w związku z boomem na kebaby , nie pamiętam kiedy i gdzie jadłem prawdziwego hot-doga >. takiego z ogóreczkiem , pomidorkiem, kapustką kiszoną i posypką z cebuli (połowa tego zawsze lądowała pod nogi)
W Skierniewicach w REMIKU były najlepsze na świecie hot-dog- i takie z boczusiem i serkiem w wersji "dla faceta" a dla dziwczyn były takie light z sałatą i kukurydzą:-)))))) MNIAM MNIAM, REMIK jeszcze JEST:-))))
Na dworcu to pamiętam ze były MEGA pycha GOFRY, a hod dogi są niedaleko miejsca gdzie był kiedys słynny sklep muzyczny - trzeba sie kierowac w kierunku OD RYNKU i są tam dwie takie czerwone budki, (kolejka jest zawsze) :-))))))
Fakt, pamiętam jak moja wtedy jeszcze "dziewczyna" zawsze "zabierała" mnie na pizze do Wiśniewskich na Warszawskiej i w tamtych latach było to coś ...
Niestety franczyza wyniszczy lokalny biznes, choć mogę podpowiedzieć że w Iławie jadłem ostatnio bardzo dobre hamburegry i hot-dogi i od wielu lat budka Pani X zwycierza z lokalami ogólnopolskich gigantów.
Trzeba wspierać małe lokalne gastronomie, jeżeli jadłospis Nam odpowiada i potrawa smakuje!
w związku z boomem na kebaby , nie pamiętam kiedy i gdzie jadłem prawdziwego hot-doga >. takiego z ogóreczkiem , pomidorkiem, kapustką kiszoną i posypką z cebuli (połowa tego zawsze lądowała pod nogi)
czy wiecie gdzie podają takie hot-dogi?
W Skierniewicach w REMIKU były najlepsze na świecie hot-dog- i takie z boczusiem i serkiem w wersji "dla faceta" a dla dziwczyn były takie light z sałatą i kukurydzą:-)))))) MNIAM MNIAM, REMIK jeszcze JEST:-))))
czy to jest na dworcu PKS? , pamiętam,że tam jadłem dobre i mega-bycze hot-dogi ;)
Na dworcu to pamiętam ze były MEGA pycha GOFRY, a hod dogi są niedaleko miejsca gdzie był kiedys słynny sklep muzyczny - trzeba sie kierowac w kierunku OD RYNKU i są tam dwie takie czerwone budki, (kolejka jest zawsze) :-))))))
Bo tak na dobrą sprawe to w Socho nie ma chyba dobrych hot-dog-ów:-)))
Ja pamietam przepyszne przysmaki typu hod dog itp. u Wiśniewskiego na Warszawskiej. Lepszych nigdy nie jadlam!
Czy jeszcze można tam zjeść??? Bo zupełnie nie kojarze. Czy to tam gdzie teraz CAMPUS, obok zegarmistrza??
nooo , u Wiśniewskiego żarełko było prze-smaczne, niestety juz parę lat minęło jak zamknęli biznes...
a dobre hot-dogi były w bufecie w 80-tce ,,, ciekawe czy jeszcze to jest , bo szkołę kończyłem tam 16 lat temu..
Fakt, pamiętam jak moja wtedy jeszcze "dziewczyna" zawsze "zabierała" mnie na pizze do Wiśniewskich na Warszawskiej i w tamtych latach było to coś ...
Niestety franczyza wyniszczy lokalny biznes, choć mogę podpowiedzieć że w Iławie jadłem ostatnio bardzo dobre hamburegry i hot-dogi i od wielu lat budka Pani X zwycierza z lokalami ogólnopolskich gigantów.
Trzeba wspierać małe lokalne gastronomie, jeżeli jadłospis Nam odpowiada i potrawa smakuje!
pozdr,
msl
Kup sobie bagietkę , PARÓWKI , MUSZTARDĘ LUB KETCHUP I SOBIE ZRÓB W MIKROFALÓWCE
Najlepsze hot dogi były w dość obskórnie wyglądającej budce na wolumenie. Przedewszystkim parówki robione na parze a nie w mikrofali.
A jak smakowały te hot dogi , te zapiekanki, te bułki z pieczarkami nie to co obecne fast foody o gumowym smaku