Reklama
  • mariusz14242013-09-24 15:56:32

    Witam.
    Jak w temacie mam taki pomysł na swój biznes. Od lat wyrabiam wędliny na potrzeby własne i postanowiłem zacząć na tym zarabiać. To co teraz kupujemy w sklepie nawet nie leżało obok prawdziwego wiejskiego wędzoka już nie wspominając o tym jaka w tych wyrobach jest chemia. Wszystkie wyroby jak szynki, kiełbasy i boczki są wykonywane przeze mnie według starych receptur bez użycia jakichkolwiek chemicznych środków ulepszających, nie są też nastrzykiwane w celu powiększenia masy. Wychodzę z założenia, że ma to być wszystko zdrowe i naturalne. Doświadczenie i odpowiednią wiedzę już posiadam, z racji tego że mieszkam na wsi mam dostęp do taniego świeżego mięsa oraz drewna na opał.  Ale już na samym początku nasuwa się pytanie, czy taki biznes ma szanse powodzenia w mieście o liczbie ludności 35 000tys.?
    Mam milion pytań, ale jakoś teraz żadne nie chce mi przyjść do głowy, więc postaram się dodać je w trakcie dyskusji. Każda rada jest mile widziana :-) Wydaje mi się że to niezły biznes widząc jak pożądane są moje wyroby wśród znajomych i rodziny. Poza tym kto nie lubi prawdziwej, pachnącej szynki, kiełbas i boczku, które ledwo co wyszły z wędzarni!!!

  • karol997 2013-09-24 16:11:35

    Fajny pomysł jestem za i dodam od siebie jak to widzę. Sklep z wędzarnią w tle i wszystko robione na oczach potencjalnych kupujących bo zapach przyciąga. W środku też mała degustacja wędlin i kiełbas, smalczyk, podroby ... no koleś super sprawa, ja się piszę.
    Powodzenia!

    Karol

  • mariusz1424 2013-09-24 16:24:53

    Fajny pomysł jestem za i dodam od siebie jak to widzę. Sklep z wędzarnią w tle i wszystko robione na oczach potencjalnych kupujących bo zapach przyciąga. W środku też mała degustacja wędlin i kiełbas, smalczyk, podroby ... no koleś super sprawa, ja się piszę.
    Powodzenia!

    Karol

    Chciałbym też, żeby Klienci mieli u mnie możliwość wędzić samemu w gronie rodziny lub znajomych. Z chęcią podzielę się wiedzą. 

  • Doreq 2013-09-24 16:56:48

    będziesz miał wzięcie na to, aczkolwiek konkurencja jest silna. I to nawet nie tyle w sklepach, ile na rynku i z polecenia. Dużo ludzi w okolicy robi swoje wędliny i sprzedaje je dalej, sam mogę wymienić przynajmniej 5-6 znanych mi osób.

  • Reklama
  • dragon36 2013-09-24 17:06:40

    pomysł dobry popieram.

  • patti 2013-09-24 17:22:53

    Jestem ZA!!!!!! Czekam na dalsze wiesci, od kiedy i gdzie te pysznosci bedzie mozna kupic.
    Powodzenia!

  • karol997 2013-09-24 17:27:32

    Wszystko opiera się na jakości i cenie oraz dobrej lokalizacji.
    Ale śmiało zaczynaj chętnie kupię coś pysznego.
    Z tym wędzeniem rodzinnym to nie przesadzaj bo sanepid tego nie dopuści...:) ważne żebyś ty robił to na miejscu.

    Karol

  • MamaFasolki 2013-09-24 22:49:21

    I ja popieram, zapraszam do zaprezentowania swoich wyrobów 19 października na eko kiermaszu! więcej informacji prześlę w wiadomości prywatnej jeśli jesteś zainteresowany.

  • Reklama
  • pytanko 2013-09-24 23:34:24

    pani bolimowska z kurabki jest potentatem w produkcji miesa, wedlin itp. ją będzie trudno przebić. sprzedaje na rynku, z samochodu i w gospodarstwie. u niej drzwi praktycznie sie nie zamykaja 

  • redakcja 2013-09-25 13:16:27

     Każdy z was bywa na weselach i tylko popatrzcie jaką popularnością cieszy się zazwyczaj tzw. Wiejski stół, gdzie są takie tradycyjne różności przygotowane w taki sposób, bimberek itd.
    Myślę że się uda. Rynek jest przesycony różnością tanich, kiepskich  kiełbas, chemicznych wędlin i momu, a jak chce się kupić coś naprawdę dobrego to trzeba poszukać.
     Potrzebny jest taki sklep

  • oko 2013-09-25 14:09:48

    Ludzie o czym wy marzycie... Lokal, podatki zusy + sanepid jak sanepid ale Inspekcja Weterenaryjna etc i po  temacie. Wiadomo że takie żarło jest najlepsze, nie sądzicie że gość uwędzi szyneczkę i będzie sprzedawał 30zeta/kg, teraz jest wiele chętnych ale oni Cię mariusz1424 nie utrzymają. A na weselach jak jest darmocha to wszystką wpiep...., ale jak by trzeba było zapłacić "to już nie dziękuję". To miasto jest specyficzne (biedrona, rynek i ostatnio tesco żądzą), natomiast zus i skarbowy - bezwzględny. Temat od strony prawnej jest bardzooooo ciężki, a od finansowej lepiej nie gadać. Tak w ogóle zanim zaczniesz mażyć o biznesie zerknij tu http://forumprawne.org/prawo-gospodarcze/321289-wlasna-wedzarnia-dokumenty-sanepid.html

    Pozdrawiam

  • oko 2013-09-25 19:51:16

    marzyć, rządzą - sorki z pośpiechu!!!!!!!

  • Reklama
  • redakcja 2013-09-26 10:50:02

    eko twierdzisz że to mur nie do przebicia? Zacytuję tu słowa najlepszego psychologa na świecie Anthony Robbinsa:

     Jeśli chcesz coś robić, spełnić swoje marzenia  to po prostu zrób to"

     Ewentualnie zawsze może robić na lokalny rynek po cichu, chętni się znajda żeby kupić, nie każdy jest stałym bywalcem sklepów dla Ludu.

     Ja np. kupuję w hipermarketach różne rzeczy ale nie kupuję tam mięsa, wędlin, kiełbas itp. owoce  i warzywa też z rynku, najlepiej od chłopa.

  • Doreq 2013-09-26 12:05:36

    Racja, a warzywa i owoce lepiej kupować od chłopa biednego - nie stać go na opryski. I najlepiej takie ze skazą, wtedy ma się pewność, że nie pryskane. Bo teraz to nawet zielone pomidory się zrywa i moczy w chemii by dojrzały -taki samoopalacz :)

  • redakcja 2013-09-26 15:14:06

     Ja kupuje od jednego, sprawdzonego, a przynajmniej powie ci czym pryska bo jakby w ogóle nie pryskał to gucio by miał do sprzedania. Dla mnie doreq możesz kupować sama chemię pozbawioną żywności albo z niewielkim jej dodatkiem, zreszta sam jestem hodowcą to  znam to od wewnątrz, głodzony drób  hodowany na masową skalę sprzedawany potem w hipermarketach zjada z głodu własne odchody, chcesz to jeść?
     W normalnym tradycyjnym gospodarstwie jak chcesz żeby ci urosło musisz to dobrze karmić, a nie faszerować jak w przemysłowych hodowlach z oszczędności substytamii i hormonami i antybiotykami.

  • Doreq 2013-09-26 16:38:19

    Olaf nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Ja popieram kupowanie od rolników i to tych uboższych, tak jak napisałem w poprzednim poście. Zobaczyłbyś moją żonę jak śmiga, gdzie co zdrowsze kupić... Też mamy stałe punkty, owoce u jednego, warzywa jeszcze gdzie indziej, bardzo rzadko kupujemy wędliny i mięsa w sklepach. Jeśli chce ktoś jajka z własnego chowu to mogę polecić miejsce.

    A to że wszyscy pryskają to niestety fakt. Jest teraz tyle chorób, że jakby nie pryskać to by nie wyrosło. Jak nie pleśń, to grzyb albo robale. Ważne czym, ile razy i kiedy jest pryskane.

    Można znaleźć żywność ekologiczną. I nawet ta też jest z dodatkami, ale są to nawozy i środki ochrony biologiczne a nie chemiczne.

  • redakcja 2013-09-26 17:47:45

    Dokładnie o tym samym deliberujemy

  • Reklama
  • mariusz1424 2013-09-28 19:39:59

     Witam wszystkich zainteresowanych !

    Nie będę konkurował ze Sprzedawcami z rynku, ci mają swoje prawa i specyfikę produkcji. Moje przedsięwzięcie ma docierać do innej grupy Klientów. Pomysł polega na tym aby stworzyć miejsce- galerię, w którym po wędzimy , kupimy zioła, inne rośliny, piękne ręcznie wykonane meble oraz spędzimy czas w spokoju i malowniczym plenerze. Dodatkowo chcę zaprosić lokalnych artystów do przedstawienia własnego menu. Czy to się uda w naszych realiach?

  • oko 2013-09-29 12:44:00

    Oj człowieku, fantazja chyba Cię ponosi............

  • karol997 2013-09-29 13:58:40

    Za dużo "grzybków w barszczu" albo wędzarnia albo zielarstwo, albo koło gospodyń wiejskich...wybieraj. Stawiam na pierwsze a własnych receptur nikt tak naprawdę nie zdradza...:)

    Karol

  • robroy 2013-09-29 15:30:52

    ty na razie rozwiń wędzarnie,na poboczne atrakcje przyjdzie pora. Taka uwaga malkontenta (zawsze jest taki maruda jak ja),najlepsze zioła drewno,najlepszy przepis nie stworzy smaczności jeżeli mięso będzie sztucznie hodowane na odpadach z Bakomy i Masterfooda,miałem kilka lat temu dostawcę -zmarł-świnki chodziły na kartoflach pokrzywach ospach itp.,droższe było ale mięsko....a dzisiaj kupując połówkę świni w Kuznocinie mam tylko pewność że mięso nie doświadczyło zastrzyków i doprawiaczy po rozebraniu,jeżeli produkty będą smaczne i zdrowe-kłopotów ze zbyciem nie będziesz miał,poczta koleżeńska i sąsiedzka poniesie wieści  a na lokalnych artystów patelni i wędzarni  przyjdzie czas,co do działalności-trzeba tak jak niżej napisałem o papierosach-kumple i rodzinka przyniosą mi mięsko a ja tylko pomagam im wędzić i wędlinki robić-znam się na tym-mam miejsce-żadna produkcja i handel-panie inspektorze skarbowy,w życiu!

  • przemek_t 2013-10-03 15:49:52

    super pomysł.... ja uważam że ma to rację bytu.
    oczywiście wszystko zależy od ceny jaką dasz - ale zbyt moim zdaniem będzie - tylko ludzie muszą o tym wiedzieć że coś takiego jest

  • Rynyn 2017-07-19 15:29:46

    Jeśli chcielibyście dowiedzieć się jak wygląda zarządzanie łańcuchem dostaw w takiej firmie, jestem przekonany, że spodoba wam się oferta serwisu decyzje-IT.pl. Sam natrafiłem na ich stronę szukając informacji o technologiach informatycznych w przedsiębiorstwie i zalecam zajrzenie na ich stronę!



Reklama
Reklama