kiedyś był taki temat na forum, ale chciałam jeszcze raz go poruszyć. Kiedyś tankowałam na jednej z markowych stacji, ale miałam ciągłe kłopoty z autem i wizyty u mechanika, za jego namową zaczęłam tankować na stacji na ulicy Partyzantów, jestem bardzo zadowolona, zero problemów z autem, miła obsługa, do tego wczoraj dostałam prezent ;) krytykować każdy umie a ja obiecałam że pochwale ;) polecam wszystkim
A ja z uporem maniaka powtórzę to co zawsze piszę w tego typu tematach: staram się tankować zawsze tam gdzie jest najtaniej i nie mam żadnych problemów.
Czy zatankuje na markowej stacji czy na jakiejś stacji NO NAME w Koziej Wólce gdzie LPG jest tańszy o 20gr na litrze nie widzę ŻADNEJ różnicy.
A ja zauwazylem ze jak tankuje na statoilu na 600 lecia to wiecej przejezdzam na zbiorniku niz np na Lukoilu. Ceny sa bardzo podobne wszedzie (10-20 gr to w sumie zadna roznica).
Dokłądnie jak koleżanka napisała. Gazik naprawdę spoko. Samochód mi sie nie dusi, nie krztusi co kiedyś miałem na porządku dziennym. I gratisa można wyrwać. Ja ostatnio 5l płynu dostałem. Jedźcie na Partyzantów!
Na poczatku sceptycznie podchodzilem do tzw stacji "No name" ale od jakiegos czasu tez jak poprzednicy tankuje na Partyzantow i naprawde sie nie zawiodlem. Bardzo podoba mi sie tez dystrybutor ktory tankuje za tyle ile chcemy a nie w przyblizeniu. Z czystym sumieniem polecam.
Podjeżdżasz na stację benzynową jakiejś zachodniej, renomowanej marki i cieszysz się, że nalewasz do baku paliwo najwyższej światowej jakości. Ciekawe skąd sprowadza je Shell? Albo Statoil? Albo Neste? Albo prawie każda inna z sieci stacji paliw obecnych w Polsce?
Otóż paliwa sprzedawane na tych stacjach pochodzą praktycznie z tego samego źródła – z polskich rafinerii należących do Orlenu i Lotosu. A dlaczego? Głównie, dlatego że gotowych paliw nie opłaca się transportować na duże odległości.
Może przy następnym tankowaniu warto się przez chwilę zastanowić czy jest sens przepłacać, lejąc identyczny produkt z dystrybutora zachodniej marki. Jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać?
kiedyś był taki temat na forum, ale chciałam jeszcze raz go poruszyć. Kiedyś tankowałam na jednej z markowych stacji, ale miałam ciągłe kłopoty z autem i wizyty u mechanika, za jego namową zaczęłam tankować na stacji na ulicy Partyzantów, jestem bardzo zadowolona, zero problemów z autem, miła obsługa, do tego wczoraj dostałam prezent ;) krytykować każdy umie a ja obiecałam że pochwale ;) polecam wszystkim
Ja ostatnio tankuję LPG w lotosie na Boryszewie i jest ok.
Ja ostatnio tankuję LPG w lotosie na Boryszewie i jest ok.
To nie lotos, przyjrzyj się uważnie.
"Paliwa >m.in< z Lotosu."
A ja z uporem maniaka powtórzę to co zawsze piszę w tego typu tematach: staram się tankować zawsze tam gdzie jest najtaniej i nie mam żadnych problemów.
Czy zatankuje na markowej stacji czy na jakiejś stacji NO NAME w Koziej Wólce gdzie LPG jest tańszy o 20gr na litrze nie widzę ŻADNEJ różnicy.
A ja podpisuję się pod stacją LPG w Sochaczewie przy ul. PARTYZANTÓW 2.
Najlepszy gazik w mieście!!
A ja polecam stację LPG w Sochaczewie na ul. PARTYZANTÓW;-) Bardzo dobry gazik, i to nie tylko moja opinia.
A ja zauwazylem ze jak tankuje na statoilu na 600 lecia to wiecej przejezdzam na zbiorniku niz np na Lukoilu. Ceny sa bardzo podobne wszedzie (10-20 gr to w sumie zadna roznica).
Tak, racja ale nie narzekam.
Dokłądnie jak koleżanka napisała. Gazik naprawdę spoko. Samochód mi sie nie dusi, nie krztusi co kiedyś miałem na porządku dziennym. I gratisa można wyrwać. Ja ostatnio 5l płynu dostałem. Jedźcie na Partyzantów!
Tak jak pisałam na początku bardzo dobry gaz, plus gratisy, najlepsza stacja w Sochaczewie.
Na poczatku sceptycznie podchodzilem do tzw stacji "No name" ale od jakiegos czasu tez jak poprzednicy tankuje na Partyzantow i naprawde sie nie zawiodlem. Bardzo podoba mi sie tez dystrybutor ktory tankuje za tyle ile chcemy a nie w przyblizeniu. Z czystym sumieniem polecam.
http://loudpill.com/678/skad-pochodzi-paliwo-na-stacjach/
Podjeżdżasz na stację benzynową jakiejś zachodniej, renomowanej marki i cieszysz się, że nalewasz do baku paliwo najwyższej światowej jakości. Ciekawe skąd sprowadza je Shell? Albo Statoil? Albo Neste? Albo prawie każda inna z sieci stacji paliw obecnych w Polsce?
Otóż paliwa sprzedawane na tych stacjach pochodzą praktycznie z tego samego źródła – z polskich rafinerii należących do Orlenu i Lotosu. A dlaczego? Głównie, dlatego że gotowych paliw nie opłaca się transportować na duże odległości.
Może przy następnym tankowaniu warto się przez chwilę zastanowić czy jest sens przepłacać, lejąc identyczny produkt z dystrybutora zachodniej marki. Jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać?
Statoil podpisał umowę z Orlenem / Umowa z Shell Polska / Aneks do umowy z Neste
Polecam LPG na ul. Partyzantów.