Zawędrowałem rano na stronę naszego miasta i oto kilka moich spostrzeżeń:
1. Strona www.sochaczew.pl jest brzydka. Zgadzam się, że gusta są różne, ale nie rozumiem dlaczego twórcy strony (stowarzyszenie e-Sochaczew.pl wynika ze stopki?) postanowili utrudnić życie czytającemu i zrobić brązowe tło dla tekstów???
2. Wiem, nie dyskutuje się o gustach, jednak wchodząc na naszą stronę mam wrażenie brudu, braku światła, końca świata, dla porównania pierwsze z brzegu strony: http://www.skierniewice.net.pl/, http://www.mszczonow.pl/
3. ChciaÅ‚em jednak w koÅ„cu jednak pochwalić naszÄ… stronÄ™. Mamy aż tyle wersji jÄ™zykowych, nawet wersjÄ™ ukraiÅ„skÄ…, jest tylko jeden problem… Po zmianie jÄ™zyka nie zmienia siÄ™ menu po lewej… W koÅ„cu odkryÅ‚em, że nie ma to znaczenia, po co ma siÄ™ zmieniać, jak przetÅ‚umaczona jest tylko jedna strona, nie caÅ‚y serwis. A z drugiej strony, lepsze to niż nic.
4. I generalnie nie byÅ‚oby tak źle, mamy jakÄ…Å› tam stronÄ™, aż kliknÄ…Å‚em w podstronÄ™ Miejskiego Centrum Informacji i trafiÅ‚em gdzie… no wÅ‚aÅ›nie, tutaj, do e-Sochaczew.pl: http://mci.e-sochaczew.pl/media/index.php?MediumID=220
I teraz pytanie trochę większego kalibru, niż brzydka strona, kompletnie nieprzystosowana dla niepełnosprawnych z pseudo tłumaczeniem na inne języki.
Pytanie, dlaczego wszystkie instytucjÄ™ „należą” do e-Sochaczew.pl a nie do miasta Sochaczew? Dla przykÅ‚adu, to jest dopiero kuriozalne, kilka przykÅ‚adów:
Drogi Burmistrzu, czy zmieniłeś może nazwę naszego miasta nae-Sochaczew? Drogi Burmistrzu, pokaż mi choć jedno inne miasto, które oddało w prywatne ręce np. policję, straż, gazetę, ba, nawet Miejskie Centrum Informacji?
Drogi Burmistrzu, a ile my za to płacimy? I drugie pytanie związane z pieniędzmi, dlaczego prywatna firma zarabia miesięcznie całkiem pokaźną sumę z reklam (spróbuję to wieczorem oszacować), dzięki informacjom płynącym z miejskich instytucji?
Dlaczego nasze miasto nic z tego nie ma, a może ma Drogi Burmistrzu? Ile wpływa z e-Sochaczew.pl do kasy miejskiej? Jak skonstruowana jest umowa i przy okazji, będąc mieszkańcem, czy ja mogę mieć do wglądu taką umowę?
PS. Panowie z e-Sochaczew.pl, żeby było jasne. Podziwiam Waszą skuteczność. Rozumiem, że znaleźliście się we właściwym czasie i miejscu, i wykorzystaliście to i teraz czerpiecie z tego zyski. Proszę zrozumcie tylko mój punkt widzenia, chciałbym, żeby rządził nami ktoś, kto niekoniecznie zna się na internecie, ale przynajmniej ma trochę lepszych doradców. Chciałbym też, żeby część tej kasy, którą zarabiacie, zostawała w mieście.
PS 1. Panie Burmistrzu, absolutnie bezinteresownie, jak Pan zauważył czytając znam się trochę na kolorach, proszę zmienić tło tutaj, bo to wygląda jak jeden wielki nekrolog, oby to nie była zła wróżba - http://bogumilczubacki.com/opop.html
ZDla mnie niebywałe i niezrozumiałe jest to iż obecny Burmistrz przedstawia jako swoje wybitne osiągnięcia standartowe wykonywanie swoich obowiazków za które otrzymuje sowite wynagrodzenie. Czy jest czymś nadzwyczajnym utrzymanie dróg, chodników, etc., oraz całej infrastruktury. No chyba niewyobraza sobie ktoś że na rogatkach miasta umieszczonoby tablicę"MIASTO NIECZYNNE Z POWODU??, itd"Tak więc moja odpornośc na tzw. propagandę sukcesu jest wystarczajaca aby niedac się nabrac na tzw. obiecanki cacanki. Dbanie o miasto przez Burmistrza i Radę Miasta uważam za tak oczywiste jak dba się o własną posesję i uważam za wielce niestosowne przedstawianie tego w kampani jako wybitne osiągnięcia. Pozatym osobiście bym polecał przyszłemu Burmistrzowi bez względu na to który kandydat wygra aby zaczął wsłuchiwac się w głos mieszkańców i swoją strategię rozwoju dla miasta opierał o listę aktualnych i najbardziej oczekiwanych potrzeb. Aczkolwiek ta uwaga nie jest skierowana wyłacznie do burmistrza lecz również do radnych . Jeden z radnych tak się rozpędził iż pisał że wykonano chodnik na jednej z ulic z jego inicjatywy. prawda natomiast była taka że do chodnika który kiedys w czynie społecznym za PRLu wykonali ludzie wykonał maleńki kawałeczek brakujący do jego posesji. Jak widac bujną wyobraźnię posiada nie tylko Burmistrz.
Ja do Karola Wilczynskiego: nie śmiem wchodzić w polemikę estetyczną, bo się na tym nie znam, jakoś w tych stronach wszystko wydaje mi się czytelne, ale muszę autorowi postu zwrócić uwagę, że zarzuca B. Czubackiemu czyny, których nie popełnił, wszak straż czy policja, szpital, już nie pamiętam, czy go mój przedmówca wymienił, w każdym razie wskazane instytucje podlegają nie burmistrzowi, lecz powiatowi, zatem staroście (i obecnemu wicestaroście Osieckiemu również). Mało tego, e-sochaczew tak jak miastu, tak i starostwu zrobiło stronkę - moim zdaniem, całkiem ładną. Zatem to może starosta wraz ze swoim zastępcą oddali wszystko portalowi? Można też nawet wniosek wysnuć z tego taki, że portal promuje kandydata na burmistrza i wicestarostę jednocześnie Osieckiego...
W takim razie przepraszam, faktycznie nie za wszystko był (podobno przegrał) p.Czubacki. Mam nadzieję, że nowy Burmistrz uczyni sytuację internetową miasta i jego instytucji, bardziej przejrzystą. Nie mam nic do Panów z e-Sochaczew.pl, nie tylko uczciwe się dzielą z nami, mieszkańcami, pieniędzmi za reklamy, które sprzedają dzięki informacjom naszych instytucji. Chociaż połową z tych 20 000 zł miesięcznie na miasto? Skąd taka kwota , łatwo ją policzyć, zakładka reklama. Wolę nie myśleć o ile ona wzrosła podczas wyborów... Mam tylko nadzieję, że p. Szymon nie będzie łącznikiem pomiędzy e-Sochaczew.pl i nowym Burmistrzem i wreszcie zapanuje przejrzystość?
Zawsze lubiłem czytać posty ludzi, którzy liczą pieniądze innych, a swoim się nie przyglądają. Rozumiem w ten sposób, zmiana stron spowoduje ogromy wzrost ich jakości, estetyki i oczywiście obniżenie kosztów. A co z pozycjonowaniem i oprogramowaniem? Też nie trzeba o to dbać, bo samo się zrobi przez nowy wydział promocji? A co będzie, jak po ogłoszeniu nowego przetargu, wygra e-sochaczew.pl? Zarzucisz nowemu burmistrzowi, że nic nie potrafi zrobić?
A czy tu przed chwilą nie było komentarza "jazłowiaka"? Czegoś o przetargach i o tym jak to ludzie lubią się rozpisywać na temat cudzych pieniędzy.
Panowie moderatorzy,
Prośba do Was. Jeżeli już usuwacie jakiś post to piszcie że "post usunięty na życzenie twórcy", "post usunięty ze względu na treści obraźliwe itp. W tej chwili jakoś mam dziwne wrażenie jakby była cicha cenzura. Komentarze pod artykułami też często znikają.
Teza, że można zarobić 20 tys. miesięcznie w Internecie mając informacje z Domu Pomocy Społecznej, basenu i magistratu jest mocno naciągana - to jest po prostu niemożliwe! Postaw sobie kolego stronę z takimi informacjami i postaraj się sprzedać w niej reklamę, życzę powodzenia!
Sukces komercyjny e-Sochaczew.pl wynika z setek innych aspektów, o których nie będę pisał szczegółowo - bo konkurencja nie śpi! Fenomen e-Sochaczew.pl wynika z tego, że portal zbudował dobry znający się na rzeczy zespół fascynatów sieci. Wiedza i zapał, plus 10 lat konsekwentnej i ciężkiej pracy zrodziło sukces!
Sugestia, że to dzięki przychylności Pana Czubackiego e-Sochaczew.pl stał się krociowym biznesem jest też mocno naciągana! Dobre relacje z otoczeniem, a w tym także lokalnym samorządem, to znowu tylko jeden z wielu elementów łamigłówki pt. Społeczności w Internecie!
Nowy Burmistrz będzie prowadził swoją politykę informacyjną i na jego decyzje poczekajmy jeszcze kilka dni. Znacznie ciekawszym pytaniem o lokalne media w Sochaczewie jest to - co stanie się z Ziemią Sochaczewską? Jakość informacji (stronniczość), mały zasięg społeczny (w porównaniu z Internetem) oraz deficyt w kasie Tygodnika, za który płaci magistrat. Dotacja jednego tytułu w sytuacji wolnorynkowej konkurencji wydaje się dużo większym problem, niż dalsza współpraca burmistrza z e-Sochaczew.pl
Na koniec. Stowarzyszenie jest organizacją typu non profit, czyli założyciele nie czerpią zysków z jego działalności. Po opłaceniu kosztów typu biuro, serwery, księgowość, wypłaty dla pracowników, resztę środków Stowarzyszenie przeznacza na różne cele - główne sochaczewskie imprezy o charakterze kulturalno społecznym. Więcej można przeczytać tu: http://stowarzyszenie.e-sochaczew.pl/media/index.php?pokaz=kontent&idKontent=2960&MediumID=252&sub=3056
Ps. 20 tys. robi wrażenie, ale to nieprawda - przychody z reklamy e-Sochaczew.pl są znacznie mniejsze! Ale jak widać sukces portalu rozpala wyobraźnie wszechwiedzących sochaczewskich zazdrośników.
Cześć,
Jak oceniacie działalność internetową naszego Burmistrza?
(jutro przyjrzÄ™ siÄ™ kontrkandydatowi)
Zawędrowałem rano na stronę naszego miasta i oto kilka moich spostrzeżeń:
1. Strona www.sochaczew.pl jest brzydka. Zgadzam się, że gusta są różne, ale nie rozumiem dlaczego twórcy strony (stowarzyszenie e-Sochaczew.pl wynika ze stopki?) postanowili utrudnić życie czytającemu i zrobić brązowe tło dla tekstów???
2. Wiem, nie dyskutuje się o gustach, jednak wchodząc na naszą stronę mam wrażenie brudu, braku światła, końca świata, dla porównania pierwsze z brzegu strony: http://www.skierniewice.net.pl/, http://www.mszczonow.pl/
3. ChciaÅ‚em jednak w koÅ„cu jednak pochwalić naszÄ… stronÄ™. Mamy aż tyle wersji jÄ™zykowych, nawet wersjÄ™ ukraiÅ„skÄ…, jest tylko jeden problem… Po zmianie jÄ™zyka nie zmienia siÄ™ menu po lewej… W koÅ„cu odkryÅ‚em, że nie ma to znaczenia, po co ma siÄ™ zmieniać, jak przetÅ‚umaczona jest tylko jedna strona, nie caÅ‚y serwis. A z drugiej strony, lepsze to niż nic.
4. I generalnie nie byÅ‚oby tak źle, mamy jakÄ…Å› tam stronÄ™, aż kliknÄ…Å‚em w podstronÄ™ Miejskiego Centrum Informacji i trafiÅ‚em gdzie… no wÅ‚aÅ›nie, tutaj, do e-Sochaczew.pl: http://mci.e-sochaczew.pl/media/index.php?MediumID=220
I teraz pytanie trochę większego kalibru, niż brzydka strona, kompletnie nieprzystosowana dla niepełnosprawnych z pseudo tłumaczeniem na inne języki.
Pytanie, dlaczego wszystkie instytucjÄ™ „należą” do e-Sochaczew.pl a nie do miasta Sochaczew?
Dla przykładu, to jest dopiero kuriozalne, kilka przykładów:
1. Miejskie Centrum Informacji - http://mci.e-sochaczew.pl/media/index.php?MediumID=220
2. Powiatowy Urząd Pracy (co wyście się uprali z tym brązowym tłem) - http://pup.e-sochaczew.pl/media/index.php?MediumID=106
3. Policja w Sochaczewie - http://policja.e-sochaczew.pl/media/index.php?MediumID=195
4. Straż Pożarna - http://psp.e-sochaczew.pl/media/index.php?MediumID=126
5. Gazeta – Ziemia Sochaczewska - http://ziemia.e-sochaczew.pl/media/index.php?MediumID=104
I TAK DALEJ Drodzy czytajÄ…cy.
Drogi Burmistrzu, czy zmieniłeś może nazwę naszego miasta na e-Sochaczew?
Drogi Burmistrzu, pokaż mi choć jedno inne miasto, które oddało w prywatne ręce np. policję, straż, gazetę, ba, nawet Miejskie Centrum Informacji?
Drogi Burmistrzu, a ile my za to płacimy?
I drugie pytanie związane z pieniędzmi, dlaczego prywatna firma zarabia miesięcznie całkiem pokaźną sumę z reklam (spróbuję to wieczorem oszacować), dzięki informacjom płynącym z miejskich instytucji?
Dlaczego nasze miasto nic z tego nie ma, a może ma Drogi Burmistrzu? Ile wpływa z e-Sochaczew.pl do kasy miejskiej? Jak skonstruowana jest umowa i przy okazji, będąc mieszkańcem, czy ja mogę mieć do wglądu taką umowę?
PS. Panowie z e-Sochaczew.pl, żeby było jasne. Podziwiam Waszą skuteczność. Rozumiem, że znaleźliście się we właściwym czasie i miejscu, i wykorzystaliście to i teraz czerpiecie z tego zyski. Proszę zrozumcie tylko mój punkt widzenia, chciałbym, żeby rządził nami ktoś, kto niekoniecznie zna się na internecie, ale przynajmniej ma trochę lepszych doradców. Chciałbym też, żeby część tej kasy, którą zarabiacie, zostawała w mieście.
PS 1. Panie Burmistrzu, absolutnie bezinteresownie, jak Pan zauważył czytając znam się trochę na kolorach, proszę zmienić tło tutaj, bo to wygląda jak jeden wielki nekrolog, oby to nie była zła wróżba - http://bogumilczubacki.com/opop.html
ZDla mnie niebywałe i niezrozumiałe jest to iż obecny Burmistrz przedstawia jako swoje wybitne osiągnięcia standartowe wykonywanie swoich obowiazków za które otrzymuje sowite wynagrodzenie. Czy jest czymś nadzwyczajnym utrzymanie dróg, chodników, etc., oraz całej infrastruktury. No chyba niewyobraza sobie ktoś że na rogatkach miasta umieszczonoby tablicę"MIASTO NIECZYNNE Z POWODU??, itd"Tak więc moja odpornośc na tzw. propagandę sukcesu jest wystarczajaca aby niedac się nabrac na tzw. obiecanki cacanki. Dbanie o miasto przez Burmistrza i Radę Miasta uważam za tak oczywiste jak dba się o własną posesję i uważam za wielce niestosowne przedstawianie tego w kampani jako wybitne osiągnięcia. Pozatym osobiście bym polecał przyszłemu Burmistrzowi bez względu na to który kandydat wygra aby zaczął wsłuchiwac się w głos mieszkańców i swoją strategię rozwoju dla miasta opierał o listę aktualnych i najbardziej oczekiwanych potrzeb. Aczkolwiek ta uwaga nie jest skierowana wyłacznie do burmistrza lecz również do radnych . Jeden z radnych tak się rozpędził iż pisał że wykonano chodnik na jednej z ulic z jego inicjatywy. prawda natomiast była taka że do chodnika który kiedys w czynie społecznym za PRLu wykonali ludzie wykonał maleńki kawałeczek brakujący do jego posesji. Jak widac bujną wyobraźnię posiada nie tylko Burmistrz.
Ja do Karola Wilczynskiego: nie śmiem wchodzić w polemikę estetyczną, bo się na tym nie znam, jakoś w tych stronach wszystko wydaje mi się czytelne, ale muszę autorowi postu zwrócić uwagę, że zarzuca B. Czubackiemu czyny, których nie popełnił, wszak straż czy policja, szpital, już nie pamiętam, czy go mój przedmówca wymienił, w każdym razie wskazane instytucje podlegają nie burmistrzowi, lecz powiatowi, zatem staroście (i obecnemu wicestaroście Osieckiemu również). Mało tego, e-sochaczew tak jak miastu, tak i starostwu zrobiło stronkę - moim zdaniem, całkiem ładną. Zatem to może starosta wraz ze swoim zastępcą oddali wszystko portalowi? Można też nawet wniosek wysnuć z tego taki, że portal promuje kandydata na burmistrza i wicestarostę jednocześnie Osieckiego...
W takim razie przepraszam, faktycznie nie za wszystko był (podobno przegrał) p.Czubacki. Mam nadzieję, że nowy Burmistrz uczyni sytuację internetową miasta i jego instytucji, bardziej przejrzystą.
Nie mam nic do Panów z e-Sochaczew.pl, nie tylko uczciwe się dzielą z nami, mieszkańcami, pieniędzmi za reklamy, które sprzedają dzięki informacjom naszych instytucji.
Chociaż połową z tych 20 000 zł miesięcznie na miasto? Skąd taka kwota , łatwo ją policzyć, zakładka reklama. Wolę nie myśleć o ile ona wzrosła podczas wyborów...
Mam tylko nadzieję, że p. Szymon nie będzie łącznikiem pomiędzy
e-Sochaczew.pl i nowym Burmistrzem i wreszcie zapanuje przejrzystość?
popieram w całej rozciągłości, to zawłaszczanie sobie masta!
Zawsze lubiłem czytać posty ludzi, którzy liczą pieniądze innych, a swoim się nie przyglądają. Rozumiem w ten sposób, zmiana stron spowoduje ogromy wzrost ich jakości, estetyki i oczywiście obniżenie kosztów. A co z pozycjonowaniem i oprogramowaniem? Też nie trzeba o to dbać, bo samo się zrobi przez nowy wydział promocji? A co będzie, jak po ogłoszeniu nowego przetargu, wygra e-sochaczew.pl? Zarzucisz nowemu burmistrzowi, że nic nie potrafi zrobić?
Hmm.
A czy tu przed chwilą nie było komentarza "jazłowiaka"?
Czegoś o przetargach i o tym jak to ludzie lubią się rozpisywać na temat cudzych pieniędzy.
Panowie moderatorzy,
Prośba do Was.
Jeżeli już usuwacie jakiś post to piszcie że "post usunięty na życzenie twórcy", "post usunięty ze względu na treści obraźliwe itp.
W tej chwili jakoś mam dziwne wrażenie jakby była cicha cenzura. Komentarze pod artykułami też często znikają.
Teza, że można zarobić 20 tys. miesięcznie w Internecie mając informacje z Domu Pomocy Społecznej, basenu i magistratu jest mocno naciągana - to jest po prostu niemożliwe! Postaw sobie kolego stronę z takimi informacjami i postaraj się sprzedać w niej reklamę, życzę powodzenia!
Sukces komercyjny e-Sochaczew.pl wynika z setek innych aspektów, o których nie będę pisał szczegółowo - bo konkurencja nie śpi! Fenomen e-Sochaczew.pl wynika z tego, że portal zbudował dobry znający się na rzeczy zespół fascynatów sieci. Wiedza i zapał, plus 10 lat konsekwentnej i ciężkiej pracy zrodziło sukces!
Sugestia, że to dzięki przychylności Pana Czubackiego e-Sochaczew.pl stał się krociowym biznesem jest też mocno naciągana! Dobre relacje z otoczeniem, a w tym także lokalnym samorządem, to znowu tylko jeden z wielu elementów łamigłówki pt. Społeczności w Internecie!
Nowy Burmistrz będzie prowadził swoją politykę informacyjną i na jego decyzje poczekajmy jeszcze kilka dni. Znacznie ciekawszym pytaniem o lokalne media w Sochaczewie jest to - co stanie się z Ziemią Sochaczewską? Jakość informacji (stronniczość), mały zasięg społeczny (w porównaniu z Internetem) oraz deficyt w kasie Tygodnika, za który płaci magistrat. Dotacja jednego tytułu w sytuacji wolnorynkowej konkurencji wydaje się dużo większym problem, niż dalsza współpraca burmistrza z e-Sochaczew.pl
Na koniec. Stowarzyszenie jest organizacją typu non profit, czyli założyciele nie czerpią zysków z jego działalności. Po opłaceniu kosztów typu biuro, serwery, księgowość, wypłaty dla pracowników, resztę środków Stowarzyszenie przeznacza na różne cele - główne sochaczewskie imprezy o charakterze kulturalno społecznym. Więcej można przeczytać tu: http://stowarzyszenie.e-sochaczew.pl/media/index.php?pokaz=kontent&idKontent=2960&MediumID=252&sub=3056
Ps. 20 tys. robi wrażenie, ale to nieprawda - przychody z reklamy e-Sochaczew.pl są znacznie mniejsze! Ale jak widać sukces portalu rozpala wyobraźnie wszechwiedzących sochaczewskich zazdrośników.
Pozdrawiam!