Kolekcjonerskie ilości dopalaczy, są legalne, choć zawierają substancje podobne do tych w narkotykach. Dzięki modyfikacji składników nie ma ich jednak na liście objętej zakazem.W ich skład wchodzą między innymi substancje zawierające BZP (pochodną piperazyny), nic innego jak narkotyki . Dopalacze uzależniają! Nikt nic nie może zrobić, ani minister zdrowia, policja czy prokuratura . Jednym sposobem w naszym mieście jest zmuszenie wyprowadzki sklepu z naszego miasta przez protesty pod sklepem , myśle ,że wszyscy powinnyśmy się nad tym zastanowić , aby uchronić naszych bliskich!
Jeśli podobnych głosów jest więcej to się cieszę i zachęcam do brania przykładu z np. Jarocina gdzie ludzie wyrazili swój sprzeciw http://www.tvp.pl/poznan/aktualnosci/jarocin-przeciwny-dopalaczom/2450759
Dlaczego godzimy się na handel dopalaczami w naszym mieście?!
A czy mamy jakiś wybór? Ja się nie godzę i jeśli coś można z tym zrobić to nich ktoś się odezwie.
Kolekcjonerskie ilości dopalaczy, są legalne, choć zawierają substancje podobne do tych w narkotykach. Dzięki modyfikacji składników nie ma ich jednak na liście objętej zakazem.W ich skład wchodzą między innymi substancje zawierające BZP (pochodną piperazyny), nic innego jak narkotyki . Dopalacze uzależniają! Nikt nic nie może zrobić, ani minister zdrowia, policja czy prokuratura . Jednym sposobem w naszym mieście jest zmuszenie wyprowadzki sklepu z naszego miasta przez protesty pod sklepem , myśle ,że wszyscy powinnyśmy się nad tym zastanowić , aby uchronić naszych bliskich!
Jeśli podobnych głosów jest więcej to się cieszę i zachęcam do brania przykładu z np. Jarocina gdzie ludzie wyrazili swój sprzeciw
http://www.tvp.pl/poznan/aktualnosci/jarocin-przeciwny-dopalaczom/2450759