DARMOWE PRZEJAZDY W ZKM SOCHACZEW. Dnia 06.05.2013 r.wszyscy kierowcy ,oddali legitymacje kontrolera biletów Dyrektorowi ZKM, dziękując tym za miłą i bezpieczną pracę, jaką wykonywali dla dobra zakładu pracy, zwiększając tym sprzedaż biletów,jednorazowych i miesięcznych . Stało się to po incydencie 13.04.2013 r i brakiem odpowiedniej reakcji dyrektora na precedens opisanym w ZIEMI SOCHACZEWSKIEJ . Teraz kierowcy mogą sprawdzać bilety ale nie muszą i robić tego nie będą , zacznie się jazda bez biletów , wychodzi na to że ZKM stać na to by zmniejszyć sobie dochody związane ze sprzedażą biletów . APEL KIEROWCÓW AUTOBUSÓW PROSIMY TYLKO O CZYSTOŚĆ W NASZYCH AUTOBUSACH I NIECO wyciszenia SZACUNEK DO NASZEJ PRACY .
no ale kierowcom Sieczkowski musiał podpaść w jakiś sposób że przestaną kontrolować bilety""za brak reakcji"",a do -solaris-denerwujące jest że zacząłeś coś gadać,potem wody w jape nabrałeś-albo zaczynaj i kończ albo w ogóle nic nie mów,mieszkańcy mogliby wiedzieć co się w ich miejskim zakładzie komunikacyjny dzieje,już i tak prawie strajk ogłosiliście oddając uprawnienia do kontroli
witam a do -solaris-denerwujące jest że zacząłeś coś gadać,potem wody w jape nabrałeś-albo zaczynaj i kończ albo w ogóle nic nie mów,mieszkańcy mogliby wiedzieć co się w ich miejskim zakładzie komunikacyjny dzieje.
A skąd u ciebie tyle jadu pisanego o 5.07 rano robroy
strajk ogłosiliśmy oddając uprawnienia do kontroli więc wracają cudowne lata z 2005 r. APEL KIEROWCÓW AUTOBUSÓW PROSIMY TYLKO O CZYSTOŚĆ W NASZYCH AUTOBUSACH I NIECO wyciszenia SZACUNEK DO NASZEJ PRACY. PROSIMY I DZIĘKUJEMY.
nie jadu tylko ciekawości,jak mi ktoś mówi,np.-w tym sklepie nie będę kupował i nie mówi dlaczego to się go pytam,a on dalej --nie będę i już--szef wam premie poobcinał bo jakiś glut naćpany naubliżał kierowcy?napisać petycję do Burmistrza,MZK jemu podlega,myślę że 99 % pasażerów docenia i szanuje waszą pracę i nie obrzuca was błotem,wielu z nich jedzie do pracy w urzędach,bankach,sklepach gdzie również spotykają się z klientami,spokojnymi ,niecierpliwymi,niejednokrotnie agresywnymi,nie tylko was to spotyka,pozdrawiam
Kulturalnie zapytał o co chodzi w tej sprawie i abyś napisał mniej więcej co było w tej gazecie a Ty nic. I się obrażasz potem. Niestety ale nie wszyscy czytają ziemię albo nie wszyscy mogą ją kupić i nie wiemy o co poszło kierowcom. Więc to nie jest jad tylko odpowiedz na typowe dla tego forum.
"jestem wielce obrażony" "oni są źli" "oni łamią prawo" "wielka afera" ale jak ktoś się zapyta o szczegóły to nagle cisza.
SOLARIS jak jesteście tacy odważni rzućcie wypowiedzenia z pracy. W Sochaczewie dość duże bezrobocie z pewnością znajdą się tacy, którzy w zamian za stałą pracę i pensję na czas będą wykonywać czynności kierowcy i kontrolera równocześnie.
Rosa76-spowolnij,nie zwalniaj,może chłopaki mają rację-solaris tylko pisze -nie śmiećcie,bądźcie cicho i nas szanujcie,a dlaczego się wnerwili i oddali kontrole nad biletami ?
solaris a ja tez powiem krotko i na temat... gdzie byli kierowcy kiedy to te osiłki bez mozgow szarpaly o polowe mniejsze osoby tylko dlatego ze ktos nie mial biletu??? i to nie byly zwykle przepychanki tylko prawdziwa szarpanina... tak uprzedze twoja wypowiedz.. niekiedy to wina samych gapowiczow ale zdarzaly sie przypadki nieslusznego uzycia sily..
nie opisuje tych o ktorych slyszalem, opisze ten ktory widzilem na wlasne oczy:
chlopak okolo 30-tki jechal bez biletu.. wpadla kontrola (o dziwo miedzy przystankami - a zgodnie z regulaminem autobus nie ma prawa zatrzymac sie w drodze miedzy nimi i otwierac drzwi) no i chlopak zrobil krok w strone kasownika zeby skasowac bilet... kontroler doslownie dopadl go i chwycil za szyje odciagajac od kasownika... wywiazala sie szarpanina niemilosierna... ciekawe gdzie byl kierowca w tym momencie?
Kolega Solaris chciał zwrócić uwagę na sprawe bezpieczeństwa w sochaczewskich autobusach. Incydent z 13.05.2013r. przelał tylko czare goryczy i pokazał, że Pan Sieczkowski bezpieczeństwo swoich pracowników w trakcie wykonywania swoich obowiązków ma głęboko w dup.. Niestety to samo dotyczy również każdego pasażera korzystającego z usług sochaczewskiej komunikacji miejskiej, zwłaszcza w godzinach wieczornych.
Brak kogokolwiek z nadzoru ruchu poruszającego się po mieście, a o policji nie ma co wspominać bo przyjeżdzają po 30 minutach do jakiegokolwiek zagrożenia zgłaszanego przez kierowce i nie chodzi tu o gapowiczów, a o takie zdarzenia jak awantury, bójki, wybite szyby, itp.
Kolega Solaris chciał zwrócić uwagę na sprawe bezpieczeństwa w sochaczewskich autobusach. Incydent z 13.05.2013r. przelał tylko czare goryczy i pokazał, że Pan Sieczkowski bezpieczeństwo swoich pracowników w trakcie wykonywania swoich obowiązków ma głęboko w dup.. Niestety to samo dotyczy również każdego pasażera korzystającego z usług sochaczewskiej komunikacji miejskiej, zwłaszcza w godzinach wieczornych.
Brak kogokolwiek z nadzoru ruchu poruszającego się po mieście, a o policji nie ma co wspominać bo przyjeżdzają po 30 minutach do jakiegokolwiek zagrożenia zgłaszanego przez kierowce i nie chodzi tu o gapowiczów, a o takie zdarzenia jak awantury, bójki, wybite szyby, itp.
PODZIĘKOWANIA DLA Zlotousty
Tu chodzi o nasze wspólne bezpieczeństwo do jasnej cholewy !!! zarówno pasażera i kierowcy w tym przypadku.
Bo to co się stało to mogło się przydarzyć każdemu pasażerowi a pokrzywdzony broni się sam bez wsparcia przewoźnika czyli ZKM .W tym przypadku kierowca został sam na placu boju , gdyż autobus nie został uszkodzony co w tym przypadku dla dyrektora ma istotne znaczenie . Informacja w mediach pojawiła się dopiero po naszych naciskach by ujawnić zdarzenie ,co dyrektor był mocno nie chętny ,nawet zataić zdarzenie bo w zasadzie nic się nie stało, cholewa dobry wujek ????... dziękuję.
Witam. Kierowcy autobusów którzy oddali legitymacje , dostali pisemko datowane dniem 15.05 2013 r. które brzmi. firmowy stempelz adresem firmy PAN tu imię i nazwisko ......................................... Kierowca autobusu w/m POLECENIE SŁUŻBOWE Proszę o podanie przyczyny zwrócenia uprawnień do kontroli biletów w naszych autobusach. Pismo w tej sprawie należy złożyć osobiście u dyrektora zakładu w terminie pięciu dni od daty otrzymania . Nie wywiązanie się z wykonania niniejszego polecenia może spowodować potrącenie premii za miesiąc maj 2013 r. i tu stempelek DYREKTOR mgr. Krzysztof Sieczkowski i własnoręczny podpis. kolejny ruch wykonany przez Dyrektora w jakże nie zrozumiałej sprawie .Panie dyrektorze a gdzie się podziało nasze bezpieczeństwo i najważniejsze bezpieczeństwo podróżujących korzystających z komunikacji, jak się okazało w tym nieszczęsnym przypadku komunikacji NIE PUBLICZNEJ ,czytaj artykuł http://zkm.sochaczew.pl/newsshow/5413?title=&sochaczew
OSOBA KTÓRA DOKONAŁA NAPAŚCI JEST BOHATEREM CAŁEGO ZAMIESZANIA , ZDAŁA KOLEJNY POZIOM WTAJEMNICZENIA ,DAJĄC INNYM PRZYKŁAD WZÓR POSTĘPOWANIA I BEZ KARNOŚCI .NIESTETY ZAKŁAD JEST WIELKIM PRZEGRANYM COŚ POSZŁO NIE TAK .TO JEST BOLESNA PRAWDA. WIĘC TRZEBA SIĘ ZASTANOWIĆ POWAŻNIE NAD DALSZYMI KONSEKWENCJAMI CAŁEGO ZDARZENIA. PS. GDZIE KIEROWCA W/W OPISU ZDARZENIA PRZEKROCZYŁ SWOJE UPRAWNIENIA ,TO PROSTE W MOMENCIE ODBIORU TAKOWEJ LEGITYMACJI GDYŻ ŻADEN KIEROWCA NIE ZOSTAŁ W STOPNIU NAWET PODSTAWOWYM PRZESZKOLONY Z DZIEDZINY KONTROLI ,PRZEPISÓW ,PROCEDURY POSTĘPOWANIA W TAKICH PRZYPADKACH ,GRANICY DO JAKIEJ MOŻNA SIĘ POSUNĄĆ . WEDŁUG DYREKTORA KIEROWCA NIE JEST PARTNEREM DO ROZMÓW JEST CIEMNIAKIEM.WIĘC TEN CIEMNIAK LUB CIEMNIAKI KOLEJNY RAZ SPOTKAJĄ SIĘ NA ROZMOWIE NA DYWANIKU Z BURMISTRZEM W TEJ I INNYCH SPRAWACH GDYŻ WSZYSCY CHCĄ POWIEDZIEĆ JAKI TO PAN DYREKTOR JEST WSPANIAŁY .......................................................... . Z CAŁYM SZACUNKIEM PANIE MAGISTRZE KRZYSZTOFIE SIECZKOWSKI.
A może w całej tej sprawie chodzi o osobę w stosunku do której rzekomo Policja interweniowała.Może Pan Dyrektor ma związane "ręce" tą osobą lub kimś bliskim.Sochaczew to jednak małe środowisko.
SOCHACZEW 21.05.2013 R. W odpowiedzi na pismo ,,POLECENIE SŁUŻBOWE ,, Zwrot legitymacji kontrolera biletów motywuję faktami z dnia 13.04.2013 r. gdzie moja czara goryczy po prostu przelała się . Taka sytuacja nie powinna nigdy się przydarzyć . Brak ochrony pracownika w miejscu pracy j/w. i pasażera Brak wsparcia i pomocy , konsultacji porady psychologicznej w takiej sytuacji ze strony dyrektora zakładu ZKM . Ja jestem zastraszany w miejscu mojej pracy , poniżany ,zestresowany prowadzę pojazd, wielokrotnie opluty przez pasażera ,rozpoznawany w sklepie i na chodniku słyszałem wulgarne okrzyki do mojej osoby związane z wykonywaniem mojej pracy . Boję się już o bezpieczeństwo moje i mojej rodziny , niektóre osoby wiedzą gdzie mieszkam . Budzę się nocami z myślami że ktoś obcy jest w moim domu , zmienił mi się charakter pisma.robiono mi zdjęcia twarzy i tablic rejestracyjnych będąc w moim i zakładowym pojeździe stojąc na światłach na przejściu dla pieszych . Wielokrotnie odwiedzałem sale sądowe z powództwa cywilnego , z brakiem zainteresowaniem przez pana dyrektora a to powinno dać już do zrozumienia że zakład nie interesuje się takimi sprawami gdyż go nie dotyczą bezpośrednioA wszystko dla dobra mojego zakładu pracy ,panie magistrze Krzysztofie Sieczkowski. CZY JEST I BYŁO WARTO .... Z CAŁĄ STANOWCZOŚCIĄ NIE NIE NIE ... WIĘC DZIĘKUJĘ i DZIĘKUJEMY ZA WSZYSTKO . P.S. A CO NA TO WSZYSTKO PAN BURMISTRZ PIOTR OSIECKI.
Widać niestety, że w MZK bardzo źle się dzieje! Nie jest to oczywiście jedyny przykład złego funkcjonowania komunikacji miejskiej. W zeszłym roku po raz pierwszy, na początku tego po raz drugi „interweniowałem” w sprawie braku komunikacji miejskiej w ciągu ulic Trojanowska, Łąkowa, Młynarska u pana Dyrektora Sieczkowskiego. Problem dotyczył nie kogo innego jak dzieci dojeżdżających do szkół w Chodakowie. Usłyszałem, że one muszą jeździć autobusem, który jest na przystanku Młyn Repsz o 7.25 i czekać pół godziny pod zamkniętymi szkołami ponieważ autobus jedzie dalej i zabiera dzieci z Żukowa do szkół w Centrum! Pytam o co tu chodzi? Jak to jest, że jedne dzieci są gorsze od innych? Argumentacja pana Sieczkowskiego była taka, że na Gawłowskiej jest silna „grupa wsparcia”! Na moje pytanie dotyczące co raz to mniejszej liczby autobusów w mieście usłyszałem natomiast, że to już nie Miejski Zakład Komunikacji ale Wiejski Zakład, bo okoliczne gminy dopłacają do km dwa razy tyle co miasto więc lepiej jechać na Czeronkę, Brochów czy Feliksów niż zwiększyć liczbę kursów na rozbudowującej się Młynarskiej!
Wystarczy dodać do tego jak Starostwo po macoszemu traktuje mieszkańców gdzie od kilku już lat nie ma woli wybudować chodnika chociaż po jednej stronie ulicy Łąkowej i jak na dłoni widać, że jak nie ma radnego to nie ma nic! – taka kropla goryczy mi się wylała przy okazji- sorki;)
Wracając do sedna sprawy, mieszkańcy korzystają z MZK coraz mniej, bo rozkład co raz to gorszy, kierowcy jeżdżą z takim tempem, że prosi się o ich wysłanie na staż do Warszawy, a ich pojazdy do złomowiska. Do tego ogólny stan bezpieczeństwa w mieście i brak patroli Policji oczywiście z wyłączeniem co półrocznych nalotów przy PKP i mamy kolejny dowód, że Sochaczew się zmienia – na gorsze. Przy okazji po co dwie kamery na rondzie w Chodakowie? Czy nie sensownie było by jedną przenieść właśnie w okolice przystanku Młyn Repsz?
Informuję Urząd Miasta, że moją powyższą wypowiedź Urząd może, a wręcz powinien potraktować jako formalny wniosek!
to co napisal reage77 dokladnie odzwierciedla sytuacje komunikacyjna w naszym miescie. autobusy ktorymi jezdzilem do podstawowki jescze tocza sie po ulicach. zmiany na gorsze widac na kazdym kroku.. dodam chocby.. wczesniej autobusy na stacji byly do moze nie ostatniego pociagu ale 23,30 z miuntami. teraz...??? 23.13 ostatni.. a pociagi mamy:
23.03, 23.16, 23.58, 00.11 oraz ostatni 00.40,,, ok ten ostatni mozna sobie darowac u nas w komunikacji wiejskiej nie wystepuje zjawisko nocnych autobusow ale ten 23.16 moglby byc.. nie wazne czy jeda nim 3 czy 23 osoby.
Generalnie popieram zachowania w autobusie, jakie nie raz zdarzyło mi się widzieć, gdy pojazd MZK prowadził użytkownik solaris. Także dbanie o czystość i estetykę wnętrza autobusu zasługuję na pochwałę. Jednakże mamy takie społeczeństwo a nie inne. Są ludzie ok, którzy rozumieją, że przewóz środkami komunikacji miejskiej to usługa, za którą płaci się w cywilizowanym kraju, za pomocą kupna biletu i skasowania go. Są też tacy, którzy jeżdżą nagminnie na gapę, ale nie dostają mandatów, bo kontrolerów u nas mało i rzadko się pojawiają, a nie spotkałem się , aby inny kierowca od "solaris" wyszedł i wyrywkowo poprosił o pokazanie skasowanego biletu. Nie raz widziałem, jak na jednym z przystanków leciały siarczyste wiązki, plucie na autobus itp, gdyż grupa tych kolesi, wiedziała, że daleko nie zajadą na gapę, jak kieruję "solaris" . Co do czynnej napaści, na pracownika, to pozostawię to bez komentarza. Co niektórzy chyba chcieli udowodnić jakimi są kozakami, atakując kierowcę. Powinno to zostać potraktowane tak samo jak napaść na policjanta na służbie. Ale wyraźnie widać, że dyrekcji ZKMu pasują mniejsze dochody, skoro stosują taką politykę. Z resztą, od kilku lat widać , że zakład układając rozkład, kieruję się..no właśnie.. czym? Bo na pewno nie wymaganiami pasażerów.
Witam Wszystkich to mój pierwszy post na tym forum. W Sochaczewie mieszkam kilka lat pracuje w Warszawie ,często korzystam z usług MZK Sochaczew. Z obserwacji i porównań z innymi miastami Sochaczew wydaje mi się brudny i zaniedbany , wieczorami strach wyjść na ulicę bo grupy nastoletnich i pijanych wyrostków idą całym chodnikiem przeklinają i zaczepiają samotnych przechodniów to są zaniedbania policji ,które przekładają się dalej także i na zachowania w autobusach. Kilka tygodni temu zapytałem na PKP kierowcę dlaczego takie stare są u nas autobusy i ,że rdza z nich się sypie. Kierowca w formie żartu odparł ,że za 1600zł pensji nowego nie kupi. Dla mnie już wszystko jest jasne zaniedbania ze strony Urzędu Miasta brak inwestycji w kapitał ludzki , brak inwestycji w park maszynowy. W mojej opinii zmierza to do likwidacji transportu publicznego w Sochaczewie zresztą obecnie pani Walc forsuje to w Warszawie , a wszystko to by żyło nam się lepiej. Pozdrawiam forumowiczów.
DARMOWE PRZEJAZDY W ZKM SOCHACZEW.
Dnia 06.05.2013 r.wszyscy kierowcy ,oddali legitymacje kontrolera biletów Dyrektorowi ZKM, dziękując tym za miłą i bezpieczną pracę, jaką wykonywali dla dobra zakładu pracy, zwiększając tym sprzedaż biletów,jednorazowych i miesięcznych . Stało się to po incydencie 13.04.2013 r i brakiem odpowiedniej reakcji dyrektora na precedens opisanym w ZIEMI SOCHACZEWSKIEJ . Teraz kierowcy mogą sprawdzać bilety ale nie muszą i robić tego nie będą , zacznie się jazda bez biletów , wychodzi na to że ZKM stać na to by zmniejszyć sobie dochody związane ze sprzedażą biletów . APEL KIEROWCÓW AUTOBUSÓW
PROSIMY TYLKO O CZYSTOŚĆ W NASZYCH AUTOBUSACH I NIECO wyciszenia SZACUNEK DO NASZEJ PRACY .
PROSIMY I DZIĘKUJEMY .
solaris,coś bliżej o tym incydencie bo pewnie wielu czytaczom na forum umknął
Witam Ziemia Sochaczewska NR 17 pod tytułem ,,NAPAŚĆ W AUTOBUSIE,, str.5.
Szkoda, że Ci, którzy nie kupują ZS nie zapoznają się już z artykułem.
Solaris,a tak w kilku słowach?
tu pewnie chodzi o tą sprawę:
http://zkm.sochaczew.pl/newsshow/5413?title=&sochaczew
no ale kierowcom Sieczkowski musiał podpaść w jakiś sposób że przestaną kontrolować bilety""za brak reakcji"",a do -solaris-denerwujące jest że zacząłeś coś gadać,potem wody w jape nabrałeś-albo zaczynaj i kończ albo w ogóle nic nie mów,mieszkańcy mogliby wiedzieć co się w ich miejskim zakładzie komunikacyjny dzieje,już i tak prawie strajk ogłosiliście oddając uprawnienia do kontroli
witam
a do -solaris-denerwujące jest że zacząłeś coś gadać,potem wody w jape nabrałeś-albo zaczynaj i kończ albo w ogóle nic nie mów,mieszkańcy mogliby wiedzieć co się w ich miejskim zakładzie komunikacyjny dzieje.
A skąd u ciebie tyle jadu pisanego o 5.07 rano robroy
strajk ogłosiliśmy oddając uprawnienia do kontroli więc wracają cudowne lata z 2005 r.
APEL KIEROWCÓW AUTOBUSÓW
PROSIMY TYLKO O CZYSTOŚĆ W NASZYCH AUTOBUSACH I NIECO wyciszenia SZACUNEK DO NASZEJ PRACY.
PROSIMY I DZIĘKUJEMY.
nie jadu tylko ciekawości,jak mi ktoś mówi,np.-w tym sklepie nie będę kupował i nie mówi dlaczego to się go pytam,a on dalej --nie będę i już--szef wam premie poobcinał bo jakiś glut naćpany naubliżał kierowcy?napisać petycję do Burmistrza,MZK jemu podlega,myślę że 99 % pasażerów docenia i szanuje waszą pracę i nie obrzuca was błotem,wielu z nich jedzie do pracy w urzędach,bankach,sklepach gdzie również spotykają się z klientami,spokojnymi ,niecierpliwymi,niejednokrotnie agresywnymi,nie tylko was to spotyka,pozdrawiam
Ja też przyznam racje robroy.
Kulturalnie zapytał o co chodzi w tej sprawie i abyś napisał mniej więcej co było w tej gazecie a Ty nic. I się obrażasz potem.
Niestety ale nie wszyscy czytają ziemię albo nie wszyscy mogą ją kupić i nie wiemy o co poszło kierowcom.
Więc to nie jest jad tylko odpowiedz na typowe dla tego forum.
"jestem wielce obrażony" "oni są źli" "oni łamią prawo" "wielka afera"
ale jak ktoś się zapyta o szczegóły to nagle cisza.
SOLARIS jak jesteście tacy odważni rzućcie wypowiedzenia z pracy. W Sochaczewie dość duże bezrobocie z pewnością znajdą się tacy, którzy w zamian za stałą pracę i pensję na czas będą wykonywać czynności kierowcy i kontrolera równocześnie.
Rosa76-spowolnij,nie zwalniaj,może chłopaki mają rację-solaris tylko pisze -nie śmiećcie,bądźcie cicho i nas szanujcie,a dlaczego się wnerwili i oddali kontrole nad biletami ?
Może to taka podpucha, żeby nie kasować? :) Ja i tak zawsze kasuje, drogo nie jest a i spokój na duchu zostaje ;)
Stało się to po incydencie 13.04.2013 r i brakiem odpowiedniej reakcji dyrektora na precedens opisanym w ZIEMI SOCHACZEWSKIEJ ...
Solaris to powiedz tu na forum jakiej reakcji oczekiwaliście. Krótko i na temat.
solaris a ja tez powiem krotko i na temat... gdzie byli kierowcy kiedy to te osiłki bez mozgow szarpaly o polowe mniejsze osoby tylko dlatego ze ktos nie mial biletu??? i to nie byly zwykle przepychanki tylko prawdziwa szarpanina... tak uprzedze twoja wypowiedz.. niekiedy to wina samych gapowiczow ale zdarzaly sie przypadki nieslusznego uzycia sily..
nie opisuje tych o ktorych slyszalem, opisze ten ktory widzilem na wlasne oczy:
chlopak okolo 30-tki jechal bez biletu.. wpadla kontrola (o dziwo miedzy przystankami - a zgodnie z regulaminem autobus nie ma prawa zatrzymac sie w drodze miedzy nimi i otwierac drzwi) no i chlopak zrobil krok w strone kasownika zeby skasowac bilet... kontroler doslownie dopadl go i chwycil za szyje odciagajac od kasownika... wywiazala sie szarpanina niemilosierna... ciekawe gdzie byl kierowca w tym momencie?
Kolega Solaris chciał zwrócić uwagę na sprawe bezpieczeństwa w sochaczewskich autobusach. Incydent z 13.05.2013r. przelał tylko czare goryczy i pokazał, że Pan Sieczkowski bezpieczeństwo swoich pracowników w trakcie wykonywania swoich obowiązków ma głęboko w dup.. Niestety to samo dotyczy również każdego pasażera korzystającego z usług sochaczewskiej komunikacji miejskiej, zwłaszcza w godzinach wieczornych.
Brak kogokolwiek z nadzoru ruchu poruszającego się po mieście, a o policji nie ma co wspominać bo przyjeżdzają po 30 minutach do jakiegokolwiek zagrożenia zgłaszanego przez kierowce i nie chodzi tu o gapowiczów, a o takie zdarzenia jak awantury, bójki, wybite szyby, itp.
A w Warszawie jest inaczej?
Kolega Solaris chciał zwrócić uwagę na sprawe bezpieczeństwa w sochaczewskich autobusach. Incydent z 13.05.2013r. przelał tylko czare goryczy i pokazał, że Pan Sieczkowski bezpieczeństwo swoich pracowników w trakcie wykonywania swoich obowiązków ma głęboko w dup.. Niestety to samo dotyczy również każdego pasażera korzystającego z usług sochaczewskiej komunikacji miejskiej, zwłaszcza w godzinach wieczornych.
Brak kogokolwiek z nadzoru ruchu poruszającego się po mieście, a o policji nie ma co wspominać bo przyjeżdzają po 30 minutach do jakiegokolwiek zagrożenia zgłaszanego przez kierowce i nie chodzi tu o gapowiczów, a o takie zdarzenia jak awantury, bójki, wybite szyby, itp.
PODZIĘKOWANIA DLA Zlotousty
Tu chodzi o nasze wspólne bezpieczeństwo do jasnej cholewy !!! zarówno pasażera i kierowcy w tym przypadku.
Bo to co się stało to mogło się przydarzyć każdemu pasażerowi a pokrzywdzony broni się sam bez wsparcia przewoźnika czyli ZKM .W tym przypadku kierowca został sam na placu boju , gdyż autobus nie został uszkodzony co w tym przypadku dla dyrektora ma istotne znaczenie . Informacja w mediach pojawiła się dopiero po naszych naciskach by ujawnić zdarzenie ,co dyrektor był mocno nie chętny ,nawet zataić zdarzenie bo w zasadzie nic się nie stało, cholewa dobry wujek ????... dziękuję.
Witam.
Kierowcy autobusów którzy oddali legitymacje , dostali pisemko datowane dniem 15.05 2013 r. które brzmi.
firmowy stempelz adresem firmy
PAN tu imię i nazwisko .........................................
Kierowca autobusu w/m
POLECENIE SŁUŻBOWE
Proszę o podanie przyczyny zwrócenia uprawnień do kontroli biletów w naszych autobusach. Pismo w tej sprawie należy złożyć osobiście u dyrektora zakładu w terminie pięciu dni od daty otrzymania .
Nie wywiązanie się z wykonania niniejszego polecenia może spowodować potrącenie premii za miesiąc maj 2013 r.
i tu stempelek DYREKTOR mgr. Krzysztof Sieczkowski i własnoręczny podpis.
kolejny ruch wykonany przez Dyrektora w jakże nie zrozumiałej sprawie . Panie dyrektorze a gdzie się podziało nasze bezpieczeństwo i najważniejsze bezpieczeństwo podróżujących korzystających z komunikacji, jak się okazało w tym nieszczęsnym przypadku komunikacji NIE PUBLICZNEJ ,czytaj artykuł
http://zkm.sochaczew.pl/newsshow/5413?title=&sochaczew
OSOBA KTÓRA DOKONAŁA NAPAŚCI JEST BOHATEREM CAŁEGO ZAMIESZANIA , ZDAŁA KOLEJNY POZIOM WTAJEMNICZENIA ,DAJĄC INNYM PRZYKŁAD WZÓR POSTĘPOWANIA I BEZ KARNOŚCI .NIESTETY ZAKŁAD JEST WIELKIM PRZEGRANYM COŚ POSZŁO NIE TAK .TO JEST BOLESNA PRAWDA. WIĘC TRZEBA SIĘ ZASTANOWIĆ POWAŻNIE NAD DALSZYMI KONSEKWENCJAMI CAŁEGO ZDARZENIA.
PS. GDZIE KIEROWCA W/W OPISU ZDARZENIA PRZEKROCZYŁ SWOJE UPRAWNIENIA ,TO PROSTE W MOMENCIE ODBIORU TAKOWEJ LEGITYMACJI GDYŻ ŻADEN KIEROWCA NIE ZOSTAŁ W STOPNIU NAWET PODSTAWOWYM PRZESZKOLONY Z DZIEDZINY KONTROLI ,PRZEPISÓW ,PROCEDURY POSTĘPOWANIA W TAKICH PRZYPADKACH ,GRANICY DO JAKIEJ MOŻNA SIĘ POSUNĄĆ . WEDŁUG DYREKTORA KIEROWCA NIE JEST PARTNEREM DO ROZMÓW JEST CIEMNIAKIEM.WIĘC TEN CIEMNIAK LUB CIEMNIAKI KOLEJNY RAZ SPOTKAJĄ SIĘ NA ROZMOWIE NA DYWANIKU Z BURMISTRZEM W TEJ I INNYCH SPRAWACH GDYŻ WSZYSCY CHCĄ POWIEDZIEĆ JAKI TO PAN DYREKTOR JEST WSPANIAŁY .......................................................... .
Z CAŁYM SZACUNKIEM PANIE MAGISTRZE KRZYSZTOFIE SIECZKOWSKI.
A może w całej tej sprawie chodzi o osobę w stosunku do której rzekomo Policja interweniowała.Może Pan Dyrektor ma związane "ręce" tą osobą lub kimś bliskim.Sochaczew to jednak małe środowisko.
Tak zwany syndrom "kozaka ze wsi"?
SOCHACZEW 21.05.2013 R.
W odpowiedzi na pismo ,,POLECENIE SŁUŻBOWE ,,
Zwrot legitymacji kontrolera biletów motywuję faktami z dnia 13.04.2013 r. gdzie moja czara goryczy po prostu przelała się . Taka sytuacja nie powinna nigdy się przydarzyć . Brak ochrony pracownika w miejscu pracy j/w. i pasażera Brak wsparcia i pomocy , konsultacji porady psychologicznej w takiej sytuacji ze strony dyrektora zakładu ZKM . Ja jestem zastraszany w miejscu mojej pracy , poniżany ,zestresowany prowadzę pojazd, wielokrotnie opluty przez pasażera ,rozpoznawany w sklepie i na chodniku słyszałem wulgarne okrzyki do mojej osoby związane z wykonywaniem mojej pracy . Boję się już o bezpieczeństwo moje i mojej rodziny , niektóre osoby wiedzą gdzie mieszkam . Budzę się nocami z myślami że ktoś obcy jest w moim domu , zmienił mi się charakter pisma.robiono mi zdjęcia twarzy i tablic rejestracyjnych będąc w moim i zakładowym pojeździe stojąc na światłach na przejściu dla pieszych . Wielokrotnie odwiedzałem sale sądowe z powództwa cywilnego , z brakiem zainteresowaniem przez pana dyrektora a to powinno dać już do zrozumienia że zakład nie interesuje się takimi sprawami gdyż go nie dotyczą bezpośrednioA wszystko dla dobra mojego zakładu pracy ,panie magistrze Krzysztofie Sieczkowski.
CZY JEST I BYŁO WARTO .... Z CAŁĄ STANOWCZOŚCIĄ NIE NIE NIE ...
WIĘC DZIĘKUJĘ i DZIĘKUJEMY ZA WSZYSTKO .
P.S. A CO NA TO WSZYSTKO PAN BURMISTRZ PIOTR OSIECKI.
KIEROWCA ZKM SOCHACZEW.
Widać niestety, że w MZK bardzo źle się dzieje! Nie jest to oczywiście jedyny przykład złego funkcjonowania komunikacji miejskiej. W zeszłym roku po raz pierwszy, na początku tego po raz drugi „interweniowałem” w sprawie braku komunikacji miejskiej w ciągu ulic Trojanowska, Łąkowa, Młynarska u pana Dyrektora Sieczkowskiego. Problem dotyczył nie kogo innego jak dzieci dojeżdżających do szkół w Chodakowie. Usłyszałem, że one muszą jeździć autobusem, który jest na przystanku Młyn Repsz o 7.25 i czekać pół godziny pod zamkniętymi szkołami ponieważ autobus jedzie dalej i zabiera dzieci z Żukowa do szkół w Centrum! Pytam o co tu chodzi? Jak to jest, że jedne dzieci są gorsze od innych? Argumentacja pana Sieczkowskiego była taka, że na Gawłowskiej jest silna „grupa wsparcia”! Na moje pytanie dotyczące co raz to mniejszej liczby autobusów w mieście usłyszałem natomiast, że to już nie Miejski Zakład Komunikacji ale Wiejski Zakład, bo okoliczne gminy dopłacają do km dwa razy tyle co miasto więc lepiej jechać na Czeronkę, Brochów czy Feliksów niż zwiększyć liczbę kursów na rozbudowującej się Młynarskiej!
Wystarczy dodać do tego jak Starostwo po macoszemu traktuje mieszkańców gdzie od kilku już lat nie ma woli wybudować chodnika chociaż po jednej stronie ulicy Łąkowej i jak na dłoni widać, że jak nie ma radnego to nie ma nic! – taka kropla goryczy mi się wylała przy okazji- sorki;)
Wracając do sedna sprawy, mieszkańcy korzystają z MZK coraz mniej, bo rozkład co raz to gorszy, kierowcy jeżdżą z takim tempem, że prosi się o ich wysłanie na staż do Warszawy, a ich pojazdy do złomowiska. Do tego ogólny stan bezpieczeństwa w mieście i brak patroli Policji oczywiście z wyłączeniem co półrocznych nalotów przy PKP i mamy kolejny dowód, że Sochaczew się zmienia – na gorsze. Przy okazji po co dwie kamery na rondzie w Chodakowie? Czy nie sensownie było by jedną przenieść właśnie w okolice przystanku Młyn Repsz?
Informuję Urząd Miasta, że moją powyższą wypowiedź Urząd może, a wręcz powinien potraktować jako formalny wniosek!
to co napisal reage77 dokladnie odzwierciedla sytuacje komunikacyjna w naszym miescie. autobusy ktorymi jezdzilem do podstawowki jescze tocza sie po ulicach. zmiany na gorsze widac na kazdym kroku.. dodam chocby.. wczesniej autobusy na stacji byly do moze nie ostatniego pociagu ale 23,30 z miuntami. teraz...??? 23.13 ostatni.. a pociagi mamy:
23.03, 23.16, 23.58, 00.11 oraz ostatni 00.40,,, ok ten ostatni mozna sobie darowac u nas w komunikacji wiejskiej nie wystepuje zjawisko nocnych autobusow ale ten 23.16 moglby byc.. nie wazne czy jeda nim 3 czy 23 osoby.
Generalnie popieram zachowania w autobusie, jakie nie raz zdarzyło mi się widzieć, gdy pojazd MZK prowadził użytkownik solaris. Także dbanie o czystość i estetykę wnętrza autobusu zasługuję na pochwałę. Jednakże mamy takie społeczeństwo a nie inne. Są ludzie ok, którzy rozumieją, że przewóz środkami komunikacji miejskiej to usługa, za którą płaci się w cywilizowanym kraju, za pomocą kupna biletu i skasowania go. Są też tacy, którzy jeżdżą nagminnie na gapę, ale nie dostają mandatów, bo kontrolerów u nas mało i rzadko się pojawiają, a nie spotkałem się , aby inny kierowca od "solaris" wyszedł i wyrywkowo poprosił o pokazanie skasowanego biletu. Nie raz widziałem, jak na jednym z przystanków leciały siarczyste wiązki, plucie na autobus itp, gdyż grupa tych kolesi, wiedziała, że daleko nie zajadą na gapę, jak kieruję "solaris" . Co do czynnej napaści, na pracownika, to pozostawię to bez komentarza. Co niektórzy chyba chcieli udowodnić jakimi są kozakami, atakując kierowcę. Powinno to zostać potraktowane tak samo jak napaść na policjanta na służbie. Ale wyraźnie widać, że dyrekcji ZKMu pasują mniejsze dochody, skoro stosują taką politykę. Z resztą, od kilku lat widać , że zakład układając rozkład, kieruję się..no właśnie.. czym? Bo na pewno nie wymaganiami pasażerów.
Witam Wszystkich to mój pierwszy post na tym forum. W Sochaczewie mieszkam kilka lat pracuje w Warszawie ,często korzystam z usług MZK Sochaczew. Z obserwacji i porównań z innymi miastami Sochaczew wydaje mi się brudny i zaniedbany , wieczorami strach wyjść na ulicę bo grupy nastoletnich i pijanych wyrostków idą całym chodnikiem przeklinają i zaczepiają samotnych przechodniów to są zaniedbania policji ,które przekładają się dalej także i na zachowania w autobusach. Kilka tygodni temu zapytałem na PKP kierowcę dlaczego takie stare są u nas autobusy i ,że rdza z nich się sypie. Kierowca w formie żartu odparł ,że za 1600zł pensji nowego nie kupi. Dla mnie już wszystko jest jasne zaniedbania ze strony Urzędu Miasta brak inwestycji w kapitał ludzki , brak inwestycji w park maszynowy. W mojej opinii zmierza to do likwidacji transportu publicznego w Sochaczewie zresztą obecnie pani Walc forsuje to w Warszawie , a wszystko to by żyło nam się lepiej. Pozdrawiam forumowiczów.