bo to jest tak ze sam by chciał łajza kasę trzepać a ktoś za parobka u niego pracował ,ale jeszcze nadejdzie dzień że tym pseudo biznesmenom będzie się łby ucinać .
Bo w Warszawie to raczej głównie bezpłatne - wolontariat. I to nie pracodawcom, a prawodawcom się w głowach poprzewracało - bo w końcu, skoro istnieje przepis umożliwiający pracodawcy zaoszczędzić koszty, to czemu z niego nie skorzystać?
np. w british school, jeśli masz wyższe wykształcenie, znasz j. ang. na poziomie zaawansowanym itd. Tylko jeśli masz takie kwalifikacje, zwłaszcza j. ang. na poziomie zaawansowanym, to lepiej poszukaj normalnie płatnej pracy. A tak poza tym, to możesz mieć płatny staż, gdy jesteś zarejestrowana w UP jako bezrobotna, nie upłynęło 12 miesięcy od ukończenia szkoły (do 25 roku życia) lub uzyskania dyplomu studiów wyższych (do 27 roku życia). Tylko w tym roku w Sochaczewie straszna lipa ze stażami.
bo to jest tak ze sam by chciał łajza kasę trzepać a ktoś za parobka u niego pracował ,ale jeszcze nadejdzie dzień że tym pseudo biznesmenom będzie się łby ucinać . Dragon, zostań pracodawcą to uszczęśliwisz wielu!!!!!!!
bo dobrze napisałem ,na złodziejstwie oszustwie i krzywdzie ludzkiej się podorabiali a teraz wielki pan biznesmen i innego jak murzyna do pracy traktuje najlepiej jak by jemu płacić za to ze nam daje zatrudnienie ,a dopiero on nam wypłatę jak uzna ze dobrze pracowaliśmy tak właśnie jest w wielu prywatnych firmach.
Powiem tak, jeśli ktoś ma wyższe wykształcenie i biegle posługuje się językiem obcym, zwłaszcza angielskim to znajdzie sobie dobrą pracę bez problemu. A jeśli komuś zależy na pracy i płacy, to szuka pracy, a nie wolontariatu, na który mogą sobie pozwolić uczniowie szkół średnich i studenci, którzy potrzebują praktyk i są na utrzymaniu rodziców.
to nie poszłabym na staż za 750 zł. Niektórym pracodawcom w głowach się poprzewracało!
bo to jest tak ze sam by chciał łajza kasę trzepać a ktoś za parobka u niego pracował ,ale jeszcze nadejdzie dzień że tym pseudo biznesmenom będzie się łby ucinać .
O, a gdzież to w Sochaczewie płatny staż oferują?
Bo w Warszawie to raczej głównie bezpłatne - wolontariat. I to nie pracodawcom, a prawodawcom się w głowach poprzewracało - bo w końcu, skoro istnieje przepis umożliwiający pracodawcy zaoszczędzić koszty, to czemu z niego nie skorzystać?
np. w british school, jeśli masz wyższe wykształcenie, znasz j. ang. na poziomie zaawansowanym itd. Tylko jeśli masz takie kwalifikacje, zwłaszcza j. ang. na poziomie zaawansowanym, to lepiej poszukaj normalnie płatnej pracy.
A tak poza tym, to możesz mieć płatny staż, gdy jesteś zarejestrowana w UP jako bezrobotna, nie upłynęło 12 miesięcy od ukończenia szkoły (do 25 roku życia) lub uzyskania dyplomu studiów wyższych (do 27 roku życia). Tylko w tym roku w Sochaczewie straszna lipa ze stażami.
Osobiście nie jestem zainteresowana, a przepisy prawa pracy są mi znane, dziękuję.
Miałam na myśli to, ze mając wybór pomiędzy stażem za 750zł a bezpłatnym, zdecydowałabym się na płatny bez wybrzydzania.
A na "normalną" płacę to w tym mieście raczej nie ma co liczyć, i w Warszawie jest ciężko.
bo to jest tak ze sam by chciał łajza kasę trzepać a ktoś za parobka u niego pracował ,ale jeszcze nadejdzie dzień że tym pseudo biznesmenom będzie się łby ucinać .
Dragon, zostań pracodawcą to uszczęśliwisz wielu!!!!!!!
bo dobrze napisałem ,na złodziejstwie oszustwie i krzywdzie ludzkiej się podorabiali a teraz wielki pan biznesmen i innego jak murzyna do pracy traktuje najlepiej jak by jemu płacić za to ze nam daje zatrudnienie ,a dopiero on nam wypłatę jak uzna ze dobrze pracowaliśmy tak właśnie jest w wielu prywatnych firmach.
Powiem tak, jeśli ktoś ma wyższe wykształcenie i biegle posługuje się językiem obcym, zwłaszcza angielskim to znajdzie sobie dobrą pracę bez problemu.
A jeśli komuś zależy na pracy i płacy, to szuka pracy, a nie wolontariatu, na który mogą sobie pozwolić uczniowie szkół średnich i studenci, którzy potrzebują praktyk i są na utrzymaniu rodziców.