witam, chciałem poznać Wasze opinie oraz spostrzeżenia na temat dni wolnych w szkołach.
moje opierają się na szkole podstawowej nr. 7 w Chodakowie.
zbliża się długi weekend majowo-czerwcowy - szkoła piątek robi sobie wolny
wcześniej weekend majowy również wolne we czwartek
swieta wielkanocne piątek przed swietami wolny, jakby tego było mało to wtorek po świetach również.
i tak jest zawsze z okazji jakichkolwiek świąt/wolnych dni - zawsze robią sobie wolne.
ja żeby mieć tyle wolnego musze brać urlopy.
kto na to zezwala- w czyjej jest to gestii- Burmistrza/Dyrektora szkoły/Kuratorium??
pozniej za to dzieci przynosza od groma lekcji zadanych bo nauczyciele nadrabiają te wolne dni i zadają na potęge - zdarza się ze siedze z dzieckiem do wieczora bo tyle jest zadane prac domowych a rano dziecko ma na ósmą do szkoły.
i jeszcze jakby tego było mało zdarza się ze nauczyciele potrafią lakonicznie stwierdzić - "nie zdążyliśmy tego zrobić więc zróbcie to w domu z rodzicami".
mam wrażenie że ktoś się po prostu zapomina.
ciekaw jestem czy w innych szkołach jest podobnie, bedę wdzieczny za opinie.
zauważmy że szlachta od dawna miała lepiej a plebs to co skapnęło ,można by się dopatrywać wielu takich niesprawiedliwości czy to nawet emerytury(wojsko,policja ) ,itp......
i teraz przejdzmy do zarobkow ktore juz nie sa takie niskie bo nauczyciel potrafi zarobic z gorka ponad 3 tysie do lapy.. tak tak.. mianowany i cos tam ale jednak..
teraz przeliczcie. srednio w 2013 jest 251 dni zgodnie z kodeksem
teraz niech zarabiam tez 3k do reki miesiecznie co daj 36k rocznie / 251 dni = ok 143 PLN na dzien roboczy
nauczyciele? odejmijm tylko dwa miesiace wakacyjne od tego czyli: 44 dni + na oko :) jakies wolne typu dzien nauczyciela lub miedzy swietami co normalne firmy pracuja.. niech bedzie ok 10 dni z tych pracujacych: 251 dni nominowanych - 54 dni wolne = 197 dni pracujacych
Popieram w 100% za dużo wolnego dla nauczycieli. Dzieciaki niech mają wolne ale mimo wszystko taki nauczyciel powinien przychodzić do pracy i by było sprawiedliwie a oni tylko narzekają jak to mają źle...
i teraz przejdzmy do zarobkow ktore juz nie sa takie niskie bo nauczyciel potrafi zarobic z gorka ponad 3 tysie do lapy.. tak tak.. mianowany i cos tam ale jednak..
teraz przeliczcie. srednio w 2013 jest 251 dni zgodnie z kodeksem
teraz niech zarabiam tez 3k do reki miesiecznie co daj 36k rocznie / 251 dni = ok 143 PLN na dzien roboczy
nauczyciele? odejmijm tylko dwa miesiace wakacyjne od tego czyli: 44 dni + na oko :) jakies wolne typu dzien nauczyciela lub miedzy swietami co normalne firmy pracuja.. niech bedzie ok 10 dni z tych pracujacych: 251 dni nominowanych - 54 dni wolne = 197 dni pracujacych
Chyba we wszystkich szkołach jest tak samo. Mój syn chodzi do SP 4 i też tak ma.
Co do nauczycieli i ich wolne dni to przecież nikt nikomu nie broni iść na studia i zostać nauczycielem? ;)
Jeśli chodzi o prace domowe to mnie osobiście najbardziej drażni to, że mój syn najwięcej czasu nad pracą domową musi spędzać nad religią! A na 2 tygodnie przed komunią spytał się mnie "co to właściwie jest ta komunia?". To ja się pytam: PO CO TE 2 GODZINY RELIGII TYGODNIOWO??? Skoro na tych lekcjach potrafią jedynie zadawać prace domowe i wkuwać na pamięć wyuczonych formułek i modlitw, tudzież siać propagandę na temat aborcji albo in-vitro a nie potrafią dzieciom wytłumaczyć co to jest komunia święta?????????
Nie przesadzajcie, a i dobrze że dzieciaki mają trochę wolnego bo w sumie oceny i tak już wystawione a chodzenie dla chodzenia zbytnio większego sensu edukacyjnego nie przynosi. Postuluję aby wakacje w Polsce trwały od 1 czerwca do 15 września. Na domiar tego w budżetówce od 4 lat nie mieli żadnej podwyżki, nie twierdzę jednak że nauczycielom tak bardzo źle się powodzi ale powinni chyba być dobrze opłacani bo jakoś mało chętnych jest do tej pracy w przyszłości.
Weź nie bredź, jest koniec roku i oceny wystawione czego oni teraz się uczą?. Połowa przynajmniej chodzi na wagary bo siedzenie bezczynne jest bez sensu. Naukowcy ostatnio przeprowadzili badania z których wynika iż: inteligencja czy wiadomości nabyte rozwijają się tylko w zakresie od 7 do 13 %.87% szans na odniesienie sukcesu życiowego stanowi talent, zdolności, oraz wrodzona inteligencja.
OK, ale te długie weekendy przypadają zazwyczaj przed świętami albo wakacjami. A poza tym czego dzieciaki nie nauczyły się przez cały rok to przez 2 lub 3 dni już tego się nie nauczą
No więc wyjaśniam...Szkołom przydzielono dni wolne (w podstawówce jest to 6 dni) na cały rok szkolny do wykorzystania właśnie w sytuacji kiedy święto wypada np w czwartek, aby taki dzień wziąć w piątek żeby dzieciom wydłużyć wolne. Nauczyciele w tych dniach są do dyspozycji, mają dyżury w szkołach. Więc nieprawdą jest ze mają wolne. Te dni wolne zostały przydzielone ponieważ wydłużony został rok szkolny, koniec roku szkolnego to koniec czerwca (np. w tym roku 28 czerwca) Jeżeli nauczyciele mają tak wspaniałe warunki pracy zapraszam na studia i do pracy, nikt nikomu nie broni być nauczycielem :)
Ale chyba nie tak do końca to jest wpływ przekazywanej wiedzy w szkołach jak obecne media. Na szczęście rozumiemy to i staramy się, potrafimy przed tym bronić!
I bardzo dobrze, że dzieci mają wolne w długie weekendy. A jeśli chodzi o nauczycieli to zauważ, że za chwilę wolne będą mieli 2 miesiące.
Weź pod uwagę, że są to tez małe dzieci z podstawówki czy podobny problem jest w przedszkolach. Jak słusznie zauważyła autorka tematu inny człowiek musi brać urlop. I teraz skąd rodzice małych dzieci mają ciągle brać urlop, żeby tymi dziećmi się zajmować? Czy ciągle brać opiekunki, ale za co im płacić? Czy posyłać dzieci na 9 godzin na świetlice, gdzie nawet obiadu w te "wolne" dni nie dostaną. Czy te dzieci faktycznie mają bardzo dobrze? I ich rodzice?
To należy brać urlop. Długi weekend się spędza z rodziną.
Powiedz to pracodawcom. Żeby podobnie jak szkoły i przedszkola też dawali każdemu wtedy urlop. Bo że wolne bez powodu nie ma co marzyć, ale naprawde myślisz, że pracodawca da każdemu urlop tego samego dnia? Na jakim świecie żyjesz?
Przypominaj ludziom, tak. A jak później ich pozwalniają to już ich kłopot, tak? Urlop na żądanie to jest luksus w dzisiejszych czasach, z którego w mało której pracy da się korzystać. Nie te czasy, co kiedys.
witam, chciałem poznać Wasze opinie oraz spostrzeżenia na temat dni wolnych w szkołach.
moje opierają się na szkole podstawowej nr. 7 w Chodakowie.
zbliża się długi weekend majowo-czerwcowy - szkoła piątek robi sobie wolny
wcześniej weekend majowy również wolne we czwartek
swieta wielkanocne piątek przed swietami wolny, jakby tego było mało to wtorek po świetach również.
i tak jest zawsze z okazji jakichkolwiek świąt/wolnych dni - zawsze robią sobie wolne.
ja żeby mieć tyle wolnego musze brać urlopy.
kto na to zezwala- w czyjej jest to gestii- Burmistrza/Dyrektora szkoły/Kuratorium??
pozniej za to dzieci przynosza od groma lekcji zadanych bo nauczyciele nadrabiają te wolne dni i zadają na potęge - zdarza się ze siedze z dzieckiem do wieczora bo tyle jest zadane prac domowych a rano dziecko ma na ósmą do szkoły.
i jeszcze jakby tego było mało zdarza się ze nauczyciele potrafią lakonicznie stwierdzić - "nie zdążyliśmy tego zrobić więc zróbcie to w domu z rodzicami".
mam wrażenie że ktoś się po prostu zapomina.
ciekaw jestem czy w innych szkołach jest podobnie, bedę wdzieczny za opinie.
novjan
I bardzo dobrze, że dzieci mają wolne w długie weekendy. A jeśli chodzi o nauczycieli to zauważ, że za chwilę wolne będą mieli 2 miesiące.
zauważmy że szlachta od dawna miała lepiej a plebs to co skapnęło ,można by się dopatrywać wielu takich niesprawiedliwości czy to nawet emerytury(wojsko,policja ) ,itp......
i teraz przejdzmy do zarobkow ktore juz nie sa takie niskie bo nauczyciel potrafi zarobic z gorka ponad 3 tysie do lapy.. tak tak.. mianowany i cos tam ale jednak..
teraz przeliczcie. srednio w 2013 jest 251 dni zgodnie z kodeksem
http://www.kalendarzswiat.pl/wymiar_czasu_pracy/2013
teraz niech zarabiam tez 3k do reki miesiecznie co daj 36k rocznie / 251 dni = ok 143 PLN na dzien roboczy
nauczyciele? odejmijm tylko dwa miesiace wakacyjne od tego czyli: 44 dni + na oko :) jakies wolne typu dzien nauczyciela lub miedzy swietami co normalne firmy pracuja.. niech bedzie ok 10 dni z tych pracujacych: 251 dni nominowanych - 54 dni wolne = 197 dni pracujacych
36k / 197 = 182 PLN dziennie.
nich mi tylko wyjda na ulice :)
Popieram w 100% za dużo wolnego dla nauczycieli. Dzieciaki niech mają wolne ale mimo wszystko taki nauczyciel powinien przychodzić do pracy i by było sprawiedliwie a oni tylko narzekają jak to mają źle...
i teraz przejdzmy do zarobkow ktore juz nie sa takie niskie bo nauczyciel potrafi zarobic z gorka ponad 3 tysie do lapy.. tak tak.. mianowany i cos tam ale jednak..
teraz przeliczcie. srednio w 2013 jest 251 dni zgodnie z kodeksem
http://www.kalendarzswiat.pl/wymiar_czasu_pracy/2013
teraz niech zarabiam tez 3k do reki miesiecznie co daj 36k rocznie / 251 dni = ok 143 PLN na dzien roboczy
nauczyciele? odejmijm tylko dwa miesiace wakacyjne od tego czyli: 44 dni + na oko :) jakies wolne typu dzien nauczyciela lub miedzy swietami co normalne firmy pracuja.. niech bedzie ok 10 dni z tych pracujacych: 251 dni nominowanych - 54 dni wolne = 197 dni pracujacych
36k / 197 = 182 PLN dziennie.
nich mi tylko wyjda na ulice :)
Jeszcze o dwóch tygodniach ferii zapomniałeś :-)
I bardzo dobrze, że dzieci mają wolne w długie weekendy. A jeśli chodzi o nauczycieli to zauważ, że za chwilę wolne będą mieli 2 miesiące.
ALEŚ TY KUR...A MĄDRY ....................!!!!!!!!!!!!!!!!!
AŻ ŻAL DUPĘ ŚCISKA !!!!!!!!!!!!!!
Chyba we wszystkich szkołach jest tak samo. Mój syn chodzi do SP 4 i też tak ma.
Co do nauczycieli i ich wolne dni to przecież nikt nikomu nie broni iść na studia i zostać nauczycielem? ;)
Jeśli chodzi o prace domowe to mnie osobiście najbardziej drażni to, że mój syn najwięcej czasu nad pracą domową musi spędzać nad religią! A na 2 tygodnie przed komunią spytał się mnie "co to właściwie jest ta komunia?". To ja się pytam: PO CO TE 2 GODZINY RELIGII TYGODNIOWO??? Skoro na tych lekcjach potrafią jedynie zadawać prace domowe i wkuwać na pamięć wyuczonych formułek i modlitw, tudzież siać propagandę na temat aborcji albo in-vitro a nie potrafią dzieciom wytłumaczyć co to jest komunia święta?????????
Nie przesadzajcie, a i dobrze że dzieciaki mają trochę wolnego bo w sumie oceny i tak już wystawione a chodzenie dla chodzenia zbytnio większego sensu edukacyjnego nie przynosi. Postuluję aby wakacje w Polsce trwały od 1 czerwca do 15 września. Na domiar tego w budżetówce od 4 lat nie mieli żadnej podwyżki, nie twierdzę jednak że nauczycielom tak bardzo źle się powodzi ale powinni chyba być dobrze opłacani bo jakoś mało chętnych jest do tej pracy w przyszłości.
jak byłem zasrańcem w szkole , to mi te dni wolne nie przeszkadzały ...
a to ,że teraz psorowie mają wolne a ja tyram też mi nie przeszkadza . taki zawód i już , a jak ktoś ma kompleksy to jego problem
Dokładnie frater :)
jak byłem zasrańcem w szkole , to mi te dni wolne nie przeszkadzały ...
a to ,że teraz psorowie mają wolne a ja tyram też mi nie przeszkadza . taki zawód i już , a jak ktoś ma kompleksy to jego problem
a ja sie nie zgodze. Wiesz kto na tym(wolne dni) najbardziej traci? dzieci bo to ich kosztem jest mniej nauki-nie wszystko da się w domu nadrobić.
pamietam ze jak ja chodziłem o szkoły podstawowej to dni wolne odrabialismy w soboty
novjan
Weź nie bredź, jest koniec roku i oceny wystawione czego oni teraz się uczą?. Połowa przynajmniej chodzi na wagary bo siedzenie bezczynne jest bez sensu. Naukowcy ostatnio przeprowadzili badania z których wynika iż: inteligencja czy wiadomości nabyte rozwijają się tylko w zakresie od 7 do 13 %.87% szans na odniesienie sukcesu życiowego stanowi talent, zdolności, oraz wrodzona inteligencja.
moj post nie dotyczył okresu przedwakacyjnego tylko całego roku.
mój post nie dotyczył dzieci tylko przede wszystkim nauczycieli i ich podejscia do nauczania
novjan
OK, ale te długie weekendy przypadają zazwyczaj przed świętami albo wakacjami. A poza tym czego dzieciaki nie nauczyły się przez cały rok to przez 2 lub 3 dni już tego się nie nauczą
No więc wyjaśniam...Szkołom przydzielono dni wolne (w podstawówce jest to 6 dni) na cały rok szkolny do wykorzystania właśnie w sytuacji kiedy święto wypada np w czwartek, aby taki dzień wziąć w piątek żeby dzieciom wydłużyć wolne. Nauczyciele w tych dniach są do dyspozycji, mają dyżury w szkołach. Więc nieprawdą jest ze mają wolne.
Te dni wolne zostały przydzielone ponieważ wydłużony został rok szkolny, koniec roku szkolnego to koniec czerwca (np. w tym roku 28 czerwca)
Jeżeli nauczyciele mają tak wspaniałe warunki pracy zapraszam na studia i do pracy, nikt nikomu nie broni być nauczycielem :)
Toż pisałem o tym wcześniej, widzę an że jesteśmy podobnego zdania.
tak aha.. na pewno to te dni wolne oglupiaja i otepiaja dzisiejsza mlodziez.... zajrzyjcie do tego czego sie ucza i porownajcie to z latami 90-tymi..
po prostu nastepuje degradacja umyslowa
Ale chyba nie tak do końca to jest wpływ przekazywanej wiedzy w szkołach jak obecne media. Na szczęście rozumiemy to i staramy się, potrafimy przed tym bronić!
I bardzo dobrze, że dzieci mają wolne w długie weekendy. A jeśli chodzi o nauczycieli to zauważ, że za chwilę wolne będą mieli 2 miesiące.
Weź pod uwagę, że są to tez małe dzieci z podstawówki czy podobny problem jest w przedszkolach.
Jak słusznie zauważyła autorka tematu inny człowiek musi brać urlop. I teraz skąd rodzice małych dzieci mają ciągle brać urlop, żeby tymi dziećmi się zajmować? Czy ciągle brać opiekunki, ale za co im płacić? Czy posyłać dzieci na 9 godzin na świetlice, gdzie nawet obiadu w te "wolne" dni nie dostaną. Czy te dzieci faktycznie mają bardzo dobrze? I ich rodzice?
To należy brać urlop. Długi weekend się spędza z rodziną.
iks ty bez mózgowcu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
iks ty bez mózgowcu !!!!!!!!!!!!!!!!!
iks aleś ty głupi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
iks ty bez mózgowcu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To należy brać urlop. Długi weekend się spędza z rodziną.
A ty w ogóle masz rodzinę ???????????????
Taki bez mózgowiec jak ty to pewnie wali grucha !!!!
( kendal to nie tak se piseeeeę)
To należy brać urlop. Długi weekend się spędza z rodziną.
Albo jest rodzina, albo jest tatajstwo!!!!
To należy brać urlop. Długi weekend się spędza z rodziną.
To należy brać urlop. Długi weekend się spędza z rodziną.
Powiedz to pracodawcom.
Żeby podobnie jak szkoły i przedszkola też dawali każdemu wtedy urlop. Bo że wolne bez powodu nie ma co marzyć, ale naprawde myślisz, że pracodawca da każdemu urlop tego samego dnia?
Na jakim świecie żyjesz?
To zgłaszaj urlop wcześniej a nie "chwilę" przed. Masz też urlop na żądanie przypominam.
Przypominaj ludziom, tak.
A jak później ich pozwalniają to już ich kłopot, tak? Urlop na żądanie to jest luksus w dzisiejszych czasach, z którego w mało której pracy da się korzystać. Nie te czasy, co kiedys.
Urlop na żądanie to Twoje prawo. Jak długo będziesz bała się z niego korzystać tak długo pracodawca będzie miał Cię w d.