W ubiegłym tygodniu, po rozmowach z dyrekcją Zakładu Komunikacji Miejskiej w Sochaczewie, kierowcy miejskich autobusów postanowili zawiesić na dwa miesiące akcję protestacyjną. Nie oznacza to jednak, że do strajku w ZKM nie dojdzie. Wszystko zależy do szefostwa zakładu i spełnienia żądań kierowców. Jak wynika z naszych informacji kierowcy żądają podwyższenia stawki godzinowej z obecnych 10,5 złotych brutto do 15 złotych. Jak twierdzą ich płace są najniższe w firmie. Średnia dostają ok. 2 tys. złotych miesięcznie. W dodatku wielu kierowców jest na zwolnieniach, co powoduje, że reszta ma wstrzymane urlopy. Napięta sytuacja w ZKM trwa od 24 czerwca. Wtedy to kierowcy wysłali do dyrekcji zakładu petycję z swoimi żądaniami. I chcieli sprawę załatwić polubownie. Jednak do rozmów nie doszło. W kolejne petycji przesłanej do Krzysztofa Sieczkowskiego, dyrektora ZKM, kierowcy stwierdzili, że w wyniku niespełnionych ich postulatów, zmuszeni są do podjęcia akcji protestacyjnej. Miała ona polegać na odmowie podjęcia pracy w dniu wolnym wynikającym z miesięcznego grafiku. Protest zapowiedziano na 1 sierpnia lub zaprzestania przewozu osób na jedną godzinę po uprzednim poinformowaniu dyrektora, dyspozytorów oraz burmistrza na 14 dni przed rozpoczęciem protestu. W piśmie z 22 lipca kierowcy poinformowali szefostwo firmy, że: „(...) powyższy protest ma na celu zwrócenie uwagi na sposób kierowania zakładem: zarządzanie finansami, remontem budynków, zwiększeniem komfortu osób korzystających z komunikacji miejskiej oraz podniesienia stawki godzinowej do 15 zł brutto ze względu na wieloletnie zaniedbania dyrektora w systemie wynagrodzenia pracowników. Żądamy od dyrektora osobnych odpowiedzi skierowanych do działu utrzymania ruchu i kierowców ZKM Sochaczewa na każde z zaległych pism złożonych na dziennik zakładu” Jednak po rozmowach z dyrekcją ZKM, które odbyły się 1 sierpnia kierowcy zdecydowali się odwołać akcję protestacyjną i dać szefostwu firmy dwa miesiąca na spełnienie ich żądań. Dodajmy, że Krzysztofa Sieczkowskiego, pytany przez nas o sytuację w ZKM, nie chciał się wypowiadać na ten temat. Jerzy Szostak Fot.: Jerzy Szostak
solaris,skąd taki krzykliwy tytuł? z treści artykułu nic takiego nie wynika.
i wreszcie prośba,przestań w końcu biegać po wszystkich i kłapać na prawo i lewo o NASZYCH SPRAWACH. ani ten brukowiec,ani tym bardziej MYCZKA nie jest i nie będzie naszym adwokatem w tej sprawie.
"Kierowca bombowca" :)) skąd tyle agresji i taki atak na kogoś kto nagłaśnia sprawę, prowadzi najlepszą lokalna prawicową gazetę nie dotowaną z Budżetu Miasta jak były wcześniej/nie wiem jak jest obecnie/ te lewackie szmatławce. Jest demokracja i ludzie mają prawo wiedzieć, co w tym złego że Dziennikarz pisze o różnych sprawach?
No i bardzo dobrze, że pada. Na wolnym rynku (a nie socjalizmie, który mamy) złe firmy mają padać a dobre działać. Należy wreszcie skończyć z KM dotowaną z kasy podatnika! Niech w końcu ludzie sobie zdają sprawę z tego, że socjalizm NIE działa.
ZKM Sochaczew powinien zacząć od reformy systemu prowadzenia obsługi linii. Obecne rozwiązania są rodem z PRL. Linii autobusowych jak psów tylko kursują po3 razy na dobe przeciez to absurd. Komunikacja miejska musi funkcjonować tak by pasażer BEZ ROZKŁADU mógł przyjśc na przystanek. A w miasteczku pierdylion lini z każdego miejsca gdzie stoi choc jedna chata. Ma być kręgosłup z rozjeżdżaniem sie lini poza kręgosłupem na którym kursy są w takcie nie większym niż 15 minut. Da sie to zrobic i tymi kierowcami i tym majątkiem.
No właśnie ktoś tu pisze o absurdach socjalizmu, firma taka jak ZKM musi kierować się ekonomią więc skad pomysł aby autobusy na kazdej lini kursowały np. co 3 minuty na życzenie? Swego czasu musiałem korzystać z komunikacji miejskiej i nie zauważyłem uchybień większych w funkcjonowaniu tej firmy. W dobie internetu oraz telefoni komórkowej niema żadnego problemu aby sprawdzić sobie z którego przystanku o której i w jakim kierunku kursują autobusy. Czy tu czasem ktoś nie dybie na wyeliminowanie konkurencji jaką jest ZKM aby wejść i opanować komunikacyjnie lokalny rynek? Polecam naszym czujnym dziennikarzom bacznie przyglądać się sprawie , bo może wyjdzie z tego niezła afera!
wyeliminowanie konkurencji?? dobrze ze o tym wspomniales bo doskonale pamietam jak swojego czasu zkm bezwzglednie dzieki kontaktom prezesika wyeliminowal w sposob nieuczciwy wlasna konkurencje czyli busy jezdzace po miescie... a to zakazy stawania na przystankach a to policja a to kontrole..... bus zrezygnowal. precz z tym komunistycznym wytworem jakim jest zkm i jego metodami rodem z lat 80 i co do dzialan, zarzadzania, kontroli biletow.... ten bajzel trzyma sie tylko dzieki ukladom politycznym
Kacpersky ale pomyśl logicznie, co to za konkurencja, raczej pasożytnictwo, bo z jakiej racji busy miały by korzystać z czyjejś infrastruktury. Niech sobie wybudują własne przystanki, kontrole muszą być ze względu na bezpieczeństwo pasażerów, a ty myślisz że jak ktoś kupił z zagranicy stare rozwalające się trupy i korzysta z infrastruktury ZKM to jest uczciwa konkurencja?
Ten twoim zdaniem bajzel funkcjonuje prawie w całej Polsce m. in. w stolicy gdzie właśnie pani Prezydent z PO mają odwołać a ceny biletów osiągnęły poziom absurdu a tym czasem pracownicy Urzędu Stołecznego wyrabiają po 160 nadgodzin miesięcznie płatnych po 800 zł/h, ciekawe kiedy śpią przy etatowym czasie pracy 176 godzin miesięcznie? te nadgodziny wydają się być zwykłą fikcją.
Nie mów że nie pisze na temat bo większość Sochaczewian pracuje w Warszawie i korzysta z komunikacji Miejskiej w obydwu miastach.
olaf jak mozesz porownywac wawe do socho?? nie obchodzi mnie czy tam jest bajzel czy nie, autobus mam co 3 min, metro, tramwaje, wkd i mam w gdzies czy tam jest bajzel.. zeby taki bajzel byl w sochaczewie to bym nie gadal. ceny biletow to inna sprawa. z reszta prawie takie same ceny jak w socho a nie ma co porownywac jakosci uslug.
olaf po pierwsze jest wolny rynek i kazdy ma prawo prowadzic firme, po drugie zkm to nie prywatna pipidowka, przystanki nie sa wlasnoscia jakiegos prywaciarza co moze sobie zabraniac stawania na nich. to dobro miasta czyli nasze i w tym wypadku perwidne wyeliminowanie konkurencji a przy okazji dobra dla naszych mieszkancow bo bilety na busy byly duzo tansze i jezdzil w tych godzinach gdzie nie bylo polaczen
to wykorzystanie kolesiostwa w urzedach lokalnych do zniszczenia konkurencji, nabijania sobie dalej kabzy do kieszeni bez wzgledu na dobro mieszkancow.
olaf z twoimi pogladami pochwalasz takie dzialania? chyba ze ty masz takie poglady jakie pasuja ci w danym poscie :)
Człowieku mógłbyś przestać wypisywać te zwoje bzdury? Konkurencja albo jest albo jej niema. Firma albo jest firmą i posiada infrastrukturę albo śmędaki chcące się ślizgać na czyimś tyłku to niech spadają na szczaw. W Sochaczewie niema takiej potrzeby aby autobusy kursowały co 3 minuty. Jest firma ZKM z wieloletnim doświadczeniem i świetnie funkcjonuje więc po co to zmieniać?
autobusy jeżdżą co godzinę, albo rzadziejprzystanki są zlokalizowane co parę kilometrów, reszta do przejścia:Drozkłady w ogóle nie są synchronizowane z np. rozkładem PKPmasakra, ZKM w Sochaczewie to pomyłka!!!
No przykro mi bardzo ale jaki sens aby autobusy jeździły na pusto albo woziły jednego pasażera za cenę biletu i zatrzymywały się co 500 metrów co znacznie wydłużyło by czas przejazdu i jego koszty?
kierowcy na pętli koło energo montażu mogą załatwić potrzebę fizjologiczną jedynie w krzakach. brak tam choćby przenośnej toalety. W Warszawie takie rzeczy byłyby nie do pomyślenia !!!
Czemu nie ma jednolitego malowania "wszystkich" autobusów, podkreślam wszystkich ? !
Autobusy ze starymi (czarnymi) tablicami rejestracyjnymi powinny czym prędzej iść na złom !!!!
Jakby padali to by smigali dalej Jelczami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A zakupili teraz fajną furę ( co to jest za marka to hu...j wie !!! ale fajnie wygląda )
A teraz tak mysle sobie a kiedys zakupili Leylandy też wygodne fury i co z nimi !!!!!!!!!!! Bardzo krótko z tego co pamietam one smigały ( CZEMU !!!! ) Wie ktoś coś na ten temat ????
Jakby padali to by smigali dalej Jelczami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To ostatnia deska ratunku dla tego ZKM. A zakupili teraz fajną furę ( co to jest za marka to hu...j wie !!! ale fajnie wygląda ) Jest notorycznie w serwisie obecnie w stolicy na usunięcie usterek. BADZIEWIE JAKIEGONIE BYŁO I NIKT TEGO NIE CHCIAŁ KUPIĆ http://infobus.pl/text.php?from=search&id=56393 http://infobus.pl/text.php?from=search&id=50436
A teraz tak mysle sobie a kiedys zakupili Leylandy też wygodne fury i co z nimi !!!!!!!!!!! Poszły na skup metali kolorowych bo były z aluminium. Bardzo krótko z tego co pamietam one smigały ( CZEMU !!!! ) Bo były ekonomiczne . Wie ktoś coś na ten temat ???? Zapewne ZKM zna i udzieli odpowiedzi.
solaris rozumiem że Jelcze najlepsze !!!! Z jednej str chyba żaden w tej chwili autobus nie pochodziłby tyle lat co te Jelcze i dalej sie toczą !!!! Ile to już lat ???? Bo ja pamietam że jak byłem małolatem to już smigały !!! Jednak nalepsze MADE IN POLAND ( Jelcze , Autosany ) ???
jelcze juz ci mowie.. pierwszy nowka sztuka wyjechal z tego co pamietan jakos na wiosne 89 roku i od tamtej pory tocza sie po ulicach naszego zapyzialego miasta.
Nie wiem jak teraz, ale dwa lata wstecz musiałem praktycznie codziennie jeździć po żonę na dworzec PKP, bo autobus miejski odjeżdżał na 5 minut przed przyjazdem pociągu (niespóźnionego, jadącego zgodnie z rozkładem).
To ma być dobre działanie?
Albo bieżący temat: dostać się do Chodakowa wieczorem. Jak mi się zdarzy, że nie zdążę na busa z wawy o 16.25 i muszę jechać następnym do centrum socho, to w 8 na 10 przypadków jedzie po mnie żona, bo nie mam szans dostać się do chodakowa o normalnej porze. Ostatni autobus odchodzi o 18.16 a później to jakoś 19.35. A to wszystko w okresie gdy ludzie wracają z pracy.
Bez komentarza, bo cisną się przekleństwa na usta.
Temat dalej aktualny. Autobusy odjeżdżające tuż przed przyjazdem pociągu. Brak opcji z autobusem czekającym na pociąg jak to było kiedyś. Brak małych białych busików które kiedyś stały i czekały na pasażerów. W weekendy nawet taksówek nie ma.
A z ciekawostek klimatycznych.
Jadę sobie na luzie czytając książkę na tablecie gdzieś w zachodniej europie w autobusie. Taki odpowiednik PKS. To samo potem w kolei. Samolot. SKM. PKP. Staję na przystanku przy stacji w Socho i jakoś nagle strach wyciągnąć tablet. Taki jakiś wewnętrzny opór. Za chwilę przejeżdża przez parking autobusowy stara audica z dwoma młodzieńcami o zimnych łokciach. Głowy rytmicznie podskakują od odkręconych na maksa basów. Z zadowoleniem patrzą się na ludzi stojących na przystanku. "patrzcie na naszą brykę i słuchajcie jakie mamy basy" pewnie sobie myślą. Potem pedał do podłogi i z piskiem opon i chmurze palonej gumy odjeżdżają w kierunku wierzy ciśnień. Hmm. Chyba przeczekam i poczytam w domu.
Doreq byś się wstydził, te kilka kilometrów dla młodego człowieka piechotką to powinna być traktowane tylko jak lekka rozgrzewka. Grzech no co chcesz, wszak młodość ma swoje prawa :))
A wiesz, że zdarzyło mi się iść na piechotę te kilka kilometrów. Szybkiego marszu w ciepły dzień tak na 45 minut. Od przystanku koło kebabu na 600-lecia do mnie do domu. Trochę daleko niestety, zwłaszcza jak się dźwiga laptopa i papiery z firmy.
Poza tym Olaf, droga do pracy zawsze jest za krótka, natomiast do domu strasznie się dłuży. Naprawdę szkoda tych 45 minut... :)
A wiesz, że zdarzyło mi się iść na piechotę te kilka kilometrów. Szybkiego marszu w ciepły dzień tak na 45 minut. Od przystanku koło kebabu na 600-lecia do mnie do domu. Trochę daleko niestety, zwłaszcza jak się dźwiga laptopa i papiery z firmy.
Doreq nie jesteś sam :) Ostatnio przyjeżdżam. Autobus odjechał 2 minuty temu. Kolejny za 30 minut. W związku z tym mam to gdzieś i idę z buta.
Tak licząc że w tej sposób ZKM traci kilkunastu klientów dziennie można zobaczyć że może jednak firma byłaby rentowna gdyby tylko dopracowali elastyczny rozkład jazdy. Może pora zatrudnić tam jakąś młodą osobę po logistyce transportu z PW.
Tak autobusy na żądanie co 3 minuty albo zamiast rozkładu nr telefonu. Po prostu dzwonisz i masz :))), a Burmistrz niech podniesie podatki o 400 % aby utrzymać tę firmę.
Tak autobusy na żądanie co 3 minuty albo zamiast rozkładu nr telefonu. Po prostu dzwonisz i masz :))), a Burmistrz niech podniesie podatki o 400 % aby utrzymać tę firmę.
nie ku... olaf dajmy dalej sie w ch.. robic... ty widze duzo jestes w stanie znosic. wprowadza podatek od powietrza ty dalej bedziesz mial argumenty o slusznosci tej decyzji.. widze olafek ze z ciebie to zajebisty.. egoista. to co cie tyka to dyskutujesz jedziesz po wszystkich na maksa ale jak juz cie sprawa nie dotyczy to "dzielnie" bronisz tego syfu ktory nam oferuja,,, w tym wypadku zkm
Dokładnie Grzech, dzięki za objaśnienie tym co kochają inaczej lub wolniej myślą :))
Kacpersky jeżdżę po świecie i widzę wiele zajebiście urządzonych miast, mowa o aglomeracjach adekwatnych wielkością i charakterem do Sochaczewa.Trochę im zazdroszczę.
Sorry ale muszę tego dotknąć: Pamiętajcie jak będą następne wybory samorządowe aby odrzucić fascynacje i fobie,animozje polityczne i aby wybrać ludzi którzy kochają i czują to miasto!
Witam .Jest pierwsze zwolnienie kierowcy, przed końcem zawartej umowy na czas określony o pracę . Dyrektor motywował to zwolnienie ...ciężką sytuacją w zakładzie... brak chęci pracy w nad godzinach . Kierowca ten brał udział w spotkaniach z Burmistrzem i na zebraniach w Zakładzie .Zabierał głos na wszystkich zebraniach, zadając trudne pytania do Dyrektora w obecności władz miasta. Czy Dyrektor w ten sposób próbuje podporządkować sobie załogę ,poprzez rozwiązanie umowy o pracę przed czasem z innymi kierowcami , wprowadzając niepewność , zastraszenie a czy to nie jest będzie już MOBBING . Teraz kto następny i niewygodny ,niepokorny dla Dyrektora ...Coś takiego jak WOLNOŚĆ SŁOWA I MYŚLI zostało naruszone. http://pl.wikipedia.org/wiki/Wolno%C5%9B%C4%87_s%C5%82owa#Wolno.C5.9B.C4.87_s.C5.82owa_w_Polsce
nie znam dokladnie sprawy wiec przyjmuje tak jak jest. jedna osoba zwolniona z winy pracodawcy i w powowdzie napisane zla sytuacja finansowa zakladu?? zaden sad na to nie pojdzie. jesli osoba chce sie "palowac" z urzedami niech zglosi to do sadu pracy.
jesli w wypowiedzeniu jest redukcja etatu.. coz.. trudno bedzie udowodnic pracodawcy ze zwalnia wlasnie za publiczne zadawanie niewygodnych pytan. niestety...
http://www.sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=26834
W ubiegłym tygodniu, po rozmowach z dyrekcją Zakładu Komunikacji Miejskiej w Sochaczewie, kierowcy miejskich autobusów postanowili zawiesić na dwa miesiące akcję protestacyjną. Nie oznacza to jednak, że do strajku w ZKM nie dojdzie. Wszystko zależy do szefostwa zakładu i spełnienia żądań kierowców.
Jak wynika z naszych informacji kierowcy żądają podwyższenia stawki godzinowej z obecnych 10,5 złotych brutto do 15 złotych. Jak twierdzą ich płace są najniższe w firmie. Średnia dostają ok. 2 tys. złotych miesięcznie. W dodatku wielu kierowców jest na zwolnieniach, co powoduje, że reszta ma wstrzymane urlopy.
Napięta sytuacja w ZKM trwa od 24 czerwca. Wtedy to kierowcy wysłali do dyrekcji zakładu petycję z swoimi żądaniami. I chcieli sprawę załatwić polubownie. Jednak do rozmów nie doszło. W kolejne petycji przesłanej do Krzysztofa Sieczkowskiego, dyrektora ZKM, kierowcy stwierdzili, że w wyniku niespełnionych ich postulatów, zmuszeni są do podjęcia akcji protestacyjnej. Miała ona polegać na odmowie podjęcia pracy w dniu wolnym wynikającym z miesięcznego grafiku. Protest zapowiedziano na 1 sierpnia lub zaprzestania przewozu osób na jedną godzinę po uprzednim poinformowaniu dyrektora, dyspozytorów oraz burmistrza na 14 dni przed rozpoczęciem protestu.
W piśmie z 22 lipca kierowcy poinformowali szefostwo firmy, że: „(...) powyższy protest ma na celu zwrócenie uwagi na sposób kierowania zakładem: zarządzanie finansami, remontem budynków, zwiększeniem komfortu osób korzystających z komunikacji miejskiej oraz podniesienia stawki godzinowej do 15 zł brutto ze względu na wieloletnie zaniedbania dyrektora w systemie wynagrodzenia pracowników. Żądamy od dyrektora osobnych odpowiedzi skierowanych do działu utrzymania ruchu i kierowców ZKM Sochaczewa na każde z zaległych pism złożonych na dziennik zakładu”
Jednak po rozmowach z dyrekcją ZKM, które odbyły się 1 sierpnia kierowcy zdecydowali się odwołać akcję protestacyjną i dać szefostwu firmy dwa miesiąca na spełnienie ich żądań.
Dodajmy, że Krzysztofa Sieczkowskiego, pytany przez nas o sytuację w ZKM, nie chciał się wypowiadać na ten temat.
Jerzy Szostak
Fot.: Jerzy Szostak
solaris,skąd taki krzykliwy tytuł?
z treści artykułu nic takiego nie wynika.
i wreszcie prośba,przestań w końcu biegać po wszystkich i kłapać na prawo i lewo o NASZYCH SPRAWACH.
ani ten brukowiec,ani tym bardziej MYCZKA nie jest i nie będzie naszym adwokatem w tej sprawie.
pozdrawiam.
też kierowca.
"Kierowca bombowca" :)) skąd tyle agresji i taki atak na kogoś kto nagłaśnia sprawę, prowadzi najlepszą lokalna prawicową gazetę nie dotowaną z Budżetu Miasta jak były wcześniej/nie wiem jak jest obecnie/ te lewackie szmatławce.
Jest demokracja i ludzie mają prawo wiedzieć, co w tym złego że Dziennikarz pisze o różnych sprawach?
No i bardzo dobrze, że pada. Na wolnym rynku (a nie socjalizmie, który mamy) złe firmy mają padać a dobre działać. Należy wreszcie skończyć z KM dotowaną z kasy podatnika! Niech w końcu ludzie sobie zdają sprawę z tego, że socjalizm NIE działa.
________________
bl465 g7
ZKM Sochaczew powinien zacząć od reformy systemu prowadzenia obsługi linii.
Obecne rozwiązania są rodem z PRL. Linii autobusowych jak psów tylko kursują po3 razy na dobe przeciez to absurd. Komunikacja miejska musi funkcjonować tak by pasażer BEZ ROZKŁADU mógł przyjśc na przystanek. A w miasteczku pierdylion lini z każdego miejsca gdzie stoi choc jedna chata. Ma być kręgosłup z rozjeżdżaniem sie lini poza kręgosłupem na którym kursy są w takcie nie większym niż 15 minut. Da sie to zrobic i tymi kierowcami i tym majątkiem.
No właśnie ktoś tu pisze o absurdach socjalizmu, firma taka jak ZKM musi kierować się ekonomią więc skad pomysł aby autobusy na kazdej lini kursowały np. co 3 minuty na życzenie? Swego czasu musiałem korzystać z komunikacji miejskiej i nie zauważyłem uchybień większych w funkcjonowaniu tej firmy. W dobie internetu oraz telefoni komórkowej niema żadnego problemu aby sprawdzić sobie z którego przystanku o której i w jakim kierunku kursują autobusy.
Czy tu czasem ktoś nie dybie na wyeliminowanie konkurencji jaką jest ZKM aby wejść i opanować komunikacyjnie lokalny rynek? Polecam naszym czujnym dziennikarzom bacznie przyglądać się sprawie , bo może wyjdzie z tego niezła afera!
wyeliminowanie konkurencji?? dobrze ze o tym wspomniales bo doskonale pamietam jak swojego czasu zkm bezwzglednie dzieki kontaktom prezesika wyeliminowal w sposob nieuczciwy wlasna konkurencje czyli busy jezdzace po miescie... a to zakazy stawania na przystankach a to policja a to kontrole..... bus zrezygnowal.
precz z tym komunistycznym wytworem jakim jest zkm i jego metodami rodem z lat 80 i co do dzialan, zarzadzania, kontroli biletow.... ten bajzel trzyma sie tylko dzieki ukladom politycznym
Kacpersky ale pomyśl logicznie, co to za konkurencja, raczej pasożytnictwo, bo z jakiej racji busy miały by korzystać z czyjejś infrastruktury. Niech sobie wybudują własne przystanki, kontrole muszą być ze względu na bezpieczeństwo pasażerów, a ty myślisz że jak ktoś kupił z zagranicy stare rozwalające się trupy i korzysta z infrastruktury ZKM to jest uczciwa konkurencja?
Ten twoim zdaniem bajzel funkcjonuje prawie w całej Polsce m. in. w stolicy gdzie właśnie pani Prezydent z PO mają odwołać a ceny biletów osiągnęły poziom absurdu a tym czasem pracownicy Urzędu Stołecznego wyrabiają po 160 nadgodzin miesięcznie płatnych po 800 zł/h, ciekawe kiedy śpią przy etatowym czasie pracy 176 godzin miesięcznie? te nadgodziny wydają się być zwykłą fikcją.
Nie mów że nie pisze na temat bo większość Sochaczewian pracuje w Warszawie i korzysta z komunikacji Miejskiej w obydwu miastach.
olaf jak mozesz porownywac wawe do socho?? nie obchodzi mnie czy tam jest bajzel czy nie, autobus mam co 3 min, metro, tramwaje, wkd i mam w gdzies czy tam jest bajzel.. zeby taki bajzel byl w sochaczewie to bym nie gadal. ceny biletow to inna sprawa. z reszta prawie takie same ceny jak w socho a nie ma co porownywac jakosci uslug.
olaf po pierwsze jest wolny rynek i kazdy ma prawo prowadzic firme, po drugie zkm to nie prywatna pipidowka, przystanki nie sa wlasnoscia jakiegos prywaciarza co moze sobie zabraniac stawania na nich. to dobro miasta czyli nasze i w tym wypadku perwidne wyeliminowanie konkurencji a przy okazji dobra dla naszych mieszkancow bo bilety na busy byly duzo tansze i jezdzil w tych godzinach gdzie nie bylo polaczen
to wykorzystanie kolesiostwa w urzedach lokalnych do zniszczenia konkurencji, nabijania sobie dalej kabzy do kieszeni bez wzgledu na dobro mieszkancow.
olaf z twoimi pogladami pochwalasz takie dzialania? chyba ze ty masz takie poglady jakie pasuja ci w danym poscie :)
Człowieku mógłbyś przestać wypisywać te zwoje bzdury? Konkurencja albo jest albo jej niema. Firma albo jest firmą i posiada infrastrukturę albo śmędaki chcące się ślizgać na czyimś tyłku to niech spadają na szczaw. W Sochaczewie niema takiej potrzeby aby autobusy kursowały co 3 minuty. Jest firma ZKM z wieloletnim doświadczeniem i świetnie funkcjonuje więc po co to zmieniać?
autobusy jeżdżą co godzinę, albo rzadziejprzystanki są zlokalizowane co parę kilometrów, reszta do przejścia:Drozkłady w ogóle nie są synchronizowane z np. rozkładem PKPmasakra, ZKM w Sochaczewie to pomyłka!!!
No przykro mi bardzo ale jaki sens aby autobusy jeździły na pusto albo woziły jednego pasażera za cenę biletu i zatrzymywały się co 500 metrów co znacznie wydłużyło by czas przejazdu i jego koszty?
kierowcy na pętli koło energo montażu mogą załatwić potrzebę fizjologiczną jedynie w krzakach. brak tam choćby przenośnej toalety.
W Warszawie takie rzeczy byłyby nie do pomyślenia !!!
Czemu nie ma jednolitego malowania "wszystkich" autobusów, podkreślam wszystkich ? !
Autobusy ze starymi (czarnymi) tablicami rejestracyjnymi powinny czym prędzej iść na złom !!!!
Jakby padali to by smigali dalej Jelczami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A zakupili teraz fajną furę ( co to jest za marka to hu...j wie !!! ale fajnie wygląda )
A teraz tak mysle sobie a kiedys zakupili Leylandy też wygodne fury i co z nimi !!!!!!!!!!!
Bardzo krótko z tego co pamietam one smigały ( CZEMU !!!! )
Wie ktoś coś na ten temat ????
Jakby padali to by smigali dalej Jelczami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To ostatnia deska ratunku dla tego ZKM.
A zakupili teraz fajną furę ( co to jest za marka to hu...j wie !!! ale fajnie wygląda )
Jest notorycznie w serwisie obecnie w stolicy na usunięcie usterek. BADZIEWIE JAKIEGONIE BYŁO I NIKT TEGO NIE CHCIAŁ KUPIĆ
http://infobus.pl/text.php?from=search&id=56393
http://infobus.pl/text.php?from=search&id=50436
A teraz tak mysle sobie a kiedys zakupili Leylandy też wygodne fury i co z nimi !!!!!!!!!!!
Poszły na skup metali kolorowych bo były z aluminium.
Bardzo krótko z tego co pamietam one smigały ( CZEMU !!!! )
Bo były ekonomiczne .
Wie ktoś coś na ten temat ???? Zapewne ZKM zna i udzieli odpowiedzi.
wszędzie się robi pierdolnik,człowieka mają za psa .
No ba, Jak kundel krajem rządzi, heh
dobrze napisane olaf
solaris rozumiem że Jelcze najlepsze !!!!
Z jednej str chyba żaden w tej chwili autobus nie pochodziłby tyle lat co te Jelcze i dalej sie toczą !!!! Ile to już lat ???? Bo ja pamietam że jak byłem małolatem to już smigały !!!
Jednak nalepsze MADE IN POLAND ( Jelcze , Autosany ) ???
jelcze juz ci mowie.. pierwszy nowka sztuka wyjechal z tego co pamietan jakos na wiosne 89 roku i od tamtej pory tocza sie po ulicach naszego zapyzialego miasta.
No to potwierdza że Dobre bo Polskie!!!
Jelcz Piękny Autobus
Nie wiem jak teraz, ale dwa lata wstecz musiałem praktycznie codziennie jeździć po żonę na dworzec PKP, bo autobus miejski odjeżdżał na 5 minut przed przyjazdem pociągu (niespóźnionego, jadącego zgodnie z rozkładem).
To ma być dobre działanie?
Albo bieżący temat: dostać się do Chodakowa wieczorem. Jak mi się zdarzy, że nie zdążę na busa z wawy o 16.25 i muszę jechać następnym do centrum socho, to w 8 na 10 przypadków jedzie po mnie żona, bo nie mam szans dostać się do chodakowa o normalnej porze. Ostatni autobus odchodzi o 18.16 a później to jakoś 19.35. A to wszystko w okresie gdy ludzie wracają z pracy.
Bez komentarza, bo cisną się przekleństwa na usta.
Temat dalej aktualny.
Autobusy odjeżdżające tuż przed przyjazdem pociągu.
Brak opcji z autobusem czekającym na pociąg jak to było kiedyś.
Brak małych białych busików które kiedyś stały i czekały na pasażerów.
W weekendy nawet taksówek nie ma.
A z ciekawostek klimatycznych.
Jadę sobie na luzie czytając książkę na tablecie gdzieś w zachodniej europie w autobusie. Taki odpowiednik PKS.
To samo potem w kolei.
Samolot.
SKM.
PKP.
Staję na przystanku przy stacji w Socho i jakoś nagle strach wyciągnąć tablet. Taki jakiś wewnętrzny opór.
Za chwilę przejeżdża przez parking autobusowy stara audica z dwoma młodzieńcami o zimnych łokciach. Głowy rytmicznie podskakują od odkręconych na maksa basów. Z zadowoleniem patrzą się na ludzi stojących na przystanku.
"patrzcie na naszą brykę i słuchajcie jakie mamy basy" pewnie sobie myślą. Potem pedał do podłogi i z piskiem opon i chmurze palonej gumy odjeżdżają w kierunku wierzy ciśnień.
Hmm. Chyba przeczekam i poczytam w domu.
Doreq byś się wstydził, te kilka kilometrów dla młodego człowieka piechotką to powinna być traktowane tylko jak lekka rozgrzewka.
Grzech no co chcesz, wszak młodość ma swoje prawa :))
A wiesz, że zdarzyło mi się iść na piechotę te kilka kilometrów. Szybkiego marszu w ciepły dzień tak na 45 minut. Od przystanku koło kebabu na 600-lecia do mnie do domu. Trochę daleko niestety, zwłaszcza jak się dźwiga laptopa i papiery z firmy.
Poza tym Olaf, droga do pracy zawsze jest za krótka, natomiast do domu strasznie się dłuży. Naprawdę szkoda tych 45 minut... :)
A to gdzie tak się spieszysz, do domu zawsze zdążysz?
Mamy tak jak mamy, sprawa dla zkm nie jest taka prosta bo i tak większość ludzi przemieszcza się samochodami
A wiesz, że zdarzyło mi się iść na piechotę te kilka kilometrów. Szybkiego marszu w ciepły dzień tak na 45 minut. Od przystanku koło kebabu na 600-lecia do mnie do domu. Trochę daleko niestety, zwłaszcza jak się dźwiga laptopa i papiery z firmy.
Doreq nie jesteś sam :)Ostatnio przyjeżdżam.
Autobus odjechał 2 minuty temu. Kolejny za 30 minut.
W związku z tym mam to gdzieś i idę z buta.
Tak licząc że w tej sposób ZKM traci kilkunastu klientów dziennie można zobaczyć że może jednak firma byłaby rentowna gdyby tylko dopracowali elastyczny rozkład jazdy. Może pora zatrudnić tam jakąś młodą osobę po logistyce transportu z PW.
Tak autobusy na żądanie co 3 minuty albo zamiast rozkładu nr telefonu. Po prostu dzwonisz i masz :))), a Burmistrz niech podniesie podatki o 400 % aby utrzymać tę firmę.
a może zamiast ZKM, zrobić tak jak w Warszawie rowery miejskie i wygodniej by było, szybciej i taniej.
Tak autobusy na żądanie co 3 minuty albo zamiast rozkładu nr telefonu. Po prostu dzwonisz i masz :))), a Burmistrz niech podniesie podatki o 400 % aby utrzymać tę firmę.
nie ku... olaf dajmy dalej sie w ch.. robic... ty widze duzo jestes w stanie znosic. wprowadza podatek od powietrza ty dalej bedziesz mial argumenty o slusznosci tej decyzji.. widze olafek ze z ciebie to zajebisty.. egoista. to co cie tyka to dyskutujesz jedziesz po wszystkich na maksa ale jak juz cie sprawa nie dotyczy to "dzielnie" bronisz tego syfu ktory nam oferuja,,, w tym wypadku zkm
A ty żartu nie załapałeś.
Dokładnie Grzech, dzięki za objaśnienie tym co kochają inaczej lub wolniej myślą :))
Kacpersky jeżdżę po świecie i widzę wiele zajebiście urządzonych miast, mowa o aglomeracjach adekwatnych wielkością i charakterem do Sochaczewa.Trochę im zazdroszczę.
Sorry ale muszę tego dotknąć: Pamiętajcie jak będą następne wybory samorządowe aby odrzucić fascynacje i fobie,animozje polityczne i aby wybrać ludzi którzy kochają i czują to miasto!
Witam .Jest pierwsze zwolnienie kierowcy, przed końcem zawartej umowy na czas określony o pracę . Dyrektor motywował to zwolnienie ...ciężką sytuacją w zakładzie... brak chęci pracy w nad godzinach . Kierowca ten brał udział w spotkaniach z Burmistrzem i na zebraniach w Zakładzie .Zabierał głos na wszystkich zebraniach, zadając trudne pytania do Dyrektora w obecności władz miasta.
Czy Dyrektor w ten sposób próbuje podporządkować sobie załogę ,poprzez rozwiązanie umowy o pracę przed czasem z innymi kierowcami , wprowadzając niepewność , zastraszenie a czy to nie jest będzie już MOBBING .
Teraz kto następny i niewygodny ,niepokorny dla Dyrektora ...Coś takiego jak WOLNOŚĆ SŁOWA I MYŚLI zostało naruszone.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wolno%C5%9B%C4%87_s%C5%82owa#Wolno.C5.9B.C4.87_s.C5.82owa_w_Polsce
nie znam dokladnie sprawy wiec przyjmuje tak jak jest. jedna osoba zwolniona z winy pracodawcy i w powowdzie napisane zla sytuacja finansowa zakladu?? zaden sad na to nie pojdzie. jesli osoba chce sie "palowac" z urzedami niech zglosi to do sadu pracy.
jesli w wypowiedzeniu jest redukcja etatu.. coz.. trudno bedzie udowodnic pracodawcy ze zwalnia wlasnie za publiczne zadawanie niewygodnych pytan. niestety...