Chciałem poruszyć temat nieprawidłowości wykonywanych badań USG w Sochaczewskim Szpitalu,które nie stwierdziły żadnych nieprawidłowości zdrowotnych u mojej szwagierki.Ponieważ czuła się fatalnie wykonała te samo badanie USG następnego dnia prywatnie i okazało się że ma duże złogi na nerkach czego nie wykazało badanie szpitalne.Czy lekarze w sochaczewskim szpitalu są nie douczeni i nie potrafią właściwie oceniać wyników badań?,przecierz tu chodzi o ludzkie życie.
Chciałem poruszyć temat nieprawidłowości wykonywanych badań USG w Sochaczewskim Szpitalu,które nie stwierdziły żadnych dolegliwości zdrowotnych u mojej szwagierki.Ponieważ czuła się fatalnie wykonała takie samo badanie USG następnego dnia prywatnie i okazało się że ma duże złogi na nerkach czego nie wykazało badanie szpitalne.Czy lekarze w sochaczewskim szpitalu są nie douczeni i nie potrafią właściwie oceniać wyników badań?,przecierz tu chodzi o ludzkie życie.
moja mama robiła badanie EKG, w trakcie badania aparat sie zacinał więc osoba obsługująca sprzęt co chwila pukała w pudło żeby zaczęło działać , po czym badanie się skończyło , bo nie było już taśmy w aparacie a Pani nie mogła jej zmienić bo się skończyła jej zmiana i musiała iść już do domu.
Mój tata tez robił sobie w szpitalu w socho. usg nerek -panu doktorowi nic nie wyszło, pojechał prywatnie, badanie pokazało że jest guzek na nerce, okazało się że to rak(niezłośliwy) Na szczęście lekarze szybko zareagowali(trafił na Ursynów na onkologie) Jakby posiłkował się tylko na badaniach ze szpitala ,kto wie jak to by mogło się skończyć.
Proponuje szpital w Sochaczewie zaorac i wybudowac od nowa, oczywiscie z wymiana wiekszosci personelu. Nie mamy szczescia do lekarzy z powolania, kiedy wreszcie dyrekcji zacznie zalezec na renomie i dobrej slawie ...... ?
Nawet nie warto wypowiadac sie na temat pomocy szpitalnej tej placowki. Brak karetki przez cały dzien, kilkukrotna odmowa, a kreca sie po drogach. Odsylaja do domu twierdzac ze nie maja pieniazkow na pobyt chorego, nieuprzejmi i ten durny przepis ze bez skierowania lekarza rodzinnego nie moga nic zrobic a człowiek wykańcza się z cierpienia. POLSKA
Fakt. Po karetkę dzwoniłam z 30 min, nikt nie odebrał, gdyby nie znajomy, tej nocy mogło się to inaczej skończyć. Kilka razy byłam na SORze i widziałam jak gadają głupoty a telefon dzwoni i nie ma nawet komu odebrać, bo śmiechy i pierdoły
Mam 33lata i jak daleko siegam pamiecia slysze ,ze nasz sochaczewski szpital to jest "wykanczalnia" a nie miejsce jakim sie zwie.... Czemu przez lata jeszcze nikt nie zajal sie ta placowka? Kilka razy w roku slychac o dziwnych niedociagnieciach,zaniedbaniach,zlym traktowaniu pacjetow,czy zlym leczeniu lub nieprawidlowych diagnozach,a o innych gorszych w skutkach nie wspominam. Dlaczego nikt do tej pory nic z tym nie zrobil??????????????
Chciałem poruszyć temat nieprawidłowości wykonywanych badań USG w Sochaczewskim Szpitalu,które nie stwierdziły żadnych nieprawidłowości zdrowotnych u mojej szwagierki.Ponieważ czuła się fatalnie wykonała te samo badanie USG następnego dnia prywatnie i okazało się że ma duże złogi na nerkach czego nie wykazało badanie szpitalne.Czy lekarze w sochaczewskim szpitalu są nie douczeni i nie potrafią właściwie oceniać wyników badań?,przecierz tu chodzi o ludzkie życie.
Chciałem poruszyć temat nieprawidłowości wykonywanych badań USG w Sochaczewskim Szpitalu,które nie stwierdziły żadnych dolegliwości zdrowotnych u mojej szwagierki.Ponieważ czuła się fatalnie wykonała takie samo badanie USG następnego dnia prywatnie i okazało się że ma duże złogi na nerkach czego nie wykazało badanie szpitalne.Czy lekarze w sochaczewskim szpitalu są nie douczeni i nie potrafią właściwie oceniać wyników badań?,przecierz tu chodzi o ludzkie życie.
A wiesz jakie ryby lubią lekarze? Duże sumy!
A wiesz jakie ryby lubią lekarze? Duże sumy!
hahahahaha
dobre dobre
moja mama robiła badanie EKG, w trakcie badania aparat sie zacinał więc osoba obsługująca sprzęt co chwila pukała w pudło żeby zaczęło działać , po czym badanie się skończyło , bo nie było już taśmy w aparacie a Pani nie mogła jej zmienić bo się skończyła jej zmiana i musiała iść już do domu.
Nie wiwm czy taki wynik badania jest miarodajny.
Ale oczywiście podają lekarze informacje że w ich prywatnym gabinecie za chwile przyjmują i mają lepszy sprzęt.
Mój tata tez robił sobie w szpitalu w socho. usg nerek -panu doktorowi nic nie wyszło, pojechał prywatnie, badanie pokazało że jest guzek na nerce, okazało się że to rak(niezłośliwy)
Na szczęście lekarze szybko zareagowali(trafił na Ursynów na onkologie)
Jakby posiłkował się tylko na badaniach ze szpitala ,kto wie jak to by mogło się skończyć.
Czy przypadkiem takiej niekompetencji nie można zaskarżyć? Jakby nie było jest to błąd przy pracy mogący skutkować zagrożeniem dla życia pacjenta.
Proponuje szpital w Sochaczewie zaorac i wybudowac od nowa, oczywiscie z wymiana wiekszosci personelu. Nie mamy szczescia do lekarzy z powolania, kiedy wreszcie dyrekcji zacznie zalezec na renomie i dobrej slawie ...... ?
Nawet nie warto wypowiadac sie na temat pomocy szpitalnej tej placowki. Brak karetki przez cały dzien, kilkukrotna odmowa, a kreca sie po drogach. Odsylaja do domu twierdzac ze nie maja pieniazkow na pobyt chorego, nieuprzejmi i ten durny przepis ze bez skierowania lekarza rodzinnego nie moga nic zrobic a człowiek wykańcza się z cierpienia. POLSKA
Fakt. Po karetkę dzwoniłam z 30 min, nikt nie odebrał, gdyby nie znajomy, tej nocy mogło się to inaczej skończyć. Kilka razy byłam na SORze i widziałam jak gadają głupoty a telefon dzwoni i nie ma nawet komu odebrać, bo śmiechy i pierdoły
Mam 33lata i jak daleko siegam pamiecia slysze ,ze nasz sochaczewski szpital to jest "wykanczalnia" a nie miejsce jakim sie zwie.... Czemu przez lata jeszcze nikt nie zajal sie ta placowka? Kilka razy w roku slychac o dziwnych niedociagnieciach,zaniedbaniach,zlym traktowaniu pacjetow,czy zlym leczeniu lub nieprawidlowych diagnozach,a o innych gorszych w skutkach nie wspominam. Dlaczego nikt do tej pory nic z tym nie zrobil??????????????