciągnięte w sposób niekorzystny pożyczki. Popytaj i życzę rozwiązania wszystkich problemów. Poza tym samobójstwo to poddanie się , przyznanie do porażki , a może ona tylko na to czeka? Dasz jej tą satysfakcję?
jedna jedyna rada.. nikt na forum ci nie pomoze, nie jestesmy profesjonalistami. nie boj sie i porozmawiaj z psychologiem. to powinien byc twoj pierwszy krok... reszte zalatwisz. wazne zebys poczul sie ze to nie koniec swiata i na prawde mozna z tego wyjsc. najpierw psychika i zdrowie potem inne sprawy!
Najważniejsze jest żebyś się nie poddawał, myśl pozytywnie, kombinuj, pytaj a może coś wpadnie jakaś praca, okazja inne wyjście z sytuacji itp. Jak staniesz na nogi żona sama wróci. Ps. Nie siedź w domu, martwienie się nic ci nie pomoże, pozdrawiam.
Jak widzisz,nikt Ci nie radzi odbierać sobie życia,Wiem jak cieżko jest się pozbierać w tej sytuacji materialnej,ale musisz isc negocjować z bankiem,by Ci rozłożył na wiecej mniejszych rat i brać sie za zarabianie pieniędzy,a co do żony,to nic nie warte ostatnio te żony.Kiedy zaczyna się jakis problem,to szukają następnego.
NIE ZWLEKAJ .. udaj się do specjalisty , zrób bilans , uporządkuj sprawy .
1. pieniądze - da się odrobić, zarobić, pożyczyć , coś zastawić
2. żona - trudno , ludzie się rozstają , jeżeli nie można na kimś polegać , to nic na siłę
3. przyjaciele, rodzina - zawsze ktoś pomoże, trzeba rozmawiac , poprosic o pomoc
4. społeczeństwo - na szczęscie jest coraz większa swiadomość występowania schorzeń psychicznych i konieczność ich leczenia , to nie wstyd, kazdego to może spotkać w tych trudnych czasach
5. zdrowie - trzeba o to zadbać , nie dać sie depresji
Pierwszy krok zrobiłeś , otworzyłeś sie na forum , teraz kolej na walke w realu..
Powodzenia
Napisz na forum jak się wygrzebiesz z problemów , trzymam kciuki
witam Podaję nr tel. na który warto zadzwonic i umówic się na spotkanie z psychologiem. 46-863-14-81 Trzeba próbować ratować siebie i rodzinę. Śmierć niczego nie rozwiąże a tym bardziej długów, ponieważ często jest tak że długi przechodzą na najbliższą rodzinę tj. żona, dzieci a nawet rodzice.
Czekamy na odpowiedzi z Twojej strony, pisz na forum czego oczekujesz.Może potrafimy Ci jeszcze pomóc. To dobre rozwiązanie jakie wybrałeś, forum jest czytane przez wielu ludzi często są to też psycholodzy i zwykli ludzie których dotknęła taka sama lub podobna sytuacja więc mają doświadczenie. Czytaj posty i dawaj nam znać jakie kroki poczyniłeś,
Proponuję zwrócić się do Profesjonalistów. Do Psychologa bądź Psychiatry (prywatnie) bardzo dobrym Psychologiem i jednocześnie Psychoterapeutą jest Pani J. Rojek -> 608-349-658Psychiatra - Pani E. Walczak.
Na NFZ- ewentualnie do Poradni Zdrowia Psychicznego zgłosić się (średnio czeka się na wizyty do 2 m-cy na dzień dzisiejszy).
Przy myślach samobójczych trzeba skorzystać z pomocy psychiatry. Polecam psychiatrę Pawła Pawełczak przyjmuje Klinika Zdrowia Psychicznego- dr Paweł Pawełczak ul Sochaczewskiego 4/97, Sochaczew tel 797 243 233. Przyjmowanie leków spowoduje że myśli ustapią Wiem to z autopsji. Mi pomogło.
Z myślami samobójczymi nie ma żartów. Polecam Ci konsultację z kliniką Pawełczaka znajdującą się w Sochaczewie. Namiary na nich znajdziesz nahttps://psychiatra-sochaczew.pl/. Koleżanka poleciła mi ich. Miałem nie małe problemy z depresją. Po kilku wizytach odczułem znaczącą poprawę.
Witam. Czy w Sochaczewie jest ktos kto moze pomoc,porozmawiac,pozbyc sie mysli samobojczych?
Wpadlem w klopoty finansowe i jedyna mysl jaka mi przychodzi do glowy to samobojstwo. Stracilem wszystko,rodzine,zona chce odejsc,wszystko sie posypalo.
A czy nie lepiej skorzystać z porady psychologa?
Najlepszym rozwiązaniem jest szczera rozmowa z najbliższymi. Z Twojego postu wynika że nie jesteś bez winy tej sytuacji więc weź chłopie się w garść i zacznij szczerze rozmawiać. Terapia u psychologa też jest dobra ale długi pozostaną i trzeba to spłacić prędzej czy później, Powodzenia!!!!
Życie to nie jest bajka raz pod górkę raz z górki!!!!
Karol
Trudno coś pisać znając tak mało faktów. Jeżeli kobieta odeszła lub zamierza odejść to znaczy że to jest lub była zła kobieta. Czasami warto też się nad tym zastanowić że ludzie większe nieszczęścia mają, aczkolwiek tego kwiatu to pół światu jak mówią. Jeśli z w małżeństwie się nie układało to lepiej chyba się rozejść niż żyć w związku tzw. złym i toksycznym, nie jeden potem powiedział że teraz k.. po rozwodzie dopiero wie że żyje. Otwórz się i rozejrzyj a na pewno spotksz kogoś wartościowego. Sprawy zawodowe też na pewno da się jakoś rozwiązać. Długi jak Karol wyżej napisał trzeba będzie spłacić, raczej, i nawet banki oferują tzw. kredyt konsolidacyjny bardzo przyjazny dla kredytobiorcy który pomaga spłacić wcześniej zaciągnięte w sposób niekorzystny pożyczki. Popytaj i życzę rozwiązania wszystkich problemów. Poza tym samobójstwo to poddanie się , przyznanie do porażki , a może ona tylko na to czeka? Dasz jej tą satysfakcję?
jedna jedyna rada.. nikt na forum ci nie pomoze, nie jestesmy profesjonalistami. nie boj sie i porozmawiaj z psychologiem. to powinien byc twoj pierwszy krok... reszte zalatwisz. wazne zebys poczul sie ze to nie koniec swiata i na prawde mozna z tego wyjsc. najpierw psychika i zdrowie potem inne sprawy!
Sprójbuj tutaj:
http://www.psycholog-sochaczew.pl/
Ewentualnie masz jeszcze forum psychologiczne:
http://www.forumpsychologiczne.org/index.php
Gdzie wypowiadają się psycholodzy i psychiatrzy.
Najważniejsze jest żebyś się nie poddawał, myśl pozytywnie, kombinuj, pytaj a może coś wpadnie jakaś praca, okazja inne wyjście z sytuacji itp. Jak staniesz na nogi żona sama wróci.
Ps. Nie siedź w domu, martwienie się nic ci nie pomoże, pozdrawiam.
Pracuje w łodzkim szpiatalu i mam jeszcze zapas tego sławnego(niegdys) specyfiku wiec jak co to pisz. :)
Ja bym się udał tutaj:
www.poik.e-sochaczew.pl
Pozdrawiam
Daniel
Jak widzisz,nikt Ci nie radzi odbierać sobie życia,Wiem jak cieżko jest się pozbierać w tej sytuacji materialnej,ale musisz isc negocjować z bankiem,by Ci rozłożył na wiecej mniejszych rat i brać sie za zarabianie pieniędzy,a co do żony,to nic nie warte ostatnio te żony.Kiedy zaczyna się jakis problem,to szukają następnego.
Babcia ci mówiła
NIE ZWLEKAJ .. udaj się do specjalisty , zrób bilans , uporządkuj sprawy .
1. pieniądze - da się odrobić, zarobić, pożyczyć , coś zastawić
2. żona - trudno , ludzie się rozstają , jeżeli nie można na kimś polegać , to nic na siłę
3. przyjaciele, rodzina - zawsze ktoś pomoże, trzeba rozmawiac , poprosic o pomoc
4. społeczeństwo - na szczęscie jest coraz większa swiadomość występowania schorzeń psychicznych i konieczność ich leczenia , to nie wstyd, kazdego to może spotkać w tych trudnych czasach
5. zdrowie - trzeba o to zadbać , nie dać sie depresji
Pierwszy krok zrobiłeś , otworzyłeś sie na forum , teraz kolej na walke w realu..
Powodzenia
Napisz na forum jak się wygrzebiesz z problemów , trzymam kciuki
witam Podaję nr tel. na który warto zadzwonic i umówic się na spotkanie z psychologiem. 46-863-14-81 Trzeba próbować ratować siebie i rodzinę. Śmierć niczego nie rozwiąże a tym bardziej długów, ponieważ często jest tak że długi przechodzą na najbliższą rodzinę tj. żona, dzieci a nawet rodzice.
Pozdrawiam i życzę dużo siły.
Czekamy na odpowiedzi z Twojej strony, pisz na forum czego oczekujesz.Może potrafimy Ci jeszcze pomóc. To dobre rozwiązanie jakie wybrałeś, forum jest czytane przez wielu ludzi często są to też psycholodzy i zwykli ludzie których dotknęła taka sama lub podobna sytuacja więc mają doświadczenie. Czytaj posty i dawaj nam znać jakie kroki poczyniłeś,
Powodzenia trzymaj się chłopie.
Karol
Proponuję zwrócić się do Profesjonalistów.
Do Psychologa bądź Psychiatry
(prywatnie) bardzo dobrym Psychologiem i jednocześnie Psychoterapeutą jest
Pani J. Rojek -> 608-349-658Psychiatra - Pani E. Walczak.
Na NFZ- ewentualnie do Poradni Zdrowia Psychicznego zgłosić się (średnio czeka się na wizyty do 2 m-cy na dzień dzisiejszy).
Przy myślach samobójczych trzeba skorzystać z pomocy psychiatry. Polecam psychiatrę Pawła Pawełczak przyjmuje Klinika Zdrowia Psychicznego- dr Paweł Pawełczak ul Sochaczewskiego 4/97, Sochaczew tel 797 243 233. Przyjmowanie leków spowoduje że myśli ustapią Wiem to z autopsji. Mi pomogło.
Z myślami samobójczymi nie ma żartów. Polecam Ci konsultację z kliniką Pawełczaka znajdującą się w Sochaczewie. Namiary na nich znajdziesz nahttps://psychiatra-sochaczew.pl/. Koleżanka poleciła mi ich. Miałem nie małe problemy z depresją. Po kilku wizytach odczułem znaczącą poprawę.