Jak nie masz GPS to polecam http://map24.interia.pl/ do sprawdzania długości tras. Jest tu opcja linijki gdzie możesz zliczyć długość trasy. Wychodzi na to że olimpijska od Piłsudskiego do obwodnicy ma 1,14km.
GRZECH gdzie jest ta linijka? Do diaska kiedyś była i wlaśnie w podobnych sytuacjach mierzyłem sobie odległość a teraz nie mam w ogóle takiej opcji :( może gdzieś muszę ją włączyć?
szczawiu, troche nie zakumałem!!! Napisałeś że od Piłsudzkiego do końca ma 1,1km a do końca 2,5km jakiego końca? Po drugiej stronie obwodnicy też sie ciągnie olimpijska?
szczawiu, troche nie zakumałem!!! Napisałeś że od Piłsudzkiego do końca ma 1,1km a do końca 2,5km jakiego końca? Po drugiej stronie obwodnicy też sie ciągnie olimpijska?
O nie nie ja na pewno nie napisałem Piłsudzkiego. Ja nazwisko marszałka znam i napisałem Piłsudskiego :)
szakul tak wygląda na mapach, że za obwodnicą też jest ul. Olimpijska gdzieś około 1,4km czyli razem od Piłsudskiego;)będzie miała ok 2,5km. Nie wiedziałem po której stronie chcesz biegać.
Wiedziałem że zareagujesz na błąd ortograficzny-a później mi odpowiesz. Mimo wszystko dziękuje za zwrócenie uwagi. Co do pytania u mnie na mapach ul Olimpijska też jest tylko do obwodnicy, chyba cze coś się zmieniło?
Co do byków to luzik :) robię ich tyle w postach że aż sam się przeraziłem!!! A co do Olimpijskiej to sam zgłupiałem bo ulica dalej się ciągnie a jak się nazywa ? Czy jest miejska? Spójrz trochę na pólnoc na ulice Polną zaczyna się od Al 600 lecia a kończy wpadając do trasy poznańskiej za carfourem przynajmniej w/g zumi.pl
Dzięki, bardzo mi pomogliście więc jeszcze jedno pytanko - jaka marka obuwia jest w miarę tania i dobra do biegania ? tak na początek, bo ceny w sklepach sportowych powalają z nóg :)
Jak chcesz biegać po betonie to nie oszczędzaj na butach. W butach za 50-100PLN to możesz biegać po lesie, parku, albo ewentualnie bieżni. szanuj stawy.
wcale nie jest tak że w butach za 100 zł nie można biegać-jest jedna genialna rada prababci-wkładaj wkładki do butów o 1 ewentualnie najwyżej 2 numery mniejsze-noga usztywniona i cyrkulacja powietrza zapewniona,-nogi sie wam pocą? włóżcie mniejsze wkładki,do sprawdzenia
Oj tu nie chodzi o pocenie się. I owszem biegać możesz, ale szkody które uczynisz kolanom mogą być nieodwracalne. Niestety bieganie mimo że zdaje się być proste to jeżeli biegasz w źle dobranych butach z kiepską amortyzacją po twardej nawierzchni to może się źle skończyć.
Grzech,nie wiem ile ty masz lat,kiedyś były trampki,tenisówki,nie było Adidasów,Pum,a to czy noga (i jej składowe) wytrzymają zależy od treningu,odżywiania,-organizm człowieka reguluje sobie możliwości od sposóbu chłodzenia(grzania )-spytaj się trenera-załóż sobie wkładki mniejsza o 1 numer i zobacz po przebieżce 2 kilometrów jak noga jest zagrzana-spocona-reasumując -od biegania to jest koń-a i jego dystans na Służewcu,w Aston(England)to jest tylko 2.400 m.,jedynie Wielka Pardubicka ma 7.200 m. i tam są ze dwa -trzy padnięcia koni na wyscig(podobno wstrzymano ten konkurs),reasumując(podoba mi się to słowo)-mam rower,hey!
No właśnie o to mi mniej więcej chodzi, zacząłem biegać, lecz w normalnych butach na kostce to męczarnia - lecz znowu zakup butów za 300 - 400 zeta, a nie wiem ile wytrzymam - nie ma raczej większego sensu :)
Ale czytaj proszę posty do których się odnosisz Robroy.
Pamiętam czasy trampek i nadal sam używam halówek jak gram na hali w piłkę. Ich przyczepność nie ma sobie równych i w grze w piłkę o to i o czucie piłki chodzi. Z jednej strony piszesz że nawet konie nie są przystosowane do długiego biegu a z drugiej strony piszesz że odpowiednia dieta i trening uchronią cię od kontuzji przy długim bieganiu. knyszewr zwrócił uwagę na zgubne skutki twardej nawierzchni dla ludzkich stawów i ja podjąłem ten temat. Nie ma to nic wspólnego z poceniem się stopy. Możesz wytrenować oczywiście odpowiednią amortyzacje podczas biegu, ale na początku zanim się tego nauczysz to lepiej biegać w odpowiednim obuwiu aby mieć na czym trenować. Znam kilku ludzi którzy stwierdzili że nie będą się bawić w obuwie i będą biegać w trampkach po kilka kilometrów po chodnikach i betonie. Krótko to trwało zanim pojawili się u ortopedy i na usg stawu kolanowego. (dobre USG około 150PLN, dobry specjalista ortopeda medycyny sportowej 150PLN)
Grzech,może nieudolnie przekazałem swoje życiowe credo-od biegania jest koń,od dźwigania słoń a człowiek jest od picia piwa,no taki głupi joke:-((,pozdrawiam
Czy ktoś może wie jaka jest długość ul. Olimpijskiej - chcę zacząć biegać, a w tej chwili na boisku nie da rady :(
Jak nie masz GPS to polecam http://map24.interia.pl/ do sprawdzania długości tras.
Jest tu opcja linijki gdzie możesz zliczyć długość trasy.
Wychodzi na to że olimpijska od Piłsudskiego do obwodnicy ma 1,14km.
Wielkie dzięki, na pewno skorzystam :)
wg zumi.pl i map24.interia.pl od Piłsudskiego do obwodnicy to 1,1km. Od Piłsudskiego do końca będzie ze 2,5km
GRZECH gdzie jest ta linijka? Do diaska kiedyś była i wlaśnie w podobnych sytuacjach mierzyłem sobie odległość a teraz nie mam w ogóle takiej opcji :( może gdzieś muszę ją włączyć?
Po prostu ją mam. Zaraz obok lupy nad mapą.
Fakt faktem pojawiła się dopiero po chwili.
Może to zależne od przeglądarki. W IE6 i FF mam linijkę.
szczawiu, troche nie zakumałem!!! Napisałeś że od Piłsudzkiego do końca ma 1,1km a do końca 2,5km jakiego końca? Po drugiej stronie obwodnicy też sie ciągnie olimpijska?
szczawiu, troche nie zakumałem!!! Napisałeś że od Piłsudzkiego do końca ma 1,1km a do końca 2,5km jakiego końca? Po drugiej stronie obwodnicy też sie ciągnie olimpijska?
O nie nie ja na pewno nie napisałem Piłsudzkiego. Ja nazwisko marszałka znam i napisałem Piłsudskiego :)
szakul tak wygląda na mapach, że za obwodnicą też jest ul. Olimpijska gdzieś około 1,4km czyli razem od Piłsudskiego ;) będzie miała ok 2,5km. Nie wiedziałem po której stronie chcesz biegać.
Za obwodnicą nie ma już ul. Olimpijskiej, zaczyna się Czerwonka.
Wiedziałem że zareagujesz na błąd ortograficzny-a później mi odpowiesz. Mimo wszystko dziękuje za zwrócenie uwagi. Co do pytania u mnie na mapach ul Olimpijska też jest tylko do obwodnicy, chyba cze coś się zmieniło?
Wiedziałem że zareagujesz na błąd ortograficzny-a później mi odpowiesz.
:)
przejrzałem jeszcze kilka portali i chyba tylko map24.interia.pl pokazuje tam Olimpijską. Wygląda na to że się myliłem i racje ma kwik
Co do byków to luzik :) robię ich tyle w postach że aż sam się przeraziłem!!! A co do Olimpijskiej to sam zgłupiałem bo ulica dalej się ciągnie a jak się nazywa ? Czy jest miejska? Spójrz trochę na pólnoc na ulice Polną zaczyna się od Al 600 lecia a kończy wpadając do trasy poznańskiej za carfourem przynajmniej w/g zumi.pl
Dzięki, bardzo mi pomogliście więc jeszcze jedno pytanko - jaka marka obuwia jest w miarę tania i dobra do biegania ? tak na początek, bo ceny w sklepach sportowych powalają z nóg :)
Jak chcesz biegać po betonie to nie oszczędzaj na butach. W butach za 50-100PLN to możesz biegać po lesie, parku, albo ewentualnie bieżni. szanuj stawy.
wcale nie jest tak że w butach za 100 zł nie można biegać-jest jedna genialna rada prababci-wkładaj wkładki do butów o 1 ewentualnie najwyżej 2 numery mniejsze-noga usztywniona i cyrkulacja powietrza zapewniona,-nogi sie wam pocą? włóżcie mniejsze wkładki,do sprawdzenia
Oj tu nie chodzi o pocenie się.
I owszem biegać możesz, ale szkody które uczynisz kolanom mogą być nieodwracalne.
Niestety bieganie mimo że zdaje się być proste to jeżeli biegasz w źle dobranych butach z kiepską amortyzacją po twardej nawierzchni to może się źle skończyć.
Grzech,nie wiem ile ty masz lat,kiedyś były trampki,tenisówki,nie było Adidasów,Pum,a to czy noga (i jej składowe) wytrzymają zależy od treningu,odżywiania,-organizm człowieka reguluje sobie możliwości od sposóbu chłodzenia(grzania )-spytaj się trenera-załóż sobie wkładki mniejsza o 1 numer i zobacz po przebieżce 2 kilometrów jak noga jest zagrzana-spocona-reasumując -od biegania to jest koń-a i jego dystans na Służewcu,w Aston(England)to jest tylko 2.400 m.,jedynie Wielka Pardubicka ma 7.200 m. i tam są ze dwa -trzy padnięcia koni na wyscig(podobno wstrzymano ten konkurs),reasumując(podoba mi się to słowo)-mam rower,hey!
No właśnie o to mi mniej więcej chodzi, zacząłem biegać, lecz w normalnych butach na kostce to męczarnia - lecz znowu zakup butów za 300 - 400 zeta, a nie wiem ile wytrzymam - nie ma raczej większego sensu :)
Ale czytaj proszę posty do których się odnosisz Robroy.
Pamiętam czasy trampek i nadal sam używam halówek jak gram na hali w piłkę. Ich przyczepność nie ma sobie równych i w grze w piłkę o to i o czucie piłki chodzi.
Z jednej strony piszesz że nawet konie nie są przystosowane do długiego biegu a z drugiej strony piszesz że odpowiednia dieta i trening uchronią cię od kontuzji przy długim bieganiu.
knyszewr zwrócił uwagę na zgubne skutki twardej nawierzchni dla ludzkich stawów i ja podjąłem ten temat. Nie ma to nic wspólnego z poceniem się stopy.
Możesz wytrenować oczywiście odpowiednią amortyzacje podczas biegu, ale na początku zanim się tego nauczysz to lepiej biegać w odpowiednim obuwiu aby mieć na czym trenować.
Znam kilku ludzi którzy stwierdzili że nie będą się bawić w obuwie i będą biegać w trampkach po kilka kilometrów po chodnikach i betonie. Krótko to trwało zanim pojawili się u ortopedy i na usg stawu kolanowego. (dobre USG około 150PLN, dobry specjalista ortopeda medycyny sportowej 150PLN)
Grzech,może nieudolnie przekazałem swoje życiowe credo-od biegania jest koń,od dźwigania słoń a człowiek jest od picia piwa,no taki głupi joke:-((,pozdrawiam
No i spoko, jednak po tygodniu czuję twardą nawierzchnię w łydkach - czy to normalne ?