Czytam to i się zastanawiam, czy szukasz rozrywki dla dzieci czy może jednak dla SIEBIE. "p.s Bajlandia nie jestem zaiteresowana wieje "stypa", rodzice prawie przy stolikach usypiaja..." Bajlandia nie ma być dla rodziców, lecz dla dzieci a po swoich dzieciakach wiem, że jak tylko słyszą słowo "Bajlandia" to od razu jest radocha. A potem problem żeby wrócić do domu, bo tak im się podoba. Nie znajdziesz raczej miejsca gdzie i dziecko i TY będziecie zadowoleni...
Hę. Paulinko. Troszkę sie zle okresiłas. Bo wyjśc na KAWKĘ Z KOLEŻANKAMI, nie oznacza czasu spedzonego z maluszkiem. A taki mały bączek 2 latek to dobrze czuje sie wszędzie gdzie mu wesoło.
Ja z moim maluchem (2,5 roku) spędzam czas tak jak on tego chce i wtedy jest przeszczęśliwy. Np jeżdzimy na basen - super sprawa dla NAS, w cieplejsze dni jeździmy nad Rawkę na wodospad na spracer, chodzimy na spacery do lasu, wtedy bawimy sie w zbieranie szyszek, gdzybów...... Idziemy np na kolejkę oglądać pociągi, czesto do naszego muzeum kolejki (naprawde swieci pustkami i mały moze sie tam wybiegac) Robimy długie spacery nad zalew (czesto pieszo 6-7 km). Poprostu jak najdalej od zgiełku miasta, hałasu i spalin. Mały jest szcześliwy. Chodzimy równiez na plac zabaw zeby mogł sie bawic z innymi dziecmi. Wychowanie macierzyństwo wymaga poświeceń.... A każda spedzona z nim chwila i każdy jego umsiech na twarzy i radość o czkach wynagradza to poświecenie:-))))))
Byc moze zle sprecyzowalam swoje oczekiwania, lub nie jasno wyjasnilam o co mi chodzi.
Chcialam wiedziec czy sa w Sochaczewie jakies miejsca przyjazne naszym pociecha, gdzie maluch moze sie pobawic z innymi dziecmi , gdzie my mozemy spotkac innych rodzicow. Jakis klub?
Spacer tak, zbieranie szyszek tak , basen super ale ile mozna w kolo i to samo. Budowanie z klockow , malowanie, gry itd tak w domku ciagle. ( tylko blagam nie piszcie ze moge wymyslec jakies lepsze zabawy bo to tylko przyklad) Chce zeby moje dziecko mialo od czasu do czasu kontakt z innymi dziecmi a ja z inymi matkami. rozumiecie wymienic doswiadczenia , zwyczajnie porozmawiac bo 4 sciany czasem to zbyt duzo.
Bajlandia ok , super ze jest takie miejsce bo inaczej dzieci by wogole nie mialy gdzie chodzic! Dzieki Bogu ze ktos mial taki pomysl. W zadnym wypadku nie chce niko obrazic ale troche muzyki by sie przydalo...moze poprostu jestem przyzwyczajona do czegos innego.
Pytanko jesli bylo by takie miejsce np kawiarnia dla mam z dziecmi lub klub , odwiedzalibyscie takie miejsce????????????? Poszedlbys / poszlabys na kawe za 8 zl?
Tu gdzie mieszkam obecnie wraz z mamami same zorganizowalaysmy klub dla naszych pociech , miasto udostepnilo lokal i wszystko sie kreci.
Niestety Sochaczew nie ma nic takiego atrakcyjnego dla młodych rodziców.... Trzeba samemu coś organizować...
Widze to po swoich zajeciach gdzie mamy przychodzą ćwiczyć ze swoimi pociechami.... Niekiedy jest to jedyna okazja spotkania się rodziców i dzieci na wspólnej zabawie.... i tego w tym mieście brakuje....
Jeśli ktoś chce trochę poćwiczyć z dzieckiem - to zapraszam na nasze zajęcia
Pytanko jesli bylo by takie miejsce np kawiarnia dla mam z dziecmi lub klub , odwiedzalibyscie takie miejsce????????????? Poszedlbys / poszlabys na kawe za 8 zl?
Tu gdzie mieszkam obecnie wraz z mamami same zorganizowalaysmy klub dla naszych pociech , miasto udostepnilo lokal i wszystko sie kreci.
Ja bym chętnie odwiedzała taka kawiarnię,te siedzenie ciągłe w domu dobija,a tak bym mogła porozmawiać z innymi mami a dziecko by sie bawiło. Paulina1 a może Ty zorganizujesz taki klub mam jeśli masz doświadczenie?
Paulina proponuje Ci przyjście na zajęcia dla dzieci w szkole tańca Pasjonat tam przychodzą mamy zmaluszkami na zajecia z rytmiki i może tam udałoby się nawiązac jakieś znajomości. Osttnio zapisałam tam córkę na zajęcia dla 2-3 latków i siebie na zajęcia dla mam i przychodzi tam sporo dziewczyn z maluszkami.
Witam, do szkoly tanca z checia, jak tylko wroce do Socho to napewno zabiore corke.
Jesli chodzi o klub, to podejrzewam ze miasto nie bardzo bylo by zainteresowane odstapieniem lokalu...musze sie zastanowic jak to ogarnoac , jak na cos wpadne to podziele sie na forum.
Kawiarnia to byl by fajny pomysl ale srodkow finansowych brak...
Witam, do szkoly tanca z checia, jak tylko wroce do Socho to napewno zabiore corke.
Jesli chodzi o klub, to podejrzewam ze miasto nie bardzo bylo by zainteresowane odstapieniem lokalu...musze sie zastanowic jak to ogarnoac , jak na cos wpadne to podziele sie na forum.
Kawiarnia to byl by fajny pomysl ale srodkow finansowych brak...
Sam pomysł "Klubu Mam" jest bardzo dobry... Oczywiście nie tylko mamusie - ogólnie młodych rodziców. Sochaczew jest w zasadzie sypialnią Warszawy i jak ktoś wraca około godziny 18: 00 to na prawdę już niewiele mu się chce - sadza tyłek przed telewizorem dziecku włącza bajkę i koniec.... Niestety - szara rzeczywistość.
Sam mam (co prawda już 4-letniego „terrorystę”) - i wiem, że nie ma go gdzie zabrać w tym mieście. Jedyną alternatywą jest Bajlandia - ale jest tam jak jest.... każdy to wie,Basen ?jest spory tłok - i nie jest najbardziej komfortowo gdzie mama musi uważać na dziecko. Niby jest certyfikat że obiekt jest przyjazny dla dzieci – ale nie ma nawet szatni rodzinnej - trochę to dziwne…..
Wydaje się ze jest tragicznie - generalnie jednak nie jest aż tak źle w ty mieście – tylko trzeba samemu się za to zabrać… Dopóki są takie osoby na forum jak Paulina1, które coś chcą zrobić to jest cień szansy.
Można zorganizować jakąś wycieczkę kolejką wąskotorową do Tułowic, spływ kajakowy Rawką , lub spacer po Puszczy Kampinoskiej z ogniskiem i kiełbaskami dla rodziców a w tym czasie zrobić gry i zabawy dla dzieciaków. W czerwcu był organizowany przez Janusza Szostaka z lokalnej gazety Express Sochaczewski - Rodzinny Rajd po Puszczy Kampinoskiej, gdzie miałem przyjemnośćbyć jego współorganizatorem. Rodzice szli na spacer a dzieci bawiły się na polanie w najróżniejsze gry i zabawy ruchowe, skakały na trampolinach, były konkursy, nagrody i dużo śmiechu... Dzieciaki nie chciały wracać do domu.... czegoś takiego brakuje w naszym mieście…
Pomysłówjest mnóstwo - i jeśli zebrałby się jakiś "komitet" to na pewno można te pomysły zebrać i bawić się.Być może dobrym pomysłem byłoby wywiesić takie ogłoszenia „że zbieramy chętne osoby do” KLUBU SOCHACZEWSKIEGO RODZICA” w sochaczewskich przedszkolach? Tam rodzice szukają zajęć dodatkowych dla dzieci. Stąd pomysł na powstanie w naszym mieście zajęć prowadzonych na przykład przez Szkołę Tańca Pasjonat, czy (nieskromnie powiem) zajęć gimnastycznychprowadzonych przeze mnie -gdzie bazujemy na zajęciach rodzinnych.... Brzdąc i mama. nieraz to jedyna godzina gdzie wspólnie można pobawić się pośmiać z innymi rodzicami i dzieci z rówieśnikami.
Można zrobić zajęcia rodzinne gdzie dzieciaki bawią się pod okiem nauczyciela WF, mamusie mogą spokojnie poplotkować a tatusiowe w tym samym czasie pokopać piłkę na hali…. Wszystko w jednym czasie… po co płacić trzy razy za coś co można zrobić na jednej hali w ciągu jednej godziny? I trzy pieczenie upieczone na jednym ogniu. A może mamusie wolą poćwiczyć pod okiem nauczyciela WF a tatusiowe poplotkować? Może też pobawić się wszyscy razem…. Naprawdę sporo śmiechu i rodzinnej zabawy.
Uważam, że dobrym pomysłem mógłby być weekendowy wyjazd rodzinny ( choćby w styczniu) gdzie można minimalizować koszty. Czasami ktoś z rodziców ma możliwość załatwienia taniej środka transportu, ktoś inny może zna jakiś niedrogi i fajny ośrodek wypoczynkowy? Z tego co wiem dużo mam chce, żeby ich dziecko gdzieś pojechało – ale koniecznie chce jechać z nim – i w pewnym sensie zrozumiałe. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taki wyjazd zorganizować. Nie traci się urlopu i weekend spędzony na zabawie, rozmowie i wymianie doświadczeń…. Dla dzieciaków moglibyśmy zrobić non stop zajęcia w formie gier i zabaw ruchowych ( łącząc to z elementami gimnastyki korekcyjno – kompensacyjnej), zajęcia dla „ciut” starszych z nauki żonglerki i ekwilibrystyki i wiele innych. Wszystko pod okiem rodziców, którzy tez mogliby dołączyć do zabawy… Jeśli uda się załatwić ośrodek z basenem, można zrobić super zajęcia w wodzie dla mamuś lub tatusiów z dziećmi…. Może naukę pływania dla maluchów? Może Jakiś kulig z dziećmi? A dla rodziców zajęcia wyszczuplające? Jak już dzieci pójdą spać – można usiąść spokojnie i porozmawiać, powymieniać się doświadczeniami. Jedynym kryterium, przez które trzeba by było patrzeć to finanse… Jeśli wszystko robimy sami - koszty redukujemy…Jeśli nie zlecamy niczego podwykonawcom – także oszczędzamy. Po spotkaniu z rodzicami można wspólne ustalić co chcemy i do jakiej kwoty… Może uda się załatwić jakiegoś sponsora?
Generalnie my jako zespół ( www.pm-sport) jesteśmy chętni do założenia takiego Klubu. Wszyscy jesteśmy rodzicami i chętnie zabralibyśmy swoje dzieci. Na naszej stronie internetowej można spokojnie dodać zakładkę „klubową” gdzie umieszczalibyśmy wszystkie nasze nowości z działania klubu, opisy ciekawych miejsc, dyskusji itd…
Oczywiście wszystkie prowadzone zajęcia są prowadzone przez nas ( wszyscy jesteśmy mgr. AWF z całym mnóstwem uprawnień do prowadzenia zajęć z dziećmi i dorosłymi), Prace tą traktujemy jako zabawę – i fajnie będzie robić coś wspólnie także dla nas – rodziców małych dzieci….. Wszyscy jesteśmy pedagogami, wśród nas są specjaliści zajęć z gimnastyki korekcyjno kompensacyjnej, Ratownicy WOPR, absolwenci szkoły Cyrkowej w Julinku, Instruktorzy takich sportów jak pływnie, czy zapasy. Na pewno wśród rodziców – są osoby, które mają inne możliwości wniesienia czegoś dla KLUBU – co znacznie uatrakcyjnijego istnienie….
Kwesta tylko spotkania się na 15 – 20 minut w Sochaczewie – wymienienia się numerami telefonów adresami mailowymi i można zacząć działać…. Jeśli brakuje miejsca na pierwsze spotkanie – możemy bezpłatnie skorzystać z Hali MOSiR przy Kusocińskiego2 na której prowadzę zajęcia ( spotykamy się w każdy wtorek od 18:00 do 19:00 ) Po zajęciach ze wszystkim mamami, które ćwiczą i (wszystkimi które przyjdą poza ćwiczącymi) można usiąść na trybunach i porozmawiać… od czegoś trzeba zacząć. Można zabrać swoje pociechy, żeby dołączyły do dzieciaków, które ćwiczą niech bawią się razem.
Zebrałem chyba wszystkie głosy związane z zajęciem czasu rodzicom i dzieciom w Sochaczewie z forum w jednym miejscu…. Także jeśli KLUB ma powstać zapraszam do gorącej dyskusji, zabierania głosu w tej sprawie, i przede wszystkim spotkania sie i podyskutowania…
Pozdrawiam i zapraszam w każdy wtorek o 18:00 do hali MOSiR ul. Kusocińskiego 2
stworzyliśmy specjalne zajęcia rytmiczne dla 2-3 latków. W spotkaniach uczestniczą maluszki razem z rodzicami- jest to podwójna radość. Takie zajęcia wprowadzają dzieci w świat tańca, muzyki i zabawy. Dla rodziców to też mile spędzone chwile. Zapraszam w każdą środę.
Więcej informacji można uzyskać pod nr.tel. 46 862-15-28
Pomysł bardzo fajny, ale będę też bronić BAJLANDI to jest dla mnie wielkie zbawienie podczas organizacji przyjęć urodzinowych. Zrozumiecie jak dziecko przyjdzie i powie "Mamo zaprosiłem/zaprosiłam 15 koleżanek na urodziny...." :):):):):) Miejsce naprawdę fajne dla dzieciaków i takie imprezy. Co roku organizowane są też Mikołajki z udziałem zespołu. Myslę, że BAJLANDIA również godna jest uwagi-ale to moje zdanie.
Witam Serdecznie wszystkie mamy. Nie bawem przeprowadze sie na stale do Sochaczewa i mam takie pytanie.
CZY I GDZIE MOJE DROGIE MAMY MOGE ZABRAC SWOJA POCIECHE (2LATA)?
DOBRZE BYLO BY WIEDZIEC GDZIE MOGE WYJSC NA OBIADEK Z MOIM MALENSTWEM (MUSI BYC ZDROWO) LUB NA KAWKE Z KOLEZANKA?
p.s Bajlandia nie jestem zaiteresowana wieje "stypa", rodzice prawie przy stolikach usypiaja...
Czekam na propozycje.
Serdecznie pozdrawiam Paula
Też bym chciał się tego dowiedzieć od mam takich dwu- trzylatków, bo mieszkam tu od urodzenia i nie znam odpowiedzi na pytania Pauliny1
Czytam to i się zastanawiam, czy szukasz rozrywki dla dzieci czy może jednak dla SIEBIE.
"p.s Bajlandia nie jestem zaiteresowana wieje "stypa", rodzice prawie przy stolikach usypiaja..."
Bajlandia nie ma być dla rodziców, lecz dla dzieci a po swoich dzieciakach wiem, że jak tylko słyszą słowo "Bajlandia" to od razu jest radocha. A potem problem żeby wrócić do domu, bo tak im się podoba. Nie znajdziesz raczej miejsca gdzie i dziecko i TY będziecie zadowoleni...
Hę. Paulinko. Troszkę sie zle okresiłas. Bo wyjśc na KAWKĘ Z KOLEŻANKAMI, nie oznacza czasu spedzonego z maluszkiem. A taki mały bączek 2 latek to dobrze czuje sie wszędzie gdzie mu wesoło.
Ja z moim maluchem (2,5 roku) spędzam czas tak jak on tego chce i wtedy jest przeszczęśliwy. Np jeżdzimy na basen - super sprawa dla NAS, w cieplejsze dni jeździmy nad Rawkę na wodospad na spracer, chodzimy na spacery do lasu, wtedy bawimy sie w zbieranie szyszek, gdzybów...... Idziemy np na kolejkę oglądać pociągi, czesto do naszego muzeum kolejki (naprawde swieci pustkami i mały moze sie tam wybiegac) Robimy długie spacery nad zalew (czesto pieszo 6-7 km). Poprostu jak najdalej od zgiełku miasta, hałasu i spalin. Mały jest szcześliwy. Chodzimy równiez na plac zabaw zeby mogł sie bawic z innymi dziecmi. Wychowanie macierzyństwo wymaga poświeceń.... A każda spedzona z nim chwila i każdy jego umsiech na twarzy i radość o czkach wynagradza to poświecenie:-))))))
Sprostowanie:
Byc moze zle sprecyzowalam swoje oczekiwania, lub nie jasno wyjasnilam o co mi chodzi.
Chcialam wiedziec czy sa w Sochaczewie jakies miejsca przyjazne naszym pociecha, gdzie maluch moze sie pobawic z innymi dziecmi , gdzie my mozemy spotkac innych rodzicow. Jakis klub?
Spacer tak, zbieranie szyszek tak , basen super ale ile mozna w kolo i to samo. Budowanie z klockow , malowanie, gry itd tak w domku ciagle. ( tylko blagam nie piszcie ze moge wymyslec jakies lepsze zabawy bo to tylko przyklad) Chce zeby moje dziecko mialo od czasu do czasu kontakt z innymi dziecmi a ja z inymi matkami. rozumiecie wymienic doswiadczenia , zwyczajnie porozmawiac bo 4 sciany czasem to zbyt duzo.
Bajlandia ok , super ze jest takie miejsce bo inaczej dzieci by wogole nie mialy gdzie chodzic! Dzieki Bogu ze ktos mial taki pomysl. W zadnym wypadku nie chce niko obrazic ale troche muzyki by sie przydalo...moze poprostu jestem przyzwyczajona do czegos innego.
Tak wiec drogie kolezanki czekam na info ;)
pozdrawiam
Paula
No to Paulinko troche sie zawiedziesz, bo oprócz tej bajlandii i ogródka "jordanowskiego" latem to takich atrakcji w naszym miescie niestety BRAK.
ojjj to cienkooo...
Pytanko jesli bylo by takie miejsce np kawiarnia dla mam z dziecmi lub klub , odwiedzalibyscie takie miejsce????????????? Poszedlbys / poszlabys na kawe za 8 zl?
Tu gdzie mieszkam obecnie wraz z mamami same zorganizowalaysmy klub dla naszych pociech , miasto udostepnilo lokal i wszystko sie kreci.
Ja bardzo chętnie:-)))))
Witam....
Niestety Sochaczew nie ma nic takiego atrakcyjnego dla młodych rodziców.... Trzeba samemu coś organizować...
Widze to po swoich zajeciach gdzie mamy przychodzą ćwiczyć ze swoimi pociechami.... Niekiedy jest to jedyna okazja spotkania się rodziców i dzieci na wspólnej zabawie.... i tego w tym mieście brakuje....
Jeśli ktoś chce trochę poćwiczyć z dzieckiem - to zapraszam na nasze zajęcia
www-pm-sport.pl
pozdrawiam,
Przemek
tel. 535 00 88 47
ojjj to cienkooo...
Pytanko jesli bylo by takie miejsce np kawiarnia dla mam z dziecmi lub klub , odwiedzalibyscie takie miejsce????????????? Poszedlbys / poszlabys na kawe za 8 zl?
Tu gdzie mieszkam obecnie wraz z mamami same zorganizowalaysmy klub dla naszych pociech , miasto udostepnilo lokal i wszystko sie kreci.
Ja bym chętnie odwiedzała taka kawiarnię,te siedzenie ciągłe w domu dobija,a tak bym mogła porozmawiać z innymi mami a dziecko by sie bawiło. Paulina1 a może Ty zorganizujesz taki klub mam jeśli masz doświadczenie?
Paulina proponuje Ci przyjście na zajęcia dla dzieci w szkole tańca Pasjonat tam przychodzą mamy zmaluszkami na zajecia z rytmiki i może tam udałoby się nawiązac jakieś znajomości. Osttnio zapisałam tam córkę na zajęcia dla 2-3 latków i siebie na zajęcia dla mam i przychodzi tam sporo dziewczyn z maluszkami.
Witam, do szkoly tanca z checia, jak tylko wroce do Socho to napewno zabiore corke.
Jesli chodzi o klub, to podejrzewam ze miasto nie bardzo bylo by zainteresowane odstapieniem lokalu...musze sie zastanowic jak to ogarnoac , jak na cos wpadne to podziele sie na forum.
Kawiarnia to byl by fajny pomysl ale srodkow finansowych brak...
pozdrawiam wzystkich na forum
Witam, do szkoly tanca z checia, jak tylko wroce do Socho to napewno zabiore corke.
Jesli chodzi o klub, to podejrzewam ze miasto nie bardzo bylo by zainteresowane odstapieniem lokalu...musze sie zastanowic jak to ogarnoac , jak na cos wpadne to podziele sie na forum.
Kawiarnia to byl by fajny pomysl ale srodkow finansowych brak...
pozdrawiam wzystkich na forum
Witajcie uczestnicy dyskusji "Klubu mam"
Sam pomysł "Klubu Mam" jest bardzo dobry... Oczywiście nie tylko mamusie - ogólnie młodych rodziców. Sochaczew jest w zasadzie sypialnią Warszawy i jak ktoś wraca około godziny 18: 00 to na prawdę już niewiele mu się chce - sadza tyłek przed telewizorem dziecku włącza bajkę i koniec.... Niestety - szara rzeczywistość.
Sam mam (co prawda już 4-letniego „terrorystę”) - i wiem, że nie ma go gdzie zabrać w tym mieście. Jedyną alternatywą jest Bajlandia - ale jest tam jak jest.... każdy to wie, Basen ? jest spory tłok - i nie jest najbardziej komfortowo gdzie mama musi uważać na dziecko. Niby jest certyfikat że obiekt jest przyjazny dla dzieci – ale nie ma nawet szatni rodzinnej - trochę to dziwne…..
Wydaje się ze jest tragicznie - generalnie jednak nie jest aż tak źle w ty mieście – tylko trzeba samemu się za to zabrać… Dopóki są takie osoby na forum jak Paulina1, które coś chcą zrobić to jest cień szansy.
Można zorganizować jakąś wycieczkę kolejką wąskotorową do Tułowic, spływ kajakowy Rawką , lub spacer po Puszczy Kampinoskiej z ogniskiem i kiełbaskami dla rodziców a w tym czasie zrobić gry i zabawy dla dzieciaków. W czerwcu był organizowany przez Janusza Szostaka z lokalnej gazety Express Sochaczewski - Rodzinny Rajd po Puszczy Kampinoskiej, gdzie miałem przyjemność być jego współorganizatorem. Rodzice szli na spacer a dzieci bawiły się na polanie w najróżniejsze gry i zabawy ruchowe, skakały na trampolinach, były konkursy, nagrody i dużo śmiechu... Dzieciaki nie chciały wracać do domu.... czegoś takiego brakuje w naszym mieście…
Pomysłów jest mnóstwo - i jeśli zebrałby się jakiś "komitet" to na pewno można te pomysły zebrać i bawić się. Być może dobrym pomysłem byłoby wywiesić takie ogłoszenia „że zbieramy chętne osoby do” KLUBU SOCHACZEWSKIEGO RODZICA” w sochaczewskich przedszkolach? Tam rodzice szukają zajęć dodatkowych dla dzieci. Stąd pomysł na powstanie w naszym mieście zajęć prowadzonych na przykład przez Szkołę Tańca Pasjonat, czy (nieskromnie powiem) zajęć gimnastycznych prowadzonych przeze mnie - gdzie bazujemy na zajęciach rodzinnych.... Brzdąc i mama. nieraz to jedyna godzina gdzie wspólnie można pobawić się pośmiać z innymi rodzicami i dzieci z rówieśnikami.
Można zrobić zajęcia rodzinne gdzie dzieciaki bawią się pod okiem nauczyciela WF, mamusie mogą spokojnie poplotkować a tatusiowe w tym samym czasie pokopać piłkę na hali…. Wszystko w jednym czasie… po co płacić trzy razy za coś co można zrobić na jednej hali w ciągu jednej godziny? I trzy pieczenie upieczone na jednym ogniu. A może mamusie wolą poćwiczyć pod okiem nauczyciela WF a tatusiowe poplotkować? Może też pobawić się wszyscy razem…. Naprawdę sporo śmiechu i rodzinnej zabawy.
Uważam, że dobrym pomysłem mógłby być weekendowy wyjazd rodzinny ( choćby w styczniu) gdzie można minimalizować koszty. Czasami ktoś z rodziców ma możliwość załatwienia taniej środka transportu, ktoś inny może zna jakiś niedrogi i fajny ośrodek wypoczynkowy? Z tego co wiem dużo mam chce, żeby ich dziecko gdzieś pojechało – ale koniecznie chce jechać z nim – i w pewnym sensie zrozumiałe. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taki wyjazd zorganizować. Nie traci się urlopu i weekend spędzony na zabawie, rozmowie i wymianie doświadczeń…. Dla dzieciaków moglibyśmy zrobić non stop zajęcia w formie gier i zabaw ruchowych ( łącząc to z elementami gimnastyki korekcyjno – kompensacyjnej), zajęcia dla „ciut” starszych z nauki żonglerki i ekwilibrystyki i wiele innych. Wszystko pod okiem rodziców, którzy tez mogliby dołączyć do zabawy… Jeśli uda się załatwić ośrodek z basenem, można zrobić super zajęcia w wodzie dla mamuś lub tatusiów z dziećmi…. Może naukę pływania dla maluchów? Może Jakiś kulig z dziećmi? A dla rodziców zajęcia wyszczuplające? Jak już dzieci pójdą spać – można usiąść spokojnie i porozmawiać, powymieniać się doświadczeniami. Jedynym kryterium, przez które trzeba by było patrzeć to finanse… Jeśli wszystko robimy sami - koszty redukujemy… Jeśli nie zlecamy niczego podwykonawcom – także oszczędzamy. Po spotkaniu z rodzicami można wspólne ustalić co chcemy i do jakiej kwoty… Może uda się załatwić jakiegoś sponsora?
Generalnie my jako zespół ( www.pm-sport) jesteśmy chętni do założenia takiego Klubu. Wszyscy jesteśmy rodzicami i chętnie zabralibyśmy swoje dzieci. Na naszej stronie internetowej można spokojnie dodać zakładkę „klubową” gdzie umieszczalibyśmy wszystkie nasze nowości z działania klubu, opisy ciekawych miejsc, dyskusji itd…
Oczywiście wszystkie prowadzone zajęcia są prowadzone przez nas ( wszyscy jesteśmy mgr. AWF z całym mnóstwem uprawnień do prowadzenia zajęć z dziećmi i dorosłymi), Prace tą traktujemy jako zabawę – i fajnie będzie robić coś wspólnie także dla nas – rodziców małych dzieci….. Wszyscy jesteśmy pedagogami, wśród nas są specjaliści zajęć z gimnastyki korekcyjno kompensacyjnej, Ratownicy WOPR, absolwenci szkoły Cyrkowej w Julinku, Instruktorzy takich sportów jak pływnie, czy zapasy. Na pewno wśród rodziców – są osoby, które mają inne możliwości wniesienia czegoś dla KLUBU – co znacznie uatrakcyjni jego istnienie….
Kwesta tylko spotkania się na 15 – 20 minut w Sochaczewie – wymienienia się numerami telefonów adresami mailowymi i można zacząć działać…. Jeśli brakuje miejsca na pierwsze spotkanie – możemy bezpłatnie skorzystać z Hali MOSiR przy Kusocińskiego2 na której prowadzę zajęcia ( spotykamy się w każdy wtorek od 18:00 do 19:00 ) Po zajęciach ze wszystkim mamami, które ćwiczą i (wszystkimi które przyjdą poza ćwiczącymi) można usiąść na trybunach i porozmawiać… od czegoś trzeba zacząć. Można zabrać swoje pociechy, żeby dołączyły do dzieciaków, które ćwiczą niech bawią się razem.
Zebrałem chyba wszystkie głosy związane z zajęciem czasu rodzicom i dzieciom w Sochaczewie z forum w jednym miejscu…. Także jeśli KLUB ma powstać zapraszam do gorącej dyskusji, zabierania głosu w tej sprawie, i przede wszystkim spotkania sie i podyskutowania…
Pozdrawiam i zapraszam w każdy wtorek o 18:00 do hali MOSiR ul. Kusocińskiego 2
Przemek
www.pm-sport.pl
Witam,
stworzyliśmy specjalne zajęcia rytmiczne dla 2-3 latków. W spotkaniach uczestniczą maluszki razem z rodzicami- jest to podwójna radość. Takie zajęcia wprowadzają dzieci w świat tańca, muzyki i zabawy. Dla rodziców to też mile spędzone chwile. Zapraszam w każdą środę.
Więcej informacji można uzyskać pod nr.tel. 46 862-15-28
Witam
Pomysł bardzo fajny, ale będę też bronić BAJLANDI to jest dla mnie wielkie zbawienie podczas organizacji przyjęć urodzinowych. Zrozumiecie jak dziecko przyjdzie i powie "Mamo zaprosiłem/zaprosiłam 15 koleżanek na urodziny...." :):):):):) Miejsce naprawdę fajne dla dzieciaków i takie imprezy. Co roku organizowane są też Mikołajki z udziałem zespołu. Myslę, że BAJLANDIA również godna jest uwagi-ale to moje zdanie.
Pozdrawiam wszystkich.
Troszkę wcześniej był podobny wątek, zajrzyj Miejsca przyjazne mamie...
Witam ,jeśli mogę spytać gdzie mieści się ""szkoła tańca Pasjonat""? pozdrawiam
Witam ,jeśli mogę spytać gdzie mieści się ""szkoła tańca Pasjonat""? pozdrawiam
Ul. Sienkiewicza 8
(46) 862 15 28
Zapraszam na język angielski dla maluchów, Helen Doron Sochaczew, Staszica 3a, tel. 46-86-222-11, www.helendoron.pl