Może ktoś z Was orientuje się gdzie można oddać używane książki, mam ich ponad 100 sztuk a w bibliotekach jak się dowiedziałam przyjmują tylko książki wydane po 2000 roku... Pani z biblioteki poleciła mi skup makulatury ale jak dla mnie to nie do pomyślenia, w końcu to książki a nie stare gazety...
Ja jakiś czas temu oddałem sporo książek do biblioteki gdyż Panie tam pracujące stwierdziły , że mogą wymienić tytuły już zniszczone na te z mojej kolekcji. Jak pamiętam to przy wejściu była biblioteczka gdzie można było zostawić stare książki . Moja propozycja jest taka abyś spróbowała , zgodnie z akcją " uwolnić książkę " zostawić na ławce przy Placu Kościuszki kilka egzemplarzy i zobaczyć co się z nimi dzieje . Ja kilkakrotnie , po przeczytaniu książki przeze mnie i kilku znajomych zostawiałem ją na ławce w centrum W-wy . Niestety nie wiem jaki był jej dalszy los ale wiele osób tak robi .Na makulaturę na pewno szkoda !!!pozdrawiam
Zapomniałem jeszcze powiedzieć, że może też książki Pani nam po prostu ofiarować, co pomoże nam wystartować akcję z większą ilością książek już będących w "Szafach", aczkolwiek najuczciwiej będzie, gdy Pani sobie w zamian jakąś lub jakieś książki weźmie. Jeszcze raz pozdrawiam.Michał Łukawski
Spróbuj dać ogłoszenie w internecie, np. na gumtree. Tam jest kategoria oddam za darmo. Mój kolega w ten sposób stał się właścicielem właśnie wielu ciekawych książek oraz adaptera:)
A gdyby tak stanąć na Placu Kościuszki z takim "książkowym" stoiskiem?Teraz będzie bardzo ""kulturalna""niedziela myślę,że super by się to w nią wpisało.Sądzę,że symboliczna złotówka za książkę byłaby wskazana,żeby nie odebrano tego jako przekrętu...Wszak nic nie jest za darmo.Będę kibicować.
Nie polecam stawania gdziekolwiek i odsprzedaży nawet za symboliczną złotówkę ( chyba ,że prowadzimy działalność gospodarczą ) można sobie narobić kłopotu. Proponuję stoisko ale z wymianą coś za coś , wiele osób wymienia się ze znajomymi , ale taka akcja z wymianą w miejscu publiczny może mieć większe wzięcie . Ja osobiście preferuję ze znajomymi wymianę na zasadzie zakupu przez jednego z nas ( ok 5 osób ) jednej książki w miesiącu .powodzenia ze stoiskiem !!!
Witam! Nie wiem jakie książki są w Pani posiadaniu ale ja szukam książki "Życzenie" Jill Barnett i "Arabska Żona" Tanya Valko chętnie odkupię za parę "groszy"
Witam, nie wiem o jakie książki chodzi ale jeśli ma Pani coś Kinga, Koonza, Mastertona lub inne horrory to chętnie się nimi zaopiekuję. Ze znajomymi ze studiów mamy taką umowę że jak przeczytasz książkę i nie chcesz jej zatrzymać to podaj dalej więc zapewniam że będą w pozytywnym obiegu. Pozdrawiam
Używane, już niepotrzebne książki, można oddać do Biblioteki Pedagogicznej w Sochaczewie przy ul. Żeromskiego 39A /tzw. łącznik, na osiedlu Żeromskiego, obok poczty i poradni "Mój Lekarz"/. Niektóre książki zapisujemy, inne wymieniamy, a większość z nich trafia na tzw. półkę wolnych książek, przy wejściu do Biblioteki. Każdy może wziąć sobie książkę do domu, przeczytać, zostawić swoją wg zasad bookcrossingu. Książki się nie niszczą i trafiają do rąk zainteresowanych :-) Zapraszamy.
Jeżeli ktoś zastanawia się co zrobić z niepotrzebną używaną książką to wystarczy, że napisze mi sms lub najzwyczajniej zadzwoni. Przyjmę każdą książkę. Przyjadę i odbiorę. Zawsze aktualne.
Rzeczywiście fajna sprawa, pamiętam, że na dworcu Centralnym była akcja "wędrująca książka", zostawiało się w danym miejscu książkę, i w przeciągu kilku dni zebrało się kilkaset książek. Jednogłośnie uważam, że tak fantastycznie prosperująca Biblioteka Miejska, sama powinna rzucić tego typu hasło, wyjść z propozycją na zewnątrz, tym bardziej, że jest lato, osoby wyjeżdżające na urlop chcąc miło spędzić czas , często zaopatrują się w literaturę.Może wykorzystać plener i zrobić tego typu event? Nie pracuję w bibliotece, ale uważam, że biblioteka się zastała i nie wykorzystuje w pełni swoich atutów. A, jak inaczej zachęcić młodzież , dzieciaki do czytania książek , jak nie poprzez wyjście do nich samych?! Samo siedzenie w jednym miejscu na nic się nie zda?!
Pani Judyto, najprościej jest oddac do antykwariatu. Na przykład tutaj http://www.sklep-komiksowy.pl/ . Z tego, co wiem to mozna nawet zarobić sporą sume pieniędzy :) Pozdrawiam, Bartosz
Starsze książki mozna spróbować oddać do biblioteki. Chociaż biblioteki nie przyjmują wszystkich. Jesli jest to nowsza pozycja to chętnie przyjmą jednak starsze lektury niekoniecznie ( mają ich wiele oraz nie chcą ich katalogować.....). Jeśli macie w bibliotece sporo nowych oraz w dobrym stanie książek możęcie spróbować je sprzedać na stronie: https://skupszop.pl/ Jest tutaj możliwowść sprzedania książek nowych oraz w dobrym stanie, przy okazji mozna tam kupić ksiązki w cenie korzystniejszej niż w księgarniach.
Zawsze kiedy chce się pozbyć książek kontakuje się z internetowym skupem książek Amicus - https://skupujemyksiazki.pl/ . Pracownik skupu przyjeżdza pod wskazany adres, wykonuje wyceny i proponuje kwotę za jaką może odkupić księgozbiór. Jezeli kwota mi odpowiada spisujemy, krótką umowę, pracownik zabiera książki, a ja w ciagu 2 dni dostaję przelew na konto. Cała tansakcja przebiga, szybko, bez problemów i bez noszenia ksiązek od jednego skupu do drugiego.
Może ktoś z Was orientuje się gdzie można oddać używane książki, mam ich ponad 100 sztuk a w bibliotekach jak się dowiedziałam przyjmują tylko książki wydane po 2000 roku... Pani z biblioteki poleciła mi skup makulatury ale jak dla mnie to nie do pomyślenia, w końcu to książki a nie stare gazety...
Ja jakiś czas temu oddałem sporo książek do biblioteki gdyż Panie tam pracujące stwierdziły , że mogą wymienić tytuły już zniszczone na te z mojej kolekcji. Jak pamiętam to przy wejściu była biblioteczka gdzie można było zostawić stare książki .
Moja propozycja jest taka abyś spróbowała , zgodnie z akcją " uwolnić książkę " zostawić na ławce przy Placu Kościuszki kilka egzemplarzy i zobaczyć co się z nimi dzieje . Ja kilkakrotnie , po przeczytaniu książki przeze mnie i kilku znajomych zostawiałem ją na ławce w centrum W-wy . Niestety nie wiem jaki był jej dalszy los ale wiele osób tak robi .Na makulaturę na pewno szkoda !!!pozdrawiam
Zapomniałem jeszcze powiedzieć, że może też książki Pani nam po prostu ofiarować, co pomoże nam wystartować akcję z większą ilością książek już będących w "Szafach", aczkolwiek najuczciwiej będzie, gdy Pani sobie w zamian jakąś lub jakieś książki weźmie.
Jeszcze raz pozdrawiam.Michał Łukawski
Spróbuj dać ogłoszenie w internecie, np. na gumtree. Tam jest kategoria oddam za darmo. Mój kolega w ten sposób stał się właścicielem właśnie wielu ciekawych książek oraz adaptera:)
A gdyby tak stanąć na Placu Kościuszki z takim "książkowym" stoiskiem?Teraz będzie bardzo ""kulturalna""niedziela myślę,że super by się to w nią wpisało.Sądzę,że symboliczna złotówka za książkę byłaby wskazana,żeby nie odebrano tego jako przekrętu...Wszak nic nie jest za darmo.Będę kibicować.
Nie polecam stawania gdziekolwiek i odsprzedaży nawet za symboliczną złotówkę ( chyba ,że prowadzimy działalność gospodarczą ) można sobie narobić kłopotu. Proponuję stoisko ale z wymianą coś za coś , wiele osób wymienia się ze znajomymi , ale taka akcja z wymianą w miejscu publiczny może mieć większe wzięcie . Ja osobiście preferuję ze znajomymi wymianę na zasadzie zakupu przez jednego z nas ( ok 5 osób ) jednej książki w miesiącu .powodzenia ze stoiskiem !!!
Witam!
Nie wiem jakie książki są w Pani posiadaniu ale ja szukam książki "Życzenie" Jill Barnett i "Arabska Żona" Tanya Valko chętnie odkupię za parę "groszy"
Witam, nie wiem o jakie książki chodzi ale jeśli ma Pani coś Kinga, Koonza, Mastertona lub inne horrory to chętnie się nimi zaopiekuję. Ze znajomymi ze studiów mamy taką umowę że jak przeczytasz książkę i nie chcesz jej zatrzymać to podaj dalej więc zapewniam że będą w pozytywnym obiegu. Pozdrawiam
http://www.bookcrossing.pl/
Używane, już niepotrzebne książki, można oddać do Biblioteki Pedagogicznej w Sochaczewie przy ul. Żeromskiego 39A /tzw. łącznik, na osiedlu Żeromskiego, obok poczty i poradni "Mój Lekarz"/. Niektóre książki zapisujemy, inne wymieniamy, a większość z nich trafia na tzw. półkę wolnych książek, przy wejściu do Biblioteki. Każdy może wziąć sobie książkę do domu, przeczytać, zostawić swoją wg zasad bookcrossingu. Książki się nie niszczą i trafiają do rąk zainteresowanych :-) Zapraszamy.
Jeżeli ktoś zastanawia się co zrobić z niepotrzebną używaną książką to wystarczy, że napisze mi sms lub najzwyczajniej zadzwoni. Przyjmę każdą książkę. Przyjadę i odbiorę. Zawsze aktualne.
881-512-220
zmiana numeru kontaktowego - 733 800 670 -
NAPAL SE W ZIMĘ W PIECU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ja przeczytane książki zostawiam w pociągu z karteczą "jak przeczytasz ,podaj dalej" :)
Rzeczywiście fajna sprawa, pamiętam, że na dworcu Centralnym była akcja "wędrująca książka", zostawiało się w danym miejscu książkę, i w przeciągu kilku dni zebrało się kilkaset książek.
Jednogłośnie uważam, że tak fantastycznie prosperująca Biblioteka Miejska, sama powinna rzucić tego typu hasło, wyjść z propozycją na zewnątrz, tym bardziej, że jest lato, osoby wyjeżdżające na urlop chcąc miło spędzić czas , często zaopatrują się w literaturę.Może wykorzystać plener i zrobić tego typu event?
Nie pracuję w bibliotece, ale uważam, że biblioteka się zastała i nie wykorzystuje w pełni swoich atutów.
A, jak inaczej zachęcić młodzież , dzieciaki do czytania książek , jak nie poprzez wyjście do nich samych?!
Samo siedzenie w jednym miejscu na nic się nie zda?!
Jak ktoś już pisał - w Bibliotece Miejskiej jest szafka przy wejściu do części dla dorosłych, gdzie stare książki można przynieść-zostawić-wymienić.
Witam,
wiem,że przy ul. Bolesława Śmiałego/ Staszica jest ,,Antykwariat" i tam pani przyjmuje/sprzedaje wszelkiego rodzaju książki.
Pani Judyto, najprościej jest oddac do antykwariatu. Na przykład tutaj http://www.sklep-komiksowy.pl/ . Z tego, co wiem to mozna nawet zarobić sporą sume pieniędzy :) Pozdrawiam, Bartosz
Starsze książki mozna spróbować oddać do biblioteki. Chociaż biblioteki nie przyjmują wszystkich. Jesli jest to nowsza pozycja to chętnie przyjmą jednak starsze lektury niekoniecznie ( mają ich wiele oraz nie chcą ich katalogować.....).
Jeśli macie w bibliotece sporo nowych oraz w dobrym stanie książek możęcie spróbować je sprzedać na stronie:
https://skupszop.pl/
Jest tutaj możliwowść sprzedania książek nowych oraz w dobrym stanie, przy okazji mozna tam kupić ksiązki w cenie korzystniejszej niż w księgarniach.
Zawsze kiedy chce się pozbyć książek kontakuje się z internetowym skupem książek Amicus - https://skupujemyksiazki.pl/ . Pracownik skupu przyjeżdza pod wskazany adres, wykonuje wyceny i proponuje kwotę za jaką może odkupić księgozbiór. Jezeli kwota mi odpowiada spisujemy, krótką umowę, pracownik zabiera książki, a ja w ciagu 2 dni dostaję przelew na konto. Cała tansakcja przebiga, szybko, bez problemów i bez noszenia ksiązek od jednego skupu do drugiego.