Reklama
  • Monika0072006-11-04 09:38:03

    Według mnie ta godzina jest beznajdziejnie organizowana mlodziez bedzie wychodzic i tak :) ja na to rowniez bede lała ;))) bo nikt mi nie zabroni wyjsc z domu ;/ starzy pozwalaja to wyjde... ;/ a nikt nie zatrzyma mnie zadnym prawem ;/ czasami bywaja dni kiedy naprawde musimy dluzej posiedziec oblewajac urodziny albo jakies uroczystosci;/ i z tym sie nie zgodze aby ta godzina obowiazywala ;/ mam 17 lat ;/ a rodzice moi tez sa przeciwko temu LUDZIE DOPIERO TERAZ ZOBACZYLISCIE CO SIE DZIEJE JAK NAGLOSNIONO SPRAWY?? to juz bylo dawno tylko kazdy staral sie nie zauwazac ;/ i dziac sie bedzie to wciaz agresja bedzie jeszcze wieksza ;/ bo bedziemy jak psy na uwiezi ;/

  • Pułkownik Kwiatkowski 2006-11-04 09:55:25

    Jak zostaniesz gdzieś dłużej na imprezie, to będą cie mogli z niej odebrać rodzice. Przynajmniej nie dochodziłoby do sytuacji kiedy młodzież "wraca z oblewanych urodzin albo innych uroczystości" i niszczy wszystko co pod ręką - kwietniki, kosze na śmiecie, przystanki itd. Jestem za godziną policyjną. PS. "ja na to rowniez bede lała" - jak na kobiete niezwykle kulturalnie sformułowanie :/

  • Monika007 2006-11-04 10:08:11

    Dlatego tak napisalam bo mnie bardzo to urazilo ;/ a wezcie ludzie sobie pod uwage ze nie kazdy jest wandalem!! ;/ dopiero teraz to zobaczyliscie jak zaczelo sie dziac w szkolach takie rzeczy? ;/ przeciez to bylo i bedzie a tym bardziej jak bedzie godzina policyjna to beda wszystko niszczyc w dzien!!!!! ludzie beda sie bac az wyjsc ;/ sorry ale dla mnie to jest nie realne wszystkich nie polapiecie a tym bardziej tych ktorzy tak naprawde psuja wszystko poniewaz oni maja sposoby a niewinnych lapiecie !!! wezcie sie za zlodzieji , zabojcow a nie ludzi nie winnych !!!!! ;/ Szczyt wszystkieego a poza tym rodzice moga byc w pracy nie kazdy ma czas na obijanie sie...

  • ccie 2006-11-04 12:12:38

    Jestem przeciwny godzinie policyjnej. Tak bylo w stanie wojennym !!! To niczego nie zmieni :-(

  • Reklama
  • Grabiec 2006-11-04 12:20:22

    Onegdaj / można to zobaczyć w serialu " Wojna domowa" / istniały i działały trójki klasowe / dyżury rodziców / patrolujące miasto po godz 20.00, nawiedzające miejsca przebywania młodzieży szkolnej / licealnej/ parki, deptaki, kawiarnie, kina. Każdy uczeń musiał posiadać tarczę szkolną.

  • Monika007 2006-11-04 13:39:48

    trzeba coś zrobić!!! ;/ GODZINA POLICYJNA NIE POWINNA BYC AGRESJA JEST I BEDZIE tylko moze jeszcze bardziej zaczac narastac dzieki takim pomyslom!!!!!!!!!! ;/ kazdy kto ma zgode rodzicow nie powinien byc karany oczywiscie ludzie ktorzy psuja wszystko tak!!! ale wezmy pomyslmy co to da?? chcemy sie cofnac w czasie?? beznadzieja ;/ PEDOFILE chodza po ulicach ZABOJCY PRZESTEPCY oraz ZŁODZIEJE a wy bierzecie sie za mlodziez do lat 18?? przesada;/ nie kazdy jest taki jak inni!!!! otworzcie wreszcie oczy!!!!

  • karol997 2006-11-04 13:57:58

    Moniko mam tylko jedno pytanie : czy nie wiesz o tym ze grzeczne nieletnie dziewczynki nie walesaja sie po ulicach po godzinie 22-gej . Wszystko jeszcze przed Toba to sa tylko propozycje .

  • ostryGLINA 2006-11-04 14:05:49

    Co Ty pleciesz Monika007? "Każy kto ma zgodę rodziców"? Tylko nieodpowiedzialni rodzice (a takich ostatnio coraz więcej) dają zgodę nieletnim dzieciom na łażenie po nocy, balangowanie, wypalenie papieroska, wypicie piwka, eksponowanie pępka z kolczykiem w szkole itp.
    W jednym z poprzednich postów piszesz, że wy młodzi musicie mieć czas na "oblewanie urodzin"np. Jakie oblewanie? Dzieci? Wy sie macie uczyc a nie cokolwiek oblewać. Bedziecie dorośli to chlejcie ile wlezie, wasza sprawa, wasze zdrowie, ale dopóki jesteście nielatami i nie wolno wam alkoholu sprzedawac to oblewajcie sobie cokolwiek coca-colą np. Tzw. godzine policyjną dla nieletnich popieram. Dzieci, które nie mają pełni praw publicznych, ukończonych 18 lat, nie mogą włóczyć sie po nocach. Piszesz Moniko, że bandyci chodzą po ulicach, a wszyscy czepiają się młodych. Niestety, najczęściej najgorsi bandyci to ci młodzi, gówniarze, którzy myślą, że wszystko im wolno, zachłystują się pseudowolnością i myslą że w jej ramach mogą wszystko robić.

    PS. Ja nie chciałbym nawet spojrzeć na dziewczynę, która się nie szanuje i mówi publicznie, że na coś leje. W ramach wolności pójdź dalej MOniko. Powiedz, że na coś kupkę robisz itd. itd. Wtedy sie poczujesz wolna i w pełni wyzwolona. I będziesz miała co oblewać...

  • Reklama
  • Monika007 2006-11-04 14:07:03

    Ale skoro rodzice pozwalaja to innym nic do gadania;/!!!! nie jestem niczyim psem na uwiezi ;/ sorry ;/ moze byscie sie tak cofneli w czasie i postawcie sie w sytuacji ze te dzieci tez chca czuc wolnosc a nie siedzenie i nauka ciagle?? ;/ czy wy byscie tak chcieli?? z pewnoscia nie ale wam to juz kompletnie zwisa bo jestescie starsi!!!! ;/ a po 22 mozna byc na imprezie na dyskotece na spacerze i to nie znaczy ze ktos psuje wszystko bije i w ogole;/ !!!! zastanowcie sie co wy ludzie robicie?? ;/ gdzie wasz rozum??

  • Monika007 2006-11-04 14:10:25

    Przykro mi ale wyrazilam swoje zdanie... i nie mam nic do zarzucenia sobie... !!!!!! ale akurat wyjdzcie sobie panstwo wieczorem i ocencie czy to wlasnie mlodziez do lat 18 czy ludzie starsi!!! bo ja jakos napotykam sie na innych WYBACZCIE ;/

  • karol997 2006-11-04 14:18:48

    Doczekales sie pogladu mlodziezy czy dzieci raczej. Zle pojmowana wolnosc , zle pojmowana doroslosc wreszcie zle uksztaltowana osobowosc dziewczyny-dziecka .Jaka role odgrywaja w takim przypadku rodzice=reproduktorzy?

  • ostryGLINA 2006-11-04 14:21:43

    Jak Ty się ładnie Moniko wyrażasz: lejesz na coś, zwisa coś komuś... To w ramach tej Twojej wolności masz możność używania takich słów. Charchnij jeszcze czasem, spluń chłopakowi pod nogi... Oni to uwielbiają jak wolnośc to wolność... nie będą Ci starzy, zramoniali obywateli Twojej wolności ograniczać!
    Wracając do Twojej wypowiedzi. Nikt nie mówi, że jestes psem na uwięzi. Ale jesteś jeszcze dzieckiem, nie jesteś dorosła, mimo że tak sądzisz pewnie patrząc na Twoje rozwinięte ciało. Ale pamiętaj, że dorosołość to przede wszystkim dojrzałość umysłowa, czego nawet przekroczenie 18 roku zycia nie gwarantuje niestety.
    Skończysz Monika 18 lat, to łaź całymi nocami, imprezuj, balanguj, oblewaj, lej na wszystko i niech Ci wszystko zwisa. Ale dopóki nie masz prawa do wszystkiego ( np piwa czy papierosów nikt Ci nie powinien sprzedac itd) masz się stosować do obowiązującego prawa i z radością bądź nie, ale akceptowac reguły gry. W wyborach tez nie możesz wziąc udziału bo niestety, wybacz, ale jeszcze nie dojrzałaś do podejmowania takich decyzji ( ustawodawca pozwala na to dopiero od 18 lat). A skoro nie możesz w pełni uczestniczyć w zyciu publicznym to i balangować po nocach Ci nie wolno i kropka. Młodym się cos pomyliło z tą wolnością. Myślą, że WOLONOŚĆ oznacza, że mogą robić wszystko. Dlatego nietstety tyle pijanej młodziezy widac na ulicach, tyle dziewczyn i chłopców sie narkotyzuje, tyle jest zabójstw pobić i wandalizmu. Bo myślą , że im wolno....

  • Reklama
  • Monika007 2006-11-04 14:24:23

    hmmm ZAMYKAM TEMAT... ;/ nie mam ochoty rozmawiac poniewaz widze ze nie potraficie wyobrazic sobie tego co czuja mlodsi... upokorzenie bo nie wszyscy sa tacy sami.. a kto ma wyjsc i tak wyjdzie... tylko ci niewinni beda siedziec w domach choc mogliby spokojnie siedziec na miescie! pomyslcie nad tym co ludzie robicie Pozdrawiam Serdecznie

  • Monika007 2006-11-04 14:29:32

    Przykro mi bo pic nie pije chyba ze mam jakis powod zeby opic ale bez przesady , palic nie pale a narkotykow rowniez nie biore. Dbam o swoje zdrowie i tyle. Reszta w mojej drugiej informacji i to na tyle. Pozdrawiam

  • ostryGLINA 2006-11-04 14:44:28

    Przykro mi bo pić nie pije chyba ze mam jakis powod zeby opic.....

    bić nie biję, chyba, że mam jakiś powód żeby pobić,

    brać nie biorę, chyba, ze mam jakiś powód żeby wziąć,

    zabić nie zabijam, chyba, że mam jakis powód żeby zabić.....

  • karol997 2006-11-04 14:44:58

    Moniko wiec skad u ciebie to slownictwo , czy tak rozmawiasz z rodzicami. Czy Oni akceptuja Twoje poglady? Jesli oburza Cie propzycja godziny policyjnej dla dzieci to zaproponuj nam starym inne rozwiazanie problemu

  • Monika007 2006-11-04 15:07:47

    Dziekuje bardzo ze na tym forum nie mozna wyrazic swojej opinii ;/ bardzo mile zachowanie tutaj panuje no ale coz... jesli szkola ma z kims problemy to taka opsobe powinno sie wziac na rozmowe do pedagoga nie pomoze to wtedy niech kurator zajmie sie takim osobnikiem. I kazdego z ktorym bedzie problem karac. Nie wszyscy powinnismy byc dyskryminowani... Pozdrawiam.

  • Reklama
  • ostryGLINA 2006-11-04 15:17:31

    A kto Ci Moniko zabrania wyrażać swoją opinię? Tylko pozwól nam wyrażać również swoją. Jesli mówię, że mierzi mnie w ustach 17 letniej dziewczyny słownictwo typu: leję na coś, zwisa, opić coś to jest właśnie moja opinia.
    Chciałem zaznaczyć, że nie generalizuję i nie twierdzę, że cała młodzież jest zła , natomiast również w celu ochrony dzieci przed ukończeniem 18 roku życia nie powinno im się pozwalać pałętać się w nocy po mieście. Mądry rodzic nie musi mieć ustawowego zakazu by nie puścić małolata w nocy w miasto. Mądry małolat, nie musi mieć zakazu rodzica, mądry małolat wie, że nie dla niego jeszcze nocne życie itp. Jeżeli mądra będzie młodzież i mądrzy rodzice, godziny policyjne nie będa potrzebne. Ale dopóki.....

  • karol997 2006-11-04 15:35:12

    Nikt nie zabronil Ci wypowiadac sie na forum , wyrazac swojej opinii,masz prawo do swoich pogladow.Lecz spojrz na problem z innego punktu.Mlodosc nie konczy sie wraz z ukonczeniem 18-stu lat.Czy uwazasz ze pedagodzy do tej pory nic nie robili?Nie odpowiedzialas mi na pytanie czy Twoi Rodzice akceptuja Twoj poglad , czy Ty z nimi rozmawiasz o problemach czy innych sprawach?

  • Monika007 2006-11-04 15:42:11

    ja wytrzymam bo nie dlugo stuknie 18 i bede mogla robic co mi sie podoba...i bede odpowiadac za swoje czyny... ale troche dla mnie to glupota te godziny policyjne bo to nic nie pomoze tak jak juz wczesniej wspomnialam ta mlodziez ktora wlasnie jest zla nie bedzie patrzec na zakazy i i tak bedzie wychodzic.. wiec po co te nie potrzebne zakazy? zeby normalna mlodziez musiala siedziec w domach? no coz... A takie teksty jakich ja uzywam chyba nie sa niczym zlym leje na cos mialam na mysli ze olewam.. a jezyka tez mnie nikt nie bedzie uczyl bo wyrazam sie tak zeby bylo mi wygodnie i tak zebym byla caly czas sobą...:) bez urazy.. Pozdrawiam.

  • Monika007 2006-11-04 15:45:20

    Według mnie pedagodzy dopiero teraz sie zainteresowali tym co istnialo od dawna. Problem był i bedzie. Sprawa nagłosniona i dopiero ludzie zobaczyli co sie dzieje a to dzialo sie caly czas.Tak toleruje zdanie rodzicow staram sie ich zrozumiec a oni mnie:) i za to ich kocham i bardzo szanuje :) Pozdrawiam Serdecznie :)

  • ostryGLINA 2006-11-04 15:55:28

    ja wytrzymam bo niedługo stuknie 18 i będe mogła robić co mi się podoba... JASNE, wtedy to nam wszystkim pokażesz co to wolność. Straszysz nas? Odgrażasz się? Ostrzegasz? Juz mnie ciarki przechodzą na myśl o tym, co nam pokażesz jak będziesz dorosła. Piszesz, że posługujesz się językiem takim, jaki Ci jest wygodny. Naprawdę? A k...... chu........ i inne wygodne młodziezowe powiedzonka? Chyba, że nie używasz tylko dlatego że boisz się wycięcia Twojej wypowiedzi. Bądź sobą i nie żałuj sobie niczego! Jak wolnośc to wolność!

  • karol997 2006-11-04 15:56:18

    Teraz przychodzi Ci to z ogromna latwoscia ale za kilka lat bedziesz wstydzila sie tego jezyka moze zmienisz nawet swoj poglad na pewne sprawy. Ale dopiero gdy tak naprawde dorosniesz.Pokaz mi dziecko ktore chcialo by miec matke ktora olewa, leje czy jest soba w Twoim rozumieniu wyluzowanom . Jeszcze duzo wody uplynie zanim zrozumiesz w czym tkwi Twoj problem,moze nauczysz sie na wlasnych bledach-prawdziwego zycia i bycia dorosla.

  • Monika007 2006-11-04 16:03:04

    zle mnie rozumiecie... robic co mi sie podoba tzn. wychodzic o ktorej bede chciala... a w takim stylu sie nie odzywam ;/szkoda ze oceniacie tak ludzi... ze kazdy posluguje sie takim jezykiem ze kazdy mlodszy jest zly... troche szacunku bym sobie zyczyla..i prosze nie oceniac moich wypowiedzi... Żegnam PANA

  • Reklama
  • Monika007 2006-11-04 16:05:11

    Nie zaprzeczam, bo wiadomo ze z wiekiem styl sie zmienia i charakter:) ale narazie chce byc taka jaka jestem... a szacunek potrafie okazac...a po drugie to nie uwazam sie za osobe dorosla tylko chcialabym wyrazic to co mysle... jesli kogos urazilam PRZEPRASZAM...

  • karol997 2006-11-04 16:07:44

    Ostry ja sie poddaje Ona skonczy te 18-cie lat i trafi na Ciebie to moze cos zrozumie.Powodzenia!!

  • ostryGLINA 2006-11-04 16:15:22

    Rozumiem Moniko, że się na mnie obraziłaś i zakończyłaś rozmowę ze mną. Będę musiał z tym żyć. Jak na 17 letnią pannę, dla mnie gadasz jak małe rozpieszczone dziecko: jak skończę 18 lat to dopiero wam pokażę itp. Poza tym mam prawo wyrażać swoja opinię co do Twego języka bo mi sie on nie podoba. Prawdziwa dama nie używa publicznie słów: olewam, leję na coś, zwisa mi itp. Chyba, że za damę nie chcesz uchodzić. Nie możesz Moniko zabronić mi oceniania Twoich wypowiedzi. Protestujesz przeciwko zakazom, a sama chcesz mi czegos zakazywać? Brak konsekwencji. A tak na marginesie, wydaje mi się, że jesteś wprawdzie naburmuszoną i nastroszoną nastolatką ale jednakże sympatyczną i inteligentną, czego o wszystkich Twoich rówieśnikach powiedzieć nie mogę. Po prostu mamy różne poglądy na pewne sprawy i próbujemy za pomoca dyskusji, chociazby ostrej, ale chyba nie naruszającej zasad współżycia społecznego,przekonać druga stronę do ich zaakceptowania. Pozdrawiam.

  • karol997 2006-11-04 16:20:54

    Brawo Ostry tak trzymaj bo jak widzisz zakazy wywoluja bunt, agresja budzi agresje !

  • karol997 2006-11-04 16:42:51

    Moniko z wiekiem to nie styl sie zmienia ani charakter tylko poglad na niektore sprawy .Zrozumienie co wolno a co nie , co wypada a co nie wypada szczegolnie kobiecie.Mam pytanie tak zupelnie serio odpowiedz czy masz wplyw na swoich rówiesników gdy widzisz ze zle postepuja,czy potrafisz przkonac ich ze zle robia? Bo dzieki takim zbuntowanym mozesz zawdzieczac ewentualne wprowadzenie godziny policyjnej.

  • Likeu 2006-11-04 16:50:00

    Daj spokój Moniko. Po co tyle goryczy? Godzina policyjna oznacza jedynie ze nie możesz poruszać się po określonej godzinie bez asysty rodzica bądź opiekuna. W czym zatem problem? Poproś strego by podrzucił Cię do kumpeli na imprę i stamtąd Cie zabrał jak do niego zadzwonisz. Jeżeli, przepraszam, chcesz szljajać się po mieście to do 22:00 lub z ze starszym pod rękę. Jeżeli chcesz robić coś na co starsi nie pozwalają, to nie dziw się, że dla Twojego dobra nie wolno Ci tego i już. Żadna filozofia.

  • Likeu 2006-11-04 16:55:44

    I jeszcze jedno: troska o własne dzieci zupełnie zmienia perspektywę. NIe dziw się zatem że ktoś chce Cię ustrzec przed "złym". Jak się zastanowisz to dojdziesz do wniosku, że ta godzina policyjne to dla młodych samo dobro. Idziesz na imprę o 21:00 i prosisz starych by Cie odebrali rano. Ty masz dużo czasu Oni spokojną banie o to gdzie i z kim jesteś. Dla mnie to klawe.



Reklama
Reklama