Witam, kiedy powstawały pierwsze bankomaty w naszym miasteczku pominięto zupełnie Boryszew i od wielu lat to trwa .... przez moment udostępniono ścianę sklepu przy ul. 15go Sierpnia ale szybko zlikwidowano.....Czy tak trudno zadbać o klientów banków , które mnożą się w Sochaczewie i otworzyć bankomat przy stacji PKP albo przy zakładach BORYSZEW, no albo obok PATIO ! A jak Wy postrzegacie naszą dzielnicę bo ja mam wrażenie ,że giniemy na tle miasta .
Niedawno koło ronda przy wiadukcie gdy szedłem na pociąg zaczepił mnie chłopak z pytaniem czy jest tu gdzieś w okolicy bankomat. Chwile się rozejrzałem, zastanowiłem i rzeczywiście najbliższy jakikolwiek jest na skrzyżowaniu warszawskiej z 600-lecia i Piłsudskiego, bo klienci np. euronetu mają jeszcze dalej. Mieszkańcy Boryszewa mają powiedziałbym bardzo słabiutko.
"Bliżej" jest jeszcze bankomat ING. Obok urzędu miasta. :) Później jest chyba bank spółdzielczy. Ale fakt, Boryszew jest dyskryminowany pod tym względem.
Według mnie teraz zaczął się Boryszew rozwijać.. patio, biedronka się buduje ale rzeczywiście bankomatu brak.. I wogole na tereni naszego miasta jest ich bardzo mało..
fakt,że bankomatu nadal nie ma to chociaż będziemy mieć BIEDRONKĘ ale uwaga !!! w BIEDRONCE NIE MOŻEMY PŁACIĆ KARTĄ zatem wypłac gotówkę w centrum i cofnij sie człowieku do boryszewskiej Biedronki .......
No to fakt że z bankomatami to faktycznie z tej strony miasta cienko. A czy Boryszew w porównaniu np. z chodakowem jest dyskryminowany , no chyba raczej odwrotnie Buhhahahaa Biedronka to faktycznie rozwój miasta ?:P , to ci mi rozwój aż huczy u nas biedronków jak stonków: xD
Nie mów, że biedronka nie jest jakimś krokiem do przodu dla Boryszewa. Tam nic nie ma oprócz małych prywatnych sklepików. Zresztą w dzisiejszych czasach ludzie szukają oszczędności i kupują tańsze produkty (ja osobiście bardzo lubię słodycze z biedronki ).
Co do bankomatów to jest tragedia. Żeby cokolwiek kupić musze lecieć na miasto (a mieszkam w Kozłowie Biskupim). Bankomat przy biedronce byłby zbawieniem nie dla jednej osoby. Mam nadzieje, że ktoś wpadnie na tak wspaniały pomysł, żeby postawić gdzieś bankomat ( obsługiwał by – cały Boryszew – Malesin – Kozłów Biskupi ).
Witam, kiedy powstawały pierwsze bankomaty w naszym miasteczku pominięto zupełnie Boryszew i od wielu lat to trwa .... przez moment udostępniono ścianę sklepu przy ul. 15go Sierpnia ale szybko zlikwidowano.....Czy tak trudno zadbać o klientów banków , które mnożą się w Sochaczewie i otworzyć bankomat przy stacji PKP albo przy zakładach BORYSZEW, no albo obok PATIO !
A jak Wy postrzegacie naszą dzielnicę bo ja mam wrażenie ,że giniemy na tle miasta .
Niedawno koło ronda przy wiadukcie gdy szedłem na pociąg zaczepił mnie chłopak z pytaniem czy jest tu gdzieś w okolicy bankomat. Chwile się rozejrzałem, zastanowiłem i rzeczywiście najbliższy jakikolwiek jest na skrzyżowaniu warszawskiej z 600-lecia i Piłsudskiego, bo klienci np. euronetu mają jeszcze dalej. Mieszkańcy Boryszewa mają powiedziałbym bardzo słabiutko.
"Bliżej" jest jeszcze bankomat ING. Obok urzędu miasta. :) Później jest chyba bank spółdzielczy. Ale fakt, Boryszew jest dyskryminowany pod tym względem.
Według mnie teraz zaczął się Boryszew rozwijać.. patio, biedronka się buduje ale rzeczywiście bankomatu brak..
I wogole na tereni naszego miasta jest ich bardzo mało..
fakt,że bankomatu nadal nie ma to chociaż będziemy mieć BIEDRONKĘ ale uwaga !!! w BIEDRONCE NIE MOŻEMY PŁACIĆ KARTĄ zatem wypłac gotówkę w centrum i cofnij sie człowieku do boryszewskiej Biedronki .......
Faktycznie gdyby ktoś z biedronki wyłapał temat to jeszcze mogli by na tym zarobić - za wydzierżawienie ściany.
A póki co tylko centrum najbliżej (PKO)
No to fakt że z bankomatami to faktycznie z tej strony miasta cienko. A czy Boryszew w porównaniu np. z chodakowem jest dyskryminowany , no chyba raczej odwrotnie
Buhhahahaa Biedronka to faktycznie rozwój miasta ?:P , to ci mi rozwój aż huczy u nas biedronków jak stonków: xD
Dobry
Nie mów, że biedronka nie jest jakimś krokiem do przodu dla Boryszewa. Tam nic nie ma oprócz małych prywatnych sklepików. Zresztą w dzisiejszych czasach ludzie szukają oszczędności i kupują tańsze produkty (ja osobiście bardzo lubię słodycze z biedronki ).
Co do bankomatów to jest tragedia. Żeby cokolwiek kupić musze lecieć na miasto (a mieszkam w Kozłowie Biskupim). Bankomat przy biedronce byłby zbawieniem nie dla jednej osoby. Mam nadzieje, że ktoś wpadnie na tak wspaniały pomysł, żeby postawić gdzieś bankomat ( obsługiwał by – cały Boryszew – Malesin – Kozłów Biskupi ).
eff ,a ja myślałam ,że zbawienie to dał nam Jezus ,a ty piszesz ,że to biedronka
ups. eff sory napisałaś oczywiście ,że to bankomaty są zbawieniem ,a ja nadal mówię ,że to Jezus dał każdemu zbawienie za darmo bez pieniędzy
pozdrawiam
a może pomaczałby palce w załatwieniu bankomatu przy Biedronce przecież czuwa nad wszystkimi więc może i nad mieszkańcami Boryszewa mógłby.
Dla wszystkich najlepszym rozwiązaniem byłby bankomat w ścianie kościoła w Kozłowie i Boryszewie a i ksiądz by zarobił ; D.
witam ale lubię te Wasze komentarze !a bankomat w ścianie kościoła -pomysł SUPER !
tylko on zapewne miałby opcje : DAJ NA TACĘ ...
Mógłby to być wpłatomat z bankomatem. Przy wpłacie wybierałoby się jaki procent na parafie ma iść :)
Mógłby to być wpłatomat z bankomatem. Przy wpłacie wybierałoby się jaki procent na parafie ma iść :)
co łaska - minimum pińcet