Reklama
  • pisarczyk2014-11-06 13:32:54

      Jest pani dyrektorem Zespołu Szkół w Kozłowie Biskupim w którym jest łącznie 26 oddziałów.
    Ze względu na zajmowane stanowisko przysługuje pani 5 godzin dodatkowych a nie 13 jak jest w pani przypadku.Czy to pani zdaniem uczciwe?
      Toleruje pani to, że pani wicedyrektor oprócz zajmowanego stanowiska ma pełny etat, a inni nauczyciele mogą stracic pracę z powodu braku godzin.Jeszcze w ubiegłym roku szkolnym zatrudniała pani osoby bez odpowiedniego wykształcenia wymaganego w szkolnictwie.
      Czy to nie kumoterstwo? Nasuwa się następne pytanie, czy sitwę ze swojego podwórka zabierze pani do Rady Powiatu? Jeżeli tak to moje gratulacje!!!!!!!!! Takiej władzy nam potrzeba!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • plastek 2014-11-06 15:16:34

    Z jakiego komitetu wyborczego ta Pani startuje?Czy to może forum?

  • klaus 2014-11-06 16:30:03

    Jako mieszkanka Sochaczewa jestem ciekawa jakiej odpowiedzi udzieli ta pani.Aż strach że tacy ludzie rwą sie do wladzy i wciągają w to swoje rodziny i znajomych. Potem okazuje sie że decydują o tym jak wydawane są pieniądze z naszych podatków.Ręka ręke myje.

  • Janek5000 2014-11-07 09:36:56

    Takie pytania zadajcie również innym dyrektorom szkół kandydującym do rady powiatu. Zbigniew Pakuła, Tadeusz Głuchowski tez są dyrektorami szkół i niech odpowiedzą na takie pytania. Pan Grabarek też jest dyrektorem szkoły . Wszyscy trzej są radnymi powiatowymi nie jedną kadencję, więc dlaczego akurat tylko Miłkowska ma odpowiadać na te pytania i tłumaczyć się z liczby godzin w swoim etacie. Na listach kandydatów do rady powiatu są nazwiska wielu dyrektorów szkół i nie tylko szkół w większości powiązanych sochaczewskim forum samorządowym.

  • Reklama
  • bran 2014-11-07 09:52:40

    O Panu Tadeuszu Głuchowskim można jeszcze dodać, że ma inne źródła dochodu (pracuje w radach nadzorczych). Do niedawna (a może i dalej) w szkole gdzie jest dyrektorem pracowała jego żona. Może ten Pan rónież powinien się z tego wytłumaczyć. Wiem, że prawem to dozwolone, ale z etyką to wiele wspólnego nie ma.

    Większość tych dyrektorów swoje kariery rozpoczęła w czasach nieboszczki PRL, i dziwi mnie że dziś jakoś trudno się dowiedzieć gdzie wtedy byli i gdzie należeli.

  • plastek 2014-11-07 09:55:41

    Sam fakt ich kandydowania jest wykorzystywaniem pozycji zawodowej,tak nie powinno być.Brak umiaru i dobrego smaku tych osób,które są autorytetami dla swoich wychowanków jest delikatnie ujmując nie na miejscu.Opamiętajcie się Panie i Panowie macie wychowywać młodych Polaków według zdrowych zasad współżycia społecznego,obowiązuje etyka zawodowa was w szczególności.

  • Emilia S 2014-11-07 18:20:03

    Akurat, nie uważam, aby kandydowanie było wykorzystywaniem pozycji, ale wszystko zależy od kandydata. Zastanawiam się- kiedy tacy ludzie, jak Pakuła mają czas na to wszystko. Ktoś od wszystkiego jest raczej "od niczego". Ja też jestem dyrektorem. Moje pensum to 8 godzin. Nie biorę żadnej nadgodziny. W czasie wyjazdów służbowych nie biorę delegacji, mało tego angażuję firmę swojego męża do fundowania nagród dla uczniów. Jak widać- jeśli człowiek uczciwy, to niczego nie wykorzysta- chyba że siebie. Pakuła jest mieszkańcem mojej wsi. W czasie tylu kadencji nie zrobił nawet jednej rzeczy. On też jest kandydatem z okręgu Nowa Sucha. Myślę, że Państwo nie wybiorą już takich leniwych i zachłannych na pieniądze ludzi. Zachęcam za to do głosowania na siebie. Emilia Badziak- Sudoł, Mazowiecka Wspólnota Samorządowa.

  • dolicha 2014-11-09 08:11:36

     Myślę , że ten brak reakcji ze strony zapytanych kandydatów jest znamienny. Może dziennikarze powinni zainteresować się sprawą i wyjaśnić czy jest problem i na czym polega? 

  • Reklama
  • DEATH THE KID 2014-11-09 13:10:44

    Jestem absolwentem zespołu szkuł w kozłowie biskupim. Pani miłkowska uczyła mnie  polskiego, i o ile pamietam bez przerwy spuzniala około 20 minut na leckje, wtedy jako gimnazjalisci wszyscy cieszyliśmy sie z takiego obrotu sprawy ale dzis z perspektywy człowieka dojrzałego myśle sobie ze takie postepowanie wzgledem uczniuw było nieuczciwe, zwłasza że polski to przedmiot z ktorego zdaje sie egzaminy.

    A tak wogule to gowno mnie obchodza te wybory

  • dolicha 2014-11-11 11:45:04

    Nie ukrywam, że czekam na wyjasnienia kadydatów jeszcze przed wyborami. Chcę wiedzieć na kogo głosować.  Milczenie ich dyskwalifikuje

  • x2x 2014-11-11 12:23:48

    Jestem absolwentem zespołu szkuł w kozłowie biskupim. Pani miłkowska uczyła mnie  polskiego, i o ile pamietam bez przerwy spuzniala około 20 minut na leckje, wtedy jako gimnazjalisci wszyscy cieszyliśmy sie z takiego obrotu sprawy ale dzis z perspektywy człowieka dojrzałego myśle sobie ze takie postepowanie wzgledem uczniuw było nieuczciwe, zwłasza że polski to przedmiot z ktorego zdaje sie egzaminy.

    A tak wogule to gowno mnie obchodza te wybory


    zastanawiam się czy gdyby wspomniana nauczycielka przychodziła o czasie to byłaby to jakaś recepta na Twój poziom znajomości ojczystego języka.

  • spontaniczna 2014-11-11 12:28:31

    Do DEATH THE KID-z twojej pisowni wynika,że pani Malgorzata Miłkowska zrobila ci wielką krzywdę ucząc cię języka polskiego.

  • Reklama
  • pisarczyk 2014-11-12 20:42:17

       Jak widzę zainteresowanie kandydatką jest znikome,aby tak było w dniu wyborów.



Reklama
Reklama