Reklama
  • monami2007-09-04 09:18:48

    Rozwalił mnie artykuł z dzisiejszej prasy... W ZIEMII SOCHACZEWSKIEJ wychwalający "genialny" pomysł Poczty pt:" Poczta pomaga niepełnosprawnym". Opisuje on, że od ponad roku na zewnątrz budynku znajduje się przycisk, dzięku któremu osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich wzywają pracownicę poczty, która ochoczo porzuca okienko i wybiega na zewnątrz załatwic sprawy niepełnosprawnego. I na zakończenie artykułu "uważamy, że należy pochwalić pocztę iż,(...), wyszła z pomocą niepełnosprawnym" No to jest po prostu kpina! Jak ma się czuć osoba niepełnosprawna która nie może wejść do budynku, tylko musi czekać, podczas różnej pogody, na zewnątrz, aż łaskawie pojawi się pracownik poczty??? Czy nie można było zrobić podjazdu, żeby człowiek niepełnosprawny, jak każdy inny mógł wejść do budynku? A te wszystkie matki które taszczą wózki po schodach, bo nikt nie pomyślał o podjeździe???



Reklama
Reklama