@GRZECH,wielu uzywa określeń których nie rozumie a brzmiące z angielskiego to już plaga,czym się różni ten "dogtretting" od moich spacerów lub krótkich biegów po lesie z psem? @OShee-nie chodzę z psem po browara,on mi go sam przynosi
co do ogłoszeń o znalezionych lub zagubionych psach-na obroży można wypalić nr. telefonu,ale kto z was to zrobił? po drugie-spacery z psem nie mogą odbywać się dookoła bloku ani raz czy dwa trasą tego waszego "dogtrekkingu",pies powinien być wyprowadzany codziennie inną trasą na odległość1-2 km,z poleceniem aby prowadził spowrotem do domu,w ten sposób pozna okolice i w razie pogoni za suczkami będzie mógł wrócić zapmiętaną trasą,i tu nie potrzeba sobotnio-niedzielnych specjalnych szpanerskich wycieczek ,ilu właścicieli poświęci godzinę wieczorem na taki spacer? a ulubiony serial? a fejsmorda? FIFA 2016 czeka? zabawa z kotami w domu?pozdrawiam
Czy jest może na forum ktoś, kto para się, albo miał jakiś kontakt z dogtrekkingiem?
nie możesz powiedzieć--"spacery,biegi z psem""?wymyślają debile jakieś "trekingi,dupingi",no ale to jest po anglikańsku,to brzmi !! mać!
nie możesz powiedzieć--"spacery,biegi z psem""?wymyślają debile jakieś "trekingi,dupingi",no ale to jest po anglikańsku,to brzmi !! mać!
Jak już kogoś pouczasz to pisz chociaż poprawnie.
@robroy
Dziękuję za Twój post wnoszący wiele do dyskusji. Powinieneś się cieszyć, że zmusiłem Cię do wyszukania i poznania nowego słowa.
Nie każde bieganie z psem to dogtrekking, na ten przykład Twój spacer do sklepu po "browara" to jeszcze nie dogtrekking.
@GRZECH,wielu uzywa określeń których nie rozumie a brzmiące z angielskiego to już plaga,czym się różni ten "dogtretting" od moich spacerów lub krótkich biegów po lesie z psem? @OShee-nie chodzę z psem po browara,on mi go sam przynosi
co do ogłoszeń o znalezionych lub zagubionych psach-na obroży można wypalić nr. telefonu,ale kto z was to zrobił? po drugie-spacery z psem nie mogą odbywać się dookoła bloku ani raz czy dwa trasą tego waszego "dogtrekkingu",pies powinien być wyprowadzany codziennie inną trasą na odległość1-2 km,z poleceniem aby prowadził spowrotem do domu,w ten sposób pozna okolice i w razie pogoni za suczkami będzie mógł wrócić zapmiętaną trasą,i tu nie potrzeba sobotnio-niedzielnych specjalnych szpanerskich wycieczek ,ilu właścicieli poświęci godzinę wieczorem na taki spacer? a ulubiony serial? a fejsmorda? FIFA 2016 czeka? zabawa z kotami w domu?pozdrawiam
Aby wyluzować tą napiętą dysputę, napiszę z humorem.
Ja miałem kontakt zarówno z dogingiem, jak i z trekingiem. Z dopingiem i treningiem. Polecam też smalczix na chlebixie z ogurczanem ofkorsowo.
Brajan, Dżesika !!! Do domu, chelołyn to nie polskie święto :-)))
Jak są po angielsku przwdziwki (takie grzyby)...??? - true bitches !!! Gimby kumajo ?
Ps. gdzie w Socho kupię sprzęt do bajcykiel rajdingu ?
OShee wejdź na Facebooka. Zostawiłem Ci tam namiary na kompetentną i konkretną osobę z Sochaczewa zajmującą się tym o co pytasz. Pozdrawiam. E. Zimny.
OShee wejdź na Facebooka. Zostawiłem Ci tam namiary na kompetentną i konkretną osobę z Sochaczewa zajmującą się tym o co pytasz. Pozdrawiam. E. Zimny.