Sprzedano teren po cegielni, inwestor obiecywał inwestycje niczym w dolinie krzemowej, Burmistrz chwalił się sukcesem. A tymczasem mijają cztery lata i co ? a no nic, w krainie będzie, będzie.
I tak rozwijają się inwestycje według obietnic pana Będzie, Będzie.
Sprzedano teren po cegielni, inwestor obiecywał inwestycje niczym w dolinie krzemowej, Burmistrz chwalił się sukcesem. A tymczasem mijają cztery lata i co ? a no nic, w krainie będzie, będzie.
I tak rozwijają się inwestycje według obietnic pana Będzie, Będzie.