Kto w naszym mieście zajmuje się drogami? a raczej tym błotem i dołami które nie pozwalają jeździć (grozi urwanym zawieszeniem i wzywanie pomocy drogowej aby wyciągnąć samochód z błotnistej otchłani) i chodzić (wpadanie po kolana w błocisko).
Zgadza sie!!!!!!. Nasi urzednicy nic nie robią tylko przeczekują aż zarzalenia zostana zapomniane i będą mieli świety spokuj. Trzeba coś z tym zrobić, tak dalej nie moze być!!!!!!!!!!!!!
Kto w naszym mieście zajmuje się drogami? a raczej tym błotem i dołami które nie pozwalają jeździć (grozi urwanym zawieszeniem i wzywanie pomocy drogowej aby wyciągnąć samochód z błotnistej otchłani) i chodzić (wpadanie po kolana w błocisko).
Zgadza sie!!!!!!. Nasi urzednicy nic nie robią tylko przeczekują aż zarzalenia zostana zapomniane i będą mieli świety spokuj. Trzeba coś z tym zrobić, tak dalej nie moze być!!!!!!!!!!!!!