No cóż... ostatnio byłam świadkiem sytuacji, kiedy ok. godziny 19.00 hala dworca była pełna ludzi, okienko "całodobowe" było zamknięte na cztery spusty, a w okienku sąsiednim trwała przerwa.
Zdązyłam pójść do sklepu, zrobić zakupy i wrócić - nic się nie zmieniło. W momencie, kiedy zastukałam do wejscia słuzbowego z prośbą o otwarcie przynajmniej jednego okienka, pani bez słowa zatrzasnęła mi drzwi przed nosem. Nie czekałam, czy łaskawie otworzą, bilet kupiłam następnego dnia. Ale co tu mówić o powinnościach jak panie w kasie maja mentalność z PRL-u, a klienta w głębokim poważaniu?
To jest PKP, nieważne jak się nazywa i na ile spółek się podzieli, póki będzie monopol póty nie ma szans na właściwe traktowanie klienta.
Te panie powinny zmienić. Są tak chamskie !!! Co do rozkładu to zdarza się, że jest totalnie inny niż w internecie.
Pamiętam również proceder jak ma wejść nowy rozkład jazdy, wtedy bowiem "miłe" panie wieszają go na tablicy już tydzień przed. A tego aktualnie obowiązującego nie ma.
Witam wszystkich,
mam pytanie odnośnie dworca pkp - od której są czynne kasy biletowe?
Z góry dziękuje za pomoc
prawie całą dobę kasa PKP jest czynna, tylko mają jakąś przerwę koło 2 w nocy
to i ja sie podepne po temat:
czy ktoś moze wie od której godziny powinny być otwarte dwa okienka kasowe?
novjan
No cóż... ostatnio byłam świadkiem sytuacji, kiedy ok. godziny 19.00 hala dworca była pełna ludzi, okienko "całodobowe" było zamknięte na cztery spusty, a w okienku sąsiednim trwała przerwa.
Zdązyłam pójść do sklepu, zrobić zakupy i wrócić - nic się nie zmieniło. W momencie, kiedy zastukałam do wejscia słuzbowego z prośbą o otwarcie przynajmniej jednego okienka, pani bez słowa zatrzasnęła mi drzwi przed nosem. Nie czekałam, czy łaskawie otworzą, bilet kupiłam następnego dnia. Ale co tu mówić o powinnościach jak panie w kasie maja mentalność z PRL-u, a klienta w głębokim poważaniu?
To jest PKP, nieważne jak się nazywa i na ile spółek się podzieli, póki będzie monopol póty nie ma szans na właściwe traktowanie klienta.
Te panie powinny zmienić.
SÄ… tak chamskie !!!
Co do rozkładu to zdarza się, że jest totalnie inny niż w internecie.
Pamiętam również proceder jak ma wejść nowy rozkład jazdy, wtedy bowiem "miłe" panie wieszają go na tablicy już tydzień przed. A tego aktualnie obowiązującego nie ma.