Wielu ludzi już się przekonało, że największą siłę przebicia mają ludzie twardzi, bezwzględni i z zapasem wazeliny. Tacy też najczęściej awansują. To właśnie oni wymyślają dziwaczne instrukcje, cele marketingowe, normy, raporty i inne dziwactwa. Co gorsza, ci bezwzględni ludzie te wszystkie nakazy bezwzględnie egzekwują. Oczywiście za wiedzą i cichą zgodą wyższych przełożonych i czasem samej centrali. Powstaje łańcuch marketingowej obłudy, raportowych kłamstw i zwyczajnej ludzkiej krzywdy.
Najpodlejsi są "nasi" managerowie. Ci z zachodu mają jednak (generalnie) więcej kultury i wyczucia.
Póki będziemy (zachód dba byśmy długo byli) drugorzędnymi Europejczykami, póty takie Empiki, Amazony i inne korporacje będą do cna nas wykorzystywać. Szkoda mi młodych, bo ich najbardziej korporacyjni oprawcy wykorzystują i krzywdzą. Zauważcie, że prawa pracownicze w takich wielkich firmach zostają za bramą. Natomiast np. polscy kierowcy w Niemczech? MUSZĄ stosować się do ich prawa. To tylko jeden z przykładów, ile naprawdę znaczymy w Europie.
bandar po raz kolejny zgadzam sie z toba w pelnej rozciaglosci... taki zyd z USA przyjdzie znajdzie frajera ktoremy zaplaci troche kasy, ten frajer (manager) znajdzie pomagierow (supervisorow) ktorym odpali tez troche kasy i cala ta banda sprzedawczykow bedzie realizowac cele zyda z ameryki i wyciskac doszczetine mlodych ludzi za 1500 miesiecznie.. nie boje sie stwierdzenia ze to takie male obozy i najgorsze ze znajdzie sie polak ktory za pieniadze bedzie gnoił swoich - taki kapo... a ci mlodzi co maja zrobic??? jak 80% polski jest juz w lapach zagranicznch korporacji...
Pracowałem swego czasu w wydawnictwie i część naszych książek była dystrybuowana przez EMPIK. Nie zdarzyło się, by należności za sprzedane książki były regulowane o terminie. Wszystkie były ściągane przez dział windykacji. Od dawna tam nie kupuję, wystarczy porównać cenę książki z jakąkolwiek księgarnią internetową. To samo wydanie można nawet 3x taniej kupić i to z wysyłką :)
Ciekawe spostrzeżenie na temat Empiku ale też innych sieci handlowych np. zibi H.M. Cuda się tam dzieją.
http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/by%c5%82y-pracownik-ujawnia-kulisy-swojej-pracy-nie-zap%c5%82acz%c4%99-nad-truch%c5%82em-empiku-kiedy-osi%c4%85gnie-bankructwo-sie%c4%87-odpowiada/ar-AA90hXE?ocid=iehp
Pozdrawiam
Wielu ludzi już się przekonało, że największą siłę przebicia mają ludzie twardzi, bezwzględni i z zapasem wazeliny. Tacy też najczęściej awansują. To właśnie oni wymyślają dziwaczne instrukcje, cele marketingowe, normy, raporty i inne dziwactwa. Co gorsza, ci bezwzględni ludzie te wszystkie nakazy bezwzględnie egzekwują. Oczywiście za wiedzą i cichą zgodą wyższych przełożonych i czasem samej centrali. Powstaje łańcuch marketingowej obłudy, raportowych kłamstw i zwyczajnej ludzkiej krzywdy.
Najpodlejsi są "nasi" managerowie. Ci z zachodu mają jednak (generalnie) więcej kultury i wyczucia.
Póki będziemy (zachód dba byśmy długo byli) drugorzędnymi Europejczykami, póty takie Empiki, Amazony i inne korporacje będą do cna nas wykorzystywać. Szkoda mi młodych, bo ich najbardziej korporacyjni oprawcy wykorzystują i krzywdzą. Zauważcie, że prawa pracownicze w takich wielkich firmach zostają za bramą. Natomiast np. polscy kierowcy w Niemczech? MUSZĄ stosować się do ich prawa. To tylko jeden z przykładów, ile naprawdę znaczymy w Europie.
bandar po raz kolejny zgadzam sie z toba w pelnej rozciaglosci...
taki zyd z USA przyjdzie znajdzie frajera ktoremy zaplaci troche kasy, ten frajer (manager) znajdzie pomagierow (supervisorow) ktorym odpali tez troche kasy i cala ta banda sprzedawczykow bedzie realizowac cele zyda z ameryki i wyciskac doszczetine mlodych ludzi za 1500 miesiecznie.. nie boje sie stwierdzenia ze to takie male obozy i najgorsze ze znajdzie sie polak ktory za pieniadze bedzie gnoił swoich - taki kapo...
a ci mlodzi co maja zrobic??? jak 80% polski jest juz w lapach zagranicznch korporacji...
Pracowałem swego czasu w wydawnictwie i część naszych książek była dystrybuowana przez EMPIK. Nie zdarzyło się, by należności za sprzedane książki były regulowane o terminie. Wszystkie były ściągane przez dział windykacji. Od dawna tam nie kupuję, wystarczy porównać cenę książki z jakąkolwiek księgarnią internetową. To samo wydanie można nawet 3x taniej kupić i to z wysyłką :)
Masz robote to rób !!! bo nie którzy tego nie mają w tym zakichanym kraju .