Przeczytałem. Sprawnym piórem napisane. Nic nowego ponadto, co już wiemy. Tylko, że główne osoby tego dramatu dobrze się zakamuflowały i mogą uniknąć wyborczych konsekwencji. Po prostu, wepchną ich do Rady osoby z listy, których wyborcy nie będą kojarzyć z układem.
Nie no, Robert, ile Ty masz tych nicków zrobionych? Czasami aż trudno się połapać! Ale nie o tym chciałem - Robercie Małodobry, powszechnie nie jest przyjętym w dobrym towarzystwie chwalić artykuł, do którego się namówiło znajomego, dało mu się materiał i powiedziało jak ma napisać... I nie psiocz na Szostaka, bo jakby ujawnić wszystkie Twoje wpisy, to się okaże, że prowadzisz największy wirtualny szmatławiec na świecie!
http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/831146,dom-przemocy-spolecznej.html
Bardzo ładny artykuł i oparty na faktach.
to w końcu jak to było ,każda gazeta pisze co innego,podobno to wszystko bujdy.
jeśli wykładnią prawdy jest gazeta p. Szostaka - to zapewne reszta jest " bujdą " - niech będzie i tak
Przeczytałem. Sprawnym piórem napisane. Nic nowego ponadto, co już wiemy. Tylko, że główne osoby tego dramatu dobrze się zakamuflowały i mogą uniknąć wyborczych konsekwencji. Po prostu, wepchną ich do Rady osoby z listy, których wyborcy nie będą kojarzyć z układem.
jeden z kandydatów na burmitrza P. Kocimski, ładnie opracował ten UKŁAD
Nie no, Robert, ile Ty masz tych nicków zrobionych? Czasami aż trudno się połapać!
Ale nie o tym chciałem - Robercie Małodobry, powszechnie nie jest przyjętym w dobrym towarzystwie chwalić artykuł, do którego się namówiło znajomego, dało mu się materiał i powiedziało jak ma napisać... I nie psiocz na Szostaka, bo jakby ujawnić wszystkie Twoje wpisy, to się okaże, że prowadzisz największy wirtualny szmatławiec na świecie!