Reklama
  • ccie2004-06-11 03:09:34

    Ciekaw jestem ile bedzie kosztowala misato impreza w dniach 11-13/06/2004 ??? Czy znowu beda zamkniete dla ruchu drogowego najwazniejsze ulice miasta ???

    ---------------------------
    (c) ADD
    " The Show Must Go On ... "

  • karo 2004-06-12 12:50:57

    W tym roku koszty obchodów "dni sochaczewa" łącznie wyniosą ok. 350 000 zł. Suma ta obejmuje już całość imprezy, wraz z wynagrodzeniem dla zaproszonych zespołów.
    Wiemy jak dni Sochaczewa są ważne dla mieszkańców naszego miasta, dlatego nie szczędziliśmy środków na ten cel. Bedziemy jednak musieli zrezygnować z pewnych, przewidzianych wczesniej na ten rok inwestycji - naprawy dróg, utrzymania terenów zielonych, dofinansowania szkolnych stołówek oraz kupna nowego wozu dla straży pożarnej i kilku innych mniejszych.
    Mamy jednak nadzieję, że mieszkańcy Sochaczewa nie będą mieli nam za złe, iż wyżej wymienione plany nie zostaną zrealizowane - kosztem tak pięknej imprezy. W końcu bedą to niezapomniane, wspaniałe chwile.

    Życzę wszystkim dobrej zabawy.

  • Leo 2004-06-12 13:38:20

    Czyzby burmisztr miał nowego rzecznika. Pod nickiem "burmistrz Sochaczewa" kryje się wizytowka:Karolina Jemioła
    alias: karo
    e-mail: karoolcia1989@wp.pl
    skąd jestem: Chodaków

    --------------------------------------------------------------------------------

    kocham zwierzątka :)

    A swoją droga to gigantyczne koszty. Swego czasu robiono 2 dniową Majówkę Folkową za ..40 tys złotych.

  • Daniel Wachowski 2004-06-12 15:10:46

    Stanowczo zaprzeczam, jakby post z dnia 12 czerwca, umieszczony na formu o godzinie 12.50, podpisany nickiem Rzecznik Burmistrza - był mojego autorstwa.

    Przytaczane w wypowiedzi fakty i cyfry nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Wydatki na Dni Sochaczewa są kilka razy niższe, ich limit można znaleźć w dostępnym dla wszystkich internautów budżecie miasta na 2004 rok (www.sochaczew.pl), a ostateczne rozliczenie imprezy następuje zwykle na pierwszej po wakacjach Sesji Rady Miejskiej. Dni miasta to nie tylko wydatki, ale i dochody - za wyłączność na sprzedaż piwa, dochody z opłaty targowej pobieranej od kupców zostawiających swoje stragany na podzamczu i ul. Traugutta itp. Wszystkie te dane są jawne. Nie jest prawdą, że miasto musi rezygnować z inwestycji, aby zorganizować Dni Sochaczewa. Jakiekolwiek przesunięcie środków inwestycyjnych w budżecie miasta wymaga zgody Rady Miejskiej, nawet przesunięcie 10 złotych.

    Biorąc pod uwagę, że ktoś próbował świadomie wprowadzić Państwa w błąd, zwrócę się do Stowarzyszenia e-Sochaczew z wnioskiem o wyjaśnienie sprawy.

  • Reklama
  • Marcin 2004-06-12 15:41:57

    Trywialna na pierwszy rzut oka sprawa - wcale taka nie jest! Dołoży wszelkich starań do tego, aby jak najszybciej ja wyjaśnić.

  • linu 2004-06-12 21:49:25


    a wnoisek swoja droga to bardzo fajna sparwa ;-))))
    Niech zyja wnioski...

  • linu 2004-06-12 22:01:06

    A tak powaznie to jest w tym dużo racji.zapraszani są czerstwi wykonwacy ,sprzedawcy waty z cukru i piwa w ilosci przekraczajacej zdrowy rozsadek.Przecież ludzie zespół Blue Cafe to parodia muzyki...Marcin Rozynek ..jakie sa gaze takich "artystów" .....??!! POkaz sztucznych ogni kilkadziesiat tysiecy złotych jak nic...
    Rozumie te dzieci ok.. długi wekkend..ale bez jaj ostani raz byłem jak był Perfect ..te stare rumaki po 50 min Markowski prawie zjechał ze sceny niezywy..on ma ze 100 lat..??
    Wiec szkoda ze nie ma co robic w dni sochaczewa mimo ze kosztowało to pwenie kupe forsy...:-(((

  • zen 2004-06-12 22:54:24

    ludzie - bez przesady z tym narzekaniem. Jest ono bezproduktywne i nie ma sensu, jeżeli samemu nie wskazuje się innej dobrej alternatywy w dziedzinie kultury dla Sochaczewian.

    Co prawda sam siedzę w domu, bo mam akurat pewną robotę do zrobienia, ale podobno Dni Sochaczewa nie są całkiem do luftu. Dzwonił do mnie właśnie kumpel, który bynajmniej nie jest zwolennikiem byle jakiej muzy i powiedział że koncert niejakiego Rozynka był na bardzo dobrym poziomie.

    Sam bym wolał żeby z pół dnia grał Władek Komendarek, który na pewno by nie wziął za to tyle kasy co te rozdmuchane przez media pop gwiazdy. Ale przecież są różne gusty no i ludziska, dla których bOGIEM jest TELEWIZORNIA i radio też muszą dostać to co lubią.

    Inna sprawa, że takie zmasowane imprezowanie na pewno dużo kosztuje. Moim skromnym zdaniem obchody Dni Sochaczewa mogły by mieć mniejszą pompę i część tak zaoszczedzonej kasy mogłaby być przeznaczona na funkcjonowanie jakiegoś miejskiego klubu, w którym co tydzień lub dwa odbywałyby się koncerty. Za koncert klubowy nawet znanemu wykonawcy nie płaci się niebotycznej kasy, tak jak to jest w przypadku wielkich impraz plenerowych. I tłumaczenie się wiecznym argumentem, że nie można tego zrobić, bo nie ma na to pieniedzy raczej nie ma tu podstaw. Ze strony władz wymagałoby to jedak spojrzenia łaskawszym okiem na różnych ludzi, który są zainteresowani animowaniem lokalnych wydarzeń kulturalnych. Można się rozejrzeć po siąsiadach brać z nich przykład w niektórych rzeczach. Wiem np. że ciekawy klub działa chyba w Teresinie - A może ktoś ma większą wiedzę na ten temat i coś by napisał?

    Zen-ek

  • Reklama
  • linu 2004-06-12 23:18:41

    a co powiesz na to jak do socho przyjechał carlos johnson, chicagowski muzyk bluesowy, grał z karolakiem to na imprezie było 35 osób(!!!) a samych rockmenów po ciuchach i kudłach mamy, a jak za dwa tygodnie miał byc polak z pochodzenia grajacy w stanach to zwrócili mi bilety bo były sprzedane 4 i wszystkie dla mnie...a shaza na muszli pare lat temu zgromadziła 1000 tłum ludzi ze wszystkich mozliwych wiosek i miasteczek !!!!!!

  • zen 2004-06-13 01:37:32

    Dzięki za szybki odzew! Łatwo jest zwalać winę za obecny stan rzeczy na kogoś innego, ale w tym przypadku jest to niestety cześciowo prawda.
    W dużym stopniu model braku uczestnictwa Sochczazewian w kulturze bierze się z wieloletnich zaniedbań władz w tym zakresie. Choć trzeba przyznać uczciwie, że w małym stopniu władz obecnych. Jednak obecne władze ponoszą odpowiedzialność za kontynuowanie w pewnym stopniu modelu przyjętego przez poprzedników! Dni Sochaczewa są właśnie takim przykładem - raz w roku, ale za to z wielką pompą i za duże pieniądze! Raz sie zabawisz - potem szara codzienność i sypialnia Warszawy! To już ciekawszą imprezą i DUŻO TAŃSZĄ (jak to kiedyś poinformował jeden z twórców tej imprezy) jest Majówka Folkowa. I osobiście bym wolał, żeby zamiast jednych Dni Sochaczewa było sześć innych imprez sześciokrotnie tańszych!!! Proszę bardzo: oprócz Folku np. Dni Socho-Techno-Dance (choć osobiście nie przepadam, ale wiem że ma zwolenników), dla starszych np. Dni Muzyki Lat 60-tych w autentycznym wykonaniu i inne. Kryterium doboru wykonawców - znani, ale nie biorący za dużej kasy!

    Nie mówię, że odkręcanioe stanu obecnego marazmu jest łatwe. Że kiedy się zrobi klub z prawdziwego zdarzenia w którym będą koncerty, to jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ludzie od razu się zmienią i zaczną chodzić na ambitne imprezy. Wierzę jedank w możliwość zmiany jezeli się skrzyknie paru ludzi, który mają o tym poojęcie i chcieliby robić coś ciekawego. No i będzie wola władz popierania takich inicjatyw.

    Otóż mianowicie kiedyś w Sochaczewie w kulturze było dużo biedniej finasowo, a działo się działo dużo więcej i ciekawiej. W latach 80-tych był pewien klub, który odwiedzali muzycy dużego krajowego kalibru. Organizowano spotkania z ciekawymi ludźmi, że wymienię choćby Pana Wojciecha Mana. Klub ten był opisywany w czołowych gazetach młodzieżowych i bodajże coś tam o nim nawet wspomniano w telewizorze. Mogę co nieco przekręcić, ale w razie czego odeślę do źródła - nieocenionego Mietka R., który był wówczas animatorem tychże wydarzeń.

    Czy teraz nie można powrócić do tej tradycji? Czy wspieranie kultury ze strony władz musi tylko się kończyć tylko na instytucjach takich jak Muzea i Dom Kultury?

    Zen-ek

  • redakcja 2004-06-13 02:45:24

    linu, prosze, napisz czasami, ze cos Ci pasuje, ze slonce ladnie swieci albo inne tam zjawiska przyrody;-)
    nie uwierze, ze jest tylko tak zle;-)

  • linu 2004-06-13 09:49:03

    kurcze jakie ładnesłońce..ale cos tak za chmurami..;P

  • Reklama
  • Masłowski 2004-06-13 12:28:03

    Jedynie ciągłe spoty reklamowe lokalnego Radia wielu sochaczewian przyprawiały o migrene (do przesady puszczano reklamę).
    Po za tym daje się wytrzymać.

  • Leo 2004-06-13 12:48:05

    Kazdy spot był zapewne sowicie opłacony, stąd ich mnogość.

  • ccie 2004-06-13 16:13:25


    Wydatki na Dni Sochaczewa są kilka razy niższe, ich limit można znaleźć w dostępnym dla wszystkich internautów budżecie miasta na 2004 rok (www.sochaczew.pl), a ostateczne rozliczenie imprezy następuje zwykle na pierwszej po wakacjach Sesji Rady Miejskiej.


    Bardzo proszę o informacje (link) w ktorym miejscu na stronach www.sochaczew.pl mozna znalezc poszczegolne kwoty ktore zostaly wydane na Dni Sochaczewa


    Biorąc pod uwagę, że ktoś próbował świadomie wprowadzić Państwa w błąd, zwrócę się do Stowarzyszenia e-Sochaczew z wnioskiem o wyjaśnienie sprawy.

    Jak Pan juz wyjasni te sprawe to moze przypomni sobie Pan o innej sprawie ktora mial Pan sprawdzic i nic do tej pory nie odpowiedzial !!!
    Aby Pan nie szuka zbyt dlugo to podaje link bo moze to znowu zajac Panu kilka miesiecy !!!

    ---------------------------
    (c) ADD
    " The Show Must Go On ... "



  • ccie 2004-06-13 17:08:32

    Moje refleksje zwiazane z impreza "Dni Sochaczewa" ...
    Dni Sochaczewa to potrzebna impreza ale trzeba przyznac ze w tym roku to z data ktos zupelnie nie trafil !!!
    Nie wiem jak mozna bylo zrobic taka impreze w tym samym dniu co wybory do PE i referendum smieciowe. Czy zdajecie sobie Państwo (do WŁADZ MIASTA) jakie to pociąga za sobą konsekwencje pod względem zapewnienia bezpieczeństwa w mieście ??? Myślę że nie bo patrzac tylko na Sochaczew w organizacji imprez przyjelo sie powiedzenie ... zróbmy impreze a reszta JAKOŚ się uda. Aby zapewnic bezpieczeństwo w czasie trwania takiej imprezy i zbiegajacych się w tym samym czasie wyborów oraz referendum (o 4 dniach wolnych już nie wspomne) trzeba postawić na nogi wszystkich Policjantów w mieście i jeszcze ściągnąć oddziały Prewencji z inncyh miast. Niestety jak wiadomo i tak nie da sie wszystkich upilnowac. Kilka przykladow z soboty:
    ok. 8.40 ul. 15 Sierpnia - kolizja drogowa.
    ok. 13.10 ul. 15 Sierpnia - pijany rowerzysta jezdzi cala szerokosci drogi
    ok. 13.15 ul. Okrzeii - dwaj pijani rowerzysci na widok radiowozu ktory przejechal obok nich przewracaja sie przed moim samochodem - moglem ich zabic :-(
    ok 16.40 ul. Staszica - wypadek drogowy.
    o ilosci pijanych pieszych juz nie wspominam.
    To tylko wycinek zdarzen ktore mialy miejsce w sobote na terenie Sochaczewa.
    Kolejna sprawa dotyczy organizacji ruchu drogowego (tez bezpieczenstwo)....
    Zamkniecie głównej ulicy miasta spowodowalo korki na pozostalych drogach ale o zmianie dzialania sygnalizacji swietlnej nikt nie pomyslal. Co do objazdów to jest już lepiej choć nadal brakuje informacji przy rondzie o zamknieciu najwiekszej ulicy w miescie. W tym miejscu nalezy podziekowac Policji w Sochaczewie za sprawne kierowanie gubiących się w tej sytuacji "niedzielnych kierowców".
    Pan Rzecznik Burmistrza napisał że miasto będzie miało też wpływy od kupców "za wyłączność na sprzedaż piwa".
    Ciekawe jak to sie ma do ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przecidziałaniu alkohlizmowi i zakazie picia alkoholu w miejscach publicznych ? Czy może Pan Panie Rzeczniku wyjaśnić tę sytuację ? Moim zdaniem lepiej jest zapobiegać niż naprawiać.

    Następną sprawą jest pokaz sztucznych ogni. Dlaczego był opóźniony aż o 1h 45 min. ??? Kto ponosi za to odpowiedzialność i jakie poniesie za to konsekwencjie ?

    I jeszcze jedna ważna sprawa ....
    są mieszkańcy którzy bawią się w czasie Dni Sochaczewa i są mieszkańcy którzy rano muszą wstać do pracy w związku z tym mam pytanie dotyczące zachowania ciszy nocnej która obowiązuje od 22 do 6 rano. Jak wiemy impreza skończyła się ok godz. 1.00 tak więc mam pytanie: czy miasto posiada wszystkie wymagane dokumenty na organizacje imprezy i zakłócanie ciszy nocnej do 1.00 w nocy ?

    Jeśli będzie Pan tak łaskaw Panie Rzeczniku odpowiedzieć na te pytania to może obraz Dni Sochaczewa będzie troche jaśniejszy niż chmury nad mistem.

    Jeśli chodzi o oprawę artystyczną to myślę że jest dobra patrząc oczywiście na nazwy wykonawców a nie to co zaprezentowali.


    ---------------------------
    (c) ADD
    " The Show Must Go On ... "

  • marta24 2004-06-13 18:26:58

    Mniejsza o to że są zamknięte ulice,ale za te pieniądze mogliby zrobic cos dlla tej dziury ale dla nich ważniejsze są imprezy!!!

  • Reklama


Reklama
Reklama