Uwazam ze dzisiejszy festyn na Jordanku to porazka,co z tego ze wszystko za darmo jak byly ogromne kolejki,nerwy i zero zabawy dla dzieci bo musialy stac w kolejkach.sama bylam z dziecmi i przez 2 godziny pobytu zalapalam 2 kolejki.dzieci wyszly nie zadowolone.
a pisałam już wcześniej ,że klka lat wstecz był taki udany festyn rodzinny z psami w parku Garbolewskich organizowany przez firmę MARS ... i jakoś nikt mimo moich fotek i pozytywnych opinii nie podjął tematu - dziwi mnie ,że ciągle wierzycie w takie spędy jak na ogródku - czy DZIEŃ DZIECKA czy DNI ZIEMII zazwyczaj to zwykła porażka - !
Też pamiętam ten festyn w parku Garbolewskich, wcale nie było spędu, bardzo sympatycznie to wspominam. Dzieciarnia szalała z psiakami, każdy mógł przyprowadzić swojego (i psa i dzieciaka ;)) Cała impreza była w ogóle sprawnie zorganizowana i przeprowadzona, i bardzo dziwi mnie, czemu jeszcze nie było powtórki.
Z tego co słyszałam to tłumaczyli się tym że nie przewidzieli takiej frekwencji. Moim zdaniem było za mało zabaw i atrakcji - same zjeżdżalnie to trochę mało różnorodne ( jak dla mnie to pójście na łatwiznę) i nie dla trochę większych dzieci. Jeżeli chodzi o scenę to niewiele było widać. Malujące dzieci nie miały na czym przysiąść. Warto było też postawić więcej stoisk z watą i popcornem to by też rozładowało kolejki.
Z tego co słyszałam to tłumaczyli się tym że nie przewidzieli takiej frekwencji. Moim zdaniem było za mało zabaw i atrakcji - same zjeżdżalnie to trochę mało różnorodne ( jak dla mnie to pójście na łatwiznę) i nie dla trochę większych dzieci. Jeżeli chodzi o scenę to niewiele było widać. Malujące dzieci nie miały na czym przysiąść. Warto było też postawić więcej stoisk z watą i popcornem to by też rozładowało kolejki.
Wczoraj na terenie SP w Żukowie był zorganizowany fetyn rodzinny dla dzieci z tej szkoły. I naprawdę ukłon w stronę orgaznizatowrów bo było fantastycznie. Festyn na JORDANKU się nie umywa.
Uwazam ze dzisiejszy festyn na Jordanku to porazka,co z tego ze wszystko za darmo jak byly ogromne kolejki,nerwy i zero zabawy dla dzieci bo musialy stac w kolejkach.sama bylam z dziecmi i przez 2 godziny pobytu zalapalam 2 kolejki.dzieci wyszly nie zadowolone.
a pisałam już wcześniej ,że klka lat wstecz był taki udany festyn rodzinny z psami w parku Garbolewskich organizowany przez firmę MARS ... i jakoś nikt mimo moich fotek i pozytywnych opinii nie podjął tematu - dziwi mnie ,że ciągle wierzycie w takie spędy jak na ogródku - czy DZIEŃ DZIECKA czy DNI ZIEMII zazwyczaj to zwykła porażka - !
a ten festyn z psami zapewne nie był spędem
ps. pozdro
JAK ZA DRAMO TO DZIWNE WCALE ABY NIE BYŁO KOLEJKI...
POZDRO
Też pamiętam ten festyn w parku Garbolewskich, wcale nie było spędu, bardzo sympatycznie to wspominam. Dzieciarnia szalała z psiakami, każdy mógł przyprowadzić swojego (i psa i dzieciaka ;)) Cała impreza była w ogóle sprawnie zorganizowana i przeprowadzona, i bardzo dziwi mnie, czemu jeszcze nie było powtórki.
Z tego co słyszałam to tłumaczyli się tym że nie przewidzieli takiej frekwencji.
Moim zdaniem było za mało zabaw i atrakcji - same zjeżdżalnie to trochę mało różnorodne ( jak dla mnie to pójście na łatwiznę) i nie dla trochę większych dzieci.
Jeżeli chodzi o scenę to niewiele było widać.
Malujące dzieci nie miały na czym przysiąść.
Warto było też postawić więcej stoisk z watą i popcornem to by też rozładowało kolejki.
Z tego co słyszałam to tłumaczyli się tym że nie przewidzieli takiej frekwencji.
Moim zdaniem było za mało zabaw i atrakcji - same zjeżdżalnie to trochę mało różnorodne ( jak dla mnie to pójście na łatwiznę) i nie dla trochę większych dzieci.
Jeżeli chodzi o scenę to niewiele było widać.
Malujące dzieci nie miały na czym przysiąść.
Warto było też postawić więcej stoisk z watą i popcornem to by też rozładowało kolejki.
Wczoraj na terenie SP w Żukowie był zorganizowany fetyn rodzinny dla dzieci z tej szkoły. I naprawdę ukłon w stronę orgaznizatowrów bo było fantastycznie. Festyn na JORDANKU się nie umywa.