Mam pytanie do ostrego gliny ( nie dotyczy zdjecia ) , kieruje je do ciebie gdyz mam wrazenie ze jestes osoba ktora moze mi odpowiedziec na nurtujaca mnie sprawe. Mianowicie, policja w Socho pracuje na 3 zmiany,przynajmniej Ci z zabezpieczania miasta i drogówki ( 06.00-14.00, 14.00-22.00, 22.00-06.00 ), czesto widze jak przed koncem pracy np 22.00 radiowozy stoja na parkingach lub osiedlowych uliczkach a w nich policjanci porządkujący sprawy papierkowe z całego dnia, jestem w stanie zrozumieć to!!! Ale jak jeden mąż wszystkie jednostki wracają do komendy na 22.00, by przekazac zmiane, zdać broń itp ( o ile nie mają wezwań ), zanim nowi funkcjonarjusze obejmą zmianę minie troche czasu, czy miasta przez jakis czas zostaje bez patroli i jak długo to trwa??? PS tylko nie kieruj mnie do rzecznika KPP Sochaczew!!!
Dzięki glino to mo wystarczy!!! Trycjo jestem laikem w sprawach ubezpieczenia ale spróbuje Ci odpowiedzieć. Z tego co wiem wszystkie radiowozy sa ubezpieczone nie mówiąc już o ich kierowcach!!! Każde zdarzenie z radiowozem jest rozpatrywane inwidualnie, jesli wypadek miał miejsce w czasie pościgu lub w drodze na wezwanie ( czyli uzywane były sygnały dżwiękowe i świetlne ) to policjant nie ma co sie martwic ze pokryje koszty naprawy z własnej kieszeni!!! W kazdym innym przypadku dochodzi jak wspomniałem wcześniej do oceny inwidualnej ( sprawca i poszkodowny, szkoda itp ) . Policja jest tak jak każdy z nas normalnym użytkownikiem dróg , dopóki nie użyja sygnałów ( podobnie straż i pogotowie ) Ps jesli ktos ma bardziej dokładne informacje niech sie podzieli!!!
OstryGlino ( chodz jak wiem z zycia ta krowa co duzo ryczy,to.........) ale nie o tym chcia łem , napisałe " gdzie tu sensacja" i elegancko sie podłożyłeś bo ja takowej nigdzie nie szukałem a jak przeczytales tytul , to tylko bylo pytanie na temat dziwne foty, tak myslalem ze to efekt poscigu , ale chcialem sie upewnic ,a Ty weszysz od razu podstep,sensancje, spisek, dwuznaczna sytuacje/ Dziwna nasza Polska cała :)))
To co napisałeś jest logiczne i się z tym zgadzam, ale... Swego czasu było głośno w mediach o tym, że radiowozy mają tylko obowiązkowe ubezpieczenia OC. Jeśli policjant spowoduje uszkodzenie auta z własnej winy, to szkoda finansowana powinna być z AC - ale tego ubezpieczenia podobno większość radiowozów nie ma chyba, że policjant sam wykupi polisę. Nie wiem jak jest z tym AC w rzeczywistości. I pytanie - kto finansuje naprawę radiowozu, który ucierpiał w pościgu, ścigany był niedościgniony, a radiowóz bez ubezpieczenia AC? Jakiś policyjny fundusz gwarancyjny?
Przy każdej komendzie jest mechanik, to on decyduje czy radiowóz nadaje sie do służby ( o ile nie przymyka się oczu na małe lub duże usterki tylko po to by nie stracić samochodu na dłużej ) Jesli dochodzi do wypadku spowodowanego złym stanem technicznym np awaria hamulców, układu kierowniczego itp policjant nie powinien odpowiadać finansowo, gorzej jak ktoś ucierpi i domaga sie odszkodowania na drodze cywilnej. Wtedy policjant może zostać sam!!!
Pamiętam 2-3 lata temu doszło na wisłostradzie do tragicznego w skutkach pościgu. Dwaj wywiadowcy rozpoczeli pościg za uciekającym samochodem ( powodu ucieczki nie znam ) . Jechali nie oznakowanym wozem ale na sygnałach świetlnych i dżwiekowych, wpadli w poślizg. Jeden funkcjonariusz zginoł na miejscu ,drugi w stanie krytycznym trafił do szpitala. Komentarze policjantów i prokuratora mowiły o uciekającym kierowcy jako sprawcy sprowadzenia zagrożenia w ruchu drogowym co za tym idzie wypadku i śmierci policjanta ( odszkodownie itp ) , czy sąd podzielił to zdanie nie wiem o ile złapano sprawce. Poszukam może coś znajde na temat tego zdarzenia!
Z tym wypadkiem to trochę dziwna sprawa bo 28 października doszło do wypadku dokładnie w tym samym miejscu,a sposób w jaki stoi radiowóz jest dokładnie taki sam jak sposób w który wtedy na wysepce zawisł ciągnik siodłowy.Może z tym rondem jest coś nie tak? Zresztą zamieszczałem wtedy fotki więc sami oceńcie.
No ta ciężarówka to wygląda jakby kierowca nie zauważył w ogóle ronda. Co do samego ronda, to jest z nim coś nie tak - współczuję, jak cieżarówka z naczepą ma skręcić w prawo na Żyrardów, jadąc od Poznania...
Zna ktoś może okoliczności tego zdarzenia :
http://wiadomosci.wp.pl/gid,10652601,title,A-policji-kto-da-mandat-Zdjecia-Internautow,gpage,6,img,10652602,galeria.html
Wypadek radiowozu po pościgu za przestępcą. Gdzie tu sensacja?
A tak z ciekawości - jak taką szkodę się rozlicza? Z AC (jeśli jest), czy z OC przestępcy? Czy na koszt policjanta kierującego?
Mam pytanie do ostrego gliny ( nie dotyczy zdjecia ) , kieruje je do ciebie gdyz mam wrazenie ze jestes osoba ktora moze mi odpowiedziec na nurtujaca mnie sprawe. Mianowicie, policja w Socho pracuje na 3 zmiany,przynajmniej Ci z zabezpieczania miasta i drogówki ( 06.00-14.00, 14.00-22.00, 22.00-06.00 ), czesto widze jak przed koncem pracy np 22.00 radiowozy stoja na parkingach lub osiedlowych uliczkach a w nich policjanci porządkujący sprawy papierkowe z całego dnia, jestem w stanie zrozumieć to!!! Ale jak jeden mąż wszystkie jednostki wracają do komendy na 22.00, by przekazac zmiane, zdać broń itp ( o ile nie mają wezwań ), zanim nowi funkcjonarjusze obejmą zmianę minie troche czasu, czy miasta przez jakis czas zostaje bez patroli i jak długo to trwa??? PS tylko nie kieruj mnie do rzecznika KPP Sochaczew!!!
Szakul! Z tego co wiem policjanci zaczynają służby o różnych godzinach nie tylko o tych, które wymieniłeś. Zatem służby zazębiają się.
To w ramach dobroci dla zwierząt poproszę jeszcze o odpowiedź na moje pytanie :)
Dzięki glino to mo wystarczy!!! Trycjo jestem laikem w sprawach ubezpieczenia ale spróbuje Ci odpowiedzieć. Z tego co wiem wszystkie radiowozy sa ubezpieczone nie mówiąc już o ich kierowcach!!! Każde zdarzenie z radiowozem jest rozpatrywane inwidualnie, jesli wypadek miał miejsce w czasie pościgu lub w drodze na wezwanie ( czyli uzywane były sygnały dżwiękowe i świetlne ) to policjant nie ma co sie martwic ze pokryje koszty naprawy z własnej kieszeni!!! W kazdym innym przypadku dochodzi jak wspomniałem wcześniej do oceny inwidualnej ( sprawca i poszkodowny, szkoda itp ) . Policja jest tak jak każdy z nas normalnym użytkownikiem dróg , dopóki nie użyja sygnałów ( podobnie straż i pogotowie ) Ps jesli ktos ma bardziej dokładne informacje niech sie podzieli!!!
OstryGlino ( chodz jak wiem z zycia ta krowa co duzo ryczy,to.........) ale nie o tym chcia łem , napisałe " gdzie tu sensacja" i elegancko sie podłożyłeś bo ja takowej nigdzie nie szukałem a jak przeczytales tytul , to tylko bylo pytanie na temat dziwne foty, tak myslalem ze to efekt poscigu , ale chcialem sie upewnic ,a Ty weszysz od razu podstep,sensancje, spisek, dwuznaczna sytuacje/
Dziwna nasza Polska cała :)))
Pozdrowka i zdrowka
Mafia
To co napisałeś jest logiczne i się z tym zgadzam, ale... Swego czasu było głośno w mediach o tym, że radiowozy mają tylko obowiązkowe ubezpieczenia OC. Jeśli policjant spowoduje uszkodzenie auta z własnej winy, to szkoda finansowana powinna być z AC - ale tego ubezpieczenia podobno większość radiowozów nie ma chyba, że policjant sam wykupi polisę. Nie wiem jak jest z tym AC w rzeczywistości.
I pytanie - kto finansuje naprawę radiowozu, który ucierpiał w pościgu, ścigany był niedościgniony, a radiowóz bez ubezpieczenia AC? Jakiś policyjny fundusz gwarancyjny?
Przy każdej komendzie jest mechanik, to on decyduje czy radiowóz nadaje sie do służby ( o ile nie przymyka się oczu na małe lub duże usterki tylko po to by nie stracić samochodu na dłużej ) Jesli dochodzi do wypadku spowodowanego złym stanem technicznym np awaria hamulców, układu kierowniczego itp policjant nie powinien odpowiadać finansowo, gorzej jak ktoś ucierpi i domaga sie odszkodowania na drodze cywilnej. Wtedy policjant może zostać sam!!!
Pamiętam 2-3 lata temu doszło na wisłostradzie do tragicznego w skutkach pościgu. Dwaj wywiadowcy rozpoczeli pościg za uciekającym samochodem ( powodu ucieczki nie znam ) . Jechali nie oznakowanym wozem ale na sygnałach świetlnych i dżwiekowych, wpadli w poślizg. Jeden funkcjonariusz zginoł na miejscu ,drugi w stanie krytycznym trafił do szpitala. Komentarze policjantów i prokuratora mowiły o uciekającym kierowcy jako sprawcy sprowadzenia zagrożenia w ruchu drogowym co za tym idzie wypadku i śmierci policjanta ( odszkodownie itp ) , czy sąd podzielił to zdanie nie wiem o ile złapano sprawce. Poszukam może coś znajde na temat tego zdarzenia!
Z tym wypadkiem to trochę dziwna sprawa bo 28 października doszło do wypadku dokładnie w tym samym miejscu,a sposób w jaki stoi radiowóz jest dokładnie taki sam jak sposób w który wtedy na wysepce zawisł ciągnik siodłowy.Może z tym rondem jest coś nie tak?
Zresztą zamieszczałem wtedy fotki więc sami oceńcie.
http://wiadomosci.wp.pl/gid,10515539,title,Incydent-drogowy-na-obwodnicy-Sochaczewa,galeria.html
No ta ciężarówka to wygląda jakby kierowca nie zauważył w ogóle ronda. Co do samego ronda, to jest z nim coś nie tak - współczuję, jak cieżarówka z naczepą ma skręcić w prawo na Żyrardów, jadąc od Poznania...