wolff piszesz zbyt ogólnie, ciężko zrozumieć o co dokładnie Tobie chodzi ? W każdej szkole można się dopatrzyć nieprawidłowości, ale nie wiem co masz na myśli. Sprecyzuj ! A tak na marginesie jesteś uczniem czy nauczycielem ?
Może jakieś konkrety. Szkoła jak szkoła Moim zdaniem niż aż tak przerażającego się tam nie dzieje poza tym iż jakaś uczennica wybiła innemu uczniowi zęba. Co wy chcecie od nauczycieli, czy szkoła ma za was dzieci wychowywac?. Ja jestem przerażony podejściem niektórych rodziców do wychowywania swoich dzieci i ogólnie spraw związanych z edukacją
moje dziecko jest uczniem tej szkoły, nie znam tak naprawdę nauczycieli bo rodzice w gimnazjum są rzadkimi gośćmi - ale każda praca jest trudna , odpowiedzialna i nie należy patrząc z boku oceniać bo możemy kogoś skrzywdzić . Najprościej jest krytykować a rodzice najczęściej są bezkrytyczni wobec swoich dzieci a szkoda ... właściwie tak ogólnie piszesz , mam wrażenie ,że rzucasz hasło do dyskusji ale czy jesteś uczniem , czy rodzicem a może pracownikiem tej szkoły??? co Cię uprawnia do takich zarzutów???
co sądzicie na temat tej szkoły, bo ja jestem przerażony!!!!
To przerażenie dotyczy czegoś konkretnego ?
właściwie to czym mamy być tacy przerażeni? więcej szczegółów
Jestem przerażony ale twoją wypowiedzią. Powiedz o co Ci chodzi?
jestem przerażony pracą nauczycieli. nie na lekcjach ale poza nimi. czyli przerwy i stosunek do uczniów. jestem ciekawy waszego zdania?
Mnie bardziej przeraża zachowanie gimnazjalistów.
Praca jak praca, patrząc na to jak zachowują się gimnazjaliści podziwiam tych nauczycieli, że jeszcze ich nie wystrzelali jak kaczki
wolff piszesz zbyt ogólnie, ciężko zrozumieć o co dokładnie Tobie chodzi ?
W każdej szkole można się dopatrzyć nieprawidłowości, ale nie wiem co masz na myśli.
Sprecyzuj ! A tak na marginesie jesteś uczniem czy nauczycielem ?
Może jakieś konkrety. Szkoła jak szkoła Moim zdaniem niż aż tak przerażającego się tam nie dzieje poza tym iż jakaś uczennica wybiła innemu uczniowi zęba. Co wy chcecie od nauczycieli, czy szkoła ma za was dzieci wychowywac?. Ja jestem przerażony podejściem niektórych rodziców do wychowywania swoich dzieci i ogólnie spraw związanych z edukacją
moje dziecko jest uczniem tej szkoły, nie znam tak naprawdę nauczycieli bo rodzice w gimnazjum są rzadkimi gośćmi - ale każda praca jest trudna , odpowiedzialna i nie należy patrząc z boku oceniać bo możemy kogoś skrzywdzić . Najprościej jest krytykować a rodzice najczęściej są bezkrytyczni wobec swoich dzieci a szkoda ...
właściwie tak ogólnie piszesz , mam wrażenie ,że rzucasz hasło do dyskusji ale czy jesteś uczniem , czy rodzicem a może pracownikiem tej szkoły??? co Cię uprawnia do takich zarzutów???